27° Sobota
21 Lipca

Nie

Pon

Wt

Śr


GDS Studio/Dron Pruszków

Drogowcy chcą zamknąć i zburzyć wiadukt...

Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich projektuje nową przeprawę w ciągu ul. Poznańskiej w Pruszkowie. Wiadukt, który ma zastąpić łącznicę ul. Bolesława Prusa z rondem Sprawiedliwości jest w złym stanie technicznym. Drogowcy planują... zamknięcie istniejącej przeprawy.

Pierwotnie zakładano, że nowy wiadukt w ciągu ul. Poznańskiej powstanie obok istniejącego. Po zakończeniu budowy nowej przeprawy i oddaniu jej do użytku drogowcy mieli zająć się rozbiórką starego wiaduktu.

Kłopot w tym, że te założenia trafiły do „kosza”. Na pytanie gdzie umiejscowiony zostanie nowy wiadukt otrzymaliśmy szokującą odpowiedź. – Obiekt zostanie usytuowany w tym samym miejscu, gdzie jest obecnie – powiedziała nam Monika Burdon, rzecznik prasowy Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. – Pierwotne założenie były inne, ale pojawił się problem z gruntami potrzebnymi w przypadku przesunięcia wiaduktu – dodaje.

Ten scenariusz dla wszystkich kierowców oznacza utrudnienia. Przeprawa w ciągu ul. Poznańskiej to element głównej drogi dojazdowej do autostrady A2. Jej zamknięcie spowoduje gigantyczne problemy komunikacyjne. W Pruszkowie do czasu rozpoczęcia remontu działać będzie jeszcze jedna przeprawa – tunel w ul. Działkowej. Na etapie projektowania jest również wiadukt na Papierni, ale terminy jego realizacji nie zostały jeszcze ostatecznie ustalone. Dziś nie wiadomo również jak będzie wyglądała tymczasowa organizacja ruchu na czas rozbiórki i budowy nowej przeprawy w ciągu ul. Poznańskiej.

Jak te informacje komentują pruszkowscy włodarze? – Nie otrzymaliśmy żadnej oficjalnej informacji o tym, że nowy wiadukt będzie powstawał w miejscu istniejącej przeprawy. Nie godzimy się na takie rozwiązanie. Takie rozwiązanie sparaliżuje miasto – mówi nam Michał Landowski, wiceprezydent Pruszkowa.

Co ciekawe pojawił się jeszcze jeden problem. Zgodnie z przeprowadzonymi ekspertyzami przeprawa nad torami PKP może być eksploatowana do 2019 r. Początkowo zakładano, że budowa nowej przeprawy powinna zakończyć się przed tym terminem. MZDW ma jednak kłopot z uzyskaniem decyzji środowiskowej dla tej inwestycji. – Aktualnie procedowana jest decyzja środowiskowa. Dokumenty do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska zostały złożone w lipcu 2017 r. Niestety do tej pory nie mamy żadnej odpowiedzi – mówi nam Monika Burdon. – Zgodnie z umową projektant powinien zakończyć prace w sierpniu tego roku. Niestety z uwagi na brak postanowień ze strony RDOŚ dziś już wiemy, że prace projektowe przedłużą się. Trudno jednoznacznie określić kiedy zostaną zakończone – zaznacza. 

Pozostaje jeszcze jedno pytanie. Jak będzie wyglądać nowa przeprawa? Pierwotnie MZDW zakładało budowę wiaduktu oraz łącznicy, która pozwoliłaby kierowcom jadącym w kierunku A2 na bezkolizyjny wjazd na wiadukt z Al. Jerozolimskich. Okazuje się, że z tego pomysłu zrezygnowano. – Chodnik i ścieżka rowerowa będą po jednej stronie obiektu. Etap projektowania rozpoczynamy od ronda Solidarności, następnie wiadukt zostanie wybudowany w miejscu obecnego obiektu, inwestycje realizujemy do skrzyżowania z ul. Prusa. Skrzyżowanie zostanie przebudowane ale będzie to skrzyżowanie trójwlotowe, nie jest planowana budowa ronda w tym miejscu – zaznacza Burdon. 

Pruszkowscy włodarze negatywnie zaopiniowali to rozwiązanie. Przypomnijmy, że w 2016 r. wiceprezydent Pruszkowa Andrzej Kurzela zaznaczał, że MZDW powinno zastanowić się nad kompleksowym rozwiązaniem dla całego układu drogowego łączącego Al. Jerozolimskie z autostradą A2. – Obok nowego wiaduktu należy rozważyć przebudowę ronda na dwupasmowe oraz poszerzenie ul. Poznańskiej. Trzeba na to spojrzeć kompleksowo, stworzyć projekty i sukcesywnie je realizować – zaznaczał Andrzej Kurzela. 

Dziś miasto podtrzymuje tę opinię. –  Nie uzgodniliśmy projektu, który został nam przedstawiony. Niestety zgodnie z procedurą nasze zdanie jest tylko opinią, a nie jest wiążące. Wiążące jest zdanie starostwa, a z tego co nam wiadomo starostwo uzgodniło już projekt. To jest problem, bo uważamy, że należy wybrać rozwiązanie przyszłościowe. Co najmniej powinien być zachowany ten stan, a docelowo układ taki, który miasto Pruszków zaprojektowało w koncepcji (węzeł komunikacyjny z bezkolizyjnymi wjazdami i zjazdami w Al. Jerozolimskie i al. Wojska Polskiego – przyp. red.) – mówi nam Michał Landowski, wiceprezydent Pruszkowa.


Anna Zwolińska
anna.zwoinska@wprmedia.pl

Podobne artykuły


Komentarze | 89

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Wczoraj około 14 na piastowskim rondzie znowu był dzwon i to z udziałem trzech samochodów. Szkło leżało jeszcze dziś rano. Uważam, że urzędasy ze starostwa z Gołosiem na czele plus opiniodawca z drogówki powinni za to rondo ponieść konsekwencje karne.

AntyPisior

Sipiera gnomie pisowski ile wziąłeś w łapę za uwalenie koncepcji Kurzeli?

