Piątek
15 Grudnia

Sob





Maciej Bochnowski

Kiedy udrożnią wyjazd z Pruszkowa?

Remont wąskiego gardła w Al. Jerozolimskich w Pruszkowie spędza sen z powiek wielu kierowcom. Jak w kalejdoskopie zmieniają się również deklaracje dotyczące terminu zakończenia prac.

Niespełna kilometrowy odcinek drogi wojewódzkiej nr 719 (Al. Jerozolimskie) przez lata czekał na remont i poszerzenie. To drogowe wąskie gardło sprawiało, że wjazd i wyjazd z centrum Pruszkowa kierowcom kojarzył się głównie ze staniem w korkach. 

W listopadzie ubiegłego roku wystartowały prace związane z przebudową drogi. Obecnie zbliżają się do końca. Jest tylko jeden problem. Sytuacja na drogach jest gorsza niż przed rozpoczęciem prac. Dodatkowo przez zamknięcie linii kolejowej 447 liczba aut przejeżdżających przez Pruszków znacząco wzrosła. Widać to zwłaszcza w godzinach porannego szczytu gdy sznur samochodów ciągnie się al. Wojska Polskiego i ul. Bolesława Prusa. 

Kiedy ta gehenna się skończy? – W czwartek mieliśmy spotkanie z kierownikiem budowy. Otrzymaliśmy informacje, że w drugiej połowie października droga będzie gotowa. Dokładnego terminu nie zadeklarował, ale zapewnił nas, że na pewno przed 1 listopada kierowcy będą mogli korzystać z całej szerokości jezdni – mówi nam Andrzej Kurzela, wiceprezydent Pruszkowa. Co na to Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich, który jest zarządcą drogi i inwestorem? – Zgodnie z umową wykonawca na zakończenie prac ma termin  do końca listopada – podkreśla Monika Burdon, rzecznik prasowy Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich.

To nie pierwszy moment kiedy inne terminy prezentują pruszkowscy włodarze, a zupełnie inny podaje MZDW. Pod koniec września wiceprezydent Pruszkowa Michał Landowski przekazał na informacje, że wąskie gardło będzie przejezdne 15 października.  – Mamy zapewnienia ze Strabagu, że po 15 października tzw. wąskie gardło powinno już być udrożnione, czyli powinny być dostępne po dwa pasy ruchu w każdą stronę do Warszawy, i z Warszawy – mówił wtedy Michał Landowski wiceprezydent Pruszkowa.

Przedstawiciele MZDW już wtedy podkreślali, że umowny termin zakończenia robót wyznaczono na koniec listopada. Dziś podtrzymują te informacje. Co więcej podkreślają, że w umowie nie ma zapisów dotyczących wcześniejszego zapewnienia przejezdności trasy. – Pierwotne terminy były mocno wyśrubowane. Dodatkowo pojawiły się problemy z niezinwentaryzowanymi kablami oraz konieczność wymiany podłoża. Musieliśmy więc dać wykonawcy więcej czasu. Zwłaszcza, że opóźnienia nie wynikają z jego winy. Zgodnie z umową wykonawca do końca listopada ma czas na wprowadzenie stałej organizacji ruchu – zaznacza Monika Burdon, rzecznik prasowy MZDW. 

– Powtórzę: zgodnie z umową wykonawca ma czas na wykonanie prac do końca listopada. Takie są zapisy. Nie będziemy w żaden sposób wymuszać na nim wcześniejszego otwarcia czy uzyskania przejezdności drogi, bo nie mamy do tego podstaw. Nie ma na ten temat żadnych zapisów. Oczywiście jeśli roboty uda zakończyć się przed czasem to będziemy bardzo zadowoleni – podkreśla Monika Burdon.

Wiceprezydent Andrzej Kurzela twierdzi jednak, że wierzy w zapewnienia wykonawcy. – W ostatnim czasie roboty mocno ruszyły. Pod wiaduktem układana jest jezdnia. Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu będzie układana warstwa ścieralna. Od wykonawcy wiem, że mają problem z jednym z kanałów teletechnicznych. Chodzi o konieczność przełożenia jednego z kabli należącego do Orange – zaznacza wiceprezydent. – Wykonawca zapewnił nas, że przed 1 listopada kierowcy będą mogli korzystać z całej szerokości jezdni. Liczę na to, że spełni te deklaracje – dodaje. 

