Środa
24 Stycznia

Czw

Czw

Pią

Sob

Nie

Pon
SD

Gdzie podziały się piaskarki?

Z tym pytaniem do naszej redakcji zwróciło się wielu mieszkańców nie tylko Pruszkowa, ale i pozostałych miejscowości. W piątkowy poranek na drogach było wyjątkowo ślisko.

W nocy z czwartku na piątek spadł śnieg. I choć nie było go wiele, to mocno dał się we znaki kierowcom. Nad ranem wielu z nich miało problem z przejazdem przez główne ulice w naszym regionie. Powód? Na jezdniach było ślisko, bowiem nikt w porę nie posypał ich solą i piaskiem. Śnieg i śliska pokrywa były dostrzegalne na większości ulic zarówno tych zarządzanych przez okoliczne gminy i miasta oraz tych powiatowych.

– Czy mogli byście się zając tematem dróg w większości są nie posypane. Widziałem piaskarki, ale tylko odśnieżały. Głównie chodzi mi o drogę w miejscowości Rozalin, Młochów – napisał Przemek.

Co ciekawe w Pruszkowie nie było lepiej. Najwięcej zgłoszeń jakie otrzymaliśmy dotyczyło głównie al. Armii Krajowej oraz ul. Powstańców. – Na Powstańców szklanka, na Pogodnej podobnie. Rozumiem, że boczne uliczki nie są posypane, ale główne drogi? Przecież tędy ludzie jadą do pracy. Na ul. Armii Krajowej o mało nie miałam wypadku. Raz, że kierowca wymusił pierwszeństwo, dwa że hamując straciłam panowanie nad samochodem bo jest tak ślisko – mówiła nam rankiem Magda. – Droga na Pęcice też nie posypana. Widziałam raptem jedną piaskarkę, ale stała na poboczu – dodaje.

Z pytaniem o późną reakcję służb odpowiedzialnych za zimowe utrzymanie dróg zwróciliśmy się do powiatu pruszkowskiego. Zapytaliśmy czemu w przypadku ul. Powstańców i al. Armii Krajowej (obie sa drogami powiatowymi) drogi nie zostały posypane solą lub piaskiem na czas. Odpowiedź otrzymaliśmy późnym popołudniem. – Każdy mieszkaniec ma możliwość skierowania zgłoszenia o konieczności jak w tym wypadku usunięcia śliskości drogi informując o tym urząd w godzinach pracy lub na wyznaczony numer telefonu pracownika dyżurującego (numer ogólnodostępny). Do czego oczywiście bardzo zachęcamy i apelujemy. Pracownik na podstawie obserwacji warunków pogodowych i ewentualnych zgłoszeń podejmuje działania informując firmy o zakresie prac do wykonania i czasie przystąpienia do akcji zwalczania śliskości – wyjaśnia Krzysztof Bukowski z pruszkowskiego starostwa powiatowego. – Dziś, sprzęt wyjechał na drogi powiatowe w godzinach rannych, ok. godz. 7.00. Przyczyną takiej sytuacji i niewątpliwego spóźnienia były komplikacje z technicznymi środkami łączności. W związku z tą sytuacją powiat, aby nie dopuścić do powtórzenia takiej sytuacji wyciągnie wnioski i usprawni środki i formy komunikacji zarówno wewnątrz urzędu, jak i z firmami, które odpowiadają za zimowe utrzymanie dróg – dodaje.

Miejmy nadzieję, że kolejny „atak” zimy nie zaskoczy drogowców, a drogi zarówno te powiatowe, jak i gminne (te bowiem też pozostawiały wiele do życzenia) zostaną odśnieżone na czas.


Anna Zwolińska
anna.zwolinska@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 25

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

none

Ja już się przyzwyczaiłem, że cała okolica to są drogi 17 kategorii odśnieżania - mają być przejezdne do 6 miesięcy po ustaniu opadów. Nie tylko Pruszków, ale również Michałowice, Nadarzyn a przede wszystkim Brwinów nie odśnieżają ulic. Za to jak tylko się wjedzie na teren Raszyna to nagle okazuje się, że drogi posypane, odśnieżone. Ciekawe, dlaczego w Raszynie się da, a wszędzie dookoła się nie da...

Gość

@Gość13, to nie ilość śniegu decyduje o tym czy jest ślisko a to co pod nim jest. Wczoraj rano podobna przygodę jak czytelniczka Magda miałam na skrzyżowaniu Polnej i Ceramicznej, było tak ślisko że jadąc naprawdę powoli i hamując z umiarem ustawiłam samochód w poprzek ulicy. To granda. Miasto nierobów.

Gość

Za to w Komorowie wsi chodnki sypią solą zamiast odśnierzać pomysł mądrego sołtysa Kierdziołka. Przy okazji niszczą krzewy, rośliny żywopłoty rosnące przy płotach. To się zwie ochrona środowiska. Sołtys bierze udział w konkursie na największego GłUPKA gmniny!

Gość

do czego te piaskarki? dwa mm sniegu i już? litości, chyba nie pamiętacie zim

FD

Zawsze znajdą wytłumaczenie na poziomie gówniarza z podstawówki!

Jarek

Upominaliście się o lodowisko to jest. Pruszków działa z rozmachem, więcej każdy mieszkaniec ma lodowisko jak tylko wyjdzie z domu. Brawo, tak się rządzi, wszytko dla mieszkańców.