Z branży

Jak Martinez pisze, to zapewniam Szanownych czytelników, że wie co, a kierowcy za uszkodzone mienie powinni bez wahania pozywać starostę pruszkowskiego odpowiedzialnego za piastowskie rondo .

do Gość

To co jest w Nowym Dworze nie nadaje się do Piastowa. Zbyt mała przepustowość.

Gość

Żaden Nowy Dwór i żadne rondo jednopasmowe. Przebudowa za 1 mln i korki przez najbliższe 20 lat. Dostali rozwiązanie ronda spiralnego od Martineza, więc niech to zrobią bez ściemy.

@Oburzony

W dużym uproszczeniu tak właśnie wygląda sytuacja na dzień dzisiejszy.

do Gość

Stłuczki by się skończyły, ale korki by się zaczęły. To wylanie dziecka z kąpielą. Starostwo rzeczywiście dostało pod nos dobre rozwiązanie zachowujące dwa pasy poprowadzone bezkolizyjnie do wylotów, a koszt zmiany ogranicza się w tym wariancie do kosztów przemalowania pasów i formalnie nowego projektu. Wszystko. Skąd więc ten opór urzędniczej materii???

Gość

W rondzie z omijakami w Nowym Dworze godne do powielenia w Piastowie jest to, ze ruch z prawego pasa puszczony byłby WYŁĄCZNIE na omijak a z lewego - na zasadnicze rondo. I samo rondo stałoby się wtedy JEDNOPASMOWE, co załatwiłoby 99% problemów z tym, kto ma na nim pierwszeństwo. SKOŃCZYŁYBY SIĘ STŁUCZKI, bo w tej chwili na rondo w Piastowie wjeżdża się zarówno z lewego jak i z prawego pasa a rondo jest dwupasmowe. I właśnie manewry pomiędzy tymi pasami stwarzają problem. Biorąc tez pod uwagę, że z dwupasmowego - stałoby się jednopasmowe z "omijakami", to miejsca swobodnie by wystarczyło. Błagam, wprowadźcie to rozwiązanie, bo ile lat można przeżywać na tym rondzie horror?

CEZAR

Skoro UM Pruszków się nie może dogadać z województwem na temat rozbudowania wiaduktu i ul. Poznańskiej to Panowie WŁADZA w UM Pruszków mają destrukcyjny pomysł wrzucenia ruchu tranzytowego na osiedla w Piastowie po tzw. Obwodnicy Piastowa z wiaduktem na Papierni prowadzącym do Warszawy a nie do Pruszkowa. To już zakrawa na obłęd i straszną kompromitację. Panowie WŁADZA: wy już nic w "swoim" mieście nie możecie: ostatnio sprzedaliście wodociągi i kanalizacje Warszawie, z drogami w mieście też nic nie możecie, z ruchem lotniczym nad Pruszkowem też nic nic wskóracie. To wirtualna pseudowładza.

@2018.05.14 21:13

Standardowa sytuacja. Prawym pewnie ktoś jechał z wiaduktu prosto uważając że jest w ruchu okrężnym i ma pierwszeństwo, a w stronę straży z lewego zjeżdżał inny też przekonany o swoim pierwszeństwie na podstawie nowego i nieokrężnego przebiegu pasów.

Gość

Dajcie spokój temu wiaduktowi. Teraz to trzeba szybko poprawić rondo na Piastowie bo dzień w dzień jest bajzel. Starosta dostał rysunek ten co Szuplewski? No to jak dostał to namalujcie linie jak trzeba i będzie zrobione. Na farbę was nie stać?

Do Gość 345

Na początku piszesz super, a od zdania "A tak na serio..." zaczynasz odlatywać. Tymczasem po wybudowaniu obwodnicy i Paszkowianki wraz przeprawą przez tory, rozbudowa pozostałych ulic byłaby zbędna. Dodatkowy tunel przy dworcu byłby natomiast źródłem wzrostu ruchu w centrum miasta (już taką głupotę szykuje urząd miasta z wykorzystaniem ul. Sygietyńskiej). Przeprawa w ciągu 3-Maja to wyprowadzenie ruchu z ciągu wiadukt - Poznańska i wtłoczenie go w strukturę urbanistyczną osiedla Żbików.

Gość345

największy problem z korkami jest przy wieździe na wiadukt obok znicza, i jeszcze większy przy wieździe na autostradę. Tu poszerzenie wiaduktu nic nie da. Trzeba by zrobić porządną obwodnicę Pruszkowa. Zrobić planowany wjazd na A2 od strony północnej z Domaniewa. Dodatkowo korki powodują tiry dojeżdżające do magazynów na Żbikowie obok torów pkp. A tak na serio to nie ma dobrej rady, która by rozwiązała problem przeprawy przez tory pkp. Widać to na przykładzie Warszawy. Tam też przy przejazdach na drugą stronę torów największe korki. Jedynie zrobienie planowanego mostu na granicy z Piastowem, przejadłużenie pod torami ul. 3 maja do majowej oraz przejazd pod torami obok stacji pkp (od strony wschodniej) dla ruchu lokalnego i dokończenie tunelu na działkowej pomogłoby na dłuższy czas. Wtedy wystarczył by zwykły remont wiaduktu, bez poszerzania jezdni. Jedynie ścieżki rowerowe i normalnej wielkości chodnik.

@Gość

W Nowym Dworze przy centrum handlowym są ronda z "omijakami" ale niestety jednopasmowe. Rozwiązanie dobre, ale nie na Piastów. Przy tym natężeniu ruchu gdyby rondo ograniczyć do jednego pasa, korki byłyby od Ursusa do Żbikowa. Nawiasem mówiąc piastowskie rondo też posiada dwa "omijaki".

Gość

Zobaczcie, jakie Nowy Dwór ma rondo przy centrum handlowym: https://www.google.pl/maps/@52.4325589,20.696923,122m/data=!3m1!1e3 Jest tak zaprojektowane, że zderzy się tam tylko ktoś, kto będzie CHCIAŁ się zderzyć. Polecam ten typ dla Piastowa.

