Niedziela
17 Grudnia

Pon

Wt

Śr

Czw

Pią

Sob
Seweryn Dębiński

Gorąca dyskusja na temat stref płatnego parkowania

29 listopada w Liceum Ogólnokształcącym im. T. Zana w Pruszkowie odbyło się spotkanie dotyczące pomysłu utworzenia stref płatnego parkowania na terenie miasta. Frekwencja była dość niska, jednak nie brakowało polemiki między uczestnikami. Jakie nasuwają się wnioski?

Na wstępie chcemy zaznaczyć, że z uwagi na zaangażowanie osób biorących udział w spotkaniu i częstą wymianę zdań trudno opisać w zwartej formie każdy szczegół, jaki padł podczas tego dwugodzinnego spotkania w liceum. Nie mniej rozpocznijmy od tego, że był to czas podsumowania ankiety przeprowadzonej z ramienia powiatu pruszkowskiego. Łącznie udział w niej wzięło niemal 1,4 tys. mieszkańców, podczas gdy na sali obecnych było kilkanaście osób.

Początkiem spotkania było omówienie wyników ankiety. Z podsumowania wynika, że 60 proc. badanych nie jest przychylna utworzeniu strefy płatnego parkowania. 66 proc. respondentów wskazało, że strefa nie rozwiąże problemu braku wolnych miejsc na terenie Pruszkowa, ale jednocześnie 75 proc. ankietowanych dostrzega duży problem z parkowaniem.

Po podsumowaniu ankiety jako pierwszy głos zabrał Andrzej Kurzela, wiceprezydent Pruszkowa. – Wynik ankiety był z góry znany, bo to jest pytanie z rzędu chcesz płacić czy nie chcesz płacić. Większość ludzi odpowie, że nie chce płacić – mówił.

Wiceprezydent podkreślał, że ponad 10 proc. mieszkańców posiada więcej niż dwa samochody, które stoją na ulicach. A płatne strefy parkowania wymusiłyby rotację na miejscach postojowych, czyli dają możliwość przyjechania, zaparkowania, załatwienia sprawy i odjechania. – Garaż podziemny na ul. Sprawiedliwości garaż jest pusty, a na ulicy nie ma gdzie zaparkować. Każdy kto podjedzie powie, że jest problem z parkowaniem. Gdybyśmy wykorzystali te miejsca parkingowe, w jakiś sposób zmusili ludzi do wjazdu do garażu podziemnego w części sprawa była by rozwiązana – mówił Kurzela. – Mimo, że byłem zwolennikiem wprowadzenia płatnej strefy parkowania to dzisiaj prezydentowi nie będę proponował wprowadzenia strefy, ponieważ ankieta wykazała, że 60 proc. mieszkańców jest przeciwko – skwitował.

Następnie głos zabrał starosta powiatu pruszkowskiego Maksym Gołoś, który dawał do zrozumienia, że omawiane strefy nie do końca rozwiązują problem z parkowaniem. – Jakbym nawet założył, że zgadzamy się na strefę płatnego parkowania, gdzie wszyscy na tablicach WPR, a nawet wszyscy zameldowani w Pruszkowie mogą parkować za darmo w takiej strefie, to nadal nie będzie miejsc. Nadal nie będzie rozwiązany problem. Mamy przykład warszawski, w centrum miasta stołecznego nadal są korki, nadal nie ma miejsc parkingowych i nadal mieszkańcy mają po 2-3 samochody – wyjaśniał starosta.

Wyraźnie starostwo jest przeciw wprowadzeniu płatnych stref parkowania, ale jak zaznaczał Maksym Gołoś najważniejsze jest rozmawiać o problemie aby znaleźć odpowiednie rozwiązanie, dlatego też zorganizowano konsultacje. Miastu zarzucono brak przygotowania i zaproponowania szczegółowych informacji na temat funkcjonowania takiego rozwiązania. Z kolei wiceprezydent Pruszkowa kontrował, że miasto nie miało szans na zrobienie kolejnego kroku gdyż starostwo nie wydało zezwolenia na zrealizowanie projektu na swoich ulicach, wobec tego nie skupiano się na szczegółach.

Po wystąpieniach samorządowców nie brakowało też gorących dyskusji wśród zebranych mieszkańców. Zdania były podzielone. Przeciwnicy nie zgadzali się na strefę, ponieważ ich zdaniem samochody stojące dziś w miejscach, które w przyszłości będą płatne, przeniosą się na tereny darmowe, i tutaj wskazywano poszczególne osiedla. Nie zgadzano się też na uiszczanie dodatkowych opłat za parkowanie i podkreślano, że mieszkańcy i tak płacą podatki, więc czemu muszą za coś dopłacać.

