Czwartek
23 Listopada

Pią

Sob

Nie

Pon


Seweryn Dębiński

Czy milanowski basen to ważny temat?

Jedyny otwarty basen w bliższej okolicy, czyli ten w Milanówku został wyłączony z użytkowania w ubiegłym roku. Niegdyś teren przy ul. Sportowej tętnił życiem, dziś mimo innych atrakcji tłumów nie widać. Postanowiliśmy poruszyć temat na nowo. Jak się okazuje milanowski basen nie jest tematem numer jeden dla gminy...

W 2016 r. jeszcze przed rozpoczęciem sezonu letniego pracownicy Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Milanówku dokonali przeglądu stanu technicznego basenu. Wówczas okazało się, że zbiornik nie spełnia standardów i trzeba go wyłączyć z użytkowania. To, delikatnie mówiąc, nie spodobało się mieszkańcom Milanówka. Ale... nie tylko, bo z tego miejsca korzystały osoby zamieszkujące okoliczne gminy. O tym dlaczego trzeba było zamknąć ten obiekt mogliście przeczytać tutaj.

Zatem po roku wracamy do tematu. Udało się nam skontaktować z burmistrz Milanówka, jednak trafiliśmy w zły termin, ponieważ jak poinformowała nas telefonicznie Wiesława Kwiatkowska jest w podróży i przebywa na urlopie. I nie ma w tym nic złego, bo każdy musi odpocząć. 

Wobec tego poprosiliśmy o kontakt do innej, kompetentnej osoby z urzędu, by porozmawiać w sprawie basenu. Tu pojawiły się schody. – Wolałabym żeby redakcja poczekała na mnie, bo żadnych decyzji pan nie otrzyma. Skrótowo na takie tematy się nie rozmawia, bo to jest temat, który jest przyszłościowy i rozmawiamy o nim od dwóch lat. To nie jest temat na telefon, i na pewno nie do publikowania, że: „basen dalej zamknięty” albo „basen za chwilę będzie otwarty”. Właśnie wakacje się kończą, to jest rozmowa ewentualnie o przyszłym sezonie. Więc myślę, że wrzesień to jest odpowiedni moment żeby rozmawiać co dalej. Plan nowego budżetu, plany na przyszłość, ale na pewno nie teraz – mówi w rozmowie z nami Wiesława Kwiatkowska, burmistrz Milanówka. 

Wydaje się, że po prostu konkretnego pomysłu na ten obiekt jak nie było, tak nie ma. W końcu nasze pytania spotkały się z krótką ripostą. Okazuje się, że milanowski basen to nie jest jeden z ważniejszych tematów dla Milanówka. – Ja wiem, że jest sezon ogórkowy i nie macie co „mówić” ludziom, ale to nie jest temat dnia. Budujemy drogi, budujemy boisko sportowe na Szkolnej, to są tematy bieżące, a basen to jest temat zastępczy – skwitowała Wiesława Kwiatkowska.

W tej sprawie poproszono nas o kontakt we wrześniu. I z pewnością wrócimy do tematu, być może uda nam się poznać przyszłość miejsca, które mimo że nie było najnowocześniejsze oraz można było przyczepić się do jego estetyki, to wiele osób je pokochało. Zwłaszcza dla dzieci i młodzieży to był punkt obowiązkowy podczas wakacji. Obecnie pozostają nam tylko wspomnienia.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 13

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

od lat 70 przyjeżdżałam na ten basen, bardzo go lubiłam, poznałam dużo ciekawych osób...teraz już mamy wnuki i dalej pływamy, szkoda ,że nieczynny...

Gość

Pani Burmistrz miała do wyboru remont basenu koszt 70 tyś. lub parking z kostki na Turczynku stadion Milanu koszt 150 tyś.Wybrała opcję drugą Rzekomo ludzie tak chcieli co jest kompletną bzdurą

zosia

a może ktos pomyslałby o basenie dla Pruszkowa bo kąpielisko na żbikowskich gliniankach to dla miasta wstyd i chańba

Sąsiad

Do Gość z 17.08.15:08 No właśnie, niech zatem "Pani Burmistrz" nie zajmuje się propagandą, tylko realizuje zadania burmistrza wynikające z przepisów prawa. Została wybrana na 4 lata, a nie tylko na rok przed końcem kadencji. A pamięć to wyborcy miewają lepszą, niż się komuś może wydawać...

KDP

Po co teraz basen jak pod Mszczonowem budują cały kompleks :D i tak zanim coś zrobią tam już dawno otworzą :P

Gość

2 sezon nie ma wody w basenie - trzeci bedzie w 2018 - czyli 3 lata już czekamy, pozatym przecież nic nie ustalono, a zimą basenu nie zbudują - nim zbudują minie 4 lata. Kpina - Karol o koncepcjach tu pisał.

Karol

Temat basenu w Milanówku nie jest martwy. Wiadomości z kwietnia: http://milanowek.pl/aktualnosci.id_3714 Prezentacja koncepcji funkcjonalno-technologicznej kompleksu rekreacyjno-wypoczynkowego w Milanówku: http://www.milanowek.pl/pliki/2698/Kompleks%20Rekreacyjno-Sportowy%20w%20Milan%C3%B3wku.pdf

DD

Spokojnie z tym basenem w Milanówku bo będzie jak ze stawami w Grodzisk. Niby mają stawy a woda w nich " pod psem" Dzieciaki sie kąpią, psy sikają, sinice pływają ( i nie tylko) Potem dzieci chorują( ale to pewnie brak odporności a nie wina zielonej wody z pianką) Śmiać się czy płakać?

Goś

po coo basen,maja obwodnice

Gość

Basen to trudny temat mam wrażenie, że Ci co mają ogrody to taki basen śmieszy. Widać podziały między tymi założonymi mieszkańcami Milanówka , a Tymi uboższymi. Całe osiedle Jedwabnik i nie tylko korzystało z tego basenu w bloku latem jest naprawdę gorąco. Korzystali również mieszkańcy okolicznych miejscowości. Najłatwiej wylać wodę i basen zamknąć co tam biedota. Moze warto współpracować z oklicznymi burmistrzami i zrobić park wodny na preferenycjnych warunkach dla mieszkańców miast, które do tego się dołożą.

Gość

No właśnie, za rok wybory, więc oddanie wyremontowanego basenu w tym roku jej się zwyczajnie "nie opłacało". Celem Pani Burmistrz jest to, żeby jak najwięcej jej projektów (nie ważne jak je oceniamy) zostało zrealizowanych finalnie w przyszłym roku, bo pamięć typowych wyborców jest krótka, a tak chwilę przed wyborami zobaczą :"zrobione to, to i to. Fajnie, oddaję głos".

Sąsiad

Pani "burmiszcz" niech nie będzie taka zadziorna. Za rok wybory...

Gość

Oj fajne były wspomnienia z tego basenu...szkoda, ze dziś tak to wygląda