28° Środa
23 Sierpnia






Czytelnik Grzegorz

Dwa tygodnie na usunięcie pojazdów

Przygotowania do budowy parkingu Park&Ride przy ul. Sienkiewicza w Pruszkowie. Do 16 sierpnia kierowcy powinni usunąć pojazdy z terenu. Jeśli tego nie zrobią, samochody zabierze laweta.

O budowie P+R przy ul. Sienkiewicza mówi się od dawna. W ciągu roku teren ma zmienić się nie poznania. Obecnie kierowcy korzystają z parkingu naziemnego, a docelowo zostanie wybudowany wielopoziomowy, który pomieści 392 samochody i 82 jednoślady. Nie pozostawało nic innego jak wcielić plany w życie. Do pruszkowskiego magistratu wpłynęły cztery oferty na budowę parkingu, jednak urząd... unieważnił przetarg. Na przeszkodzie stanęły pieniądze. Pisaliśmy o tym tu

Szykuje się kolejne postępowanie przetargowe na budowę P+R przy Sienkiewicza. A kierowcy otrzymali informację, że muszą usunąć swoje pojazdy z terenu do 16 sierpnia. – Nie mogli poczekać jeszcze dwa tygodnie? – pyta Grzegorz.

Miasto stopniowo przygotowuje się do rozpoczęcia inwestycji. – Mamy świadomość, że z końcem sierpnia wykonawca może zostać wprowadzony na plac budowy. Dlatego 16 sierpnia jest terminem, który zobowiązuje mieszkańców do usunięcia pojazdów z parkingu przy ul. Sienkiewicza. Liczymy, że samochody do tego czasu znikną – mówi nam Michał Landowski, wiceprezydent Pruszkowa.

Każdego dnia z parkingu korzysta wielu kierowców. Nie ma się, co dziwić, że decyzja urzędników nie spotkała się z aprobatą zmotoryzowanych. – Wiemy, że to główny węzeł komunikacyjny i parking służy wielu kierowcom. Zdajemy sobie sprawę, że trwa okres wakacyjny i niektórzy mogą zostawić pojazd i wyjechać. Nie chcemy stosować kar. Liczymy na zdyscyplinowanie kierowców. W ostateczności możemy zostać zmuszeni do wykorzystania lawety na koszt właściciela – tłumaczy Michał Landowski.

Urzędnicy liczą, że w sierpniu uda się wyłonić wykonawcę prac, ale ten na placu budowy zapewne pojawi się we wrześniu. Dlaczego więc kierowcy tak szybko muszą opuścić parking? – Chcemy w sierpniu uporządkować teren. Dodatkowo mamy zobowiązana względem PKP, które jest jego właścicielem. Wykonawca na placu budowy powinien pojawić się we wrześniu – zaznacza wiceprezydent Pruszkowa.


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 10

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Inwestycja przesunięta mniemam że z powodu wyborów w 2018 żeby była kolejna wstęga do przecięcia.

mieszkaniec

Dlaczego Jaś zamyka parking w sierpniu skoro inwestycja może ruszy we wrześniu:)?

Gość

a co z parkiem potulickich? wytną te drzewa?

Gość

Wieszanie karteczki formatu A4 z bardzo istotną informacją chyba jednak nie najlepiej świadczy o obecnej władzy.

Gość

"Teraz fajnie będą mieli ci, którzy pojechali na wakacje pociągiem, a samochód zostawili pod stacją. 14 dni to jest zdecydowanie za mało. " To jest parking dla dojeżdżających do pracy a nie darmowe miejsce parkingowe dla mieszkańców okolicznych "apartamentowców". W regulaminie powinien być zapis mówiący o zamykaniu parkingu np. w godzinach 00.00-04.00 dla wymuszenia rotacji miejsc a kto nie zabierze, płaci.

Brwinowiak

ja mogę pomóc w usuwaniu pojazdów. wpadnie zawsze parę złoty

Gość

A może by tak miasto zajęłoby się resztą porzuconych wraków na Pruszkowskich ulicach. Ile lat już wrasta w chodnik to cinquecento przed SDH ? to jakaś kpina żeby nie dało się z tym nic zrobić Panie Mgr Prezydencie zlituj się pan nad nami

Gość

Co tu się dzieje? Niby inwestycja przeszacowana o 2 mln. Zl. (urząd przez 20 lat nie nauczył sie wyceniać inwestycji) przesuwają termin na wrzesień (idealnie na kampanie wyborcza), a likwidują parking według starego harmonogramu....

Gość

Teraz fajnie będą mieli ci, którzy pojechali na wakacje pociągiem, a samochód zostawili pod stacją. 14 dni to jest zdecydowanie za mało.

Wow

Wow ! Prezydent przemówił do ludu.