Oburzony

Czytam i oczom nie wierzę. Czy mam rozumieć, ze starosta otrzymał nieodpłatnie projekt lepszego rozwiązania od jakiegoś inżyniera który wykonał to społecznie, a mimo tego starostwo wprowadziło rozwiązanie gorsze i skutkujące częstymi stłuczkami? Jeśli to prawda, to należy temat nagłośnić - może WPR stanie na wysokości zadania i zada publicznie pytanie, dlaczego starostwo tkwi w swoim błędzie? Czy chodzi o odpowiedzialność urzędników? Może pora zatrudnić osoby bardziej kompetentne? To nie jest normalna sytuacja i może warto zrobić materiał przedstawiający koncepcję o której część forumowiczów tu dyskutuje? Jeśli pismo zostało złożone, to na podstawie prawa dostępu do informacji publicznej staje się ono publicznym. Pozdrawiam.

Gość

Znowu była stłuczka, bo oprócz plamy po oleju od strony wjazdu z Papierni i plastiku od wjazdu z osiedla, jest pełno czerwonego szkła na wjeździe od strony Ursusa i ślad hamowania już na rondzie jakby od strony wiaduktu.

Robi

Proszę jak najszybciej zastosować rozwiązanie Martineza na rondzie. Jak wróble ćwierkają ktoś z miasta lub z powiatu albo któryś radny zrobił xera pisma z rysunkiem poprawionego ronda i rozpuścił to po Piastowie i ludziom to się podobało. Więc niech starosta nie czeka nie wiadomo na co.

A dlaczego

starostwo pod obecnym zarządem zafundowało bubel czyli nową organizację ruchu i dodatkowo za pośrednictwem środków masowego przekazu wprowadziło w błąd opinię publiczną, że to rondo turbinowe.

Gość

Jestem laikiem. Bardzo proszę o wytłumaczenie, dlaczego poprzedni zarząd powiatu zdjął światła i wybudował w tym miejscu upiorne rondo - w najbardziej newralgicznym punkcie Piastowa. Od lat usiłuję to pojąć, ale mnie przerasta...

@Wilku

W Sochaczewie jest inna sytuacja bo poprzeczną drogę masz po jednym pasie, a na Piastowie masz po dwa pasy na każdym wlocie i wylocie.

Wilku

Skoro artykuł zyskał uwagę powiatu, to mam do jego przedstawiciela prośbę o przekazanie wyżej: skoro już nie chcecie wprowadzać czyichś koncepcji poprawy organizacji ruchu, a obecna sprawia kłopoty kierowcom, to zainwestujcie chociaż w postawienie na wlotach takiego typu znaków pokazujących kierowcom jak mają jechać, kosztuje to niewiele, a może sporo pomóc https://d-nm.ppstatic.pl/k/r/ce/2e/559e3ac0512a2_o.jpg?1436433106

Wilku

Zalinkuję jeszcze przykład jak można robić ronda i co mam na myśli: http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=821058

Gość

Na Piastowie jest bajzel totalny i to powinno być zmienione, a pan starosta Gołoś lekceważy bezpieczeństwo kierowców. Skoro Martinez jak pisał jest inżynierem od komunikacji i przygotował zmiany, to urzędnicy ze starostwa powinni uderzyć się w pierś, przeprosić za zmarnowane pieniądze na tego gniota i czym prędzej naprawić swój błąd.

Wilku

Podobne rondo do obecnego piastowskiego jest na wjeździe do Sochaczewa z DK92 i osobiście widziałem jedną niebezpieczną sytuację, ale wynikła ona z tego, że jeden pan nie patrzył na linie i chciał wymusić pierwszeństwo przejeżdżając linię ciągłą. Podobna pułapka jest w Piastowie, trzeba uważać na linie ciągłe. Żeby z ronda w Piastowie zrobić rondo turbinowe z prawdziwego zdarzenia, należałoby poza wymalowaniem linii przebudować wyspę i wstawić krawężniki między pasami. Z niekłamaną ciekawością zobaczyłbym, jak obmyślił to Martinez, w koncepcji wysłanej do powiatu i władz Piastowa, która została zignorowana.

Gość

Rondo w Piastowie to dramat. Generuje tylko niebezpieczne sytuacje. Wymalowanie dodatkowych linii tylko pogorszyło sprawę. Wczoraj znowu w mojej obecności ktoś kogoś tam strąbił i prawie doszło do zderzenia. Jeżdżę tamtędy pod strachem Boga i po prostu przepuszczam wszystkich - bo WSZYSCY uważają, że mają tam pierwszeństwo. A mnie nie jest potrrzebny wgnieciony błotnik i dodatkowo mandat, który wlepi mi policjant, co sam nie zna przepisów. Skasować to cholerstwo i zrobić znowu światła. Będą strzałki kierunkowe i będzie porządek. I piesi nie będą ze strachem w oczach przebiegać po pasach.

Gość

I po co było kłamać Panie Landowski? Nie znasz się nie wiesz to się nie wypowiadaj

Martinez

Przepraszam za czeski bład powstały w wyniku szybkiego pisania. Oczywiście miałem na myśli kolor ochrowy. Zauważyłem to dopiero po wyświetleniu komentarza :)

@Powiat Pruszkowski

A co z rondem w Piastowie? Bo oceniając je po ilości kolizji i sytuacji niebezpiecznych, to chyba nie jest to rozwiązanie korzystne dla mieszkańców Powiatu Pruszkowskiego.

Do Gość

Protest - TAK, ale nie w sprawie wiaduktu, tylko braku obwodnicy. Zmienicie postulat, to idę z Wami.