Przypomnijmy. W ramach inwestycji wymieniona została magistrala wodociągowa. Jeśli chodzi o roboty drogowe, to Al. Jerozolimskie zostały poszerzone, a obie nitki znajdujące się pod wiaduktem  są remontowane. Pomiędzy jezdniami będzie wykonany pas oddzielający. Po obu stronach drogi pojawią się ciągi pieszo-rowerowe, oświetlenie, a nawet zatoki autobusowe. Znajdujące się na łuku drogi przejście dla pieszych jest przeniesione w kierunku Pruszkowa, w rejon skrzyżowania z ul. Zacisze. Na przejściu pojawi się sygnalizacja świetlna.


Anna Zwolińska
anna.zwolinska@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 56

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Ania 2017.10.19 21:39 Aniu, ze swoim wyglądem i akcentem to raczej nie poszalejesz.

dramatt

kiedy wreszcie nowe władze w Pruszkowie?

Ania

Jutro jade do wawy pobawic sie za twoje podatki hahahaha

Wp

Wola to najwiekszy smietnik warszawy, jak bylem mały to praga była slumsem ... teraz tam pracuje i powiem szczerze takiego nagromadzenia lumpów to nigdzie w polsce nie widzialem. Zreszta wytarczy poczytac prase odciete glowy, morderstwa, rozboje, gwalty, kradzieze... psie kupy na chodnikach, szczyny w bramach, brudne dzieci i dorosli. Bezrobotni ciagle wyciagaja łape po drobne papierosy do Pana z Pruszkowa w s klasie. No coż rzucam cos od czasu do czasu mam dobre serce

Gość

Szczególnie do: ja_to_ja 2017.10.16 08:27 http://www.um.warszawa.pl/budzetwpigulce/2017-budzet-glowne-zrodla-dochodow http://www.um.warszawa.pl/budzetwpigulce/2017-budzet-transport-i-komunikacja Macie teraz wyobrażenie kogo okradacie i dlaczego jesteście gorsi od rumuna na dworcu.

Wola Pany !!!

Wiejska biedoto, brak słów jesteście pośmiewiskiem w Stolicy a mimo to jeszcze resztką sił próbujecie się bronić. cham ze wsi wyjdzie, ale wieś z chama NIGDY. Nie kopie się leżącego, więc Wam odpuszczam. PS. zakrywajcie tablice na autach jak wjeżdżacie do Warszawy. Nie każdy Warszawiak to dobrze znosi.

Gość

Szkoda, że zapomniano o pasach dla skręcających w lewo, na krzyżówce w Tworkach. Skręcający , w godzinach szczuty skutecznie zwężą wjazd/wyjazd do jednego pasa.

Gość

Może część tych korków przez Pruszków zniknęłaby, gdyby zrobić drogę wzdłuż torów WKD z Tworek do Pruszkowa?

FD

To kto nas oszukał? Wykonawca czy władze miasta? Remont miał być zakończony do 31 sierpnia! Tak zapewniali nas urzędnicy w zeszłym roku!

Gość

Dojazd z Pruszkowa do Wawy i z powrotem to gehenna. Zamiast 20 min z zachodniego, jadę min 40. Autobus zatłoczony już na zachodnim. Dodatkowo ludzie nie mają litości i żadnych oporów, by dać upust potrzebie wygazowania się. KOSZMAR!!!

Ludzie wszędzie w zoo wiszą tabliczki "nie karmić zwierząt", a necie ogłoszenia "nie karmić trolla". Lekceważenie powoduje, że troll sam padnie z nudy i sobie pójdzie:)

Rodowity warszawiak

Do warszawiaka z lublina, jak mam bilet miesieczny ztm to place za komunikacje warszawska czy nie? A smieci z chodnika to sam posprzataj jak masz syf. A tak poważnie to idz do posredniaka bo ci sie chyba nudzi na bezrobociu, ludzie beda jezdzic do wawy i beda robic co im sie podoba i kiedy im sie podoba hahaha

Gośćxxxx

Do Warszawiak, tylko bramki i płatny wjazd uchronią Pruszków przed najazdem biedoty z warszawy... ja jakos widze połowe samochodów na warszawskich numerach w pruszkowie

888

Do gosc 20.17 żal mi ciebie, widać że masz problem psychiczny, niestety niedługo będziesz musiał wyjechać z warszawy do Tworek... mam nadzieje ze wtedy bedziesz odprowadzał podatki do powiatu pruszkowskiego podobnie jak odwiedzajaca cie rodzina. Do tej pory siedz na szmulkach i nigdzie nie wyjeżdzaj

ja_to_ja

taaak, idąc tym bezsensownym tokiem rozumowania, samochodami powinno się jeździć tylko w miejscowości, w której się mieszka. Jakie to głupie i dziecinne.