Gość

do Pisowiec 2018.01.12 22:43 i tak twój prezydencik, mieszkający w komorowie przegra w listopadzie, czego mu serdecznie zyczę

Gość13

Pół centymetra śniegu, brak oblodzenia i wielkie halo. Czy piszący wiedzą ile kosztuje jedno razowe uruchomienie akcji odśnieżania na drogach miejskich? a około 100tyś. Lepiej dostosować prędkość do panujących warunków drogowych i czekać na prawdziwą zimę, której nie mam od 20 lat.

Gość

I to obrazuje w sposób doskonały jakich mamy gospodarzy.

X

Było wydane w czwartek ostrzeżenie dla Mazowsza, że będzie ślisko na drogach... Co stoi za hasłem: "komplikacje z technicznymi środkami łączności"? Telefon nie działał? Ktoś zgubił numer? Żenada. Drugi dzień tej zimy, że potrzebny był sprzęt na drogach i się nie udało. Nie szkoda płacić?

Gość

Kopią pod CDK ! Płacicie więc macie.

mAgik

Szok, śnieg w połowie stycznia. Mogli być zaskoczeni bo tylko od tygodnia wsztstkie serwisy prognozowały opady..

Nieobcy

Halo, jest zima! Debili robią z ludzi? Trzeba zadzwonić i poinformować, że jest ślisko? A jak nikt nie zadzwoni, to po prostu będzie ślisko i już? Przecież to żałosne. Dyżurujący powinien kontrolnie wstać o 3 i wyjrzeć przez okno po prostu. Ale po co, przecież nikt nie dzwonił, to widocznie im nie przeszkadza... Ehhhh...

Gość

Czyżby kiedyś w Pruszkowie było odśnieżanie albo spanie czegokolwiek na jezdniach ? , może jestem już stary i nie pamiętam

Pisowiec

Dziadostwo w starostwie drogi powiatowe nie były odsnieżonebo pan starosta był w kobyłce lub w zabkach u stasinka wujka.

Gość

Z wypowiedzi powiatu wnioskuję że chyba komuś coś się pomyliło. Mieszkańcy mają dojechać do miejsca docelowego podróży w bezpieczny sposób i nie będą nigdzie dzwonić, to rola odpowiedzialnego za zaistniały stan urzędnika by pokierował służby tam gdzie to jest konieczne bez wyręczania się społeczeństwem. Po coś was ludzie wybrali, zarządzanie to nie tylko pierdzenie w stołek i przytulanie co miesiąc konkretnej kaski. Zarządzanie to ciężka praca i misja społeczna. Jak całe miasto jest zasypane śniegiem pod którym jest lodowisko i na co drugim skrzyżowaniu jest problem to czy trudno wypuścić służby by sprawdziły co się dzieje? Przecież straż miejska kręci się po mieście, czy tak trudno przekazać dane do centrali? Zresztą mieszkaniec nie musi wiedzieć czy droga należy do powiatu czy do miasta czy do województwa. Ma być bezpieczne ktokolwiek zarządza tym bałaganem. Także jeśli to awaria piaskarek czy zły przepływ informacji niech urzędnik z urzędu zarządzającego drogą ruszy swoje cztery litery zza biurka weźmie worek piachu, wsiądzie na pakę jednego z samochodów gospodarczych które zawsze stoją pod stosownym urzędem i niech sam posypuje by nie było ślisko. Mnie to rybka kto to zrobi, może i sam prezydent ze starostą sypać piasek na drogi łopatami, ma być bezpiecznie obojętnie który z nich to zrobi. W sumie byłaby to dobra inicjatywa, i szlachetna obywatelska postawa, wprost idealny dowód na to że Ci ludzie faktycznie troszczą się o miejsce którym chcą władać a nie tylko mają buzie pełne pustych frazesów.

Gość

O matko... co ja czytam xD

Gość

Pierdu pierdu Na logikę powinno być że jak w nocy pada śnieg to nad ranem (o piątej) wyjeżdżają piaskarki i sypią. Po co jakieś durne zgloszenia i opowiadanie bajek o braku łączności( czyżby darmowe minuty się skończyły)

Gość

"Komplikacje z technicznymi środkami łączności", czyżby osoby odpowiedzialne miały w głębokim poważaniu odbieranie telefonów.

Gość

pruszków od kilkunastu lat jest jedyną nieodśnieżoną dziurą w okolicy, wystarczy się przyzwyczaić

Sędzia Dredd

Ja Wam odpowiem gdzie solarki! W Warszawie! MZO nie ma sprzętu a pcha się wszędzie do przetargów, a później Michaś lata do wujaszka i płacze że się psują szroty w mzo. W mzo jest w pierwszej kolejności Warszawa do odśnieżania bo tam są duże kary za nie wywiązanie się, później reszta bo jak któryś pracownik zapyta "co na Pruszków wyjedzie" to odpowiada "c#*j z Pruszkowem najpierw Warszawa..." ktoś powinien się wziąć im za d#*py! CBA nie dało rady to może SWAT trzeba nasłać i PIP żeby na tych solarkach nie jeździli po 30h bez przerwy stwarzając zagrożenie...

SŁOŃ_TROMPALSKI

W Piastowie nie sypia na posesjach solą bo się buty sąsiadom niszczą Pięciu sprzyjających wyborców z czystymi kaloszami jest cenniejszych niż jeden połamany maruda

TOM_w_PASKI

Piastowskie Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych miało odśnieżać Piastów Powiedzmy z przymrużeniem oka że im się to czasem udaje bo nie ma zimy ale oczywiście robi to kosztem posesji komunalnych na których można się zabić PORAŻKA

Gość

niedasie

Gość

Byly piaskarli sam widzialem 2 wiec nie plakac tylko wolniej jechac