Z kolei zwolennicy rozwiązania przedstawionego przez miasto podawali przykłady innych miast m.in. Grodziska Maz. gdzie takie strefy funkcjonują z powodzeniem. Podkreślano, że w stolicy to mieszkańcy sami chcą rozszerzania stref płatnych miejsc postojowych. Godzina lub dwie za darmo miałyby wprowadzić ciągłą zmianę na zajmowanych miejscach, pozbyć się zalegających aut i zniechęcić niektórych kierowców do korzystania z auta w ścisłym centrum – podano argument, że mieszkańcy jak mają do pokonania nawet 200 m, to jadą autem.

Konkluzja z tego spotkania jest taka, że temat płatnych stref parkowania na terenie Pruszkowa raczej upadnie lub znów zostanie odwleczony w czasie i powrócimy do niego w przyszłości. Czas pokaże.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 29

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Do Wysłannik piekieł 2017.11.30 09:21 Super pomysł ! Tak samo powinno być w Stolicy. jesteś wiejskim pruszkoskim podatnikiem, płacisz za wjazd na rogatkach i parking w mieście, jak cie nie stać szukasz roboty u janka.

Xiao7

Gość9... 2017.12.01 13:16... A co ja jestem temu winny?? Ja tylko przedstawiłem odpowiedź Starostwa (za czasów ekipy PO) na zarzuty dotyczące braku parkingu podziemnego. Sami w pewnym sensie wyjaśnili że im się spieszyło. Zresztą co tu daleko szukać. Sami sobie zatwierdzili budynek mimo że nie miał wystarczającej ilości miejsc parkingowych w sąsiedztwie, zgodnych z przepisami budowlanymi. Dopiero po pewnym czasie dorobili parkingi na Chopina tak by się zgodziło z przepisami gdyby się ktoś chciał czepiać.

Gość9

Do Xiao7 Qrde co za kurzawki od lat wiadomo że w starym budynku była studnia i w starym budynku Starostwq i Pruszkowiaków można było chodzic sobie z butelkami po wodę bo mieli własną lepszą nie chlorowaną, takze o tym że tam płytko jest woda to chyba pół Pruszkowa wiedziało a przynajmniej urzędnicy musieli o tym wiedziec. To dziwne ze w dokumentacji przetargowej o tym nikt nie wspomnial... i pózniej deweloper nie zdołał tego tematu ogarnąc ... jakoś 300m dalej dwóch innych deweloperów na ulicy Radnych wybudowalo nowe bloki i nie było żadnego problemu z parkingami podziemnymi, jeden z bloków był budowany w podobym terminie co Starostwo.. da się ? oczywiscie ze się da, tylko Staroscina z PO musiała szybko się rozliczyc i rozdac kasę po swoich ziomkach, to nie te czasy że przeszkoda w budowie jest woda i piastek czy tam niestabilny grunt, to nie jest żadnym problemem i wstyd że ktoś w tych czasach potrafi się w ten sposób tłumaczyć...w Wawie budujac metro pod wislą mieli jeszcze wieksze klopoty , owszem oddali metro moze ze 3-4 miesiace pozniej ale sobie poradzili... tu tez by sobie poradzili tylko nikt nie chcial zeby ten temat został załatwiony bo był przykaz zeby szybko sie przenosic ze Staszica.... a reszta jest nie istotna

Waldek

Całe szczęście że to nie przeszło..., chory pomysł od początku wymyślony przez chorą osobę, Oby więcej nie powrócił ten temat na tapętę w żadnym Pruszkowskim urzędzie, mają większe problemy do rozwiązania niż płatne parkowanie

Gość

Konieczność budowania nowych miejsc parkingowych jak zwykle tylko w sferze deklaracji naszych samorządowców. A ostatnio gdy miasto/TBS budowało nowe bloki na Studziennej to specjalnie dla tej inwestycji zmniejszono wymaganą w planie zagospodarowania ilość miejsc parkingowych. Można? można. "W roku 2014, działki przy ul. Studziennej w Pruszkowie o nr ew. 233/1, 233/2, 233/3, 233/4, 233/5, 472 obr. 10, na których ma powstać ta nowa inwestycja TBS Zieleń Miejska, uzyskały zmienione warunki w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Wyjątkowo, tylko dla tego obszaru, m.in. zmniejszono wymaganą minimalną ilość miejsc parkingowych, zwiększono maksymalną ilość lokali w budynku wielorodzinnym oraz wielkość budynku." http://forum.studzienna.pruszkow.pl/index.php/topic,179.0.html

