27° Środa
19 Września






pixabay.com

Awantura o hymn, który hymnem nie jest...

Od kilku dni ogólnopolskie media piętnują jedną z pruszkowskich szkół podstawowych. Wszystko za sprawą pisma Fundacji Wolność od Religii, która apeluje o „przywróceniu charakteru szkoły publicznej oraz zapewnienie przestrzegania praw uczniów wynikających z Konstytucji RP”.

O co konkretnie chodzi? O słowa hymnu szkolnego, które zdaniem Fundacji wyrażają religijny światopogląd. Fundacja Wolność od Religii skierowała nawet pismo do Mazowieckiego Kuratorium Oświaty. „Zmuszanie kogokolwiek z uczniów do uznania tego hymnu za własny jest niezgodne z art. 32 Konstytucji RP, który mówi, że nikt nie może być dyskryminowany z jakiegokolwiek powodu i art. 53, który każdemu polskiemu obywatelowi zapewnia wolność sumienia, wolność od zmuszania do udziału w praktykach religijnych i ujawnienia swego światopoglądu. Zwracam także uwagę, że cały hymn wyraża wprost religijny światopogląd. Szkoła publiczna, zgodnie z art. 25 Konstytucji RP, ma zachować bezstronność w sprawach światopoglądowych i zapewnić swobodę każdemu do wyrażania własnego światopoglądu. Narzucanie religijnego hymnu wszystkim uczniom, bez względu na ich przekonania, jest jawnym złamaniem tej zasady. Muzę także dodać, że zdumiewający jest brak zrozumienia przez władze szkoły różnorodności światopoglądowej uczniów i brak wrażliwości na uczucia mniejszości wśród nich” – czytamy w piśmie podpisanym przez Dorotę Wójcik, prezes zarządu fundacji. 

Burza medialna przybiera na sile. Pruszkowska szkoła jest atakowana przez media. Tymczasem nikt nie wspomina, że awantura dotyczy hymnu, który de facto hymnem podstawówki nie jest. – Hymn był dumą Gimnazjum nr 4 i przez 19 lat istnienia nikt z Rodziców, Uczniów, Pracowników i Nauczycieli oraz środowiska lokalnego nie zareagował na te słowa negatywnie. Przez te 19 lat istnienia gimnazjum wiele pokoleń uczniów śpiewało go w czasie uroczystości szkolnych. Obecnie po reformie, Szkoła Podstawowa nr 4 nie ma jeszcze hymnu, dlatego cały ten szum medialny jest śmieszny, oburzający i nieuzasadniony. Uczniowie zarówno w gimnazjum, jak i w obecnej szkole podstawowej nie są zmuszani do żadnych praktyk religijnych, nigdy nie zostało złamane ich prawo, ani żaden zapis Konstytucji RP. Mogę tyko z ironią i dezaprobatą ocenić działania Fundacji Wolność od Religii, która w sposób nierzetelny i nieprawdziwy wprowadza opinię publiczną w błąd – czytamy w piśmie wystosowanym przez dyrektor szkoły Ewę Nowacką do Fundacji. 

– Bardzo nieetyczne jest ocenianie Szkoły bez wcześniej zebranej rzetelnej wiedzy na ten temat. Niedopuszczalne jest też kłamstwo (etyka dziennikarska!) o braku zrozumienia przez władze Szkoły różnorodności światopoglądowej uczniów i braku wrażliwości na uczucia mniejszości. Szkoła wychowuje uczniów w duchu tolerancji dla różnych kultur i religii zgodnie z art. 6 Karty Nauczyciela oraz zapisami Konstytucji RP – podkreśla w piśmie dyrektorka. 

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że oburzona słowami hymnu jest Fundacja, której główna siedziba znajduje się w... Lublinie. Trudno tu powiedzieć czy reprezentuje ona głos rodziców dzieci uczęszczających do szkoły. Zwłaszcza, że wielu z nich problemu nie widzi. – Sama chodziłam do tego gimnazjum, dziś do podstawówki chodzi moja córka. Nie widzę absolutnie problemu ze słowami hymnu. A cała ta afera to jakaś pomyłka. Przez tyle lat nic nikomu nie przeszkadzało. Dla dzieci jest to zwyczajna piosenka – mówi nam Ewelina, matka jednej z uczennic szkoły. 

Poniżej publikujemy hymn gimnazjum:
O, Panie Boże, Ojcze nasz
W opiece swej nas miej
Młodzieńczych serc Ty drgnienia znasz
Nam pomóc zawsze chciej

Wszak Ciebie i Ojczyznę
Miłując chcemy żyć
I Boskim prawom w życia dniach
Wiernymi zawsze być

O, daj nam zdrowie dusz i ciał
Swym światłem zagłusz noc
I daj nam hart tatrzańskich skał
I twórczą wzbudź w nas moc

Wszak Ciebie i Ojczyznę
Miłując chcemy żyć
I Boskim prawom w życia dniach
Wiernymi zawsze być 


A jaka jest Wasza opinia na temat słów hymnu dawnego gimnazjum? 


