28° Wtorek
19 Czerwca

Śr





Anna Zwolińska

Chodnik, jezdnia, droga dla rowerów. Czy na pewno wiemy jak się po nich poruszać?

To dobre pytanie. Wygląda na to, że nie wszyscy wiedzą do czego służy chodnik, jezdnia i droga rowerowa, bowiem policjanci w całej Polsce prowadzą akcje informującą o naszych przywilejach i obowiązkach na tych ciągach komunikacyjnych.

Na pierwszy rzut oka wydaje się to wszytko być prosta. Wręcz banalne! Ale niestety dochodzi do sytuacji, w których kierowcy kłócą się z rowerzystami lub rowerzyści z pieszymi i odwrotnie. Dlatego warto zapamiętać, że tylko rowerzysta może poruszać się po drodze dla rowerów. Pieszy, samochód ani motorower czy motocykl nie mogą się tam poruszać. Jeżeli nie ma drogi dla rowerów - rowerzysta jedzie pasem ruchu dla rowerów albo jezdnią. Chodnikiem tylko w wyjątkowych przypadkach.

Jakie to są przypadki? Takie gdy rowerzysta opiekuje się dzieckiem do 10 lat również kierującym rowerrem, gdy szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów, a także gdy warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła).

Ale, poruszając się chodnikiem rowerzysta musi zachować szczególną ostrożność i nie gnać na złamanie karku! Ponadto trzeba wiedzieć, że przejście dla pieszych to nie przejazd dla rowerzystów – chcąc przedostać się na drugą stronę drogi po przejściu dla pieszych należy zejść z roweru i przeprowadzić go po pasach.

Jezdnią głównie poruszają się pojazdy mechaniczne. Gdy nie ma chodnika, ani drogi dla rowerów mogą nią poruszać się piesi i rowerzyści.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 23

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Daniel

Jeśli ograniczenie na jezdni jest do 60 km/h lub więcej, to rowerzysta może jechać chodnikiem ze względu na własne bezpieczeństwo i dużą różnicę prędkości samochodu i roweru. Co jeśli jest ograniczenie do 50, a kierowcy je łamią i jadą szybciej, dajmy na to te 60 albo i więcej? W moim odczuciu łamanie przepisów przez kierowców wymusza łamanie przepisów przez rowerzystów i ucieczkę na chodnik. Na prawdę, rowerzyści nie jeżdżą chodnikami dla wygody czy komuś na złość (jezdnią jedzie się łatwiej i przyjemniej), a ze względu na bezpieczeństwo i strach przed śmiercią poprzez potrącenie od tyłu.

Danuta

Powinien być zakaż wożenia zakupów na kierownicy! Pozdrawiam tych co jadą z Sokołowa z Biedronki do Komorowa z siatami na obie strony +30 cm

Policji weź się za r

Ulica Niecała przy WPR24. Chodnik ma może pół metra szerokości. Matki z wózkami nie mogą się tam wyminąć... ale rowerzysta potrafi wjechać z pełną prędkością - mimo, że tą półmetrową luką między ścianą budynku, a zaparkowanymi samochodami ( luką zwaną dalej chodnikiem ) poruszają się piesi ledwo się wymijając... A obok nieuczęszczana, ślepa ulica Niecała, gdzie można hulać na rowerze aż miło. Czy to nie jest czasem brak myślenia, a może brak zdrowego rozsądku. Powinna tam podjechać policja i najpierw piwlepiać mandaty źle zaparkowanym samochodom, a potem po 500 zł tym debilom na rowerach, którym się wydaje, że mogą na chodniku z przechodniami wszystko.

