15° Środa
25 Kwietnia

Czw

Pią

Sob

Nie

Pon

Wt
AZ

Czy to było celowe podpalenie?

Rankiem przy ul. Gałczyńskiego w Pruszkowie doszło do pożaru domu jednorodzinnego. Właściciel nie wyklucza celowego podpalenia.

Informacje o zdarzeniu otrzymaliśmy od naszych czytelników. – Pożar budynku jednorodzinnego przy ulicy Gałczyńskiego w Pruszkowie. W ogniu jest cały dach budynku wraz z poddaszem – czytamy w SMS nadesłanym przez czytelnika. Inny czytelnik poinformował nas, że do domu ktoś próbował się włamać. 

Policjanci potwierdzają informacje o pożarze. – Potwierdzam jedynie informacje o pożarze. W domu znajdowały się dwie osoby dorosłe i małe dziecko. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Po południu na miejscu pojawi się biegły, który ma ustalić przyczyny pożaru – mówi nam podkom. Karolina Kańka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie. 

Udało nam się porozmawiać z właścicielem spalonego domu. – W środku nocy usłyszałem jak ktoś próbuje wyłamać roletę antywłamaniową. Zacząłem krzyczeć, by odstraszyć włamywaczy. To nie była zwykła próba włamania. Oni chcieli nam spalić dom. Złodzieje zazwyczaj nie palą budynków, które chcą okraść – powiedział nam właściciel. 

Poszkodowanym z pierwszą pomocą przyszli sąsiedzi. – Z domu wyszliśmy tak jak staliśmy. Sąsiedzi dali nam koce, poczęstowali herbatą. Bardzo im za to dziękujemy – podkreśla. 

Świadkowie zdarzenia proszeni są o kontakt z policją.


Anna Zwolińska
anna.zwolinska@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 15

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Zeby wyludzic ubezpieczenie to sie rozbija samochod a nie podpala wlasny dom. Nie mierz innych swoja miara.

Gość

Wedla prawa Korwina Mikke, oprych dostał by karę śmierci. I chwast wyrwany. W skali kraju takich chwastów wyrwałoby się ze 20, a reszta zaczęłaby ruszać mózgiem, że zabicie kogoś, to już się nie opłaca.

Gość

Na zimnej tez są patole

Gość

Moze celowe było to aby wyłudzic ubezpieczenie lub zazdrosny kochaś bądz kochanka

Gość

Więc z tego co jest napisane, ktoś próbował włamać się przez rolety do środka. Nie udało mu się, więc oblał łatwopalną substancją na zewnątrz i podpalił? Taka jest wersja? Sokor tak, to po co złodziejowi substancja łatwopalna i usiłowanie spalenia domu, gdy wiedział, że jest tam rodzina z małym dzieckiem? Wynika z tego, że ten ktoś chciał wejść do środka i podpalić go od środka. Że nie był to złodziej, a ktoś, kto przyszedł z zamysłem spalenia trzy osobowej rodziny.

Ted

To był pokaz nieudolności straży pożarnej.... Nie mają podnośnika w straży w Pruszkowie po jest popsuty od kilku tygodni. Drabina właśnie się zepsuła... To właśnie dojna zmiana i zmiany w służbach... Co do policji to ich usiłowanie twierdzenia że to był samo zapłon.Tylko strażacy im zrobili wbrew bo powiedzieli że ktoś oblał substancją łatwopalną okna na zewnątrz i już nie dało się ukręcić sprawy jako samozapłon .......

Gość

Mafia proste!

gość

do: "Sprawiedliwy". Nie wiesz koleś, to zamknij ryj. Cwaniaków mocnych tylko w cuchnącej gębie jest wielu. do "Michał": dawno sobie koleś kija nie wpychałeś? (Wiadomo gdzie...) Banda internetowych oceniaczy!

Mecenas

Trzeba sprawdzić zapisy z okolicznych kamer, z samochodów też, mogło się coś zapisać. Tu przecież mamy do czynienia z usiłowaniem zabójstwa, włamaniem i zniszczeniem budynku na skutek podpalenia. Do cholery, tak nie może być. W okolicy mieszka wielu ludzi przecież.

Pio

Bał się czegoś?, zwykle złodzieje nie poddpala ja miejsca które mogą okraść. Porachunki?

Sprawiedliwy

To pownie dawniejsza patologia ze studziennej zniszczyli swoje bloki a teraz podpalają innych wszystko wyłapać policja wie dokładnie o kogo chodzi i kula w ten pusty łeb

Fabio

Ktoś próbował spalić żywcem całą rodzinę. Miejmy nadzieję, że sprawcy zostaną ukarani jak należy.

ona

Czy to do tego pożaru straż jechała 3.45? W Piastowie przy Ogińskiego było słychać jak długo syreny wyły

Michał

Dla takich pasożytów to tylko czapa - nie wyobrażam sobie co trzeba mieć w glowie, aby coś takiego zrobić.

Olo

Kombinezon.?, na ubezpieczyciela?