Redakcja
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 85

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Ten hymn trzeba się było uczyć NA PAMIĘĆ i to na OCENĘ. Chodziłam tam do gimnazjum. Szkoła próbowała powiązać dosłownie wszystko z czymś religijnym. Wielokrotnie musiałam się tłumaczyć z nieobecności na rekolekcjach lub na zakończeniach/rozpoczęciach w kościele. Prawie wszędzie są też krzyże. ;) Nie chcę nawet wspominać o tym jak pani ucząca tego hymnu potrafiła wyrażać się o innych kulturach i religiach.

Aga

Mam dzieci w innej szkole w Pruszkowie i widzę jak ciężko jest uciec od katolickiego przymuszania na każdym kroku. Szkoła nie widzi problemu gdy nie chce uruchomić lekcji etyki, ukrywa oświadczenia woli rodziców, nie wpuszcza uczniów do sali na 7.15 gdy etyka się rozpoczyna,gdy ksiądz wyrzuca dziecko z klasy na czas religii (wychodzi samo,nie trzeba się wyrzywać).

Gość

Wystarczy przerobić na hymn "ekologiczny" i nikt nie szurnie: "O panie borze, ojcze nasz!"

Gość

Widzę że obóz zdrady i zaprzaństwo znowu zapiekło w tyłkach Czas założyć organizację Wolność od lewactwa

dziobak 250

Do @Niedowiarek Ten hymn jest od bardzo dawna. Gdy ja chodziłem do G4 to już był i nikt nie robił afery z tego a nagle teraz jak jest SP4 to się aferę robi? Ciekawe.

Gość

Nauczyciele byli i są zażenowani całą sytuacją... Poprzednia dyrektor nikogo nie pytała o zdanie i stworzyła szkołę wyznaniową z miesięcznicami w intencji patrona, prowadzaniem do Kościoła na rekolekcje, msze inaugurujące i kończące rok szkolny. Obecna dyrektorka siłą rozpędu pędzi tą samą drogą i zaklina rzeczywistość zarzucając innym "nierzetelność i kłamstwa". Jednakże sama kłamie. Hymn był i w gimnazjum i w szkole podstawowej jest nadal. Pomimo wielu głosów nauczycielskich, że szkoła powinna być świecka, że społeczność lokalna nie chce zapisywać dzieci do szkoły wyznaniowej. Nic dzisiaj nie dziwi: dyrektorka kłamie, jak ktoś wcześniej napisał specjalizuje się w mydleniu ludziom oczu, jest pochłonięta prywatnymi sprawami. Jedyne co dziwi, to fakt, że dopiero teraz wyniknęła taka burza... Ale lepiej późno niż wcale!

Niedowiarek

Dyrektora kłamie w żywe oczy, do dymisji, ten hymn nigdy teraz dopiero się pojawił, wcześniej go nie było ale perfidna baba

Gość

usuńcie najlepiej ,,Bogurodzice,, z podręczników nauczania a na jej miejsce wstawcie jakiś hymn sławiący unie jewropejską z jej szefem Junckerem chorym na rwę kulszową

Gość

Hymn o który tyle tu szumu, nigdy nie był hymnem szkoły. Na apelach i uroczystościach zapowiadany był jako pieśń szkoły. Hymnem od początku istnienia szkoły była piosenka pt. ,, Młoda kadra” autorstwa Andrzeja Starca. Nowacka w zeszłym roku to zmieniła i niech tu nie ściemnia, że tak było od zawsze. Ta obrzydliwa kłamczucha powinna być już dawno wywalona z tej szkoły. Zresztą gdyby nie ta afera teraz to bym nawet nie wiedział, że ona to zrobiła

Gość

Po roku kontaktów z p. Dyr.... mam o niej jak najgorsze zdanie! Przede wszystkim kłamie, mydli oczy rodzicom okrągłymi słówkami, gadane ma koncertowe i nic po za tym.... olewa rodziców, nie słucha dzieci, interesuje ją tylko jej własne zdanie, a do tego jest dewotką. No, cóż... przykre jest to, że władze Pruszkowa jeszcze ją wspierają.... Nareszcie, ktoś odważył się ruszyć to bagno i mam nadzieje, że skutecznie.

M.

I jeszcze jedno, przypomina mi to historię moich siostrzeńców sprzed ok. 10 lat... Chłopcy chodzili do katolickiego przedszkola, nawet w ubikacji klepali pacierze. Taką kindersztubę przeszli u zakonnic. Dzisiaj już jak nastolatkowie mają normalny światopogląd. Na wszystko jest czas i miejsce. Szkoła ma kształcić umiejętności i przekazywać wiedzę a nie teologizować. A patriotyzm, choć w Polsce mocno osadzony w religii katolickiej oprócz Boga wyznaje jeszcze takie przymioty jak honor i ojczyzna. Najwidoczniej dyrekcja tej placówki o tym zapomniała

M.

Niech sobie dyrekcja klasztor prowadzi nie szkołę i klepie pacierze od rana do nocy. Kto szkołę prowadzi państwo czy kuria? Gdzie jest organ założycielski? Znowu trójca z Kraszewskiego śpi? Kuratorium już dawno trzeba było uruchomić drodzy rodzice.

