27° Niedziela
19 Sierpnia






archiwum

Gdzie są miliony od MPWiK?

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji odkupiło za 44 mln zł od miasta Pruszków instalacje kanalizacyjne i wodociągowe. – Gdzie są te pieniądze? – pytają radni.

Przypomnijmy. W połowie grudnia ubiegłego roku MPWiK i władze Puszkowa podpisały umowę, na mocy której wodociągowcy odkupili od miasta wykorzystywane przez siebie instalacje kanalizacyjne i wodociągowe. Instalacje powstawały wraz z realizowanymi inwestycjami drogowymi, a MPWiK tylko z nich korzystało. Sprzedaż instalacji to dla Pruszkowa podwójna korzyść – za naprawy wszelkich usterek odpowiadać będzie teraz MPWiK, a dodatkowo do miejskiej kasy trafiły 44 mln zł. 

W trakcie ostatniej sesji rady miasta (1 lutego) radni dopytywali czy wspomniana kwota trafiła już na konta urzędu. – W trakcie ostatniej sesji bardzo dużo mówiliśmy o kwocie 44 mln zł. Ta kwota rzeczywiście elektryzuje. Natomiast o tej kwocie im dalej w las, tym ciszej. Ja chciałem zapytać, ponieważ przejrzałem projekt uchwały zmieniającej budżet i nie znalazłem śladu po 44 mln zł, które były obiecywane, jakoby miały wpłynąć do budżetu naszego miasta. Jakaś część miała wpłynąć jeszcze w grudniu. W związku z tym gdzie są te pieniądze i na co zostały przekazane? – zwrócił się w trakcie sesji do pruszkowskich włodarzy radny Przemysław Sieciński.

– Podobno dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają tylko pieniądze mają. My te pieniądze mamy. One zostaną ujawnione w momencie, kiedy będziemy rozdysponowywali tak zwane wolne środki, czyli w ciągu najbliższych dwóch miesięcy – zaznaczył Andrzej Kurzela, wiceprezydent Pruszkowa. 

Ta odpowiedź nie do końca usatysfakcjonowała radnego.-- Nie chcę się odnosić do pewnego znanego powiedzenia o tym jak się powinniśmy liczyć. Natomiast, drodzy państwo, tak już na poważne, czy pan prezydent zechciałby doprecyzować czy ta kwota wpłynęła na konto – dopytywał Sieciński.

Na to pytanie obszernej odpowiedzi udzieliła skarbnik miasta Lidia Sadowska-Mucha, która potwierdziła, że pieniądze z MPWiK trafiły już na konto miasta. – Ta kwota wpłynęła na konto jeszcze w grudniu 2017 r. w wysokości 44 mln zł brutto, z czego odprowadziliśmy podatek do urzędu skarbowego. To była transakcja objęta podatkiem VAT. Ponad 35 mln zł zostało na rachunkach budżetu. Z tej kwoty została wydzielona kwota na koncie pomocniczym środków niewygasających, gdzie po koniec grudnia państwo uchwalaliście uchwałę o stworzenie takiego katalogu z tej kwoty. Zostały tam przekazane środki w wysokości 19,5 mln zgodnie z wymogami. Pozostała kwota jest na rachunku budżetu miasta – wyjaśniła skarbik.


Anna Zwolińska
anna.zwolinska@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 28

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Sct

Minęły już dwa miesiące - to gdzie są pieniądze?

Gość

oglądam zdjęcia, czytam życiorysy, i ni ch.a dżentelmenów nie widzę.

Gość

ojoj pisiorki już krzyczą, że w razie gdy wygrają wybory nic nie będą robić bo Starzyński zadłużył miasto.

maciej

Panowie Starzyński, Kurzela et consortes powinni zacząć uważnie patrzeć na północny wschód. Tam bowiem leży miasto Pułtusk którego włodarze niedawno odebrali nagrodę za swoją operatywność i bezgraniczne poświęcenie dla spraw miasta. Mam nadzieję że podobna lub nawet większa nagroda dla "gospodarzy" Pruszkowa jest jedynie kwestią czasu.

Gość-1

Kasa jest tu od 5'15" pytanie do prezydenta - https://youtu.be/39Oju-HlpPY

Gość

Dużo pieniędzy na kampanię samorządową. Jest z czego czerpać. Teraz jak coś się zawali będzie z czego czerpać i udawać jak to władza szybko reaguje. Ludzka władza.

Jola

ile cha.stwa do Pruszkowa się wprowadziło potrafią tylko jadem siać i nic więcej .źle wam tu w Pruszkowie to wynocha do swoich krów świń i szczuròw i zadanych gówień w stodole śmierdziuch wiejskie.

Gość

precz z piwem w Pruszkowie a p.spadochroniarz już spakował się do kobyłki .

Gość

A Grodzisk wzbogacił się o kamienice prywatne którymi jedynie administrował. Nigdzie nie ma informacji w jaki sposób te kamienice miasto nabyło. Oby nie doszło do sytuacji, że zaczną je wraz z ludźmi sprzedawać.

Gość

Jan: Andrzej ludzie zaczynają pytać o te 44 miliony za wodociągi!!! Andrzej: Janie Jakie 35 milionów? Te 26 co mamy mieć od MPWIK? Niech się tak nie interesują! Jak dostaniemy te 17 baniek to pogadamy bo póki tych 8 milionów nie mamy na koncie to nie ma co planować jak wydać ten milion!!! https://ibb.co/kygNMH

Gość

Brawo PiS! Wreszcie ktoś ich pilnuje. Czas na zmiany!

