23° Niedziela
20 Maja

Pon

Wt

Śr



Maciej Bochnowski

Chcą zagospodarować teren wokół Utraty

Władze Pruszkowa chcą kontynuować projekt dotyczący nasadzeń zieleni na terenie miasta. Radni wyrazili zgodę na podpisanie porozumień z zarządem województwa mazowieckiego i powiatem pruszkowskim.

Każdy, nawet najmniejszy skrawek zieleni w mieście jest ważny. Na terenie Pruszkowa realizowany jest projekt związany m.in. z uporządkowaniem pasów zieleni wzdłuż najważniejszych dróg. Dzięki temu wykonano nowe nasadzenia wzdłuż al. Wojska Polskiego czy ul. Plantowej. 

Władze Pruszkowa chcą kontynuować ten projekt. W tym celu na ostatniej sesji rady miasta zwrócili się do radnych o wyrażenie zgody na zawarcie porozumienia nie tylko z powiatem pruszkowskim, ale i zarządem województwa mazowieckiego. – Wyrażenie zgody na zawarcie porozumienia ma na celu realizację projektu polegającego na rewitalizacji terenów położonych wzdłuż rzeki Utraty w Pruszkowie, będących własnością województwa mazowieckiego, a jednocześnie zawarcia porozumienia, w ramach którego na terenie miasta Pruszkowa na terenach będących we władaniu samorządu województwa mazowieckiego dokonanie nasadzeń drzew liściastych, krzewów, wykonanie rabat  i ścieżki pieszo-rowerowej, która jest projektowana wzdłuż koryta rzeki Utraty – mówił na sesji Michał Landowski, wiceprezydent Pruszkowa. – Zaprojektowana i uporządkowana zieleń będzie miała szczególne znaczenie nie tylko przestrzenne, ale również będzie sprzyjać poprawie klimatu miasta i stworzy bariery chroniące przed zapyleniem i hałasem – dodał. 

Radni wyrazili również zgodę na zawarcie podobnego porozumienia z władzami powiatu pruszkowskiego. Wiele wskazuje na to, że miastu uda się pozyskać zewnętrzne środki na realizację zadań związanych z zagospodarowaniem zieleni w Pruszkowie. 


Anna Zwolińska
anna.zwolinska@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 57

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Kolarze mają już tor kolarski w Pruszkowie więc po co niszczyć ekosystem dla kolarzy?

Gość

Mirosław to znowu ty,rozdwojenie jaźni?

inwalidka

Odczepcie się wreście od Mirosława słoiki .On w mieście ma duży autorytet i uznanie mieszkańców co jest powodem,że dzięki niemu zawsze wybory wygrywa nie kto inny jak Pan Starzyński dlatego i tym razem tak będzie.4 lata temu też na forum opluwaliście Pana Jana i co znowu wygrał z p.Gołosiem.Panie Mirosławie tą drogą dziękuję za wielką pomoc dla mnie finansową przy Art.spoż.i przemysł..

terror

Panie Eko-logiczny _ "naruszenie zasad moze zostać zgłoszone do Komisji dobrze ze nie KPZR, ale niebieskiej-europejskiej". Uwaza Pan to za pozytywny aspekt?

ekotech

Inwestycja odziana wierzchnią szatą ekologii, teraz tak beda prosytuowac umysly tlumaczac psychopatyczne inwestycje w parkach i terenach ziemskich. Sciezka rowerowa to juz nie jest sciezka rowerowa - Ci ktorych sie indoktrynuje zeby nie chodzili po ziemi (EKO-dzieci i dorośli) nic nie rozumieja. Nie rozumiecie prawdziwych przyczyn gloszenia tych chorych ideologii GAI. Oni wiedzą że sciezka rowerowa to "nisko-emisyjna infrastruktura komunikacyjna'' Uwazacie ze mieliscie komunizm, a teraz macie kapitalizm.. Bedziecie miec kult ziemi bo taka jest polityka. Po co to gospodarować?? Mowicie o biosferze, ale nie stworzycie naturalnej biosfery ingerujac w nią z zewnatrz. To tak jak sadzenie lasów przez czlowieka , które nie spelniaja swojej roli.