Gość

Za tą "szkołę" już dawno powinien się ktoś wziąć. Dziwne rzeczy działy się w niej jeszcze za gimnazjum. Przykładowo wraz z tymi tandetnymi mundurkami które ponoć miały zniknąć, a nie zniknęły, wprowadzone były metalowe przypinki z kolorowym nadrukiem oznaczającym klasę. Mimo że szkoła była duża i zamówienia szły w tysiące sztuk koszt takiego kawałeczka cieniutkiej blachy wynosił coś koło 10 złotych za sztukę. Bardzo ciekawi mnie czy to nie było czasem zamawiane u rodziny kogoś z grona pedagogicznego ;). Nawet jeśli nie to i tak prokuratura mogłaby się zastanowić nad postawieniem zarzutu niegospodarności. Żeby było ciekawiej, to w szkole istniał też czarny rynek tych przypinek - były grupy uczniów które je kradły czy zabierały słabszym a potem odsprzedawały. Nauczyciele o wszystkim bardzo dobrze wiedzieli i nic z tym nie robili. Katolicyzm w wydaniu tej szkoły też jest interesujący - te najbardziej gorliwe nauczycielki, między innymi ta wymieniona już poniżej jako krzycząca nauczycielka od śpiewu, czy jej dwie koleżanki od przedmiotów humanistycznych znane były z mienia ulubieńców (a głównie ulubienic) które faworyzowały przy całej klasie, często dając im bardzo dobre oceny za nic. Córkom znanego kiedyś posła wchodziły wręcz bez wazeliny. Jednocześnie potrafiły się przy całej naśmiewać się i poniżać innych uczniów, w tym takich z problemami korzystającymi z pomocy psychologa czy leczących się u psychiatry. To szkoła to moloch i bu.rdel, uczeń nikogo nie obchodzi a jedynie jak szkoła wygląda na zewnątrz, problemy się zamiata pod dywan zamiast je rozwiązywać, żeby nie brudzić sobie rąk. Mam nadzieję że teraz coś się ruszy i dojdzie do poważnej kontroli w tej placówce, osobiście uważam że niektóre osoby tam pracujące lub kiedyś pracujące w ogóle nie powinny mieć prawa wykonywania zawodów i powinny skończyć z zarzutami.

Gość

a ja mam to w d.pie

Gość

niezależnie od tego, co ja sobie myślę na temat religii w szkole uważam, że ten temat będzie coraz głośniej poruszany w ogóle ze względu na napływ ludzi innych wyznań do Polski (a tym samym ich dzieci do polskich szkół). kolejną sprawą jest to - od początku istnienia Gimnazjum nr 4 uczniowie byli prowadzani do kościoła przez wychowawców przy każdej możliwej okazji. Kwestie religii katolickiej były jawne nie tylko przy okazji wyjść do kościoła. Uważam zatem, że to nie jest kwestią hymnu tylko, a polityki szkoły.

Gość

Szkoła im. Jana Pawła II i treść hymnu jest zaskoczeniem? Nieprawdopodobne.

Gość

Należy również pozbyć się takich patronów ze szkół jak ; , Kacper Twardowski, ksiądz Baka oraz Jan Kochanowski czy Rej , bo przecież prawie cała ich twórczość to było wychwalanie Stwórcy , a ten ostatni to napisał bezczelnie tak: Aż zgroza bierze; a biedna młodzież musi się tego uczyć ,,Bóg bowiem cudowne życie nam daje, Choć czasem zupełnie inaczej się zdaje. On pamięta i czuwa nad nami, Choćbyśmy czuli, że jesteśmy sami.,,

Edzio

Mnie bliższa jest nauka papieża Franciszka od jp2. Choć zaraz pewnie zostanę zlinczowany.... Bo przecież na jp2 złego słowa nie można powiedzieć.

Gość

Laudate Dominum omnes gentes (chwalcie Pana wszystkie narody)

Gość

No niestety, Bóg w tej pieśni obecny jest a więc ma ona charakter religijny. Są pieśni tradycyjnie w Polskość wpisane, które odwołują się do Boga i te, przez szacunek do spuścizny przodków już podniesione są do rangi państwowych (patrz: ROTA - "tak nam dopomóż Bóg, tak nam dopomóż Bóg"). Podobnie - "Ojczyznę wolną pobłogosław Panie". Na te pieśni nikt normalny nie powinien skarżyć się, że propagują religię w szkołach, ale układanie pieśni (nawet ściąganej z harcerskiej) ewidentnie hołdującej Bogu i nadawanie jej jako hymn szkole państwowej - jest niesmaczne. Nawet jeśli przez kilkanaście lat nikomu to nie przeszkadzało - to nadal jest niesmaczne. Szkoła powinna zmienić hymn, jeśli KOMUKOLWIEK z uczniów lub rodziców uczniów tej szkoły to przeszkadza. Najwyżej dać czas na napisanie hymnu, rozpisać konkurs, można z tego zrobić świetne święto szkoły. Tak stanowi etyka. A jak widać w komentarzach - każdy ma własne poglądy i twardo przy nich stoi bez względu na etykę.

xdu

"Błagam pana, niech pan uwierzy chociaż w to, że istnieje diabeł " (s. 61). (,,Mistrz i Małgorzata,, Bułhakowa)

Gośćty

Drogi WPR. Zapytajcie Pani dyrektor dlaczego jeszcze nie ma i kiedy będą książki dla dzieci. ? ? ? ? ? ? ? Od marca można było zamawiać i nie zdązono. ? ? ? Oraz dlaczego dzieci w szkole uczą się na korytarzu. ? ?