Gość

Może piesi spacerujący po ścieżkach rowerowych, damy z wózkami, rodzice z dziećmi na hulajnogach, lub biegajacymi po ścieżkach rowerowych, właściciele psów zastanowią się czy przypadkiem nie łamią przepisów. Nawet na dźwięk dzwonka rowerowego rzucają mięsem w stronę rowerzysty. Jeśli jesteście tacy odważni wyjdzcie z dzieckiem, psem na ulicę wojska Polskiego i spaceruje. Kto wam zabroni. Rowerzyści też nie są bez winy, ale nie udawajmy, że pieszy to chodzący ideał. Ile razy dzieciak wjeżdża rowerem w pieszego na chodniku, a rodzic jeszcze jest oburzony gdy zwrocisz mu uwagę, bo przecież dziecko się uczy jeździć. Jaka to różnica kto we mnie wjedzie czy dziecko czy dorosły. Gdy upadnie i złamie rękę to nie ma znaczenia. Zacznijmy szanować innych jeśli tego samego oczekujemy wobec siebie.

Gość

Nie ma znaczenia jakim pojazdem kierujemy, przestrzegajmy przepisów i myślmy o współużytkownikach. Włączmy wyobraźnie i empatię, agresja nie jest rozwiązaniem. Pozytywny przekaz zdziała więcej niż setki mandatów. Własnym przykładem pokazujmy jak powinno być.

Antoni

Mnie najbardziej denerwuje jak jedzie taka banda pacanow w zbitej kupie zamiast gesiego z naprzeciwka lecą auta i nie można tego wyprzedzić. Wjechalbym w te stado najchętniej żeby się nauczyli pokory lachudry!!!

Gość

Są barany na rowerach,są barany w samochodach i są barany piesi

Gość

Pedalarze(nie mylić z rowerzystami) to największa zakała i rak polskich dróg

Gość

Przejście dla pieszych tzw. zebra jest świętością !!! ilu pedalarzy zatrzymuje się żeby przepuścić pieszego ?

Gość

Najwyzszy czas ,aby piesi zaczeli wreszcie zwracac uwage rowerzysta, bo do tej pory maja za jazde po chodniku 'ciche przyzwolenie". Na Policje nie ma co liczyc.

Gość

Jestem kierowcą i od czasu do czasu rowerzystą.SZANOWNI ROWERZYŚCI UBRANI JAK KOLARZE ZAWODOWI pewnie też macie prawo jazdy iCO NIEWIECIE ŻĘ JAK WZDŁÓŻ DROGI JEST ŚCIEZKA ROWEROWA TO MACIE OBOWIĄZEK PORUSZAĆ SIĘ ROWEREM PO NIEJ,mYŚLĘ ŻE WASZA KULTURA JAZDY NA ROWERZE JEST TAKA SAMA GDY PROWADZICIE SAMOCHÓD CZYLI ŻADNA.A, A co do kultury rowerzystów poruszających się po ścierzkach rowerowych to jest tak samo jak na ulicy: niebezpiecznie.

Gość

Trzeba karać wreszcie tych rowerowych cudaków na chodnikach.

Gość

Jak sama nazwa wskazuje, chodnik sluzy do parkowania. Przynajmniej w Polsce.

Gość

Akcja informacyjna - ok. Ale przede wszystkim policjanci powinni skupić się na represjonowaniu rowerzystów łamiących przepisy. Największe mandaty powinny być za jazdę jezdnią lub chodnikiem w sytuacji gdy obok jest droga dla rowerów. Rowerzyści zawsze mają multum wytłumaczeń, a to ścieżka jest złej jakości, a to nie po tej stronie, a to za wąska itp. Gdy raz na jakiś czas pokazują w internecie jakiegoś zidiociałego kierującego samochodem, który np. jedzie chodnikiem to święte oburzenie, że jak to, że potencjalny zabójca, ze zabrać mu prawko i wsadzić do więzienia. A gdy to samo robią rowerzyści to nikogo to nie interesuje....

Cyklista

Czytam i oczom nie wierzę... to już nie "ścieżka rowerowa"? Autor wspiął się na wyżyny... szkoda tylko że temat infrastruktury rowerowej w Pruszkowie to terra incognita.