Xiao7

Darek... 2018.05.03 12:31... Przy Utracie i Raszynce też była piękna bitwa. Bitwa Powstańców Warszawskich z Ochoty którzy się nadziali na zaskoczonych Niemców stacjonujących w Dworze Polskim w Pęcicach . Upamiętnia tą bitwę pomnik w Pęcicach poświęcony tym co polegli. Nie należy też zapominać o Bitwie pod Raszynem, która odbyła się nieco dalej w kierunku tej miejscowości. Ale oczywiście wielu Lokalnych mieszkańców nie interesuje się lokalnymi wydarzeniami tego typu.

Gość

Czy ktoś znów chce na tym zarobić?Czy kogoś kuzyn ma firmę,która układa kostkę chodnikową?Niszczenie przyrody może się skończyć skargą do Brukseli

Gość

Do Mirosław Zgłoś pilnie dyżurnemu psychiatrze, że znowu się źle czujesz.

Strażnik Pruszkowa

Strefaa zasięgu obszarów o znaczeniu ekologicznym obejmuje koryto rzeki Utraty wraz z przylegającym ekosystemem łąkowym.Zasięgiem Warszawskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu została objęta dolina rzeki Utraty - wzdłuż koryta rzeki Utraty, 20 m od jej brzegów na całym przebiegu rzeki przez miasto.

Strażnik Pruszkowa

a terenie miasta Pruszkowa znajduje się strefa chronionego krajobrazu powołana na podstawie rozporządzenia Wojewody Mazowieckiego z dnia 29 sierpnia 1997 r. Obowiązującym aktem prawnym jest Rozporządzenie Nr 3 Wojewody Mazowieckiego z dnia 13 lutego 2007 r. w sprawie Warszawskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu (Dz. Urz. Woj. Maz. z 2007 r. Nr 42, poz. 870 ze zm.).

Ekolog

Do ,,Gość 345,,! Ta część Utraty od mostku na końcu Ulicy Mostowej do Płochocina to jest biosfera ,która już przynależy do Kampinoskiego Parku Krajobrazowego.Tu są miejsca lęgowe i pełno ptactwa jak w dolinie Rospudy.Naruszenie tego może zostać zgłoszone do Komisji Europejskie.Nie wyobrażam sobie,żeby ptactwo przeżyło najazd (z całym szacunkiem)gwarnych tabunów rowerzystów,któremu co jakiś czas,,wypadnie,, pusta puszka po Red Bull

Elektryk

Proszę o połączenie trasy rowerowej z Parku Mazowsze ,na końcu ulicy Mostowej z Parzniewem ,poprzez ulicę Inżynierską.Wspaniała konfiguracja!

Gość

Władza wymyśla coś na oślep.Zabranie działkom drogi dojazdowej to paranoja

Gość

Zawsze, jak chce się uszczęśliwić na siłę jakąś społeczność kosztem innych może z tego wyniknąć awantura.

Gość

Połączenie ścieżką rowerową parku przy ulicy mostowej z Parzniewem było by rewelacją przedwyborczą

Gość

Pilnie potrzebna trasa rowerowa od ulicy Lipowej ,od studni oligocenskiej do Michałowic wzdłuż Utraty przy szpitalu psychiatrycznym

Gość

Nie utrudniajcie ludziom życia na działkach

Natalia

Zostawcie działki w spokoju

Skarbnik

Szanowny Panie Gołoś !Pruszków dobrze zarządzany może się stać chlubą i wzorem dla innych miast.Dlatego proponuję każdą decyzję skonsultować z ludźmi ,która ich dotyczy.Proszę się skontaktować z prezesem działek ROD Perła aby zarządził spotkanie z Panem lub osobą kompetentną z urzędu i posłuchania głosu działkowców.Tak to się robi w prawdziwych demokracjach.Pozdrawiam serdecznie

Ola

Zostawcie działkowców w spokoju.To jest ich jedyna nagroda za 40 lat pracy w zakładach na terenie Pruszkowa bo emerytury mają głodowe .Ścieżki rowerowe i inne atrakcje można robić po drugiej stronie Utraty i w ten sposób wszyscy będą zadowoleni i kilka tysięcy pewnych głosów przy urnach, załatwione!