Martinez

Miasto to system naczyń połączonych, więc kwestia estetyki o której wspomniałem w jednym z wcześniejszych wpisów, ma również duże znaczenie dla postrzegania całego "polis" przez pryzmat jego panoramy widzianej "na wjeździe". Wyobraźmy sobie, że zamiast obecnego wiaduktu ze skwerami wokół przyczółków ze skarpami porośniętymi trawą, mielibyśmy pokryte bazgrołami mury oporowe, a w panoramie centrum miasta zwieńczenia kościoła św. Kazimierza ustąpiłyby miejsca pomarańczowemu pylonowi asymetrycznie podwieszanego wiaduktu (liny powiedzmy niebieskie). Urbaniści alarmują, a samorządowcy bez elementarnego wyczucia estetyki zarzucają polskie miasta architektonicznym chłamem, lub obiektami absolutnie nieprzystającymi do otoczenia - np. budynek LO im. Zana bardziej współgrający z obecną architekturą Służewca Przemysłowego, niż centrum Pruszkowa. Nawiasem mówiąc ciekawe jaką poczwarę zafunduje miastu starosta Gołoś w miejscu obecnego LO Kościuszki? Oby żadnej. I ogólna uwaga do spółdzielców: więcej bieli i satynowej czerni, a mniej łososiowo-orchowo- groszkowej pastelozy. No i symetria, bo w zaburzanie rytmu otoczenia można się bawić wtedy, kiedy owo otoczenie rytm posiada.

Gość

@ Gość 2018.05.11 21:32 100% RACJA!

Gość

Wice Landowski Pan manipuluje faktami. Starostwo też wydaje opinię, z którą inwestor zapoznaje się i już.

Martinez

Szanowny Panie Pruszkowiaku z Kościuszki: niestety nie skorzystam z Pańskiej propozycji, bo głowa jest mi czasem potrzebna do myślenia. Ale jeśli jest Pan pewien skuteczności proponowanego zabiegu, to może warto go dla dobra społecznego polecić osobom odpowiedzialnym za obecną organizację ruchu na rondzie Kaczorowskiego w Piastowie??? Koncepcja ronda spiralnego mojego autorstwa (wraz z uzasadnieniem) pewnie wciąż łapie kurz w jednym z biurek Urzędu Miasta Piastów i Starostwa Puszkowskiego, czekając na przekazanie na makulaturę niczym na zbawienie...

Martinez

Może warto jeszcze dodać, że sposób powiązania wiaduktu po stronie "pruszkowskiej", technicznie odpowiada parametrom węzła typu WB (pół "koniczyny") i przy właściwej organizacji ruchu już teraz może pracować bezkolizyjnie. Dlatego psucie obiektu szumnie zwane przebudową należy uznać za działanie niewłaściwe. Również budowa nowego obiektu - teoretycznie podobnego do obecnego, wskutek absurdalnych standardów projektowych (wąskie pasy ruchu, czy wloty na ronda pod kątem utrudniającym obserwację ruchu pieszych) - pogorszy walory użytkowe przeprawy oraz inne (estakada zamiast przyczółków z nieprzyjazną i generującą zjawiska patologiczne przestrzenią pod obiektem lub mury oporowe narażone na akty wandalizmu co obniży wartość estetyczną przestrzeni publicznej, ekrany akustyczne rozcinające przestrzeń publiczną miasta i czyniące podróż pieszą nieprzyjemną - a w odczuciu społecznym niebezpieczną). Dlatego należy przeprowadzić dalsze prace konserwacyjne, a w razie konieczności remontowo - odtworzeniowe w oparciu o dokumentację obecnego obiektu. Miasto potrzebuje OBWODNICY wykorzystującej w dużym stopniu założenia tzw. "Paszkowianki" i wyprowadzającej ruch tranzytowy poza obszar struktury urbanistycznej.

Powiat Pruszkowski

We wczorajszym artykule "Drogowcy chcą zamknąć i zburzyć wiadukt..." opublikowanego na łamach @WPR24.pl pojawił się cytat Wiceprezydenta Miasta Pruszków Michała Landowskiego, który może wprowadzać czytelników w błąd. Pan Michał Landowski komentując plany przebudowy wiaduktu powiedział m.in.: "Nie uzgodniliśmy projektu, który został nam przedstawiony. Niestety zgodnie z procedurą nasze zdanie jest tylko opinią, a nie jest wiążące. Wiążące jest zdanie starostwa, a z tego co nam wiadomo starostwo uzgodniło już projekt. To jest problem, bo uważamy, że należy wybrać rozwiązanie przyszłościowe". Uprzejmie informujemy i wyjaśniamy: Starostwo Powiatowe w Pruszkowie podobnie jak Urząd Miasta może wskazywać tylko swoje OPINIE na temat przebudowy wiaduktu, jako że podobnie jak miasto NIE JEST zarządcą drogi. Zarząd Powiatu jako zarządca drogi powiatowej ul. Bolesława Prusa, pozytywnie zaopiniował TYLKO geometrię drogi w zakresie jezdni i chodnika do czego jest zobowiązany przepisami prawa i taką decyzję w przypadku zgodności projektu z wymogami prawnymi jest zobowiązany wydać pozytywnie. Tak było w tym przypadku. Zatem twierdzenie, że "starostwo uzgodniło już projekt" jest twierdzeniem nieprecyzyjnym i może wprowadzać w błąd. Starostwo Powiatowe od początku rozmów na temat przebudowy wiaduktu negatywnie odnosiło się do rozwiązania proponowanego przez MZDW wskazując alternatywne, lepsze w naszej ocenie rozwiązania komunikacyjne, a ponadto deklarowało chęć partycypacji w kosztach realizacji proponowanego przez siebie rozwiązania. W kolejnych kierowanych do MZDW pismach jasno wskazywaliśmy, iż podejmowane przez zarządce drogi i projektanta decyzje co do przebudowy wiaduktu w najmniejszym stopniu nie uwzględniają oczekiwań i propozycji lokalnych samorządów. Mamy nadzieję, że w świetle przedstawionych informacji nie ulegają wątpliwości intencje Zarządu Powiatu, szczególnie że jako jedyny wyraził chęć współfinansowania inwestycji w przypadku zastosowania w projekcie rozwiązań korzystniejszych w naszej ocenie dla mieszkańców Pruszkowa i Powiatu Pruszkowskiego. www.powiatpruszkowski.link/wiadukt

Gość

Kiedy i gdzie robimy protest?

oficer

Odczep sie Gosciu od ABW ! Kompromitujesz sie swoja wypowiedzia. Wiedzy ZERO !!!!