Gość

44 bańki wrzucone nawet na nisko oprocentowane konto, przetrzymane na powiedzmy pół roku dają konkretną kwotę do podziału wśród zainteresowanych. Do tego odnoszę wrażenie że Pan Kurzela chyba totalnie odleciał albo faktycznie fundusze mają być na zabezpieczenie finansowej przyszłości leśnych dziadków i ich rodzin skoro wypowiada się jakby miał już je w kieszeni. Jeśli kwota wpłynęła na konto w grudniu powinna zostać ujęta w obecnym budżecie miasta i zmniejszyć deficyt. Kogo chcecie zrobić w balona? Machloje i mataczenia bo kogo będzie obchodziło że rurka pod chodnikiem nie należy już do miasta a do MPWiK. Coś mi się wydaje że jesienna kampania buraczana będzie huczna i z przytupem. To tam poszukujcie brakującej kasy.

Gość

Gentleman sie znalazł.

Gość

to się nazywa utopić pieniądze...panta rej czy jakoś tak...

Gość

oj tam oj tam, to nasz folwark, nasza zabawa, mamy sałatę ale jej nie pokażemy no i po co drążyć temat

Melo

To tam byli jacyś dżentelmeni?

Gość

Tłumaczenie jak do ostatnich dni miał Marcin P. z AmberGold. W przyszłości kwota będzie topniała, już teraz minus vat, później podatek, a faktycznie zostanie pewnie z 10 baniek.

Gość

Ciekawe czy Starzyński to roztrwoni czy spłaci kredyt na budowę CDK. Znając tę ekipę spłaci malutki kredyt (żeby nie było że tylko zadłuża miasto do granic możliwości) a resztę przeznaczy na pierdoły bo w tym roku wybory. Niestety następcy będą mieli duży problem bo miasto będzie potężnie zadłużone, dojdą koszty utrzymania CDK i dwóch szkół, a także ogromne raty kredytowe (12 -16 mln. Rocznie). Po tej kadencji czeka nas zastój i cięcia budżetowe, a problemów coraz więcej.... PS: swoją drogą sprytne zagranie by następni nie mogli inwestować a za 5 lat ekipa Starzyńskiego zrobi kampanię jak to za ich kadencji w Pruszkowie były same inwestycje

Gość

Co ze szpitalem kolejowym oddziały są zamykane a lekarze odchodzą

Gość

PiS i tak wszystko zmarnuje.

Gość

Dżentelmeni jeżeli kasę mają to swoją i o niej nie dyskutują. Pieniądze o których mowa są środkami publicznymi czyli podatników i tzw. dżentelmeni o tym muszą mówić oraz rozliczyć się z podatnikami co do grosza

ach

,,Podobno dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają...,, - słowa Kurzeli mnie rozbawiły.Zapomniał ,że to są publiczne pieniądze a nie jego własne i mieszkańcy Pruszkowa chcą wiedzieć co się z nimi stanie.Jeśli cała kwota wpłynęła już w grudniu 2017r , to dlaczego o tym nie zostali powiadomieni mieszkańcy Pruszkowa oraz Radni?? Dziwna sytuacja.Czy z tych pieniędzy będzie finansowane CDK Tytanik vel Trumna?Co to znaczy:,, Pozostała kwota jest na rachunku budżetu miasta,,?Na co ona ma być przeznaczona?My mieszkańcy chcemy wiedzieć co się dzieje z naszymi pieniążkami publicznymi i takie bzdury opowiadane o dżentelmenach tylko mogą wzbudzić niepokój ,że coś jest niejasne w danej sprawie!!!!!!!!

Głos

Ludzie pytają gdzie 44MILIONY ,które powinny być w kasie miasta a ten-"Dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają..." buta i bezczelność...do czasu!

Gość

"Z tej kwoty została wydzielona kwota na koncie pomocniczym środków niewygasających, gdzie po koniec grudnia państwo uchwalaliście uchwałę o stworzenie takiego katalogu z tej kwoty. Zostały tam przekazane środki w wysokości 19,5 mln zgodnie z wymogami." - a może kilka słów wyjaśnienia co to za konto? przez kogo uchwalone i jaki jest jego cel? Czym było finansowane wcześniej? Bo jak na razie to okazuje się, że kasy jakby nie było a deficyt jak był - tak jest...

Sct

Wow, 44 (a właściwie 35) miliony na plus, sprzedaliśmy hura! ... A w budżecie Pruszkowa tylko na na 2018 jest wpisany deficyt 65 mln. Także nie ma się co cieszyć, żadnych pieniędzy nie zobaczymy, a my i nasze dzieci przez całe życie będziemy spłacać te długi.

Gość

Nadchodzi kres ich władzy. Starczy tego to były zmarnowane dwie dekady. Oby tylko nie nastał PiS w Pruszkowie bo dokończy dzieła zniszczenia. To miasto, my mieszkańcy zasługujemy na cos lepszego.

Gość

Kurzela jest żenujący i po raz kolejny daje popis swojej arogancji. Panie Kurzela to pieniądze PUBLICZNE, a nie Pana żeby o nich nie rozmawiać. Chyba się Pan już osatatecznie zapomniał.

Gość

Co za nonszalancja p. Kurzeli. Może z CBA by chętniej rozmawiał?