Mietek z działek

Niech władze miasta zapamiętają,że szkodzić działkowcom nie można.Przy Utracie jest 150 działek,czyli razem z rodzinami i osobami sympatyzującymi uzbiera się kilka tysięcy negatywnych głosów a także chętnych do pikietowania urzędu odpowiedzialnego za błędne decyzje oraz zawiadomienia do prokuratury i urzędu ochrony środowiska,ponieważ działki zostały by pozbawione parkingu,jeśli z tej drogi zrobiło by się ścieżkę rowerową

Gość

Nie podoba mi sie ten pomysl.Ta część parku jest przepiękna,dzika,naturalna.Ąpy precz od naturalnej przyrody.

Gość

Juz myslalem, ze kolejne bloki

Gość

Dobrze że Starzyński przegra najbliższe wybory

Dr. Huckenbush

Gimbaza- mirosław i mop znowu dostała pozwolenieod rodzicówna używanie internetu. I znowu jest wesoło. Zabawne są zawsze te komentarze na poziomie budki z piwem. Czekam jeszcze na gościa, któremu wszystko kojarzy się z oddawaniem kału za stodołą. I będzie komplet internetowych dziwaków.

Patrycja

słoiki że starostwa zamiast pracować zamawiają się na klawiaturze w pracy i potrafią tylko opluwać Władze Pruszkowa.Ale cóż urzędasy starostwa nie pomoże wam nic te cha.skie wpisy .Kolejne wybory wygra znowu Pan Jan Starzyński o to znowu postara się Mirosław Rodowity Pruszkowiak.

Gość

Pan Landowski, to kolejny zwolennik wyniszczania naturalnego środowiska. Całe piękno polega na tym, że ludzka ręką tam nie sięga. Trzeba być imbecylem, żeby wyniszczać naturalne piękno natury i siedlisko ptaków i zwierząt. Tak są gatunki chronione w Polsce. Ten debilny pomysł wywołał oburzenie mieszkańców miasta, którzy właśnie tam szukają wypoczynku, z dala od miejskiego zgiełku. Proponuję żeby Pan Landowski i reszta bezmózgowych radnych zastanowił się porządnie nad tym kretyńskim pomysłem, zanim dojdzie do degradacji tego obszaru. Sama nazwa mówi, że jest to obszar chroniony, to znacz, że należy to chronić a nie betonować. To jedyna taka perełka w mieście. Protest mieszkańców w tej sprawie znów odbije się głośnym echem. Łapska precz od tych dzikich terenów. A kostę i beton niech sobie tą władza wsadzić w cztery liter

Gość345

nie wiem czemu działkowcy boicie się rewitalizacji, przecież można to zrobić oszczędzając działki. Nie wiem o które chodzi, ale np. te Żbikowskie można ominąć z drugiej strony utraty (zmieniając stronę przez mostek rowerowy i pieszy obok mostowej), te obok pęcic też da się ominąć. A brak bierzącej wody? Może jakiś kranik na działkach? Tylko czy działkowcy w związku z tym będą chcieli trochę więcej płacić?

Misiak

Rzeką można się zająć, czemu nie... Ale na początek może by w Potuliku ktoś wreszcie posprzątał największy staw z całego syfu, który zebrał się w zatoczce przy dawnej wypożyczalni. Masa desek, gałęzi, zgniłych liści, torebek, plastikowych butelek, zdechłych ryb i innego syfu. Wszystko gnije i wali na kilometr. Kiedyś sprzątało to koło wędkarskie, a teraz kto...? Panowie Prezydenci, pogonić swoich podwładnych. Niech zaczną się wywiązywać ze swoich zadań. Może czas pochodzić po mieście i zobaczyć na własne oczy, co jak wygląda. Raz w miesiącu naczelnicy z zastępcami w teren i sprawdzić, czy zlecone prace zostały wykonane (i jak...).

Gość

Pane landowski, przypominam.ze rodzice dzieci z pruszkowskich szkol skladaja sie na papier toaletowy bo miasta na to nie stac....