Wilku

Do Wyslannika Piekiel. Pytasz dlaczego nie ma wyjazdu ze znicza w strone centrum. Odpowiedz mi jak chcesz w warunkach zakorkowania ulicy Prusa zrobic wyjazd do centrum bez sygnalizacji swietlnej, gdzie trzeba przeciac 2 pasy ruchu, by wjechac na pas w strone centrum i 3 pasy ruchu by pojechac wiaduktem na Zbikow. Gdy juz dojdziesz do wniosku, ze bez sygnalizacji swietlnej moze to byc trudne, odpowiedz sobie na pytanie, czy znasz droge, na ktorej na odcinku 70 metrow znajduja sie trzy skrzyzowania ze swiatlami. Jak juz nad tym pomyslisz, to moze zrozumiesz czemu tego nie zrobiono. Oczywiscie daloby sie to wykonac, ale jakby to dzialalo... Nawet bez wyjazdu do centrum w normalnej organizacji ruchu wszystko zalezy od dobrej woli policji, z okazji jakichs imprez na Zniczu, gdy samochodow bedzie duzo, moga sami kierowac ruchem i kierowac samochody prosto do centrum.

Gość

ABW, CBA, ITP, LSD, CIA i ITP ale w innej kolejności...

Gość

Przyjrzyjcie się zdjęciu ilustrującemu artykuł. Po pierwsze kretyni z PLK pod wiaduktem umiejscowili odnogę rozjazdu, po drugie w śladzie dawnej "tymczasowej" przeprawy obok wiaduktu ustawili bramę podtrzymującą sieć elektryczną. Także całkowite zamknięcie oznacza, mamy was gdzieś, jeździjcie sobie przez Piastów , Parzniew albo Brwinów, w ten magiczny sposób mieszkańcy niechcianych pruszkowskich dzielnic czyli Żbikowa, Bąków oraz Gąsina zostaną całkowicie odcięci od reszty miasta.

Gość

rozebrać CDK i miejsce na nowy wiadukt się znajdzie i to bez lewoskrętu z jerozolimskich

Gość

Panowie "Włodarze Pruszkowa". Wasza wiedza dotycząca przepisów o projektowaniu dróg i wiaduktów jest żadna - wasze drogowe koncepcje są bez sensu i nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Umiecie tylko krzyczeć, protestować - ale rządzeni nie polega na tym kto się głośniej wydziera - tak to można w przedszkolu jak pani nie patrzy. Gdyby miał w Pruszkowie powstać węzeł drogowy to nie powstałby hotel (pusty) na terenie "Znicza" jak i katastrofalny moloch KDC. To są 2 podstawowe przeszkody aby poprawić życie wszystkim. Ale cóż KDC zostało wybudowane za grube miliony bez żadnych konsultacji tak jak pusty hotel do którego miasto dopłaca. Tu trzeba ABW, CBA, ITP, LSD, CIA i ITP

Gość

A co ze słynna obwodnica Piastowa i wiaduktem w jej ciągu? To jest pilnie potrzebne na juz. Wtedy dojedzie się bez problemu do obwodnicy przez Bronisze

Gość

Ludzie przestańcie miałczeć rządzi PiS macie to na co głosowaliście!

Gość

Możecie sobie hejtować Prezydenta - a prawda jest taka. Od lat przygoowana jest koncepcja przebudowy tego ciągu komunikacyjnego. Nie ma tylko środków w budżecie Województwa do realizacji tej inwestycji.

Daro WPR

Piastow to porazka Dziura. Ja nie cierpie tego miejsca!!

Gość

Brak miejsca na 2 wadukty - bzdura. Można wykonać przyczółki w murach oporowych. Jak zwykle MZDW jest pozbawione wyobraźni i kompetencji.

Pruszkowiak z Kościu

Te Martinez...weź się rozpędź porządnie i walnij łbem w gruby mur, może głupota ci przejdzie

Gość

Wszyscy od lat wiedzą , że największą bolączką jest brak alternatywnej przeprawy oraz przeniesienie tranzytu poza miasto. Problem polega na tym , że nie są tym zainteresowani ani włodarze miasta ani powiatu , prawda jest też taka , że Pruszkowianie starzeją się , młodzież ucieka stąd , a liczba ludności napływowej przyrasta , a oni zazwyczaj nie zdają sobie sprawy jak tu się dzieje a władze potrafią to wykorzystać

Gość

Swoją drogą skoro Landowski oskarża Starostę to chyba WPR24 powinien zapytać o to samego pomówionego. czyżby WPR kupiony przez Starzyńskiego?

Martinez do Gościa

Wybudowanie starostwa w centrum było właściwe (chociaż dziwne że bez podziemnego parkingu), natomiast głęboko niewłaściwe jest uchylanie się powiatu od organizowania komunikacji PKS oraz miasta od wprowadzenia reformy komunikacji według projektu mojego autorstwa. Kompletny pojekt wraz z rozkładami przewidywał zastąpienie nieefektywnego systemu -trzema liniami dużej częstotliwości o uproszczonych przebiegach (niestety świadomość urzędu ograniczyła program do zmiany nazw przystanków i zerwania współpracy z ZTM z zachowaniem honorowania kart).

Wilku

@Obserwator Tam nawet nie było przedstawiciela MZDW, za bardzo się bali przyjść najwidoczniej. Prezentację prowadzili projektanci, którzy przygotowali koncepcję na zlecenie MZDW i jako Bogu ducha winni ludzie musieli przyjmować na klatę złość zebranych.

Martinez do Piastowi

Obwodnica Pruszkowa do której staram się wszystkich przekonać, to fragment zarzuconej wiele lat temu tzw. Paszkowianki i nie ma nic wspólnego z pseudoobwodnicą Piastowa. Piastowska pseudoobwodnica jest jaskrawym przykładem niekompetencji pomysłodawców w zakresie modelowania ruchu, zaś jej budowa jest skandalem - o czym wielokrotnie pisałem na tym portalu.