Gość

wole powiesić Krzyż niż półksiężyc lub sierp i młot

Gość

Mój nie jest ukochany ten papież. A jak ktoś lubi niech se powiesi 100 krzyży w domu a mi nie narzuca takiej praktyki.

Gość

Wyrzucamy Boga ze szkół, urzędów, instytucji oraz naszego życia, ale gdy wydarzy się jakaś tragedia pytamy wtedy z wyrzutem ,,gdzie był Bóg,,?

Gość

"Nad wszystkim czuwa gospodarz domu. Nie da on krzywdy zrobić nikomu. Wszystkim pomoże o każdej porze. O, mój [*&$#] !"

Gość

100% PatoKato

Gość

Słowa naszego ukochanego Ojca Świętego Papieża Polaka Jana Pawła 2 zawsze będą aktualne ,,..Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym czy rodzinnym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów publicznych, szpitali. Niech on tam pozostanie! Niech przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, i gdzie są nasze korzenie. Niech przypomina nam o miłości Boga do człowieka, która w krzyżu znalazła swój najgłębszy wyraz”. (Zakopane, 6 czerwca 1997)

Gość

Księża na księżyc.

Gość

Hymnem podstawówki może nie jest (czyżby), ale jest _modlitwą_ harcerską, napisaną w sierpniu 1919r. na uroczystość przyrzeczenia harcerskiego drużyny żeńskiej im. Królowej Jadwigi. Pierwszą zwrotkę "O Panie Boże, Ojcze nasz" napisał profesor Stanisław Bugajski, drugą "Wszak Ciebie i Ojczyznę" Olga Drahonowska-Małkowska... zmieniono "harcerskie serca" na "młodzieńcze serca"... i przez 19 lat nikt nie protestował, że w państwowym - laickim gimnazjum używa się plagiatu modlitwy jako hymnu.

Gościu

Cóż, to tylko nauczycielka więc rozumem nie grzeszy. Główny jej argument to że przez 19 lat nikt się nie czepiał. Jeśli ktoś np bił zonę albo gwałcił własną córkę 19 lat to nie powinno się robić mu z tego zarzutu jeśli nie protestowała.

Medrzec

Zatem powiadam Wam - nie klaniajce sie Wy ani dziatwa Wasza falszywym prorokom, albowiem ich nauczanie w ciemnosc wiedzie. Albowiem faryzeusze wszystkie swe uczynki spelniaja w tym celu, zeby sie ludziom pokazac! Biada Wam, rodzice, ktorzy latami patrzyli - a nie widzieli. Sluchali hymnu - a nie slyszeli!

Życzliwy Pruszkowian

Pieśni religijne śpiewamy w kościele. a ta jest religijna, a Państwowe w szkołach publicznych. Rozdział Państwa od kościoła jest rzeczą święta. Jeżeli Pani Dyrektor i jej zwierzchnicy w Urzędzie Miasta tego nie rozumieją, to z marszu powinni podać się do dymisji.

Gość

Papiez Polak Jan Pawel II w grobie sie przewraca, jak widzi ile klotni jest o to by wyprzec tradycje chrzescijanskie z naszego zycia.

Gość

Jak by byly slowa "Allach akbar" to by fundacji nie przeszkadzalo. I wtedy by pewnie nie bylaby lamana konstytucja...

Gość

Szkoła jedynych słusznych janczarów. Komuniści robili tak samo. Zdobyli władzę, by z niej korzystać.

Gość

Kłamstwo. Dzieci ze szkoły podstawowej nr 4 (nie gimnazjum!!!!) uczyły się w zeszłym roku tego hymnu. Śpiewały na ślubowaniu, miały z niego ocenę... Pani Dyrektor lubi chyba ściemniać. Jak z mundurkami. Na spotkaniu w Sp 6 mówiła, że jak nie będziemy chcieli to nie będzie a później że nie mamy nic do powiedzenia.

