Brwinowski ośrodek czeka na otwarcie

RSS Drukuj A | A
Data publikacji: 2013-08-18 18:41:17

wpr24

​Rodzice osób niepełnosprawnych już prawie rok czekają na uruchomienie Domu Pomocy Społecznej w Brwinowie. Twierdzą, że otwarciu placówki sprzeciwiają się władze powiatu pruszkowskiego.

Dom Pomocy Społecznej w Brwinowie przy ul. Wiosennej 21 został wybudowany przez Katolickie Stowarzyszenie Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej za kwotę 6 mln zł. Koszty jego powstania pokryła sama organizacja oraz rodzice i opiekunowie przyszłych mieszkańców.

Placówka jest przeznaczona dla 50 osób niepełnosprawnych intelektualnie. Na dwóch piętrach znajdują się jedno- i dwuosobowe pokoje z łazienkami, które są wyposażone w meble i wszelkie niezbędne instalacje. Do dyspozycji użytkowników jest też świetlica, gabinety do rehabilitacji, kuchnia, pralnia, kaplica, pokoje gościnne. Budynek otacza ogród, który latem mógłby zapewnić mieszkańcom miłe spędzanie wolnego czasu. Jednak dom zamiast tętnić życiem – stoi pusty. Budowę placówki zakończono w sierpniu ubiegłego roku, a we wrześniu została wpisana przez wojewodę mazowieckiego do rejestru Domów Pomocy Społecznej. Wychowankowie mogliby tu już dawno zamieszkać, a 50 osób znalazłoby pracę.

Problem jednak polega na tym, że, aby dom mógł przyjąć pensjonariuszy, władze powiatu pruszkowskiego muszą zlecić jego prowadzenie. Dopiero wtedy dyrekcja placówki mogłaby starać się o dofinansowanie z gminy. Tymczasem na posiedzeniu, które odbyło się 24 kwietnia zarząd powiatu podjął w tej sprawie uchwałę uznając realizację zadania za niecelową. Zgodnie z prawem i w oparciu o odpowiednie przepisy ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie.

Rodzice przyszłych wychowanków brwinowskiego ośrodka nie kryją swojego oburzenia. W sprawie możliwości uruchomienia placówki pukali już do wszystkich możliwych drzwi. Powiadomili zarówno media lokalne, jak i ogólnopolskie. Bez rezultatu. – Sprawa cały czas jest w zawieszeniu. Starosta boi się, że mieszkańcy z Domu Pomocy Społecznej w Czubinie (ośrodek prowadzony przez powiat – red.) będą chcieli przejść do nas. A my naprawdę nie chcemy zabierać im mieszkańców, nie chcemy również żadnych pieniędzy. Zależy nam tylko na zleceniu prowadzenia – mówi ks. Stanisław Jurczuk, prezes Katolickiego Stowarzyszenia Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej. – To jest układ zamknięty, powiat po prostu nie chce wpuścić konkurencji – dodaje ze smutkiem.

Członek zarządu Hanna Kuran tłumaczy, że na terenie powiatu pruszkowskiego funkcjonują obecnie dwa Domy Pomocy Społecznej, przeznaczone dla osób dorosłych oraz dzieci i młodzieży niepełnosprawnych intelektualnie, które dysponują wolnymi miejscami. – Ponadto, zgodnie z informacjami uzyskanymi z Urzędu Wojewódzkiego, na terenie województwa mazowieckiego jest 68 wolnych miejsc w takich domach (według stanu na dzień 31.05.2013 r.) – mówi. Dodaje, że stowarzyszenie może przyjmować mieszkańców na podstawie zezwolenia wojewody. – W przypadku braku wolnych miejsc w Domu Pomocy Społecznej o zasięgu gminnym lub powiatowym gminy mogą kierować osoby tego wymagające do placówki, która nie jest prowadzona na zlecenie wójta (burmistrza, prezydenta miasta) lub starosty. Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym decyzje zarządu powiatu pruszkowskiego nie wpływają na możliwość funkcjonowania Domu Pomocy Społecznej w Brwinowie – mówi.

Podobne wiadomości

Kończą remonty szkół i przedszkoli

BRWINÓW W Brwinowie trwają ostatnie prace remontowe i generalne porządki w gminnych placówkach oświatowych. Zaczyna się odliczanie do rozpoczęcia roku szkolnego.

Miały być chodniki, ale...

BRWINÓW Starostwo Powiatowe w Pruszkowie miało przeprowadzić remont chodników przy ul. Piłsudskiego w Brwinowie. – Prawdopodobnie tego zadania nie zrealizujemy – przyznają władze powiatu.

Dotacja na likwidowanie barier

BRWINÓW Gmina Brwinów otrzymała ponad 46 tys. zł dofinansowania unijnego na projekt „Mniej barier – ułatwienie osobom niepełnosprawnym dostępu do budynków użyteczności publicznej”.

Komentarze 4

Dodaj komentarz Zamknij
captcha

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.



Czytanie ze zrozumieniem się kłania... Przecież wyraźnie napisano, że nie chcą żadnych pieniędzy.

Znowu kler chce publicznych pieniędzy.

"Rodzice przyszłych wychowanków"! Co to za rodzice ? Wypędzają dzieci z domu -bo niepełnosprawne! Z innej beczki , czy archidiecezja będzie finansować pensje 50-ciu pracowników?Dlaczego ten obowiązek ma przejąć powiat lub gmina? Wreszcie, dlaczego nikt nie spytał okolicznych mieszkańców o zgodę na powstanie takiego ośrodka?Część mieszkańców Brwinowa nie chce ze swych podatków finansować kościelnych ośrodków!

Z góry zaznaczam, że nie neguję potrzeby otwarcia Ośrodka, ale nie znam zasad finansowania takiej placówki i nasuwa mi się jedno pytanie. Czytam: "...nie chcemy również żadnych pieniędzy. Zależy nam tylko na zleceniu prowadzenia". Skoro ma tam znaleźć zatrudnienie 50 osób, to kto im będzie płacić?

Daj nam znać! Wysyłaj zdjęcia, filmy!

Byłeś świadkiem wypadku
lub dramatycznego zdarzenia?
Coś cię zaskoczyło lub rozzłościło?

Wyślij SMS lub MMS na numer 600 924 925

Wyślij e-mail na kontakt@wpr24.pl

Wyślij zdjęcie / video przez formularz