Gość

Władze miasta nie otrzymały informacji, którą zdobyli dziennikarze. Po co komu takie władze, które nic nie wiedzą, nikt się z nimi nie liczy i nie potrafią niczego załatwić? Gdyby tych władz nie było, to byłaby jakaś różnica dla mieszkańców?

j23

Trzeba pogonić PiS owców. ta dobra zmiana robi więcej szkód a kupując ciemny lud kasiorą to nie tędy droga. Ludu rozumny PiS tylko szkodzi a za to wszystko będziemy spłacac całymi latami. Miejsce prezesinka kurdupla jest w DPS ie a jego kumpla Macierawicza speca od bómb w psychiatryku.Precz z PiS uarami

Martinez

To już ostatni dzwonek na budowę fragmentu "Paszkowianki", stanowiącego obwodnicę Pruszkowa. W perspektywie kilkunastu lat po uruchomieniu nowego przystanku kolei podmiejskiej, na polach parzniewskich wyrośnie 20 tysięczne osiedle - znając życie bez infrastruktury społecznej zabezpieczającej potrzeby mieszkańców. Będzie to zaplecze mieszkaniowe Warszawy, co wobec braku obwodnicy Pruszkowa spowoduje przejazd dodatkowych kilkunastu tysięcy samochodów przez miasto Pruszków. Rozbudowa ulic w mieście stanowić będzie tylko dodatkową zachętę do jazdy samochodem (a nie pociągiem) z Parzniewa przez Pruszków. Do tego skandaliczne plany przebijania i rozbudowy ulicy Sygietyńskiej i Sienkiewicza jako alternatywa dla indolencji miasta i powiatu w zakresie modelowania ruchu w związku z uruchomieniem galerii handlowej Nowa Stacja. Czy rolą władz miasta Pruszków jest poświęcanie miasta dla interesu mieszkańców miejscowości ościennych? Rozbudowa wiaduktu nie leży w interesie Pruszkowa. Wiadukt musi pozostać bez zjazdów na Wojska Polskiego. Najlepiej ten który jest obecnie.

Piastowianka

PIASTÓW NIE DLA OBWODNICY! PIASTÓW NIE BĘDZIE PRZYJMOWAŁ RUCHU I UCIĄŹLIWOŚCI ZA PRUSZKÓW! PRUSZKÓW KASE TRZEPIE NA FIRMACH DZIAŁAJACYCH NA JEGO TERENIE, A NAJMNIEJSZEJ, NAJBIEDNIEJSZEJ I NAJBARDZIEJ ZALUDNIONEJ GMINIE CHCĄ OBWODNICĘ PUŚCIĆ! TO JEST SKANDAL!!!

Obserwator

Przepraszam za nieprecyzyjne wyrażanie się w poście poniżej. Muszę z przykrością stwierdzić, że próba wywierania jakiegoś nacisku poprzez jednostki nie ma znaczenia bo usłyszy pan od przedstawiciela z powiatu - niestety nie znam danych tego pana - że "my nie wiele możemy zrobić". Jeżeli chodzi o pana Kurzelę, to na spotkaniu w 2016 r. wydawał się bardzo rozbawiony, że zgromadzeni mieszkańcy prawie "zjedli" przedstawiciela MZDW, który prowadził prezentację proponowanych rozwiązań. A co do wykupu działek to ręce opadają jak człowiek słyszy, że wykupili to co się da a z resztą jest problem a to spadkowy a to nie ma kontaktu z właścicielem itp. Albo urny wyborcze albo pikieta i zgromadzenie publicznie transmitowane.

Wilku

Do Gościa 12:03. Paszkowianka może być pruszkowską północną obwodnicą, ale żeby zachęcała kierowców do jazdy tamtędy, należy przeprojektować skrzyżowanie przed autostradą, inaczej będą odstraszać korki. Na południową obwodnicę Pruszkowa bym nie liczył, nawet żadna koncepcja nie istnieje, żadnych dokumentów, nic. Czytałem w kilkuletnich planach powiatu, że planują wylot z Pruszkowa przez Pęcice przedłużyć prosto do Wypędów koło węzła z S8. Jadąc tamtędy ominie się dwa ronda w Pęcicach i Sokołów.

Piastowianka

ŁAPY PRECZ OD PIASTOWA!!!

Gość

Ważniejszą sprawą było wybudowanie CD zamiast zlikwidowanie problemów komunikacyjnych w Pruszkowie. Genialnym pomysłem było wybudowanie Starostwa w centrum Pruszkowa co spowodowało całkowity paraliż miasta.

Gość

"Wszystkie drogi ekspresowe i autostrady w Polsce wkrótce będą płatne na zasadzie elektronicznej winiety, tak jak to działa na Słowacji i Wegrzech a ostatnio już w Austrii". Pytanie, jak długo jeszcze będziemy w takim razie wybierać do żłoba ludzi, którzy nie znoszą współmieszkańców??? I tacy potem decyduja, jak tu okraść obywateli, jak im jeszcze bardziej utrudnić życie... W Niemczech autostrady są bezpłatne. Tam nie napychają sobie kabzy skoligacone z PRL-em rodzinki postesbeckich miliarderów, tylko myśli się o współmieszkańcach... W Polsce zmieniają się partyjne szyldy i nazwy, ale buractwo w zwojach mózgowych rządzących, jak widać, niezmienne jest...

Panie Kurzela!

Pan reprezentuje interes miasta Pruszków, czy tych którzy przez Pruszków jeżdżą tranzytem że tak Panu zależy na tych zjazdach na Wojska Polskiego? I dlaczego chodnik tylko z jednej strony? To nie wiocha pod Ożarowem tylko środek miasta! Zdecydowanie najlepiej byłoby pozostawić obecny wiadukt który wbrew pozorom jest bardzo funkcjonalny, tylko trzeba umieć organizować ruch!

Ło matko

Obwodnicę budować. Paszkowiankę budować. Tunel na Działkowej robić dwujezdniowy i pełnowymiarowy z połączeniem ze Żbikowską, a nie kombinować jak więcej syfu puścić przez środek miasta. Panie Kurzela rozumuj Pan lepiej. A wiadukt zostawić ten co jest. Wprowadzić ograniczenie tonażu, to jeszcze 10 lat będzie służył. Przy okazji ludzie odetchną. Prace konserwacyjne już przeprowadzono.