Gość

Jestem absolwentką tego gimnazjum i dodam że każdy uczeń miał obowiązek zaśpiewać z pamięci na lekcji muzyki. Co do uroczystości szkolnych... Śpiewa głównie chór, nauczyciele i uczniowie wybiórczo. A czemu rodzice nie widzieli problemu przez tyle lat? Nie wydaje mi się by wiele dzieci chwaliło się treścią szkolnego hymnu mamie i tacie:)

Dsiu

Przez 19 lat nikt nie zgłaszał, nie oznacza ze nie przeszkadzało. Jestem osoba która hymn śpiewać musiała wbrew sobie - na informacje o nieuczeszczaniu na lekcje religii otrzymałam odpowiedz ‚to ze nie chodzisz na religie, nie oznacza ze nie jesteś patriotka!’ Z krzykiem jako gratis. Ale niestety w tej szkole własne zdanie nie było mile widziane, wręcz negowane (tego również doświadczyłam), dlatego aż odechciewało się takie coś zgłaszać - tu moja prywatna opinia i podejście moich rodziców 8lat temu. A co do zmuszania do praktyk religijnych - to jest hymn-modlitwa i organizowanie grupowej modlitwy na uroczystości SWIECKIEJ szkoły poprzez śpiewanie hymnu (który powinien być odpowiedni dla KAŻDEGO ucznia i nie powinien być dzielący) jest niedopuszczalne. I osobiście powiem - ja nie czułam się dobrze i komfortowo podczas takich uroczystości. Ale szanowna pani dyrektor nadal uważa ze hymn był duma i najlepiej jest zarzucić kwestie ‚hymn był gimnazjum, a sp hymnu nie ma’. Przypominam ze na OFICJALNEJ stronie SZKOŁY PODSTAWOWEJ hymn widnieje nadal. Niezależnie, niezmiernie cieszę się ze w końcu ktoś miał odwagę to zgłosić i mam nadzieje ze po 19latach świecka i rejonowa szkoła nie będzie mieć modlitwy zamiast hymnu. Pozdrawiam

Gośćkilo

Trochę szkoda że Pani jest aż dyrektorem. Przecież daje przykład młodym pokoleniom. Faworyzuje jedną religię. Na pewno szkoła nie jest świecka ani neutralna swiatopogladowo

olo

trzeba przywrócić instytucję inkwizycji bo się odstępcy i bluźniercy burzą ! Tylko pod ym (krzyż) znakiem Polska będzie Polską a Polak Polakiem

Gość

Jak yo nie ma problemu !!! Ta Pani w odpowiedzi napisała ze „"bóg jest wartością uniwersalna" ?! coś pani dyr. chyba odbiło, bóg to idea, a wartością uniwersalna jest poszanowanie ludzi bez względu to światopogląd. Ta Pani reprezentuje poziom intelektualny gimnazjum i raczej nie powinna być dyr. w szkole państwowej

Paulina

Nie jest prawdą, że przez wiele lat nikomu ten hymn nie przeszkadzał, a „dla uczniów to zwykła piosenka”. Chodziłam do tej szkoły, kiedy była jeszcze gimnazjum, i nadal na myśl o the pieśni dostaje wypieków na policzkach - ze wstydu. Czułam się zażenowana, jak wielu moich kolegów i koleżanek, ze w 21 wieku, w świeckim kraju, gdzie każdy ma prawo do dowolnego wyznania lub jego braku, jestem zmuszona śpiewać takie słowa. Mało tego - hymn jest zadawany na ocene! Niestety opinie uczniów na temat hymnu nigdy nie były brane pod uwage. O ile dyrekcja ma prawo ignorować opinie uczniów, to nie ma prawa ignorować prawa, konstytucji. Szkoda tez, ze autor nie potrafi w tekście zachować bezstronnosci - nikt nie zabrania autorowi mieć opinii na ten temat, ale w relacjonowaniu sporu trzeba trzymać się FAKTÓW. A fakty są takie, ze hymn odwołujący się do wiary godzi w prawa zawarte w przytoczonych artykułach - 25, 32 i 53. Mówienie ze „przez x lat było dobrze” to najgłupszy argument świata - to, ze nikt wcześniej na ten problem nie zwrócił wyraźnie uwagi, nie znaczy, ze problem nie istnieje.

Gość

Od zawsze w Polskich szkołach było odniesienie do religii i patriotyzmu. Te dwie wartości są nierozerwalnie związane. Jedynie w okresie komuny religia była tępiona, również w szkołach. Do czego to prowadziło wszyscy widzą. Naród Polski wtedy się nie dawał. Powszechnie było śpiewane: "Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie". Te pseudo fundacje sponsorowane przez Sorosa, obce Polskiej tradycji dowodzą, że znowu jest walka z religią i patriotyzmem. Aż nadto wszędzie to widać. Ten kto nie zdaje sobie z tego sprawy, myśli że działa w imię pluralizmu światopoglądowego w rzeczywistości jest wykorzystywany przez lewaków. Jest ich narzędziem. Narzędziem ogłupianym przez rzekome wartości wolności. Nie widzi, że dąży do zniewolenia. Wszak nasz święty Jan Paweł II powiedział: "nie ma wolności bez Boga". Człowiek odrzucający Boga staję się narzędziem w rękach szatana.

Gość

W sprawie nieobowiązującego hymnu pani Nowacka mija się z prawdą, skoro dzieci szkoły podstawowej śpiewały go w zeszłym roku podczas uroczystości szkolnych.

u

Gimnazjum nr 4- z katolickim hymnem, przestarzalymi mundurkami, kącikiem Smoleńskim, a tymczasem to jedna z najbardziej patologicznych szkół w pruszkowie

Gość

Mam mieszane uczucia... z jednej strony jest konstytucja, która mówi co w tekście... z drugiej strony religia w szkole jednak jest i to katolicka w większości. Fakt - nie ma obowiązku uczęszczania na religię w szkole. Jednak skoro zastawiamy się Konstytucją RP, jakby nie patrzył najważniejszym dokumentem w kraju, to czemu - zamiast religii - w szkole nie ma religioznawstwa? Wtedy religia katolicka mogłaby być w salach parafialnych, tak jak X lat temu.

