27° Niedziela
22 Lipca

Pon

Wt

Śr



Fundacja SIepomaga

Dramatyczna walka o zdrowie Filipka. Możesz pomóc

Filip z Żyrardowa ma niecałe trzy lata, a w swoim krótkim życiu wycierpiał już więcej niż niejeden dorosły. Trwa zbiórka na operację ostatniej szansy dla chłopczyka. Liczy się każda złotówka!

O pomoc dla syna w dramatycznych słowach apeluje jego mama. – Mój synek przeżywa męczarnie. Ma 3 lata, za sobą trzy ciężkie operacje, żadna się nie udała. Od kilku miesięcy Filipek wyje z bólu niemal bez przerwy. Mamy szansę, najprawdopodobniej ostatnią, żeby Filipka czekało normalne życie. Jestem zrozpaczona i jeśli tym razem się nie uda, to będzie koniec, ja już się poddam, załamię, bo po prostu nie mam już siły – zaznacza.

Co dolega Filipowi? Chłopiec urodził się z Bilaterial Fibular Hemimelia, wadą, która zdarza raz na pół miliona urodzeń. Jego nóżki są zdeformowane, nie ma stawów skokowych, nie ma kości strzałkowych, kości piszczelowe są zgięte 90 stopni w tył i znacznie skrócone, w lewej stópce są tylko dwa paluszki, w prawej trzy. Filip nie stoi, nie chodzi, porusza się na czworakach.

Chłopczyk dwukrotnie był już operowany, ale zabiegi nie przyniosły spodziewanego efektu. Szansą na normalne życie, być może już ostatnią, jest operacja w Stanach Zjednoczonych. Ma ją przeprowadzić światowej sławy ortopeda dziecięcy.  – Ubłagaliśmy z rodziną dra Paleya, żeby zajął się naszym Filipkiem. Wciąż chce go leczyć, choć gdy widział efekty przeprowadzonych operacji, był w szoku. Musi naprawić to, co zostało zepsute, zoperować jego nóżki jeszcze raz. Poruszony naszą historią obniżył koszty leczenia do minimum. To dowód na to, jak poważny jest stan zdrowia Filipka! Operacja musi jednak odbyć się jak najszybciej, jeśli nie stawimy się w klinice w maju, możemy stracić na zawsze swoją szansę, Filip pozostanie poruszającym się na czworakach kaleką – zaznacza mama chłopca. – Ja już nie proszę, ja błagam, w swojej desperacji jestem w stanie zrobić wszystko, żeby tylko moje dziecko dostało szansę. To ostatnia moja nadzieja, że tym razem spotka nas jakieś dobro, że się uda – dodaje.

Filipa można wesprzeć za pośrednictwem strony Fundacji Siepomaga. Wystarczy kliknąć tu. Liczy się każda drobna wpłata. Do zebrania pozostało jeszcze ponad 220 tys zł.


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


Komentarze | 1

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

rodzic

Rodzice pytajcie w szkołach może dyrekcja zgodzi się na zorganizowanie zbiórki pieniędzy.Nawet przysłowiowa złotówka da szansę. Gra o wysoką stawkę i szansa dla malucha.