13° Piątek
22 Września

Sob





Jakub Małkiński

Mieszkańcy zyskają nowy autobus?

Trwają rozmowy w sprawie uruchomienia linii ZW, która miałaby połączyć północną część Pruszkowa z Warszawą. Kiedy można spodziewać się konkretów?

Zamknięcie linii podmiejskiej 447 wiązało się z prawdziwą rewolucją komunikacyjną. Mieszkańcy regionu mogą korzystać z autobusów ZP, ZG i ZB. Niewykluczone, że niebawem pojawi się kolejny. Linia ZW, bo o niej mowa, miałaby rozwiązać problemy komunikacyjne Gąsina i Żbikowa. – Uruchomienie linii ZW jest wspólnym postulatem władz Pruszkowa i starostwa powiatowego w Pruszkowie z uwagi na odległość północnej części miasta od stacji kolejowej. Jej uruchomienie nastąpi po wykonaniu infrastruktury technicznej umożliwiającej korzystanie z regularnej komunikacji autobusowej, czyli nakładki asfaltowej na ul. Broniewskiego i ul. Warsztatowej – mówi Daniel Złamal z Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie.

Cały czas trwają dyskusje na temat kształtu linii ZW. – Zabiegamy o to, aby autobus dojeżdżał na Gąsin. ZTM chce, żeby pętla znajdowała się na wysokości ronda Solidarności. Z kolei my optujemy za tym, aby zlokalizować ją na ul. Waryńskiego – podaje Michał Landowski, wiceprezydent Pruszkowa.

Trasa linii ZW miałaby objąć wspomniane ulice Broniewskiego i Warsztatową, następnie autobus dojeżdżałby do ronda w Piastowie i Al. Jerozolimskimi kierował się do Dworca Zachodniego. – Zakładana częstotliwość wynosiłaby 20 minut w szczycie, 30 poza szczytem. Linia kursowałby w dni robocze. Oczywiście jest to pewien zarys – podkreśla Złamal. – Zobaczymy również jakie będzie zainteresowanie tymi przejazdami. W momencie przekazania informacji o zakończeniu prac inwestycyjnych, w możliwie szybkim terminie ta linia zostałaby uruchomiona – dodaje. 

Z pewnością dla mieszkańców optymalnym rozwiązaniem byłoby jak najszybsze uruchomienie linii. Jednak warunkiem jest zakończenie inwestycji prowadzonych przez powiat. – Prace prowadzone na ul. Broniewskiego zgodnie z planem zakończyły się 31 sierpnia. Nadal trwa modernizacja ul. Warsztatowej. Obecnie wciąż realizujemy prace z zakresu budowy kanalizacji deszczowej – te zakończą się około 6 listopada i dopiero wtedy możemy rozpocząć prace nad nawierzchnią drogi, które zakończą się 21 listopada – wyjaśnia Krzysztof Bukowski ze starostwa powiatowego w Pruszkowie. – Spotykamy się z głosami, czy wręcz zarzutami ze strony lokalnych polityków, którzy twierdzą że inwestycja stoi w miejscu, a nam zarzucają opieszałość. Chciałbym przypomnieć, że remont miał nastąpić po zakończeniu przebudowy „wąskiego gardła”, aby nie tworzyć kolejnych utrudnień w ruchu. Niestety jak wszyscy pamiętamy firma STRABAG miała duże opóźnienia. Na ich wniosek dwa razy przesuwaliśmy start naszych prac – z myślą o kierowcach i objazdach. Ostatecznie nie mogliśmy dłużej czekać i roboty wystartowały, a my robimy teraz wszystko, aby zakończyły się jak najszybciej – uzupełnia.
 
Czy możliwe jest wcześniejsze uruchomienie linii ZW? – Chcielibyśmy, aby tak się stało. Będziemy wnioskować o to, aby czasowo został wyznaczony objazd – tłumaczy Landowski. Również starostwo dołoży wszelkich starań, aby mieszkańcy mogli korzystać z linii ZW.  – Zapewniam, że pracujemy zgodnie z harmonogramem. Zapewnialiśmy, że zadbamy i zapewnimy mieszkańcom północnej części Pruszkowa dodatkową linię zastępczą i tak właśnie będzie – zaznacza Bukowski. 


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 27

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Jak tam biedoto skończyło się darmowe oglądanie Warszawy !

Warszawiak

Dosyć płacenia przez Warszawę na pruszkowskie słoje! Chcecie ZW to za nia zaplaćcie. W Warszawie brakuje autobusów, tłoki niesamowite, a HGW zgadza się robic dobrze Jasiowi. Ile płacicie za ZP? Założę się, ze tyle co za SKM, a koszty ZP są większe. Tym bardziej że S1 i tak jeździ, tyle do Służewca.

