15° Środa
25 Kwietnia

Czw

Pią

Sob

Nie

Pon

Wt
archiwum

Bez wycinki się nie dało

Mieszkańcy Piastowa alarmują, że w ostatnich dniach wycięto kilkanaście drzew wzdłuż głównego ciągu drogowego w mieście. Drzewa rosnące wzdłuż al. Tysiąclecia i al. Wojska Polskiego muszą „ustąpić” miejsca ścieżce rowerowej.

O wycince poinformowali nas zmartwieni mieszkańcy. – Zwracam się do was z prośbą o zainteresowanie się zaplanowaną przez naszego burmistrz ścieżką rowerową na terenie Piastowa. Otóż burmistrz zaplanował ścieżkę w mieście, w którym nawet igłę trudno wcisnąć, a co dopiero ścieżkę poprowadzić. Zamiast poprawić komfort mieszkańców, to burmistrz zaczął od wycinania drzew na poczet tej ścieżki. Otóż kilka dni temu w błyskawicznym tempie wycięto dziewięć kilkudziesięcioletnich dorodnych, zdrowych jesionów oraz kilka wiekowych, dorodnych i zdrowych brzóz wzdłuż ulicy Wojska Polskiego między ul. Dąbrowskiego a Traugutta. Jak mi powiedziano cała akcja trwała niecałą godzinę. Ciekawa jestem ile jeszcze drzew i innej zieleni zostanie wyciętych i zaasfaltowanych – napisała do nas Elżbieta. 

Ten sygnał nie był jedyny. Otrzymaliśmy jeszcze kilka telefonów o wycince prowadzonej wzdłuż al. Tysiąclecia. Czy wycinka drzew jest konieczna? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do burmistrza Piastowa Grzegorza Szuplewskiego. – W Piastowie mamy bardzo wąskie pasy drogowe, a ścieżek nie udało wytyczyć się w inny sposób. Usuwamy tylko te drzewa, które kolidowały ze ścieżką. Przygotowując inwestycje staramy się usuwać jak najmniej drzew – zaznacza burmistrz Piastowa. 

Zarówno wzdłuż al. Wojska Polskiego, jak i al. Tysiąclecia po obu stronach drogi znajdują się chodniki. Pojawia się więc pytanie, czy nie prościej byłoby zamienić jeden z nich w ścieżkę rowerową. – Te drogi stanowią główny szlak komunikacyjny na linii północ-południe. I to nie tylko dla kierowców ale i dla pieszych. Po obu stronach znajdują się przystanki autobusowe i trudno sobie wyobrazić by ludzie wysiadali na ścieżkę rowerową – dodaje Szuplewski. 

Dobra wiadomość jest taka, że wycięte okazy zastąpią nowe drzewa. – Mamy bogaty program związany z zagospodarowaniem zieleni na terenie Piastowa. Obejmuje on nie tylko parki i zieleńce, ale również zieleń przyuliczną. W ramach tego programu nowe nasadzenia pojawią się między  innymi przy al. Tysiąclecia i al Wojska Polskiego – mówi nam Grzegorz Szuplewski, burmistrz Piastowa. 

Nowa ścieżka rowerowa powinna być gotowa do końca września, a nowe nasadzenia mają zostać wykonane najpóźniej do końca października

 


Anna Zwolińska
anna.zwolinska@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 33

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Oooo!!! Widzę, że pan Sz. ma ambicję żeby zostać Szyszką Piastowa ? :-))) Ale pan Szyszko chyba nie jest teologiem ?? :-))

Nowy Piastów

POGONIĆ NASZ PIASTÓW, RAZEM Z ICH RADNYMI!!! ZA BARDZO WBILI SOBIE DO GŁÓW, ŻE TO ICH PIASTÒW! POGONIĆ, 25 LAT I KAŻDY, O KAŻDY ROK, ZA DŁUGO!!! PIASTÓW POTRZEBUJE NOWYCH UCZCIWYCH LUDZI, PRACUJACYCH Z ODDANIEM PRZEJRZYSTYM DLA ZWYKŁYCH MIESZKAŃCÓW I GMINY!

tubylec

Działanie bez sensu ! Inaczej nie da się nazwać działań władz miasta. Piastów się dusi. Jakość powietrza powietrza należy do najgorszych w kraju a nasze pożal się Boże władze tną drzewa i pozwalają na zabudowę każdego wolnego kawałka terenu mimo, że w naszym mieście jest już ciaśniej niż w centrum Warszawy . Priorytetem działania władz miejskich winno być wyeliminowanie pieców węglowych a co za tym idzie pomoc dla tych, którzy nie udźwigną finansowo tego przedsięwzięcia A co do ścieżki rowerowej to dlaczego nie skorzystać ze wschodniej strony ulicy , skoro tam jest całkowicie nie używany bardzo szeroki chodnik ? Ale jak widać myślenie dla niektórych to bolesne doświadzenie = dlatego mamy jak mamy

