27° Środa
19 Września






milanowek.pl

Nowe stacje rowerów miejskich

Rozszerza się oferta dla rowerzystów w Milanówku. Niedawno w mieście-ogrodzie pojawił się system wypożyczalni jednośladów, teraz pojawiają się nowe stacje.

W połowie sierpnia stacje wypożyczalni rowerów stanęły w pięciu punktach na terenie miasta: przy WKD Grudów, PKP przy ul. Warszawskiej, PKP przy ul. Krakowskiej, Orliku przy ul. Sportowej i urzędzie miasta przy ul. Kościuszki. – W tych punktach naszego miasta znajdują się obecnie stacje rowerowe. Na razie jest ich pięć, ale docelowo będzie dziesięć. Aby wypożyczyć pojazd, należy pobrać na swój smartfon aplikację Blinkee.city – informował wówczas milanowski magistrat.

Teraz rowerzyści z Milanówka mogą korzystać z trzech kolejnych stacji. Zlokalizowano je przy cmentarzu (róg ul. Podgórnej i Wojska Polskiego w Milanówku), przy sklepie Społem (ul. Słowackiego w Milanówku), na rogu ul. 1 Maja i Bartniaka w Grodzisku Mazowieckim. Działają one na identycznych zasadach, za pośrednictwem aplikacji. 30 min jazdy na rowerze miejskim kosztuje 1 zł.  

System wypożyczalni w takim kształcie ma jeszcze jeden cel. – Podczas jazdy wypożyczonym rowerem i skuterem zbierane będą dane dotyczące trasy oraz czasu i daty wynajęcia pojedynczego pojazdu. Dane te określą najczęściej używane szlaki komunikacyjne w mieście, co docelowo pozwoli na opracowanie kierunków działań na rzecz poprawy mobilności miejskiej, infrastruktury rowerowej, bezpieczeństwa i organizacji ruchu. Dane te określą też zasadność wprowadzenia systemu roweru miejskiego w Milanówku – wyjaśniają milanowscy urzędnicy.


Ewelina Latosek
ewelina.latosek@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 3

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Po co rowery? Przypuszczam, że po to samo co CPL, elektrobusy, polsko-ukraińskie helikoptery, itd, itp, itd. O parytecie długu który obecnie zastąpił złoto i petrodolary - słyszałeś?

Gość

A może następna kadencja pomyśli o ścieżkach rowerowych. Pani Kwiatkowska o nich zapomniała. No cóż sama na rowerze nie jeździ. Przez wiadukt dostać się na drugą stronę jest bardzo ciężko ,chodnik wąski .Korzystają z niego piesi matki z wózkami ,inwalidzi na wózkach no i rowerzyści by nie zostać potrąconym na wiadukcie przez pojazdy. Po co te rowery? Na zachodniej stronie Milanówka KTOŚ ????zupełnie zapomniał o ścieżkach rowerowych nawet obok urzędu jej nie ma.

Gość

Rower miejski bez błotników? Ktoś ma pojęcie jak świnia o kosmosie....