Gość

pewnie fundacja od wujka Sorosa i wszystko jasne

Gość

We wtorek widziałem tabuny dzieci gnanych do kościoła (Kazimierza) na otwarcie roku szkolnego. Taka to szkoła jest państwowa i świecka. Rządzì głupota i pisiorstwo u pani dyrektor szkoły.

Konieczny

Nie ukrywam ale dawno temu ukończyłem tą szkołę (Gimnazjum nr. 4) , przyszedłem do niej jako drugi rocznik objęty kształceniem w 6-letniej podstawówce i 3 letnim gimnazjum. Ten hymn wielokrotnie był odśpiewywany przez uczniów na uroczystościach szkolnych czy apelach a nauczany przez nauczyciela muzyki z tegoż gimnazjum na polecenie p. Dyrektor. I z tego co ja pamiętam to też od początku była informacja że jest to piosenka harcerska po modyfikacji więc nie jest to plagiat. Druga sprawa - w moim roczniku również bywały osoby które nie były wyznania katolickiego oraz ateiści. I nikt z nauczycieli nie wymagał od nich aby ten hymn musiały śpiewać. Za to nikt nikomu głowy nie urywał. Nie pozwala Ci uczniu na to twoja wiara (bądź jej brak) żeby śpiewać pieśni religijne - nie śpiewaj! To tak samo gdyby wyjechać na Białostocczyznę gdzie dominuje wyznanie prawosławne i nakazywać uczniom wyznania rzymskokatolickiego śpiewać pieśni w języku starocerkiewno-słowiańskim - też odmówią. Osobiście mam przyjaciół z różnych wyznań (Mojżeszowe, Prawosławne, Ateiści, Grekokatolicy oraz zwykli katolicy obrządku rzymskokatolickiego) i wszyscy się znają i nikt nie wyśmiewa się z siebie że on wyznaje tę czy tamtą wiarę czy też nie wyznaje nic. Co najwyżej muszą uszanować np. że komuś wiara zakazuje pracy w sobotę a inny będzie miał święta Bożego Narodzenia czy Wielkanocne w innym terminie - i nikt nikomu nic nie robi z tego tytułu. Zatem wielkie oburzenie fundacji z Lublina jest bezzasadne ponieważ każdy kto wierzy w jakąkolwiek wiarę wierzy w SWOJEGO Boga i tą pieśnią pomimo że nie należy ona do jego wiary może również czcić swojego Boga w którego wierzy. A ateista może wg. własnego uznania pieśń śpiewać lub nie na zasadzie takiej samej jakby śpiewał piosenki Martyniuka czy Sławomira albo Violetty Villas.. To takie kurde trudne do pojęcia ?

Gość

dla kołtunów z pruszkowa żadnego problemu nie ma :)

Sigma

Założę się goownoburzę wywołał jeden z tych roszczeniowych rodziców, patriotów co osiedlili się w Pruszkowie po uprzedniej ewakuacji z obszarów post-peegerowskich czworaków, gdzieś z daliekiej Polski B, co teraz są bardziej miastowi od miastowych. Wracając do meritum, w hymnie nie pada słowo Jezus a Bóg co synonimem nie jest, także nie można jednoznacznie określić że pieśń jest katolicka, każdy może mieć swojego Boga i w niego wierzyć, na tym polega wolność wyznania o którą tyle walczyliście. Także ogarnijcie się, bo z zachodu przyjdzie niedobry muslim i szybko przypomnicie sobie co to jest wiara. Nie jestem praktykującym katolikiem, żydem czy muslimem, bo kościół to tylko budynek a księża to takie same zagubione dusze jak my, Bóg jest w sercu i właśnie do tego Boga odwołuje się hymn, czy tak trudno to zrozumieć, do końca zidiocieliście? Społeczeństwo wychowane na internetowej papce głupieje. Nie podoba Ci się, przepisz dzieciaka do innego gimnazjum i przestań jęczeć, najlepiej takiego dla światłych i nowoczesnych dzieci, koniecznie tęczowych ateistów.

Gość

Religia to zabobon. Szkoła jest państwowa i świecka. Taki hymn to do Kazimierza.

