29° Sobota
18 Sierpnia

Nie





Gmina Brwinów

Znów poszukiwania wykonawcy remontu pałacu

Ponownie rozpoczęły się poszukiwania wykonawcy, który dokończy remont zabytkowego pałacu w Parku Miejskim w Brwinowie. Przypomnijmy, że gmina musiała zerwać umowę z poprzednią firmą, która nie wywiązała się z obowiązków.

Dotychczas prace remontowe wykonywało konsorcjum firm, składające się z Instal Warszawa S.A oraz Polskie Pracownie Konserwacji Zabytków S.A. To przedsiębiorstwa z dużym doświadczeniem, więc to, co stało się później było niemałym zaskoczeniem. Na przełomie czerwca i lipca gmina odstąpiła od umowy na remont pałacu, bowiem wykonawca spóźniał się z robotami, a następnie zażądał znacznie więcej funduszy niż było to ustalone w umowie.

Zakładając winę wykonawcy, gmina podjęła też decyzję o zajęciu na poczet kar umownych blisko 420 tys. zł wynagrodzenia konsorcjum za dotychczas wykonane prace.

Teraz należy dokończyć zaczęte prace. Wreszcie pojawił się kolejny przetarg na „rewaloryzację zabytkowego obiektu z przeznaczeniem na działalność kulturalną i edukacyjną”. Nowy wykonawca będzie musiał sporządzić projekty wykonawcze, zapoznać się z tym co zostało już wykonane i zająć się pracami budowlanymi. Wszelkie szczegółowe informacje znajdziecie tutaj.

Termin realizacji zadania ustalono na 29 czerwca 2019 r.

Budynek w parku miejskim to jeden z najcenniejszych historycznie obiektów na terenie Brwinowa. Powstał w latach 30. ubiegłego wieku, służył najpierw jako letnia rezydencja rodziny Wierusz-Kowalskich, a następnie jako szpital polowy. Przez lata gospodarzem tego miejsca była Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego. Od niedawna pałac jest już własnością gminy.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 6

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

brwinowianin

już zaczyna mnie samego to nudzić, ale kiedy Burmistrz Brwinowa zacznie regularnie sprzątać ulice? Wiecie dlaczego popierałem projekt wielkiej Warszawy, czyli włączenie okolicznych miasteczek do Warszawy ? - bo wtedy mielibyśy wyższe standardy utrzymywania czystości i jakości dróg i byłaby większa kontrola urzędników. Podam przykład. - Ostatnio byłem na wycieczce rowerowej w stolicy, wracałem późną porą około 23-24 przez Ursus, dalej do Piastowa - Pruszków przy szpitalu kolejowym, dalej ul.Promyka - ul. Przejazdową - Parzniew - Brwinów. Ale odbiegłem trochę od tematu... - Wracając w letni bezdeszczowy dzień akurat myto ulice w Warszawie Włochy aż do KOŃCA URSUSA, i wraz z początkiem Piastowa maszyna myjąca robi zawsze nawrotkę...No bo dalej już nie Warszawa . To jest znakomity przykład tego jak znowu Polacy daliście się zmanipulować przez lokalnych decydentów aby nie popierać projektu wielkiej Warszawy. No bo oni straciliby pracę? Tymczasem ten przykład pokazuje ile straciliśmy. A Straciliśmy na jakości życia...Jak widac na przykładzie Brwinowa ulice są myte raz do roku, większość studzienek odprowadzających deszczówkę jest zapchanych, zawalonych ziemią, liśćmi ...

Gość

Bardzo dobry temat przedwyborczy, mianowicie: czy warto głosować na człowieka, to jest obecnego burmistrza, który szasta pieniędzmi podatników bez cienia nadziei na zwrot poniesionych przez Gminą wydatków? Bo nie jest chyba sukcesem to, że w odnowionym za ciężkie pieniądze (jak słychać 15 milionów PL) pałacu, ma rezydować dyrektorka Ośrodka Kultury. To w Warszawie są skromniejsze obiekty przeznaczane na tego typu placówki i jakoś funkcjonują, kto wie, czy nie lepiej od naszego O'keya.

labrador

Przypomnieć chciałbym, że na pałac mogli sobie pozwolić Państwo Wierusz-Kowalscy dlatego, że prowadzili liczne wielce dochodowe interesy i mieli z czego utrzymać ten obiekt. Bo wyremontować to mały pikuś, na tym wydatki się nie kończą. Dopiero się zaczynają. I z czego to będzie płacone? Jaki dochód przyniesie Gminie pałac? Proszę o wyliczenia w liczbach z rozbiciem na lata. A tak przy okazji dobrze by było, żeby NIK dokładnie rozliczył, co do złotówki burmistrza Kosińskiego z każdego wydatku, jaki ponieśliśmy My - Podatnicy do tej pory. W latach, gdy pałac był pod opieką SGGW, za utrzymanie m. in. pałacu płacił budżet rządowy, ale wiedziano wtedy za co się płaci. Czemuś to wszystko służyło. A teraz? Nie jestem przeciwnikiem odbudowy naszych narodowych skarbów w postaci dworów i pałaców zagrabionych właścicielom przez komunistyczną bandę rządzącą w Polsce do 1989 roku, wręcz przeciwnie. Ale czy nie należałoby poszukać na całość wydatków wraz z późniejszym utrzymaniem pałacu jakichś wspólników w postaci choćby sponsorów?

Gośka

Kolejny ,,super" pomysł burmistrza . Pałac był bezprawnie używany przez SGGW i tak powinno zostać ! Panie Burmistrzu ? Kiedy będą następne trzystu metrowe ścieżki rowerowe ? Pan nie płaci tego z własnej kieszeni ale na Pana fanaberie ,płacą mieszkańcy !Największy problem jest taki ,że obie kontrkandydatki ,nie mają najmniejszych szans .... Kto mieszka w Brwinowie zna Panią S,

Gość

Beznadziejna to jest twoja wypowiedź. Co ma wspólnego jakiś zaszczany basen z tym zabytkiem? Szkoda czasu odpisywać na takie komentarze...

Gość

Czyli kolejne środki wywalone na ten beznadziejny projekt. A na basen dalej będziemy jeździć do Grodziska lub Pruszkowa. Oczywiście stojąc przy tym w korkach, bo na nowy wiadukt i inne drogi też nie ma.