Wilku

Panie Obserwator, pana post mozna zrozumiec ze wiadukt w obu wariantach wymaga burzenia, a dopiero potem budowy nowego, a roznice sa tylko kosmetyczne. Prosze sie precyzyjniej wyrazac. Wiadukt jest pomyslany w ten sposob, ze w przyszlosci obok zostalby dobudowany drugi taki sam. I tym sposobem mielibysmy dwupasowy przejazd przez tory w obu kierunkach. Ja w tej chwili nie widze potrzeby tak drastycznej rozbudowy wraz z lacznicami. Jeszcze rok temu przyznalbym panu racje, ale teraz widze jak dobrze radza sobie swiatla w relacji wiadukt-Prusa-Aleje Jerozolimskie. Gdy juz przejedzie sie rondo to korka na zjezdzie z wiaduktu nie ma nawet w godzinach szczytu. W druga strone jest korek, bo rondo nie wyrabia i dlatego trzeba je przebudowac. I tym sposobem mozemy uzyskac duza poprawe warunkow ruchu za ulamek kosztow jakim bylyby dwa wiadukty i bezkolizyjne lacznice we wszystkich kierunkach. A gdy ruch wzrosnie, zawsze ten drugi wiadukt bedzie mozna dobudowac pozniej, wazne by zostawic teraz rezerwe na to w miejscu istniejacego wiaduktu, a nowy wybudowac obok. Dlatego nalezy wywrzec presje na miescie i powiecie, by pomogly wojewodztwu uzyskac potrzebne grunty, tak zeby nie bylo wymowek wojewodztwa, ze chcialo, ale sie nie da.

Gość

Do Wilku. Obawiam się że ruch aglomeracyjny sięga już, lub za chwilę sięgać będzie Żyrardowa.. Likwidacja/przeniesienie istniejących bramek na wysokości Moszny jest koniecznością. I naprawdę nie trzeba tu mocno kombinować tylko pozostawić istniejące ulice, ronda na dojeżdzie do A2 w obecnych szerokościach, a skupić się na obwodnicy poprawiając przy okazji skrzyżowanie Żbikowska/3 Maja.

cezar

DO WITKU@ Wszystkie drogi ekspresowe i autostrady w Polsce wkrótce będą płatne na zasadzie elektronicznej winiety, tak jak to działa na Słowacji i Wegrzech a ostatnio już w Austrii. Zasada jest prosta: Na numer rejestracyjny pojazdu wykupiona jest roczna winieta. Wystaczy przelew do banku. Nic więcej nie trzeba robić. Kamery na każdym wjeździe na autostradę zeskanują rejestrację każdego pojazdu i w razie braku winiety przyślą mandat w formie opłaty administracyjnej. Prawdopodobnie obwodnica Warszawy i cała A2, S7, S8 będą objęte winietą. Nie będzie taryfy ulgowej. Kto nie chce jechać autostadą badź drogą ekspresową będzie musił wybrać al. Jerozlimskie lub przez Ozarów. Bramki poboru opłat nigdy nieczynne "Tuska" w Brwinowie zostaną zburzone.

Gość

Już dawno powinien powstać tunel łączący Waryńskiego z Sienkiewicza przy dworcu, a tak miasto od lat jest skazane na jedną przeprawę przez tory (przejazdu na Gąsinie nie wliczając), która teraz się sypie. W dodatku te bubki z województwa nie są w stanie zaproponować niczego ponad zburzenie i praktycznie odbudowę wiaduktu o identycznym przebiegu i układzie skrzyżowania jak do tej pory - rozwiązanie to było krytykowane jako mało funkcjonalne już podczas poprzedniego remontu, 20 lat temu, a od tej pory miasto bardzo się rozrosło i powstała autostrada. Czy ktoś tu z tego wojewódzkiego zarządu dróg był choć raz, najlepiej w godzinach szczytu?!

Obserwator

Panie Wilku, też byłem na tych konsultacjach. Proszę mi wyjaśnić jaka różnica jest dla mieszkańców gdy wiadukt zaczyna i kończy się w tych samych miejscach co poprzedni? Innymi słowy przeprawa jest w dokładnie takim samym katastrofalnym układzie komunikacyjnym jak aktualna - np. brak bezpośredniego połączenia z Al. Jerozolimskimi o co włodarze "zabiegali". Dodatkowo napisałem w poście o odchyleniu od obecnego. Inna sprawa, że pamiętam jakie larum się podniosło, że wersja alternatywna jest również nie wystarczająca a ścieżka rowerowa przecinająca zjazd w al. Wojska Polskiego to jakiś wymysł wypadkogenny. Oczywiście pan Kurzela wolał narzekać, że wykup działek jest trudny i czasochłonny i miasto robi co może. Jasne...

Wilku

Do Gościa 09:42 Gdy A2 będzie płatna, będziesz miał mnóstwo pojazdów zjeżdżających w Pruszkowie, by jechać dalej do Grodziska i Żyrardowa oraz jadących stamtąd i wbijających się do Pruszkowa. Wtedy to dopiero będziesz miał korki. Autostrada powinna być bezpłatna przynajmniej do Grodziska, bo tam sięga ruch aglomeracyjny.

Gość

a jaki problem nie bedzie przepusowości i dróg bezkolizyjnych to dodatkowo w kazdy piątek po 16 bedziemy chodzić w kółko po przejsciach dla pieszych aby jak najbardziej jeszcze sparaliziować miasto niech wszystko stoi aż od ryżowej do pruszkowa i a2.

Wilku

I jeszcze na dowód, że Obserwator mija się z prawdą, skan ulotki rozdawanej na konsultacjach z wariantem II. http://juljas.net/ssc/f/718/koncepcja-0015.jpg A tutaj link do dyskusji na Skyscrapercity przy okazji konsultacji w 2016 http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=211685&page=48 Sprawdozdanie z konsultacji oraz skany proponowanych wariantów jest na stronie 49.

Gość

Obwodnica miała być przed oddaniem A2 i na tym skupiałbym się a nie na robieniu autostrad z ulic w mieście.

Gość

A2 niech zrobią wreszcie płatną to skończą się korki na dojeżdzie do niej.