Xiao7

Gość... 2017.11.30 13:29... "...Dlaczego budując budynek Starostwa w centrum nie wybudowano garażu podziemnego?..." Widać niektórzy mają lenia i nie che im się wyszukać konkretnych informacji albo po prostu budzą się z ręką w nocniku gdy już dawno temat był wyjaśniany... Specjalnie dla Ciebie człowieku z opóźnionym zapłonem. Podczas wykopów pod fundamenty przewidziane właśnie pod podziemny parking natrafiono na kurzawkę (piasek nasączony wodą, bardzo niestabilny grunt podnoszący koszty budowy). A że wykonawca budynku miał ograniczony termin, do tego była wydzielona konkretna kwota na wykonanie, więc na szybko przeprojektowano budynek rezygnując z podziemnego parkingu... Ludzie! Interesujcie się tym co się dzieje w okolicach waszego miejsca zamieszkania, przestańcie dostrzegać czubek własnego nosa. Inaczej pewnego dnia naprawdę obudzicie się ale nie z ręką w nocniku tylko po uszy w ... fekaliach.

GoGoClub

A jak Kurzela chce zmusić "dewelopera" żeby wpuszczał samochody do własnego garazu na sprawiedliwości jestem bardzo ciekaw??? Pozatym chyba cos z logicznym myleniem u wice jest nie tak- bo skoro twierdzi że mieszkańcy posiadają po 2 samochody to strefa rozwiąze problem.!!! Guzik prawda bo mieszkańcy 2 samochodów się nie pozbędą z racji że powstanie strefa jak problem z parkingami był tak pozostanie. Miato tylko ZAROBI

Gość

Jak ja juz ich wszystkich mam dosyć.

Miroslaw

Dostojnemu Solenizantowi Panu Andrzejowi Kurzeli w dniu Imienin życzenia składa Miroslaw prawdziwy Rodowity Pruszkowiak.A Panu Andrzejowi Królikowskiemu też dzisiejszemu Solenizantowi szybkiego powrotu do zdrowia.

Gość

Ach to baranek z pierdziszewa mieszkajacy w Pruszkowie a podatki płaci w pierdziszewie.Zamknij usta swoja słoma śmierdzącą z kaloszy gnojem.A od Władzy Miasta odczep się baranie.

Gościu

Proponuję stworzenie płatnych miejsc postojowych w najbardziej pożądanych miejscach w ilości po kilka. Podjeżdża kierowca: nie ma darmowego miejsca to wybiera czekanie, szukanie dalej albo płatne miejsce.

ach

Bawi mnie ta retoryka władz miasta.Panowie Prezydenci rządzicie od prawie 20 lat w sposób ciągły i nie zauważyliście ,że przybywa samochodów?Gdzie są parkingi miejskie wielopoziomowe w Centrum miasta?. Już nie będę przytaczał słów klasyka ,, nie da się ,, .Co do obecnego stanowiska Prezydenta niestety znowu chce nam ulepszyć życie bez konsultacji z mieszkańcami.Panie Prezydencie Starzyński najpierw się rozmawia z mieszkańcami na temat płatnych parkingów a później się prosi opinię ze Starostwa.

Gość

panie kurzela, gdzie pan byl przez ostatnie 3y lata?

Gość

STARA EKIPA NIE WPROWADZI PŁATNEGO PARKOWANIA W PRUSZKOWIE !!!

Gość

Dlaczego budując budynek Starostwa w centrum nie wybudowano garażu podziemnego? Większość aut wokół S.P. to auta pracowników! Dlaczego wybudowano S.P. w centrum Pruszkowa?

Gość

Po pierwsze: znacznie poprawić komunikację miejską (więcej autobusów, więcej linii, dużo kursów - a nie raz czy dwa na godzinę i niech te pojazdy będą nowe i czyste!). Po drugie: Wprowadzić opłaty za parkowanie powyżej np. 1h i surowo to egzekwować, łącznie z zakładaniem blokad i odholowywaniem na koszt kierowcy. Bez kontroli i egzekwowania opłat żadna strefa płatnego parkowania nie będzie działać, bo jest za dużo cwaniaczków, co to niby na chwilę przyjechali, a faktycznie zostają cały dzień.

Gość

Temat rzeka. Takie gadanie o niczym, czyli lanie wody. Wiadomo że Pan Starosta nie chce stref i nie wyrazi zgody na ich zrobienie przez miasto, będzie sprawę odwlekał żądając dodatkowych papierów od miasta i tak przeciągnie sprawę o rok do wyborów samorządowych, a wtedy powie że obecny prezydent chciał wprowadzić strefy płatnego parkowania, a on jak dobry ojciec ich nie wprowadzi jak go "gorszy sort" wybierze na prezydenta i będzie miał argument na kampanię wyborczą.....

Gość

Dlaczego na spotkaniu nie było przedstawicieli PSM? Największy problem jest wieczorami w okolicach osiedla Staszica część A i B.