Gość

@ja_to_ja 2017.10.16 08:27 chyba nie do końca zdajesz sobie sprawę skąd się biorą pieniądze w budżecie miasta. nie pal głupa i się nie wybielaj, jesteś zwykłym najeźdźcą okradającym stolicę.

ja_to_ja

co Wy macie do ludzi spoza Warszawy pracujących w Warszawie? Nie rozumiem Waszych argumentów, przecież firma, w której pracuję, płaci podatki w Warszawie, a ja mieszkam w Pruszkowie i płacę podatki w Pruszkowie. Jako pracownik firmy płacącej podatki w Warszawie, korzystam z infrastruktury w Warszawie, jako mieszkaniec Pruszkowa, korzystam z infrastruktury w Pruszkowie. Kasa się zgadza, więc o co Wam chodzi?

Gość

Ta przebudowa powinna zostać zrobiona 20 lat temu, a teraz powinien być dobudowany trzeci pas...

Lolomido

a po co udrażniać ?! Tak jest ciekawiej, o mały włos nie wpadłem na blaszane zapory , które ledwo są widoczne nocą bo - po pierwsze nie doświetlono należycie, - po drugie żadnych znaków informujących o nagłym końcu pasa! Ale widać ktoś ma w tym interes żeby tak było! A wiecie kto? - PO ! Bo ludzie sątak z natury prymitywni , że te utrudnienia mogą utożsamiać z partią rządzącą. A jak wiemy w samorządach siedzą ZOMOWCY-PEOWCY, więc te wszystkie "utrudnienia" TO JEST ŚWIADOMA GRA !

Warszawiak

Tylko rogatki i płatny wjazd uchroni stolicę przed najeźdzcami na blaszkach "WPR". Płacicie za utrzymanie chodnika, wywóz śmieci ze śmietnika komunikację Warszawską ? Pisać biedoto.

Gość

A cała draka o to żeby słoiki na "wpr" mogły najeźdżać stolicę.

Gość

Z moich dotychczasowych obserwacji wynika że nieznacznie poprawi się jedynie wyjazd z Pruszkowa. Obecnie wąskim gardłem staje się skrzyżowanie Al. Jerozolimskich i ul. Partyzantów - brakuje wyznaczonych pasów do skrętu w lewo w ulicę Partyzantów - projektant spiepszył, MZDW zatwierdziło, Jasio Niedasio zaakceptował (milczenie też wyraża aprobatę), wykonawca wykonał a mieszkańcy niech się męczą przez kolejne dekady za niekompetencje.

Gość

Co może zmienić jeden pas ruchu budowany przez rok ? , ile mieszkań przez ten rok oddano w Pruszkowie ?

Gość

Lewoskręt na Tworki przyda sie dla jadących z Piastowa

Kkkk

Czy ta inwestycja cokolwiek zmieni ? Wszyscy którzy jeżdżą codziennie wiedzą że jest to tylko przesunięcie korka o jedno skrzyżowanie.

Gość

Na Armii Krajowej korek w stronę Pęcic ciągnie się od Niepodlełości, a za wiaduktem, za światłami na Andrzeja całkowicie pusto. Odpowiedź naszych władz: sygnalizacja działa jak należy.

Hbx

Po otwarciu obu jezdni na chwilę korki znikną. Potem pojawi się więcej samochodów i jeszcze więcej i znowu korki będą. Jeszcze ten wiadukt do remontu... Tylko paszkowianka i przebudowa wjazdu na A2 może udrożnić Pruszków.

Gość

A po co lewoskręt na Tworki? Da się zakaz skrętu :-)

och

@dafi - jesli dzieci maja czuc sie bezpieczniej, i byc niezaleznymi od porannego focha i frustracji niektorych kierowcow, bo kawa byla za zimna, bo pies nie "sr...l" tak szybko jak zwykle itp itd... to ja jestem jak najbardzie za swiatlami. Wyjdz wczesniej o 1 min, pewnie nie odczujesz tych WIELKICH utrudnien. Poza tym, wroc do marudzenia, jak otworza to nieszczesce waskie gardlo, bo nikt nie wie czy bedzie lepiej czy bedzie gorzej, choc gorzej niz bylo chyba nie moze byc...mam taka cicha nadzieje.

Bareja

I tak poszerzenia wąskiego nie jest rekordem. Dla mnie mistrzostwem nieporadności jednak pozostanie budowa przez ponad rok prostego parokilometrowego odcinka (wyszedł trochę krzywy) obwodnicy Pruszkowa przy jednostce w szczerym polu.