Sorella

Moim zdaniem bardziej potrzebna jest trasa rowerowa łącząca Pruszków z Komorowem przy Aleji Kasztanoweej do ul.Marii Dąbrowskiej w Komorowie. Widzę tam często rowerzystów ,którzy uciekają na pobocza ze strachy przed szalejącymi kierowcami swoich bolidów.

Miroslaw

Dziękuję Andrzeju/MOP/to co napisałeś pozdrawiam Ciebie jak też Twoją piękną dziewczynę.Mirosław

...

dobrze byłoby zachować pewien charakter i ciągi rekreacyjne zrobić w klimacie zbliżonym do prawego brzegu Wisły w Warszawie

Teresa

Najpierw należało by spytać użytkowników tych terenów, czyli dzialkowców.Nie można uszczęśliwiać jednych kosztem drugich.Jeśli radni chcą zrobić ścieżkę rowerową nad Utratą,niech zrobią od ulicy Mostowej w kierunku Pęcic.Można się też,,wykazać,,przed wyborami i zrobić połączenie istniejącej ścieżki rowerowej Żbikowa z Parzniewem

Działkowicz

wpr24-jako najlepsza gazeta w mieście,powinno się tym projektem zająć kompleksowo.Wystarczy aby dziennikarz spytał co działkowicze o tym sądzą.Ludzie chcą na działkach żyć spokojnie bo zasłużyli na to.Ścieżki rowerowe można robić po drugiej stronie Utraty.Terenu wystarczy.Emeryci z działek powinni mieć możliwość dojeżdżać autem do swoich działek tak jak dotychczas.

Marian

Uszcześliwią kilku rowerzystów a zniszczą życie biednym emerytom.Wiadomo,że działki przy Utracie mają biedni emeryci bo bogaci mają na Mazurach lub w Chorwacji.Tam nie ma wody miejskiej.Wodę trzeba dowozić,więc zakaz wjazdu będzie morderstwem dla tych ludzi.

Gość

A mnie sie podoba tak jak jest.To wlasnie tam chodze na spacery i ciesze sie ,zostało kawalek dzikiej przyrody w tym naszym kochanym parku.

Gość345

no wreszcie. Ale to trzeba z głową. Po pierwsze część na wysokości gąsin-żbików (tereny zalewowe) najlepiej przeistoczyć w park ze ścieżką z odpowiednią powierzchnią do biegów (miękką), rowerową (tylko nie kostka) i pieszą (aby wózki się pomieściły) (np. coś na kształt parku raszyńskiego). Zaczynając od ronda (tu zrobić ładny duży plac zabaw oraz do ćwiczeń, brak takowego w okolicy), z odbiciem na planowane boisko wielofunkcyjne do samej górki żbikowskiej. I tamten teren też by się przydało zamienić w centrum zdrowego odpoczynku. Łącznie z wybudowaniem basenu. Tylko nie rozumiem z pomysłu zrezygnowania z wyciągu narciarskiego na górce na rzecz niszowego sportu. Z drugiej strony Pruszkowa przydałoby się przywrócić ludziom lasek między utratą, a szpitalem psychiatrycznym w tworkach. Już pomijając odzyskanie przynajmniej części stawów pęcickich od wędkarzy i zrobić wokół ścieżki rowerowo-piesze. A obok utraty od Żbikowa do Pęcic poprowadzić ścieżkę rowerową i pieszą, pod mostami (teraz jest możliwość przejścia, ale raczej służy za toaletę). Wtedy można by pokonać Pruszków północ-południe bezkolizyjnie.

GośĆ

Ziszczą rzekę robiąc z niej kanał, zniszczą naturalne miejsca lęgowe, i dożywotnio przepędzą gatunki będące pod ścisłą ochroną prawną i już bardzo rzadko występujące w miastach czy okolicach...bo się jakiemuś Starzyńskiemu przyśniło...DOBRZE ŻE PLAN NIE DOJDZIE DO SKUTKU BO JESIENIĄ WYBORY I WYPAD KILKO STARZYŃSKIEGO!!

