Grzechy główne parkujących

RSS Drukuj A | A
Data publikacji: 23 stycznia 2012 22:51 Data aktualizacji: 20 stycznia 2012 09:32

Bolo Skoczylas

fot. Bolo Skoczylas/PRAF.pl

​Brak miejsc parkingowych przy kościołach, zwłaszcza w trakcie nabożeństw, to problem występujący praktycznie we wszystkich parafiach naszego regionu. Jednak ani władze samorządowe, ani księża nie mają żadnego pomysłu, jak go rozwiązać.

​Problemem na przykościelnych parkingach jest nie tylko brak miejsc postojowych dla samochodów. Cierpią również piesi, którzy nie mają możliwości poruszania się chodnikami zastawionymi przez auta.

Problemem są mieszkańcy
Kłopoty z zaparkowaniem samochodu doskonale zna proboszcz parafii św. Kazimierza w Pruszkowie ks. prałat Marian Mikołajaczak. Jego zdaniem, miejsc postojowych przy kościele brakuje praktycznie zawsze, nie tylko podczas mszy i innych uroczystości. Nie jest tajemnicą, że samochody przy ul. Kościelnej zostawiają mieszkańcy pobliskich bloków i kamienic oraz osoby dojeżdżające do Warszawy kolejką WKD. W związku z tym, że znalezienie wolnego miejsca na parkingu przy ul. Ewy w godzinach 8.00–18.00 graniczy z cudem, co bardziej zapobiegliwi parkują właśnie przy kościele św. Kazimierza, a tym samym pozbawiają możliwości pozostawiania aut osoby uczestniczące w pogrzebach i innych kościelnych uroczystościach. – Tutaj chyba tylko budowa jakiegoś parkingu wielopoziomowego rozwiązałaby problem, ale w tej sprawie to już proszę udać się do pana prezydenta – mówi proboszcz.

Nie ma pola manewru
Niemałe kłopoty z zaparkowaniem samochodów mają również wierni z parafii św. Klemensa w Nadarzynie. Miejsc postojowych jest tu zdecydowanie za mało. I wszystko wskazuje na to, że niedługo będzie jeszcze gorzej, ponieważ świątynia jest położona w samym centrum Nadarzyna, a więc w bezpośrednim sąsiedztwie drogi krajowej nr 8. – Cały obszar wokół kościoła jest objęty planem przyszłej modernizacji trasy – mówi wójt Nadarzyna Janusz Grzyb. – Obecnie są utworzone miejsca postojowe przy byłej siedzibie Zajazdu Nadarzyńskiego, ale w tym miejscu z kolei ma wkrótce powstać węzeł drogowy, więc naprawdę nie mamy zbyt dużego pola manewru na stworzenie dodatkowego parkingu. Jedyna możliwość to wykorzystanie terenu należącego do księdza proboszcza – dodaje.

Po prostu nie ma miejsca
W Grodzisku Mazowieckim miejsc postojowych brakuje praktycznie przy wszystkich kościołach. Problem ten jest szczególnie dokuczliwy w samym centrum miasta przy kościele św. Anny oraz na ul. Piaskowej. Władze Grodziska doskonale zdają sobie z niego sprawę, dlatego chcą wybudować parking na działce położonej nie-opodal stacji kolejki WKD Piaskowa. Kiedy to się stanie, nie wiadomo. Na razie proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w ekstremalnych sytuacjach udostępnia wiernym teren kościoła. Jednak to rozwiązanie na dłuższą metę się nie sprawdza.

Problem braku miejsc parkingowych występuje w większości miast i gmin w naszym regionie, nie tylko przy kościołach. Tej sytuacji często jednak są winni również sami kierowcy, którzy zamiast przejść się pieszo, jeżdżą do kościoła autem, nawet jeśli od domu dzieli ich odległość kilkudziesięciu czy kilkuset metrów. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że zastawionymi samochodami uniemożliwiają poruszanie się przechodniom lub zabierają miejsca parkingowe osobom uprzywilejowanym, np. niepełnosprawnym.

Komentarze 17

Dodaj komentarz Zamknij

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

ciekawe jak daleko mają ci parafianie do kościoła że pieszo się nie da.

trzeba zrobić z autem tak jak www.nadarzyn,tv pokazał jaguar bajeroski cud miód malina

W wielu miastach centra są zamknięte dla ruchu kołowego i jakoś ludzie chodzą do kościołów. Gdyby Starzyński miał jaja, to by zamknął centrum i zrobił porządny deptak, ale jaj niestety nie ma

tak parking od strony centrum jest bezpłatny do czasu uruchomienia strefy płatnego parkowania to raz a dwa motorniczy chyba z parkingu nie korzystałeś, ja w przeciwieństwie do Ciebie tak i wiem że miejsc i tak nie starcza...juz nie wspomnę o tym że jestem z Gąsina i po Naszej stronie parking to jakaś kpina z Nas mieszkańców tej zapomnianej części miasta...

spora część kierowców zachowuje się jak takie sobki ! Ja zaparkuję a reszta niech się martwi ! Stają okrakiem na dwóch miejscach i tyle ! Takie auta bym wywoził może by się nauczyli !

Dokładnie,z buta trochę więcej do cholery.Naprawdę,poświęcenie 10-20 minut żeby przejść ten 1 czy 2 kilometry to nie jest tak wiele. Zet-interweniuj.Klechistan ponad prawem być nie może.

jest w Pruszkowie biuro partii Palikota? zgłoszę im. ja jeszcze ślub kościelny muszę wziąźć:)

przy stacji PKP w Pruszkowie jest parking i to chyba od jakiegos czasu bezplatny a chodniki zastawiaja ludzie ktorym nie chce sie przejsc tych parudziesieciu metrow z niego na peron.

05:30 obowiązuje cisza nocna zadzwoń kilka razy do S.M. za robotę się chłopaki wezmą a może i ksiądz sobie odpuści

Pod stacją PKP w Pruszkowie też nie ma się gdzie zaparkować i chodniki też są zastawione i tym jakoś nikt się nie przejmuje.

Daj nam znać! Wysyłaj zdjęcia, filmy!

Byłeś świadkiem wypadku
lub dramatycznego zdarzenia?
Coś cię zaskoczyło lub rozzłościło?

Wyślij SMS lub MMS na numer 600 924 925

Wyślij e-mail na kontakt@wpr24.pl

Wyślij zdjęcie / video przez formularz