Paweł

Jak zwykle nieroby z tzw ochrony środowiska czują się najważniejsi a nic nie umieją...Znajomi królika...

Wysłannik Piekieł

Budową wiaduktu zajmują się ci sami ludzie, którzy zadecydowali, że ze Znicza nie będzie można wyjechać w stronę Pruszkowa. Tak, dobrze widzicie. Pewnie duża część Was tego nie wie, ale tereny Znicza da się wjechać od strony centrum Miasta, ale wyjechać można tylko w kierunku Piastowa. Efekt jest taki, że nagminnie są w tym miejscu łamane przepisy, co pruszkowska policja ma to oczywiście w głębokim zadzie. Ci, którzy nie chcą łamać prawa najpierw jadą przez skrzyżowanie w Boh. Warszawy, potem zatrzymują się na wysokości Lidla, skręcają w lewo na stację ORLEN, przejeżdżają przez stację, a potem wjeżdżają w boczną 3 Maja, aby następnie włączyć się do ruchu na Boh. Warszawy już w kierunku miasta. Gratuluję temu kto to planował i opiniował. Czuć tu rękę geniusza komunikacyjnego i na kilometr pachnie to też SISKOMem. Jestem pewien na 100%, że przebudowa wiaduktu i jego otoczenia będzie robiona przez tych samych pseudoprojektantów, a wykonastwem zajmie się STRABAG.

lowi

wiadukt powinien być dwupasmowy i kończyć się za rondem na Żbikowie plus modernizacja dojazdu do A2, jak nie ma na to pieniędzy, to lepiej zlikwidować fundusze na działalność starostwa

Kierowca

Pamiętajmy że to władze Powiatowe nie miejskie władały tą sprawą, więc Pamiętajmy o naszych kochanych członkach rady powiatu w trakcie nadchodzących wyborów. Skład dostępny na oficjalnej stronie Pruszkowa http://www.powiat.pruszkow.pl/rada-powiatu-pruszkowskiego) Zgodnie z prawem Rada wybiera Starostę.

Gość

Do P. 2018.05.11 08:05 Oczywiście, że to ściema z tym starostwem. Kurzelek przy okazji po prostu robi kampanię wyborczą dyskredytując powiat. Tyle

Wilku

@Obserwator Byłem na konsultacjach w sprawie wiaduktu jesienią 2016 i jest nieprawdą co piszesz. Były dwa warianty, ale jednym z nich był nowy wiadukt obok obecnego i to właśnie ten wariant był preferowany. Wariant z nowym wiaduktem na miejscu obecnego był traktowany jako zapychacz, który powstał tylko na potrzeby proceduralne posiadania więcej niż jednego wariantu do oceny. Na tym samym spotkaniu rozmawiałem z Kurzelą i tłumaczyłem mu potrzebę przebudowy ronda na turbinowe i jak widać coś mu to zostało w głowie, bo mówi o rondzie dwupasowym, ale czy ma na myśli rondo turbinowe? Trzeba by go spytać. Tłumaczyłem też jemu i jednemu z radnych, żeby nie żądać rozbudowy Poznańskiej do dwóch pasów, bo problem leży w wąskim gardle na rondzie i przed autostradą, a nie w przekroju Poznańskiej, są to niepotrzebne koszty, poza tym zbyt wygórowane żądania zniechęcą województwo do jakichkolwiek zmian. Jak widać tłumaczenie nie poskutkowało do końca.

KORUPCZYK

Cały ten Pruszków i Piastów to jedno wielkie korupcjogenne bagno

Wilku

Z poszerzeniem ulicy Poznańskiej do dwóch pasów to bym nie szalał, przynajmniej póki co. Kluczowe jest, by przebudować rondo żbikowskie na turbinowe/spiralne, bo to da duży efekt małym kosztem. I lobbować uparcie za Paszkowianką, bo Pruszków i Brwinów potrzebują tej drogi.

Gość

Pani Monika Burdel - wazystko jasne!

Obserwator

"Nie otrzymaliśmy żadnej oficjalnej informacji o tym, że nowy wiadukt będzie powstawał w miejscu istniejącej przeprawy" - że co? Proszę się nie ośmieszać. Na spotkaniu z mieszkańcami Pruszkowa w 2016 r., które odbyło się w Muzeum Hutnictwa, MZDW pokazało dwa projekty budowy wiaduktu w TYM SAMYM pasie co teraz, z niewielkimi odchyleniami w związku ze zjazdem w ul. Wojska Polskiego w kierunku Centrum oraz ścieżką rowerową. Już wtedy informowali, że nie ma możliwości, żeby w ogóle proponować inną opcję. Jedyna tak na prawdę kwestia w jakiej jeszcze MZDW nie mogło się zdecydować to - przejezdność ale dłuższy termin realizacji vs burzymy i wybudujemy pół roku wcześniej.

P.

Jeżeli prawdą jest, że Starostwo wyraziło na to zgodę, to Starosta straci mój głos gdyby zdecydował się na start w wyborach na Prezydenta Pruszkowa. Osobiście ta część artykułu wydaje mi się mało prawdopodobna.

Gość

Ręce i nogi się uginają nad bezmyślnością i krótkowzrocznością naszych decydentów. Ciekaw jestem czy u siebie w domu też tak zarządzają? Słów brak w słownictwie człowieka kulturalnego, by wyrazić opinie o takim zarządzaniu naszym miastem.

Gość

Zarządzanie miastem to jednak ciągłe dylematy. Zbudować wielką czarną trumnę, czy wiadukt do autostrady? A tu proszę, iście salomonowe rozwiązanie. Korki na wylocie z miasta będą na dobre pół godziny stania, to sobie ludzie okna pootwierają i posłuchają koncertów, czy jakiś występów na żywo.

och

W 2011 bodajze spytalem MJS co ma zamiar zrobic z waskim gardlem i wiaduktem w zwiazku z natezeniem ruchu po otwarciu A2. Zlal mnie - nie jego droga nie jego problem. 5 lat pozniej kurzela sie odzywa...2 lata pozniej landowski....7 lat a oni dalej mysla...wezcie tylki w samochod i przejdzcie rano w kierunku A2. Zobaczycie jak jest milo.