10° Piątek
24 Listopada

Sob

Nie

Pon



arturtusinski-podkowa.pl/Bolo Skoczylas

Gio i Mate wciąż liczą na pomoc

Gio i Mate w Podkowie Leśnej mieszkają od pięciu lat. Chłopcy pochodzą z Gruzji i grozi im deportacja. Zbierane są podpisy by rodzina chłopców mogła zostać w Polsce.

W Ośrodku dla uchodźców w Dębaku na terenie Podkowy Leśnej mieszka wiele osób. Wśród nich jest rodzina Zviadauri. Małżeństwo z dwójką synów trafiło tu w 2012r. Chłopcy byli wtedy mali i dopiero w Polsce rozpoczęli edukację w szkole i przedszkolu.

Gio i Mate dziś płynnie mówią po polsku, udzielają się na zajęciach teatralnych, osiągają sukcesy sportowe. Natomiast rozmowa w rodzimym języku to dla nich nie lada wyzwanie. Rodzicom również udało się zaaklimatyzować. Mama chłopców tworzy i sprzedaje rękodzieło, a ich tata podejmuje dorywcze prace porządkowe. Mają również wielu znajomych i przyjaciół.

Państwo Zviadauri starają się o status uchodźcy w Polsce. Jednak bez efektów. Rodzina ma wsparcie licznych organizacji, nauczycieli i dyrekcji szkoły. Zdaniem psychologów chłopcy powinni pozostać w Polsce. Deportacja dla całej rodziny byłaby trudnym doświadczeniem.

W internecie zbierane są podpisy pod apelem do Komendanta Głównego Straży Granicznej o udzielenie pobytu humanitarnego rodzinie Zviadauri. – Pomimo opinii psychologów, nauczycieli, wniosków dyrektora szkoły oraz organizacji pozarządowych wspierających rodzinę, rodzina Gio i Mate dostała decyzję o konieczności opuszczenia Polski w przeciągu 30 dni. Ostatnią szansą jest otrzymanie przez rodzinę pobytu humanitarnego ze względu na dobro dzieci – czytmayna stronie zbiórki.

Do zebrania początkowo było 10 tys. podpisów, ale organizatorzy podnieśli tę liczbę do 15 tys. Doosiągnięcia tego progu już niewiele brakuje. Wyraz wsparcia dla rodziny Gio i Mate można wyrazić podpisując apel, który dostępny jest tutaj.


Anna Zwolińska
anna.zwolinska@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 9

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

mogliby otworzyć restaurację z kuchnią gruzińską , podobno mają ciekawe smaki potraw? jeśli sami chcą się integrować z polakami to czemu nie? niech zostają..

Gość

A czy państwo słyszeli o kazachu który pozbawił wielu osób Życia ? A są plany aby do Polski i kazachów ściągać jakby upaińców było mało !

Polaczek

Jakie piekne patriotyczne komentarze! Aktualnie w Polsce brakuje ludzie do pracy a imigranci ratuja ZUS... Ale co tam, Polska dla Polakow. I oczywiscie tylko katolikow bo tak bylo zawsze, czyli dokladnie od konca wojny, bo tylko dzieki Hitlerowi i Stalinowi spoleczensywo zostalo tak sztucznie ujednolicone.

Gość

W gruzji nie ma wojny - ile lat siedzą na garnuszku podatnika - ja nie dostaje na pierwsze dziecko, a tu całą rodzine utrzymujemy. Powodzenia w Gruzji.

Ania

Won od nas Prostaki niedouczone !!!

Robert

Super zdanie Radku. Powinni ich wyrzucic skad przyjechali. To dziadostwo jest. Czekamy na Anglikow,Francuzow czy Niemcow wyksztalconych !

Gość

Zbieranie danych osobowych ?

Radek

Powinni ich wyrzucic do Gruzji ! Po co takie dziadostwo w Polsce? Oni do pracy sie nie nadaja. Wypad z Polski !

Gość

Jak uzbiera się 15 tys to organizatorzy podniosą do 20 tys i tak wkółko, eh..