13° Piątek
22 Września

Sob





Czytelnik

Potrącenie, 28-latka trafiła do szpitala

W godzinach porannych w Pruszkowie doszło do wypadku. Samochód osobowy potrącił kobietę, która została przewieziona do szpitala.

Informację o zdarzeniu przekazał nam jeden z naszych czytelników. – Potrącenie na rondzie Solidarności w Pruszkowie – napisał na kontakt@wpr24.pl.

Jak doszło do zdarzenia? –  Przed 6.00 Ford zjeżdżając z wiaduktu skręcał w ul. Waryńskiego. Samochód potrącił 28-letnią kobietę, która została przewieziona do szpitala. W chwili zdarzenia 53-letni kierowca Forda był trzeźwy – podaje podkom. Karolina Kańka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Policja nadal pracuje na miejscu. – Trwają czynności. Występują korki, ale nie są bezpośrednio związane z wypadkiem, lecz porannym szczytem – mówi podkom. Kańka.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 9

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

dlatego każdemu kierowcy gorąco polecam rejestratory jazdy w samochodzie również te z 2 kamerami - przód i tył , kosztują psie pieniądze a w takich przypadkach jak ten , ukręcają ryj świnkom ryjącym w temacie " kto miał rację w tym sporze "

Gość

Kobieta była już ewidentnie na przejściu dla pieszych. Chwila nie uwagi kierowcy.

Gość

Ze zdjęcia wywnioskować można że samochód uciekał w swoje lewo czyli kobieta wyszła z prawej a samochód zatrzymał się tam gdzie widać na zdjęciu na górze, nie ma co debatować wina kierowcy, czy kobieta była na środku pasa?

och

na przejsciach przy tym rondzie sa wysepki , wielu pieszych nie wie co one oznaczaja i wala przez przejscie bez rozgladania sie. Moze warto przypomniec pieszym co one oznaczaja, szczegolnie mlodym osobom. Sam mialem taki przypadek gdzie mloda, bezmyslna kobieta wtragnela mi pod maske na A.Krajowej nie zwracajac uwagi na to co sie wokol niej dzieje. Sluchawki, slepia w smartfon a pozniej prestensje. Rannej szybkiego powrotu do zdrowia zycze.

Gość

Przejscia dla pieszych przy rondach sa bardzo niebezpieczne!.

Gość

Otóż w naszym kraju nie jest jak na zachodzie. U nas to kierowca ma pierwszeństwo na jezdni. Były plany wprowadzenia pierwszeństwa pieszych przed przejściem, ale zrezygnowano z tego tłumacząc to możliwością zwiększenia liczby wypadków(sic!)

~~kulturwa

Nie wiem co kolega/ koleżanka widzi przemądrzałego w tej wypowiedzi. Zgodzę się zarówno z Pana wypowiedzią, jak i poprzednika. Kierowca ma obowiązek zatrzymać się i przepuścić pieszego, jednak pieszy nie powinien traktować przejścia jako chodnika i przynajmniej spojrzeć na otaczające go samochody. Jeśli nasze drogi będą takie jak na zachodzie, wtedy bardzo proszę, zróbmy ograniczenia do 30 km w mieście, ale obecnie, w okresie remontów większość z nas nawet tej prędkości nie osiąga w ścisłym centrum :) Miłego dnia życzę. Pozdrawiam, Paweł

kulturwa

Jesteś w błędzie przemądrzały kolego. to kierowca podjeżdżając do przejścia zatrzymuje się by przepuścić pieszego. tak jak na zachodzie ale tam jest inna kultura jazdy. u nas jak jedzie i widzi, że pieszy zbliża się do pasów to jeszcze przyspiesza, żeby pieszemu wyperswadować wejście na pasy. "Ma czekać nędznik jeden aż ja PAN przejedzie i wtedy se może przejść!!!"Taka u nas kultura. A przed każdym przejściem są znaki informujące o istnieniu przejścia, które należy czytać tak: UWAGA, przejście dla pieszych, zwolnij/zatrzymaj się, przepuść.

Gość

A może coś o poszkodowanej? Współczuję bardzo bólu i cierpienia, ale jak widzę, w jaki sposób dziś ludzie włażą pod koła to się właśnie zastanawiam w jaki sposób w tak bezpiecznym i przejrzystym miejscu doszło do tego wypadku. Ze swojej kamerki mógłbym zmontować niezły klip z sytuacji, kiedy ludzie traktują pasy na drodze jako przedłużenie chodnika, w większości przypadków ze słuchawkami w uszach i niedziałającym mózgiem.