Głos

Czytanie ze zrozumieniem, hm.. Wiem, że do pociągów ciężko wejść, dlatego postulowałem, by skierować tam S1. Byłaby korzyść i dla ożarowian i dla pruszkowian (pod warunkiem dobrego skomunikowania). Nawet jeśli i tam są remonty, warto mieć alternatywę. Tym bardziej że mieszkańców Żbikowa i Gąsina potraktowano jak powietrze, nie zapewniając żadnego autobusu do Wawy (przejście w poziomie torów lepiej przemilczeć), tylko rysując mgliste obietnice dotyczące ZW. Równie dobrze można taki autobus i za rok uruchomić, a i wtedy byłoby pewnie wielu chętnych do przecinania wstęgi. Konkludując, tak, zachęcam do czytania ze zrozumieniem. Wtedy łatwiej dojść do wspólnych wniosków, że większy wybór dojazdu to jednak korzyść.

do 2017.09.14 11:31

Gościu chyba się na komunikacji nie znasz. Zawistny jesteś.

Gość

Może jeszcze pod drzwi od domu maja wam autobusy podjeżdżac? To są autobusy zastępcze za kolej, a nie taksówka, więc kompletnie nie rozumiem, dlaczego zatrzymuja się one kie tylko na przystankach przy dworcach kolejowych

Gość

Niezłe jaja. Jeszcxe wczoraj w tym artykule tylko Landowski się mądrzyli a dziś rano dopisali fragment z powiatu. Pewnie ktoś się tam wkurzył skoro lecą już teksty typu „spotykamy się z zarzutami lokalnych polityków” :)) kampania się zaczyna :))

Gość

Żenujący komentarz Pana Bukowskiego rzecznika Pana Golosia jest próbą ratowania reputacji wątpliwej ludzi odpowiedzialnych za przygotowanie się do remontu linii 447 po stronie powiatu. Powiat to jednostka odpowiedzialna za organizacje komunikacji zbiorowej a nie Strabag. Teraz to Strabag jest winien tego że Warsztatowa jak stoi tak stoi z remontem. Panie Bukowski przestań się Pan kompromitować i weź się Pan do pracy bo Was wreszcie kwiecień zastanie z tym remontem.

Gość

A ja pytam gdzie mam zgłosic prpblem z kierowcami autobusów. Na Jerozolismkich stwarzaja zagrozenie. Wczoraj oczywiscie jazda na suwak od miry zimińskiej wpuszczam samochod za mną facet robi miejsce dla autobusu ale ten go mija i pcha mi się bezczelnie przede mną. Zabrakło milimetrów zeby mnie staranowal.

siermiężny

autobus ze żbkowa via piastów konotopa , połczyńska , tesco na morach szybko i sprawnie

Mieszkanka Żbikowa

Zgadzam się z użytkownikiem Głos. Do Ożarowa jedzie autobus ok. 10 min. Przystanek zorganizować przy ul. Żeromskiego, żeby autobusy nie przejeżdżały na drugą stronę torów. Oczywiście rozkłady jazdy pociągów i autobusów dopasować, nie tak jak teraz 6Bis ma rozkład całkiem bez sensu. Dojazd pociągiem byłby troszkę bardziej przewidywalny i szybszy niż autobusem.

Gość

Jakie rondo w Piastowie, jaki wiadukt i dalej Alejami Jerozolimskimi. Przecież jak zamkną wiadukt w Pruszkowie na wymianę tych instalacji (planują 2 miesiące + 2 miesiące opóźnienia i to jeszcze w tym roku), to już obecnie zbyt mała przepustowość Tysiąclecia w Piastowie + ci którzy nie przejadą wiaduktem w Pruszkowie = korek na maksa. Skoro nie można autostradą, to tak by autobus powinien jechać Zdziarską, Bohaterów Wolności, Piłsudskiego, Dąbrowskiego, Aleją Krakowską, Warszawską w stronę Warszawy np pod Faktory (by ominąć stojące rondo i wiadukt). Tam pod Faktory i na trasie będzie można się przesiąść na bardziej interesujące kierunki. Jest tylko jeden ból z tą trasą, grzebią się z tunelem pieszym pod Traktorzystów w Ursusie i są światła, są korki, a przez Gołąbki i teren byłych zakładów, mimo że jest przejazd, to jest mały wybór dalszych środków lokomocji, a te są na Warszawskiej w dużym wyborze. Kto wymyślił tę trasę? Piastów już jest bliski zakorkowania, a z remontem wiaduktu w Pruszkowie to stanie jak amen w pacierzu.

Do Głos 2017.09.13

Już kilka razy pisałem, że Ożarów to "ślepa uliczka" bo odcinek Włochy - Ożarów jest w remoncie który ma trwać 33 miesiące, ale niektórzy chyba piszą by pisać, ale nie czytają. Remont trwa już od sierpnia i będzie trwał 33 miesiące. Ruch wahadłowy na całej trasie za chwilę (od 15 października z tego co wiem). Pociągi dalekobieżne (może nie wszystkie) objazdem przez Łowicz, Skierniewice, Grodzisk. LK1 (tory dalekobieżne) nabite pociągami do bólu. Co komu da ten autobus? Będzie jeździł pusty? bo nikt się w Ożarowie nie będzie chciał wbić do pociągu który przyjedzie lub nie?