Mike

Ten hymn to nic innego jak modlitwa. Miejsce na modlitwę jest w kościele lub w domu. Na pewno nie w publicznej szkole

Gość

Z jednej strony dyrektorka twierdzi, że "Szkoła wychowuje uczniów w duchu tolerancji dla różnych kultur i religii ", a z drugiej szkoła ma JP II za patrona. Czyli jak to rozumieć? Tolerujemy inne religie, ale uważamy, że nasza jest najlepsza? Może fakt stworzenia w tej publicznej placówce oświatowej izby pamięci patrona, który jest świętym kościoła katolickiego i był jego głową jako papież nie łamie prawa i konstytucji, ale raczej nie jest postępowaniem zgodnym z ich duchem.

mosiek

Religia do domu katechetycznego, ktory byl budowany ze skladek ludzi. Tam jest miejsce na religie katolicka. Chyba ze bedzie to "Nauka o religiach", gdzie dowiedza sie o podstawach, zasadach i historii najwiekszych religii na swiecie.

lowi

śpiewaliśmy tę pieśń za komuny na obozach harcerskich podczas wieczornych ognisk, pewnie nie odpowiada tym samym ludziom lub ich dzieciom, którzy za komuny gotowi byli nas za to ścigać...

Gość

Takie piosenki mogą spiewać uczniowie szkół katolickich. Świecka szkoła powinna być wolna o religii, ale to jest niemozliwe w katolskiej Polsce.

Gość

Co do "wywalić...", więcej odwagi : rozdać dzieciom flaszki z wódką, dopalacze, prezerwatywy i wywalić pociechy na ulicę. W budunku byłej szkoły fundacja zorganizuje codzienne czarne msze w pastelowych kolorach tęczy. Gdyby trzeba jakiego hymnu albo wesołej pieśni, to jak w dym do Nergala.

Gość123

Pikanterii calej sprawie dodaje fakt ze siedziba KK znajduje sie w Watykanie

Rodzic

Nie zgadzam się na katolicką indoktrynację w miejscach publicznych w tym szkołach! Jak ktoś chce się modlić niech idzie do kościoła! Msza na rozpoczęcie roku szkolnego, krzyże w szkole, ksiądz na akademiach, religia i jeszcze religijny hymn to już gruba przesada!!!! To dyskryminacja osób o innych wyznaniach lub niewierzących! W szkole nr 4 na Hubala takie akcje są standardem, nawiedzona Pani Dyrektor nie ma prawa narzucać dzieciom swojego światopoglądu.

Gość

@The Bill Planowo 18 października

Gość

Szkoła powinna ponieść karę ale za plagiat - jest to pieśń harcerska z roku 1919 napisana przez profesora Stanisława Bugajskiego. Jeśli szkoła chce mieć hymn to niech napisze własny i własną moledię.

Gość

Już pomijając wszystko inne - ten hymn to lekko przerobiona "Modlitwa Harcerska"

The Bill

WITAM, kiedy nastąpi otwarcie Galerii Nowa Stacja?

Absolwent SP nr 12

Śmieszna, oburzająca i nieuzasadniona była przede wszystkim zmiana patrona szkoły: z dawnej SP nr 12 im. Janusza Kusocińskiego, na Gim. nr 4 im. JP II. Dawna podstawówka miała neutralny religijnie hymn i patrona, wybitnego sportowca zabitego przez hitlerowców, który mógł być wzorem i inspiracją dla młodych ludzi niezależnie od wyznania. Nie jest prawdą, że nikomu to przez 19 lat nie przeszkadzało, tylko gdy robiono te zmiany nie istniały media społecznościowe pozwalające to nagłośnić. A i rodzice nie chcieli się narażać dyrekcji. Czy ludzie mieli posłać swoje dzieci do szkoły na drugim końcu miasta ze względu na to, że w najbliższej placówce jest religijny hymn i patron? Oczywiście, że nie, ale to nie jest tak, że każdy był z tego zadowolony.------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- A z tymi "pokoleniami", które się miały w tym gimnazjum uczyć, to trochę przesada. 19 lat to raptem jedno niepełne pokolenie. Stara podstawówka istniała tu dłużej, ukończyli je moi rodzice i ja jako ostatni rocznik. W tym wypadku można raczej mówić o jakiś pokoleniach. Warto aby pani dyrektor jako polonistka używała słów zgodnie z ich znaczeniem.

Samo w sobie używani

Gość

Nikt tu nie walczy z religią,tylko chce aby jego konstytucyjne prawo do wolności wyznania lub ateizmu było przestrzegane.

ea

w publicznej szkole taki hymn jest niedopuszczalny.

Gość WPR24

Przede wszystkim niech dyrektorka przestanie kłamać, bo wielu przedstawicieli różnych mediów próbowało się z dyrekcją skontaktować w tej sprawie, ale dyrekcja "nie miała czasu bo rok szkolny się zaczynał". To raz. Dwa: nie ma znaczenia gdzie zarejestrowana jest fundacja "Wolność od religii", ponieważ działa na terenie całego kraju. Tak samo można by zarzucać, że Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy nie powinna działać w Lublinie, Zielonej Górze czy w Katowicach - czy nawet w Pruszkowie - ponieważ jest zarejestrowana w Warszawie. Trzy: nie ma znaczenia, że do tej pory ten badziew nie wyszedł na światło dzienne, bo "wszystkim pasowało". Nikt nie ma interesu w tym, by wychylać się, ryzykując tym samym dobro swojego dziecka, gdyż istnieje niezerowa szansa, że mogłoby być sekowane w związku z upublicznieniem tej sprawy. Teraz mleko się wylało, bo znalazł się ktoś, dla kogo świeckie pryncypia w szkole mają równie dużą wagę. Cztery: postawcie się w sytuacji osoby niewierzącej, która musi śpiewać o wierności boskim prawom w swoim życiu - do czego to jest podobne? WPR24 polecam więcej rzetelności i odwagi, bo widzę, że nawet autor tego peanu na cześć dyrekcji szkoły wstydził się podpisać własnym nazwiskiem.