Piotr

Pamietacie program w TV, z dworca Piastów, jak p. Burmistrz obecny, p. Szuplewski miał nie dopuścić do wycięcia, pięknych, zabytkowych akacji na peronie? PAMIĘTACIE? JA IM NIE WIERZĘ, TO MIASTO UPADA! PRZEZ ĆWIERĆ WIEKU, 25 LAT RZĄDZĄ WCIĄŹ CI SAMI, TYLKO NAZWISKA SIĘ ZMIENIAJĄ, TYLKO, I CO Z TEGO MAMY? JAK WYGLĄDA TO MIASTO?! TO KPINA! WSZYSTKO TO OBIECANKI I JESZCZE TO ZADŁUŻENIE PIASTOWA I JEGO MIESZKAŃCÓW DO 2029 ROKU, TO CHORE! UŚWIADOMCIE SOBIE LUDZIE, ŻE ZA TO WSZYSTKO ZAPŁACIMY MY, NIKT INNY! TO MY, BĘDZIEMY MUSIELI TO SPŁACAĆ, MY!!! WYBORY TO CZAS ZMIAN I TO GŁĘBOKICH!

@Gośććć 9:06

Jeżeli twój prymitywny sposób myślenia pokrywa się z myśleniem włodarzy miasta to współczuję mieszkańcom Piastowa, jest to najbardziej ohydna mentalność człowieka XXI wieku jaką mogła wytworzyć ewolucja gatunku. Małpa ma więcej empatii dla środowiska w którym żyje niż ty, a faszystowskie metody wymuszania szacunku wobec tych co nie podzielają czyich poglądów na życie społeczne są wyjęte z dzieła Mein Kampf. Wyciąć, zniszczyć lub eksterminować i wywieść wszystko i wszystkich co nie podzielają twoich poglądów zamiast pomyśleć i przeprojektować dla ocalenia dobra istniejącego to aż taki niebotyczny wysiłek umysłu dla ciebie, wstyd i pokłosie degeneracji władzy apodyktycznej nie mającej nic wspólnego z samorządnością i demokracją sprawowania rządów w imieniu wyborców.

lowi

bo ma być ekologicznie na rowerach, nie rozumiecie, że trzeba ścinać przez to drzewa? Wiecie ile taki rower może tlenu wyprodukować? A te nowe modele rowerów są po prostu śliczne, nie tak jak te stare drzewa

Gośććć

Ci którym tak przeszkadza wycinka drzew niech wsadzą u siebie na podwórku 1 czy 2 drzewa i za parę lat jakość powietrza się zmieni. Ale to grzmią ci którzy mieszkają w betonowych mieszkankach pod które lasy były wycinane! A teraz piszczą bo tną drzewa u sąsiada. A powód jest prosty, nie ma drzew, nie ma gdzie się zesrać jego pies! Większość drzew to topole i osiki które rosną szybko ale ich żywotność jest krótka. Ludzie nie bądźcie takimi betonami! Drzewa się sadzi, potem wycina żeby wsadzić młode tu albo gdzie indziej! A jak nie pasuje wam życie w mieście to wyjedzcie na wieś, tam was sąsiedzi nauczą szczekania!

SUŁKOWSKIEGO

A kiedy zostanie spełniona obietnica wyborcza i wyremontują ulicę SUŁKOWSKIEGO???

Dariusz

No myślenje "I klasa". Czyli jak wzdłùż projektowanej ścieżki rowerowej będą staĺy domy, to te domy zburzą by ścieżka rowerowa zostaĺa wybudowana??? Nooo GRATULUJE MYŚLENIA! LUDZIE IDŹCIE W KOŃCU NA WYBORY I WIĘCEJ NIE WYBIERAJCIE TYCH, KTÒRZY BYLI I SĄ U WĹADZY PRZEZ 25 LAT!!! ZOBACZYCIE PIASTÒW ZNIKNIE Z MAPY, PRZY TAKIM ZARZĄDZANIU!

Ewa

Szuplewski wyciął drzewa, to również wytną Szuplewskiego.

Sebastian

Zastanawia mnie dlaczego zostały wycięte drzewa między Skorupki a Dąbrowskiego jak jest tam kawał trawnika którego można było zagospodarować pod ścieżkę częściowo omijając wszystkie wycięte drzewa. A po drugie czy ścieżka rowerowa obejmie sławne rondo Piastowskie i wiadukt gdzie jest ciasno pożyjemy Zobaczymy

Gość

Myślenie perspektywiczne i z wyobraźnią nie jest domeną naszych decydentów - tylko kto dał im władzę? Suweren, czyli my.

Piastun

Ekolodzy nie protestują, nauczycielki dzieciom nie demonstrują, radni wyrażają zgodę, stuk puk laską w podłogę ;-)

Gość

wpuścić gada na urząd to tak jak polaka na pustynię, tak porządzi że piasku zabraknie

porąbani

Oj, łatwo Szuplewskiemu niszczy się to, co zastał. Rosły drzewa? Ciach, ciach i ich nie ma. A potem biadolą, że powietrze w Piastowie należy do najgorszych w Polsce, że dzieci wciąż chorują na choroby układu oddechowego i pochodne, a jak mają nie chorować?