Pharyngitis

Rzeczywiście wąskie gardło nie zostało zlikwidowane tylko przesunięte na skrzyżowanie z Partyzantów. Rondo w tym miejscu najlepszym rozwiązaniem przy obecnej sytuacji, ale żeby nie przedłużać wykopek możnaby na tę chwilę chociaż pomyśleć o asymetrycznych zielonych światłach dla jadących na wprost żeby umożliwić sprawniejsze zjeżdżanie ze skrzyżowania pojazdów skręcajacych w lewo

Wiki

Wcześniej czy później pewno oddadzą ale ten brak choć kawałka lewo skrętu przy Tworkach będzie kierowców zastanawiał przez lata .. brawo niedasie

Łuki

Jojczcie dalej. Jak otworzą będzie otwarte.

Gość

spokojnie oddadzą, zeby zaraz zamknąć, bo trzeba skuć wiadukt od spodu, jakby nie mozna było tego zrobić w czasie, gdy były wyłączone pasy z ruchu. Do tego wjedzie zapewne ciężki sprzęt, żeby "dotrzeć" nowiutki asfalt, doły w nawierzchni do przewidzenia

Gość

Odpowiedź na to pytanie jest prosta. Jak w mieście nie będzie Jana i SPP , a w powiecie Maksyma z PiS.

Dafi

No właśnie przejście dla pieszych ul. Zacisze temat nie do rozwiazania od 40 lat a teraz robią tam światła które będą na pewno na przycisk i w szczycie porannym dzieci będą co chwilę uruchamiały sygnalizator co na bank będzie powodowało utrudnienia w porannym szczycie. A przecież tam jest duzy nasyp gdzie można było zrobić przejście bezkolizyjne pod jezdnią czyli tunel. Ale myślenie boli.

Gość

Nie uda się przeciągnąć do wyborów samorządowych? Jaka szkoda, tak pięknie mogło być, przecinanie wstęgi w błysku fleszy, pamiętna chwila, a trzeba się będzie zadowolić tylko otwarciem parku budowanym przez półtora roku, dodatkowo za cudze pieniądze. Smuteczek.

jatowidzę

Mam fajny pomysł na zlikwidowanie korków: Niech co drugi kierowca sprzeda samochód :):):) Korki znikną, powietrze będzie czystsze, trawniki nie będą rozjeżdżane, same plusy :):):):)

Gość

A ja przypomnę, że chodzi tylko o 800 metrów i pierwotną, i tak absurdalną, datę 31 sierpnia 2017. Mamy połowę października a inwestycja jest w lesie. Zobaczcie jak oni wolno te chodniki układają.

och

jestem zaskoczony atencja wlodarzy, szczegolnie gdy "dbaja" o drogi, ktore nie sa pod ich zarzadzaniem. Tyle lat spuszczania na drzewo - "droga jest pod zarzadem XY, kieruje Panskie pytanie do wlasciwego zarzadcy" a tu nagle taka dobroc..troska. Zobaczymy gdy nie bedzie odsniezona, czy rowniez beda tak o nia dbac medialnie. Pewnie nie, bo to nie ich... NieDaSie.

Gość1234

w tym miescie zawsze byl cyrk i bedzie. kpiny i zarty robi sobie z nas miasto. ten caly prezydent i wiceprezydent juz dawno powinien poleciec ze swojego stolka!!! pruszkow rano i popoludniu to jeden wielki paraliz, przejechac sie przez to mistao nie da

Gość

oj tam oj tam niedasię i tyle, co w tym dziwnego?

Gość

Bez obaw, zdążą raczej na powtórne otwarcie linii kolejowej, jakoś w 2021 roku

brwinowianin

Ad.1: 8:25 ; Poniżej link do obwodnicy Nysy, już oddanej - byłem jechałem . Robi wrażenie! Prędkość dopuszczona 120km/h - standard drogi ekspresowej bezkolizyjnej. Link: http://obwodnicanysy.pl/images/stories/schemat-przebiegu-drogi/1Z-ORIENTACJA.jpg A u nas pod Warszawą burmist Brwinowa Kosiński kawałek nowego asfaltu nazywa obwodnicą :)!?

Gość

Wiceprezydent może jedynie liczyć że firma wykonujące przebudowę drogi wykona ją w terminie, który i tak jest przesunięty o dwa miesiące. Rozumiem że firma nie dostanie kar za nieprzestrzeganie terminów bo to po prostu nie wypada i było by swoistym faux pas ze strony władz wobec firmy która wygrywa wszystkie przetargi. Czytam i nie wiem co musi się stać w tym mieście by zaszły jakieś pozytywne zmiany, może dopiero jakaś wojna jest w stanie oderwać tych nierobów od koryt i wtedy wróci normalność.