Gość

Brawo Starostwo. Dzieki Wam chcociaz sie rozmawia o problemie z mieszkancami a nie prubuje w zaciszu gabinetow ponad naszymi glowami decydowac o tak waznej sprawie

Gość

To jest jakiś absurd. Czy wy słyszycie sami siebie? W 2011 roku miasto chce wprowadzić płatne strefy bo jest problem z parkowaniem i za dużo aut. Przez lata nic się w tej kwestii nie dzieje NIC! Miasto tylko caly czas mówi, że ma lek na całe zło parkowania, ale powiat blokuje. Mamy prawie 2018 rok. Czyli przez 7 lat miasto sobie praktycznie nic nie robi w kwestii parkinow bo caly czas czeka az powiat zaakcpetuje ogolna informacje o tym ze chca zrobic platne strefy? Malo tego nie robia nic zeby przekonac do tego powiat, a co gorsze nie robia nic zeby przekonac nas do tego pomsylu. Jak pomysł z 2011 roku ma sie do dnia dzisiejszego? Zrobmy strefy dla samego zrobienia? Bez konkretnego planu? Bez analizy aktualnej sytuacji? I dobrze ze powstaly te konsultacje bo w koncu mowi sie o tym temacie i rozwazane sa inne pomysly a nie tylko debilny pomysl miasta wpropwadzenia oplat na Huuuuuuraaaaaa. Od 20 lat mamy Huuuuurrraaaaaa wszytsko bez pomyslu i przemyslenia i to dlatego miasto wyglada jak wyglada i nie ma miejsc parkingowych.

Gość

I to spotkanie świadczy o nas samych jako mieszkańcach. Do komentowania każdy, a do realnej rozmowy nikogo. Wstydzcie się. Miasto chciało za Waszymi plecami po cichu wprowadzac strefy naciskajac na powiat, a wy nawet sie nie broncie przed takim traktowaniem.

Gość

"spodziewali się większej frekwencji? To dlaczego to spotkanie nie zostało zorganizowane w godzinach popołudniowych gdy mieszkańcy wrócą z pracy." Spotkanie było o godzinie 18:00.

Gość

Akademicka dyskusja. Równie dobrze mogli rozmawiać o zeszłorocznym śniegu.

Gość

spodziewali się większej frekwencji? To dlaczego to spotkanie nie zostało zorganizowane w godzinach popołudniowych gdy mieszkańcy wrócą z pracy.

Xiao7

"...Wiceprezydent podkreślał, że ponad 10 proc. mieszkańców posiada więcej niż dwa samochody..." Typowe mydlenie oczu ludziom. Z tego powiedzenia spora cześć ludzi zrozumie i przyjmie do wiadomości, że te 10 procent to ci którzy maja jeden pojazd a cała reszta posiada więcej aut. Ale obaj panowie zapomnieli za to głośno i wyraźnie powiedzieć co jest przyczyną tego że ludzie posiadają dwa i więcej samochodów w rodzinie. A odpowiedź jest banalna "Beznadziejna publiczna komunikacja miejska i powiatowa". Czy kiedykolwiek partyjniacy zaczną mówić prawdę i będą umieli przyznać się do błędów??

Wysłannik piekieł

Przyznam, że dziwi mnie ta dyskusja. Oczywistym jest, że należy wprowadzić opłaty za parkowanie. Opłaty należy zróżnicować w zależności od tego, czy samochód należy do mieszkańca Pruszkowa, czy nie. Z opłat należy finansować budowę też płatnych parkingu/ów piętrowych, z korzystania których pierwszeństwo mieliby mieszkańcy. Należałoby również wprowadzić przepisy zobowiązujące developerów oraz spółdzielnie mieszkaniowe działających na terenie miasta do gwarantowania miejsc parkingowych dla mieszkańców (innymi słowy przeznaczenia części działek na parkowanie ew. budowy parkingów podziemnych/piętrowych). Pieniądze zgromadzone w ten sposób powinny być dalej inwestowane w rozwój infrastruktury drogowej w Pruszkowie.

badura

A pan wiceprezydent jak przyjeżdża swoim hyundaiem robić zakupy w godzinach urzędowania na targu to parkuje na miejscu dla pracowników targowiska, a nie jest pan przecież pracownikiem targowiska, a zakupy to pewnie przy okazji ? A propos zakupów to prym wiodą pracownicy spółdzielni mieszkaniowej, na zakupach non stop. Ciekawe co na to powie prezes Grubek ?

czytelnik

skok na kasę mieszkańców

Sct

Płacenie płaceniem, ale niech chociaż kierowcy zaczną przepisowo parkować... Przy WKD (blisko urzędu miasta, wiadomo) się udało to uporządkować, ale przy PKP jest totalny sajgon i rajdy po chodnikach, o łamaniu zakazów i przepisów ogólnych nie wspominając.