Darek

I Utrata wplywa do pieknej Bzury! Kiedy byla tam super bitwa!

Gość

A co ze ściekiem wpływającym do Utraty z "oczyszczalni" ścieków za cmentarzem i A2? Przecież tak się rozpisywano o tym, jaka to chluba, najnowocześniejsza oczyszczalnia w Europie, że wodę można pić bezpośrednio z wylotu do Utraty (blee...). A co teraz się tam dzieje? To co płynie z tego wylotu, to przypomina smrodem mydliny z pralki frani i kolorystycznie jest takie same. Nie wspomnę o tysiącach torebek reklamowych zaczepionych o dno rzeki i falujących z nurtem. Porażka.

Gość

nie napisali odkąd dokoąd jest to planowane. mam nadzieję, ze do toru kolarskiego przynajmniej, w przyszłości do pęcic bo tam tez są ładne tereny

Gość

super! wreszcie! tylko pamiętajcie, że przez pół roku jest mokro więc trzeba to tak zaprojektować, żeby było utwardzone A NIE BŁOTO, i odpowiedniej szerokości dla rowerów, rolek a nawet wózków.

Gość

nie dadzą tym bobrom żyć

Gość

Który to już raz?

MOP

Nie ma jak Pruszków - tę piosenkę dedykuję Mirosławowi Rodowitemu Pruszkowiakowi oraz władzom miasta Pruszkowa z życzeniami następnej kadencji i oby Gołoś przegrał.

Mariusz

Najpierw skończcie rewitalizację parku między Al. Wojska Polskiego-Miry Zimińskiej-Różaną rozgrzebany jak poligon po manewrach wojskowych. Warto coś wreszcie skończyć z godnością Panowie Prezydenci Pruszkowa...

Marian

A może by tak zbudowali drogę rowerowa wzdłuż rzeki?

Damian

Wreszcie! Najwyzszy czas. Bo dzis to zwykly sciek :(

Hook

Miło by było przy okazji zrobić chociaż kilka mniejszych rozlewisk-tak z 5-10 metrów szerzej, niż jest teraz. Rybka może nie na stół ale chwilę by człowiek ze spławikiem posiedział. Pozdrawiam.

Wilku

Prawilnie tylko przypomne, ze jesli chodzi o pogranicze Gasina i Zbikowa, miedzy rondem Zbikowskim, a gora smieciowa, to o uporzadkowaniu tego terenu mowi sie od ladnych kilku lat. A przydaloby sie, bo teren przy lakach nad Utrata ma potencjal rekreacyjny.

Alicja

Przy al. Wojska Polskiego żeby posadzić krzaczki różyczek pod ciągiem rosnących wzdłuż ulicy starych lip wycięto dolne gałezie drzew. Wycięto tak bardzo że nie ma teraz naturalnej ochrony przed hałasem, smrodem i kurzem z tak ruchliwej ulicy dla mieszkańców z okolicznych bloków. W blokach tych nie można odtworzyć okna bo uliczny hałas nie pozwala w domu oglądać telewizji. Kurz z ulicy osadza się grubą warstwą na oknach i parapetach, a na balkon to lepiej nie wychodzić! Może coś z tym ktoś zrobi!

Gość

Ta, już wspominaliście kiedyś. Wyprostować rzekę, wybetonować brzegi, zrobić z niej kanał, zieleń pod linijkę, wzdłuż rzeki wylać asfaltem i wstawić tabliczkę, jakie to "dobrodziejstwo" zostało zrobione dla ludności.

Gość.

Widać że zbliżają się wybory... :(

Ło matko

Teraz ci chcą być najlepszymi w "inwestowaniu"???

Gość

Jeśli już będą sadzić, niech sadzą według jakiegoś planu. Niech to będą piękne rzędy, a nie przypadkowo nasadzone rośliny. Parki tym różnią się od lasów, że zieleń sadzona jest by cieszyć oko, a nie wypełniać zapotrzebowanie na tlen i miejsce przebywania dzikich zwierząt.

Rysio

Wreszcie. Super. Utrata to piekna rzeka. Plynie przez Zelazowa Wole i Sochaczew!