Tubylec

Jeżeli hymn czy tez szkolna pieśń jak ja zwał tak zwał nie ma wydźwięku religijnego to ja nie umiem czytać a Pani dyrektor czytać umie ale ze zrozumieniem tekstu to już trochę słabiej, prawda? Tu przecież chodzi o zachowanie w szkole publicznej neutralnego światopoglądu i wcale tu nie chodzi o prawo które jest w tej materii jasne, ale oto żeby nie modelować dzieciaków na fundamentalistów religijnych. A to się dzieje !

Gośćju

W szkole wisi mnóstwo krzyży , kącik Smoleński. , przez tyle lat wszyscy musieli śpiewać ten hymn i Pani dyrektor raczy twierdzić ze to nie jest szkoła katolicka . Masakra. ..:(

Gość

Ja jestem osobą wierzącą ale to mój wybór a nie Pani Dyrektor czy Rządu.

Gość

Dawno kończyłam edukację ale nigdy nie było takich tekstów w szkołach, na uczelniach. Jest to typowa modlitwa do Boga i w państwowych szkołach nie powinna być wykonywana. Na marginesie- jestem osobą wierzącą w Boga i tylko w Boga.Kościól zaprzecza temu co Bóg nam przekazał.

Tomek

To jest po prostu tragedia. Jak taka pani może być dyrektorem nie rozumiejąc tego tematu? To, że taki hymn przez lata istnienia gimnazjum się uchował, pokazuje tylko jak kościół poprzez swoje nadgorliwie wierne owieczki wchodzi z buciorami wszędzie gdzie się da. Jak można napisać, że „szkoła wychowuje uczniów w duchu tolerancji dla różnych kultur i religii” gdy tak ważną sprawą jaką dla szkoły jest hymn już różnicuje dzieci. Bo proszę mi wytłumaczyć jak ma się zachować uczeń niewierzący lub wyznający inną wiarę? Czy musi uczyć się hymnu niezgodnego z jego wiarą lub poglądami? A później musi śpiewać na szkolnych uroczystościach, że „... I Boskim prawom w życia dniach Wiernymi zawsze być„ skoro nie wierzy? Czy szkoło musi od małego dziecka uczyć kłamstwa? A już tekst jednej z mam „Dla dzieci jest to zwyczajna piosenka” ciężko nawet skomentować. Jeżeli to zwykła piosenka to może zrezygnować z hymnu? Albo niech hymnem będzie „wlazł kotek na plotek”.

Gość

chcę zobaczyć tych wszystkich odważnych, jak będą walczyć z islamem, wtedy już tacy odważni nie są, a że tu można pofolgować sobie na BOGU, to hulaj dusza piekła nie ma, ta pseudo fundacja i te wszystkie łże elity medialne, jak i prostaki atakujące Boga, tylko tu są tacy odważni, jeszcze przyjdą na kolanach

Gość

A może zmieńmy: "Panie Boże" na "Allach Akbar". I wtedy niech ta śmieszna fundacja protestuje.

MiK

Hymn (pieśń) jest OK, nie odwołuje się do żadnej religi. Inna rzecz, że niewierzących nie wolno zmuszać do wiary i nie powinni mieć obowiązku go spiewać.

Katolik

Ciebie należy wywalić komuchu z Polski do Izraela.

Gość

Uważam protesty za słuszne. Tak samo nie jest uzasadnione umiejscowienie Religii w planie lekcji w środku zajęć a Etyki poza godzinami. Mnóstwo Rodziców i dzieci nie chodzi do Kościoła i pozoruje wiarę. Religia powinna być oddzielona od instytucji państwowych jakim jest szkoła.

badura

Wywalić czeczenów z Pruszkowa i całej Polski. Niech jadą do ''makreli'' ona wszystkich łyka.

Gość

Religia do domów katechetycznych

Piotr

Hymn odnosi się do jednoznacznie do Boga i nie powinien być hymnem szkoły publicznej czy dawnego gimnazjum. Fundacja ma siedzibę w Lublinie ale zajeła się sprawą na wniosek kilkorga rodziców których dzieci uczęszczają do tej szkoły.Pismo zostało skierowanie do kuratorium w Warszawie. Popieram działania fundacjii.

Gość

Jak nic jest to pieśń kościelna, która nie ma prawa pojawiać się w publicznej szkole. Najpierw trzeba wymienić panią dyrektor, a później religijną pieśń zamienić na nowoczesny hymn szkoły. Dobrze, że sprawa wreszcie ujrzała światło dzienne, ponieważ nie każdy rodzić zdaje sobie sprawę, że zamiast do szkoły wysyła dzieci do seminarium.

Gość

wywalic religie ze szkoly !!!