Gość

Skoro przez większość roku niewiele się działo to nie sądzę, że ktoś nagle wykonawców pogoni, albo sami się zmotywują, aby oddać wcześniej gotową drogę. A to "przekładanie instalacji"? Ile można o tym gadać! tam się nic nie działo tak jak nie dzieje się nic na Warsztatowej!

Gość

Dlaczego, od początku trwania budowy, nie ma rzetelnych informacji. Mówiono, że droga będzie otwarta z końcem sierpnia, potem ze w połowie października a teraz ze koniec listopada. Przepływ informacji między województwem a miastem jest skandaliczna. A korki jak byl y Tak są i niestety będą...

Gość

Drogę, nie buduje miasto tylko MZDW i do nich należy pisać uwagi. A co do czasu budowy to w całej Polsce jest bardzo długi, nie wiem dlaczego

Gość

Władze kłamią jak zwykle. Wykonawca ma w umowie koniec listopada, to skąd zapewnienia wice pr Kurzeli o połowie października? Ktoś mu coś obiecał, z robotnikiem rozmawiał? Inwentaryzacja infrastruktury podziemnej należy do miasta, a wiemy, ze to nic nie było uporządkowane w papierach. Kłopoty z kanałem teletechnicznym nie dziwią, tylko że to tez wina miasta, kto wydawał zgody bez pojęcia. Cała ta budowa, podobnie jak inne to wstyd dla Starzyńskiego. Całe szczęście idą wybory.

brwinowianin

Sct: Dokładnie jak mówisz, "wąskie gardło" miałoby sens jesli skrzyżowanie przy Zniczu i Tworkach było bezkolizyjne, tzn. albo wiadukt, albo przynajmniej rondo. A TO CO ZROBIONO TO ZAMACH W BIAŁY DZIEŃ W BIAŁYCH RĘKAWICZKACH na nas i nasze słabe słowiańskie nerwy w związku z tym nic nierobstwem lokalnych władz i burmistrzów. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że projekty drogowe powstające nawet dziś są zrobione w sposób przestarzały, korkotwórczy, bublowaty. Czyli całe przyszłe pokolenie będzie obserwować te buble budowlane i zastanawiać się- dlaczego tak? Paradoksalnie np. taka Nysa ma zrobioną obwodnicę dwupasmową bezkolizyjną, po której naprawdę nie jeździ prawie nikt, bo ludzie wyemigrowali po upadku samochodu "nyska" więc miasto wypustoszało. No ale drogę mają jakiej w naszej okolicy nie uwidzimy przez kilkadziesiąt lat. I to jest ciekawe, że tam gdzie nie ma aż takiego natężenia ruchu państwo inwestuje , a u nas w dużej aglomeracji nie robi się nic, bo jesli buduje się korkotwórcze buble budowlane to nie zasługuje na to by mówić o tym pozytywnie.

Gość 2017.10.13 08:

Wiesz, szkoda gadać o tym co piszesz, mimo że krótko piszesz. Droga jest wojewódzka, nie gminna, nawet nie powiatowa. Wszystkie władze Pruszkowa miały tu tyle do gadania co......, mogły jedynie prosić, błagać, buty lizać MZDW, skieruj swoje żale do właściwych organów. Co władze Pruszkowa (miasta, powiatu) mają za uszami, to ich, ale akurat nie to.

Gość

O ironio! A wczoraj Kurzela z Landowskim pisali że Starosta "kłamał" z zamknięciem przejścia podziemnego, to jak nazwać tą sytuację gdzie notorycznie wprowadza się mieszkańców w błąd?

Gość

Przez rok budować 900 m drogi. Takie umowy to tylko w Pruszkowie. Taka władze powinno się kopnąć w du*ę!

Gość

Kto wierzy chociaż w jedno słowo z tego artykułu łapka w górę, kto nie w dół.

Gość

SUPER :) trzymam kciuki za sprawną realizację prac. Ale będzie komfort jazdy jak już będzie zakończony remont.

Sct

Pisałem to rok temu, napiszę znów: poszerzenie wąskiego gardła nie zmniejszy korków, tylko je przeniesie. Do centrum miasta. A ze względu na brak lewoskrętów w Partyzantów wąskie gardło w sumie i tak mamy. Ma ono 10 metrów zamiast 1km, ale wychodzi dokładnie na to samo, jeden przejezdny pas na wprost. Pieniądze wyrzucone w błoto. Poczekajcie też na potrącenia na przejściu dla pieszych, potem na sygnalizację na tym przejściu i dalsze spowolnienia nią spowodowane.