Gość

Barbarzyńca Szuplewski musi odejść bo zaorze miasto na podobieństwo betonowej pustyni

Gość

Gdzie ta słynna rewitalizacja terenów zielonych w Piastowie?

Gość

Cały absurd w tej ścieżce rowerowej jest taki że prowadzi do nikąd,wycieli stare zdrowe drzewa,zasadą młode które zanim urosną miną lata o ile wcześniej nie zostaną zniszczone przez psie odchody lub młodzież,biorą pod uwagę stan powietrza w Piastowie to ta wycinka to skandal ,pan Szuplewski albo jest ignorantem albo ma gdzieś Piastów,Kiedyś zielone miasto,teraz zaczyna się robić klimat jak zMad Maxa ,ja rozumiem że miasto się musi rozwijać,ale też musi być przyjazne dla ludzi którzy tu mieszkają

Gość

Ten, kto chce pod blokiem drzewa, to niech zbierze kilka podpisow od sąsiadów i idzie do społdzielni i sobie zasadzicie na terenie spółdzielni.

Gość

Pan szuplewski naczelny drwal Piastowa

Gość

to wszystko zależy KTO wycina. Jak PKP chciało wyciąć akacje na dworcu to Burmistrz grzmiał, że to skandal i petycje pisali. Polecam artykuł z tego czasu http://wiadomosci.wpr24.pl/ciag-dalszy-walki-o-drzewa;24710.html A jak sam tnie drzewa pod ścieżkę to jest to pielęgnacja zieleni. Przecież ustalając taką inwestycję nikt w UM Piastów nie zastanawiał się jak uratować te drzewa. Wyznaczono ścieżkę, potem przeprowadzono inwentaryzację drzew stojących na przeszkodzie i wyznaczono je do cięcia. Ja nie twierdzę, że ścieżki nie są potrzebne. Ale to nie oznacza, że musimy wybierać albo drzewa albo ścieżka.

Przyroda

Gościu 7:57, różnica między wycinką a posadzeniem jest taka, że wyciąć drzewo przy użyciu sprzętu mechanicznego można w godzinę a posadzenie i wzrost drzewa nowego trwa latami za czym zacznie spełniać taką samą rolę przyrodniczą i gospodarki wymiany CO2 na tlen, tego to chyba uczyli cię w szkołach jeżeli takowe ukończyłeś, matole.

Gość

Teraz ta okolica wygląda jak bieda bloki na Śląsku.

Obserwator

W mieście smog, ale co to obchodzi władze Piastowa? Wycinają drzewa na potęgę. Ale, gdy PKP na peronie usunęło kilka drzew, bo zagrażały trakcji, to protestowali, słali petycje jak najęci. Nawet otłarzyki robili. Banda obłudników.

ewa

jakoś ostatnio tak się dzieje w Piastowie, że wyłącznie się wycina. A zabudowa w Piastowie jest gęsta, domki jednorodzinne ogrzewane są piecami, jakość powietrza bardzo zła (w każdej chwili można to sprawdzić - stacja pomiarowa jest przy dawnym gimnazjum). i w tej sytuacji wycina się drzewa. Nie mówiąc już o oprotestowanym przez mieszkańców pomysłem obwodnicy Pruszkowa tuz za szkołą podstawową nr 4. Jakim powietrzem mamy oddychać, my i nasze dzieci?

Vittchak

Teraz ludzie wychodzący z bloku będą mieć ścieżkę rowerową kilkadziesiąt cm od wejścia do klatki a po drugiej stronie ulicy pole z krzakami. Nie dało się inaczej, to były bardzo cenne drzewa dla ekosystemu w mieście.

Alek

W Grodzisku to samo. Ścieżki w mieście. a tam gdzie niebezpiecznie i potrzeba ścieżki nie będzie

Gość

A przypadkiem nie mamy okresu legowego, gdzie wycinka jest zabroniona?

Gość

Te drzewa rosły tam od 1945 r. Wycinać więcej.

Tomek

Te miasto, ta okolica wygląda teraz jeszcze bardziej jak szary kibel. Po drugiej stronie ulicy jest parking i kawałek pola. Masa miejsca. To robią ludziom ścieżkę pod klatką schodową wycinając drzewa wartości kilkunastu tysięcy za sztukę, potem zasadzą zdechłe tujki po 20 PLN i szafa gra

Gość Niedzielny

ścieżka na koniec września jak znalazł, jak z nieba będzie lało, to na ścieżce ruch będzie niesamowity zapewne...

Gość

Czy teraz każde wycięte drzewo będą zgłaszać do mediów? Przecież to jest normalna sprawa, że raz się sadzi, raz się wycina. To już jest jakaś chorobliwa paranoja.

widziałem jak usuwali te drzewka , pomysł do BANI , wystarczyło poszerzyć trochę chodnik i byłoby cacy , ale w samorządach wszystko musi iść w miliony i nie mam tu akurat na myśli piastowa . a raczej miasteczko które leży opodal wzmiankowanej ,, inwestycji ,,