Głos

Pisałem, że dość sprawny, bo z Ożarowa do Śródmieścia pociągi jadą dwadzieścia kilka minut. A przecież autobusy jeżdżą tylko do Zachodniego i stamtąd większość jeszcze musi jechać dalej. Ok, może przez Ożarów nie najsprawniej, ale jednak w ogóle do centrum i szybko, bo ZP plus przesiadka to jednak znacznie dłużej.

catherine

moze mi ktos powiedziec, jak sie dostac na prusa z gąsina nie mając samochodu? jak żyją starsi ludzie ze żbikowa/gąsina, którzy muszą coś załatwić przykładowo w urzędzie, a nie są zmotoryzowani? mnie przechodzi czasem dreszcz grozy, gdy muszę na chwilę rozstać się z samochodem, a co dopiero inni. na taksówkarzy nie ma co liczyć, bo robią łaskę, a to dystans za mały (tak jakby to była moja wina, że pruszków to nie londyn) lub godzina odjazdu zbyt wczesna lub zbytnio weekendowa...widzę tu niszę dla jakiejś porządnej firmy taksówkarskiej. może problem korków/brakiem miejsc parkingowych vide stawanie na dróżkach rowerowych rozwiązałby się nieco, gdyby wprowadzić szczątkową komunikację miejską w tym dziwnym mieście?

Gość

Czekamy. Wszyscy mieszkańcy dzielnicy.

mieszkaniec

W tej sprawie działał tylko powiat. Jaś jak zwykle chce się ogrzać przy cudzym sukcesie....

Piotr

Widać jak Jaś zadbał o mieszkańców........

Gość

Czemu przez Piastów a nie A2? Czemu nie zwiększą częstotliwości i punktualności autobusów do Ożarowa z Gąsina? Plus bardziej dopasowany rozkład do pociągów

silver

Na jednym odcinku Broniewskiego prace udało się wykonać w tydzień. Na kolejnym i Warsztatowej rozpoczęły się z miesięcznym opóźnieniem i końca nie widać. Przypomnę, że pierwsze tablice informacyjne mówiły o zamknięciu tego odcinka w dniach 3-23 lipca. Paranoja do kwadratu. Prawdziwa staje się teoria, że urzędnik to stan (odmienny) umysłu.

Promyk

Nie wierzę w to co czytam. Jeśli to nie obróci się w g.... to będę mogła w końcu powiedzieć, że miasto w końcu zadbało również o ludzi mieszkających po drugiej stronie. Szczerze powiedziawszy, przechodzenie przez tory przed pendolino jakoś do mnie nie przemawia. Gdyby przy ostatnim remoncie tak szybko nie rozebrali kładki można by było z niej korzystać, a tak ciągle widzę bilbordy zamieszczane przy torach pt. Zdążysz? Nie ryzykuj - nie przechodz przez tory. Albo ten z narysowanymi klasami na torach. Wierzę w powodzenie tej akcji i trzymam kciuki.

do Głos.

Od kiedy przesiadanie się to sprawny dojazd do centrum? Ile czasu marnować na dojazd do pkp?

Radek

A 700 tki kiedy do Pruszkowa beda?

Gość

Przydałoby się coś co jezdziloby również przez ul DLuga bezpośrednio do Warszawy.

Poznaniak

Do wypowiedzi z 16:11-bardzo dobra uwaga. Sam zaś dorzuciłbym taki pomysł: - linia ZW zaczynałaby bieg na Żbikowie, potem przez rondo na Waryńskiego i dalej Promyka,kierując sie na Ożarów

Szlachta Piastowska

A czemu nie jedzie przez Wysockiego w Piastowie i dalej osiedle willowe po drugiej stronie wojska polskiego? Taka lokalizacja, Warszawa za miedzą a do autobusu trzeba iść ponad 5 minut.

leo

Nie narzekajmy. To jest Pruszków, gdzie terminowość robót należy do kategorii cudów. O jakości wykonawstwa lepiej nawet nie wspominać. Dobrze będzie, jeśli linia ruszy za pół roku. Trasa też zostanie wytyczone "od czapy".

Głos

Dla mieszkańców Żbikowa i Gąsina najlepsze byłyby szybkie i częste autobusy do Ożarowa, a tam powinny dojeżdżać składy S1 i byłoby po kłopocie. A przy okazji mielibyśmy dość sprawny dojazd do centrum. Ale niestety, był rok na decyzje i rozmaite negocjacje, ale to widać za krótki czas dla bystrzachów.