Fragment trasy 701 zamknięty dla ciężarówek

RSS Drukuj A | A
Data publikacji: 28 stycznia 2011 08:11

fot. Paweł

Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich wprowadza ograniczenie dla samochodów ciężarowych na odcinku trasy 701.

Ograniczenie ma dotyczyć pojazdów o masie powyżej 8 ton i zacznie obowiązywać w czwartek 27 stycznia od godziny 15.00. Wstępnie ma ono obowiązywać do 31 grudnia 2011 roku. – Jesteśmy zmuszeni do wprowadzenia tego ograniczenia na odcinku od ulicy Żbikowskiej do ulicy Żytniej. Zakaz wjazdu będzie obowiązywał wszystkie pojazdy powyżej 8 ton. Wyjątek będą stanowić samochody do obsługi posesji, ale ich kierowcy wcześniej będą musieli zgłosić się po identyfikatory do Rejonu Drogowego w Grodzisku Mazowieckim – poinformowała nas Monika Burdon, rzecznik prasowy MZDW.

Takie rozwiązanie ma umożliwić MZDW wykonanie naprawy i ograniczyć eksploatacje nawierzchni. – Bez tego ograniczenia nie jesteśmy w stanie wykonać naprawy. Wiemy, że w równie złym stanie jest trasa 718. Niestety wprowadzenie ograniczeń jednocześnie na dwóch trasach w pewnym stopniu odcięłoby Pruszków od kluczowych połączeń. Póki, co skupiamy się, więc na trasie 701 – dodała rzecznik.

Podobne wiadomości

Aktualizacja: Dźwigowa już otwarta

Z powodu prac wykonywanych przez drogowców w nocy z czwartek na piątek tunel przy ul. Dźwigowej był zamknięty. O godz. 8.00 drogowcy otworzyli ulicę, a o godz. 11.30 zamknęli jeden pas ruchu.

Spotkanie z wykonawcami autostrady A2

Starosta Pruszkowski Elżbieta Smolińska w dniu 27 stycznia zorganizowała spotkanie z wykonawcami autostrady A2. W trakcie spotkania omawiana była sytuacja mieszkańców Gąsina i Żbikowa, którzy od kilku tygodni skarżą się na uciążliwą budowę.

Problem ze studzienką

Zarwana jezdnia przy studzience kanalizacyjnej na ulicy Ołówkowej w Pruszkowie utrudnia życie kierowcom i mieszkańcom. Dodatkowo ominiecie tej wyrwy jest utrudnione przez parkujące samochody.

Komentarze 8

Dodaj komentarz Zamknij

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Ciężarówki na pewno się przejmą znakami. Tak jak się przejmują np. w okolicach Pęcic. TIRy spokojnie jeżdżą drogą z ograniczeniem do 3,5 tony, paręset metrów od komisariatu Policji.

@m. w tym punkcie pani z MZDW ma rację. zgodzę się, że ta droga od dawna była zniszczona, ale teraz jest już w ogóle nieprzejezdna. była rozjeżdżana od dawna, ale tego co stało się z nią w ciągu ostatnich trzech miesięcy nie da się porównać do zniszczeń powstających nawet przez 12 lat

Jak w Czarnobylu las na drodze wyrośnie. A tak na serio to mieszkam na Żbikowie od urodzenia i ta nawierzchnia na pewno jest z przed 1988 roku. Jeszcze 10 lat temu jakoś można było normalnie jechać. Lubiłem ta drogę bo miała fajne zakręty. Niestety trasę zniszczyły tiry zmierzające do center logistycznych rosnących jak grzyby po deszczu w naszym powiecie. Apropo szkoda ze tylko takich pracodawców udało się włodarzą przyciągnąć w zamian przedsiębiorstw przemysłowych które upadły w połowie lat 90'

Cakowicie zgadzam się z Inżynierem który napisał prawę o drodze 718. Mieszkam na Gąsinie i często tamtędy muszę jeździć. Ta droga jest w katastrofalnym stanie od co najmniej 10 lat tyle co ja nią jeżdzę. Szkoda gadać a odcinek drogi przy Elektrociepłowni też szkoda słów. Władze potrafią tylko brać nasze podatki a na gąsinie jest większość większych firm i magazynów na terenie naszego powiatu ale żeby naprawić drogę to po co, lepiej wybudować nową siedzibe Starostwa za kilkadziesiąt milionów.

Ciekawe kto będzie przestrzegał tego zakazu ;]

Brawo! Z powodu zniszczonej nawierzchnie drogowej postuluję ZAKAZAĆ ruchu wszelkich pojazdów mechanicznych w powiecie pruszkowskim. Poczekamy tak, ze dwa lata a matka Natura zrobi swoje. Asfalt pozostawiony w spokoju przez ten czas sam się odbuduje (czytaj: załata).

Tia. Wczoraj od 718 był nawet spory materiał w głównym wydaniu wiadomości. I pani z MZDW bezczelnie w kamerę skłamała, że drogę zniszczyły cieżarówki budujące autostradę! A jak mieszkam w tych okolicach 12ty rok, tak wyglądało tu od zawsze. Pani rzecznik mówi "Niestety wprowadzenie ograniczeń jednocześnie na dwóch trasach w pewnym stopniu odcięłoby Pruszków od kluczowych połączeń." jakby już nie był odciety. Generalnie lepiej jest według niej zamykać, niż remontować, bo o tym w materiale nie padło ani jedno słowo!!!! A i dziennikarze nie mieli odwagi (?) zapytać...

co??? naprawa???? Przecież tam nie ma co naprawiać. Na tym odcinku trwają pracę budowy A2, co z robią z tymi wywrotkami, i koparkami na gąsienicach?? Prac na A2 raczej nie wstrzymają.

Daj nam znać! Wysyłaj zdjęcia, filmy!

Byłeś świadkiem wypadku
lub dramatycznego zdarzenia?
Coś cię zaskoczyło lub rozzłościło?

Wyślij SMS lub MMS na numer 600 924 925

Wyślij e-mail na kontakt@wpr24.pl

Wyślij zdjęcie / video przez formularz