Kierowca z osiedla

Rowerzysta także poruszając się po drodze dla rowerów - z całym szacunkiem dla jego uprawnień - nie powinien gnać na złamanie karku przekonany o swoim bezwzględnym pierwszeństwie. Na skrzyżowaniach tak jak każdego użytkownika drogi obowiązuje go zachowanie stosownej ostrożności. W wielu wypadkach kierowca dojeżdżający do skrzyżowania z drogą dla rowerów potrzebuje chociaż chwili czasu na zobaczenie u właściwe udzielenie pierwszeństwa rowerzyście. Rowerzysta poruszający się chodnikiem wzdłuż jezdni powinien pamiętać że zjeżdżając z chodnika na jezdnię włącza się do ruchu i w takim momencie obowiązują Go takie same kodeksowe zasady jak innych użytkowników drogi . Rowerzyści walczą o równe traktowanie na drodze - i słusznie ! Ale dlaczego w wielu sytuacjach przypisują sobie szczególne uprawnienia nie zachowują nie tylko należytej, ale żadnej ostrożności. Pamiętajcie, że na rowerze nie macie żadnej ochrony. Nawet kiedy macie pierwszeństwo to skutki kolizji, a nie daj boże wypadku dla rowerzysty będą zawsze bardziej dotkliwe. Lepiej upewnić się że kierowca o tym wie i będzie tego przestrzegał. Słusznie wymagając od innych sami także zadbajcie o swoje bezpieczeństwo. Jazda rowerem po ulicy to nie zabawa!!!!. Niech nigdy na nagrobku nikt wam nie napisze : " TU LEŻY TEN CO MIAŁ PIERWSZEŃSTWO "

Beny

Po przejściu dla pieszych trzeba przeprowadzić rower a co ze ścieżką przecinajaca ulice? Trzeba schodzić???? Bo nie napisaliscie nic...

Gość

Nasze drogi są wąskie i niebezpieczne dla rowerzystów. Policjant zwrócił uwagę rowerzyście gdy ten jechał chodnikiem, inny Policjant starszemu rowerzyście kazał jechać chodnikiem. Co jest ważniejsze życie rowerzysty czy przepisy które nie uwzględniają wąskich dróg i wieku rowerzystów przy zakorkowanych ulicach. Wielu jadących prawidłowo rowerzystów zginęło gdy jechali zgodnie z przepisami. Kierujący rowerem w starszym wieku jadąc chodnikiem nie stanowi zagrożenia życia dla pieszych, wystarczy, że pieszy ma pierwszeństwo.

Gość

Po co prowadzić taką akcję? W zdecydowaniej większości przypadków (99,999%) pieszy na ścieżce rowerowej czy rowerzysta na chodniku nie stwarza żadnego zagrożenia i nikomu nie utrudnia chodzenia czy jazdy na rowerze.

Gość

Najpierw walczą o powstawanie dróg i ścieżek dla rowerów a potem jeżdżą normalnie po jezdniach i dziwią się, że jest tyle wypadków! Nigdy nie może być normalnie

Gość

Świetny artykuł, może warto go rozszerzyć przypominając kierowcom samochodów o ograniczeniach alkoholu we krwi oraz co oznaczają okrągłe znaki drogowe z cyframi w środku, czy na pewno wiedzą? Chyba nie patrząc na statystyki wypadków z majówki. A ile osób na chodnikach śmiertelnie potrącili rowerzyści?

Gość

Przeciez kazdy o tym wie ! Lamanie przepisow to polska "mentalnosc", Zapraszam Policje na ul. Bol. Prusa kolo "Dragona" jest to typowy szlak do Lidla .

Gość

kochani rowerzyści ,przeczytaliście? W Pruszkowie to jakaś plaga bezmyślnych rowerzystów.Jadą chodnikiem na złamanie karku i bardzo często pieszy w ostatniej chwili ucieka przed najechaniem na niego.W parku gdzie matka z dzieckiem powinna spokonie spacerowac musi miec oczy dookola siebie zeby taki idiota nie ztaranowal jej dziecka.Moim zdaniem powinny byc wysokie mandaty dla rowerzystów za ich bezmyslność i za brak oświetlenia w nocy.Moze wrócic do obowiązku posiadania karty rowerowej?