24° Wtorek
17 Lipca

Śr

Czw

Pią

Sob

Nie

Pon
Bochnowski

Kładka na Majowej w rozsypce. Na nową trzeba poczekać

Mieszkańcy Pruszkowa podkreślają, że kładka przy ul. Majowej biegnąca nad torami PKP jest w dramatycznym stanie i może zagrażać bezpieczeństwu. Przeprawa będzie wyremontowana, ale na to trzeba jeszcze poczekać.

O tym, że stan kładki dla pieszych przy ul. Majowej w Pruszkowie nie jest najlepszy wiadomo od dawna. W 2015 r. pojawiły się nawet głosy, że kolejarze w trakcie modernizacji linii 447 rozbiorą ten obiekt. Dla mieszkańców oznaczałoby to utratę jednej z dwóch przepraw przez tory kolejowe w tym rejonie (drugie to tunel pod torami przy Czarnej Drodze). Na to rozwiązanie nie zgodzili się pruszkowscy włodarze, którzy kładkę chcą wyremontować.

W ubiegłym roku pruszkowski magistrat rozpoczął poszukiwania firmy, która wykona projekt przebudowy kładki. Ten miał być gotowy na wrzesień. – Musieliśmy wydłużyć projektantom termin do października. Wszystko przez przeciągające się ustalenia z kolejarzami – mówi nam Andrzej Kurzela, wiceprezydent Pruszkowa. – Samą realizację przebudowy kładki planujemy na przyszły rok – dodaje. 

Według wiceprezydenta Pruszkowa stan techniczny kładki nie jest idealny, ale mieszkańcy mogą z niej korzystać. Jej stan jest monitorowany.


Redakcja
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


Komentarze | 28

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

niedasizm w czystej postaci

Wilku

@Gość345 Ale wiadukt i Poznańska to droga klasy głównej, szeroka i pewnym oddaleniu od gęstej zabudowy. Natomiast Majowa i 3maja to wąskie drogi lokalne. Dajmy tym ludziom spokój. Do takiego tunelu musi być jeszcze sprawny dojazd. Tymczasem na ulicy Partyzantów jadąc od Znicza trudno byłoby skręcić w lewo w Majową, skoro z naprzeciwka jeździłyby samochody w stronę centrum Pruszkowa. Wystarczy, że stanie tam kilka samochodów i korek sięga już skrzyżowania przy Zniczu. Nie - tamte ulice po prostu nie nadają się do takiego ruchu. Co do wiaduktu, to problemem nie jest sam wiadukt tylko rondo - to przed nim robią się korki. Należałoby albo je przebudować albo odciążyć budując Nowoinżynierską, bo obecnie jadąc z Gąsina do Żbikowa albo Piastowa trzeba jeździć przez rondo, a przecież nie jest to absolutnie konieczne.

Aro

Kiedyś był sprawdzian dla ważnych obiektów i wymyślono sztuczne podłożenia bomb, sąd czy firmy celne zostały szybko ewakuowane ale jasio wtedy jeszcze jak na Kraszewskiego urzędował powiedział że śię nie da..........i ewakuacji nie było.....znaczy była puzniej ale jakby to były prawdziwe bomby to......

Gość

bieda z nędzą się spotkały i w Pruszkowie zamieszkały

Gość345

ale przecież oto chodzi, aby odciążyć wiadukt. Jednak to jest sensowne z pojawieniem się jednocześnie innych przejazdów (planowany wiadukt na granicy z Piastowem i przejazd obok stacji - który się nigdy nie pojawi, oraz sensowna obwodnica Pruszkowa). Tu i tak 3-maja od łączniczka AK i POW robi za obwodnicę Poznańskiej. A skrzyżowanie POW, Warsztatowa, 3-maja powinno być rondem, bo nawet teraz jest problem z ruchem. A żeby nie pchał się duży ruch wystarczy zrobić światła reagujące na prędkość, to na 3-maja (obok kościoła) w miarę skutecznie ogranicza spieszących się chętnych na ominięcie poznańskiej.

Wilku

Tunel dla samochodów w ciągu 3maja i Majowej to zły pomysł, bo to oznacza pchanie dużego ruchu samochodowego w Żbików, który będzie omijał korek na wiadukcie tuż obok. Układ drogowy w okolicy jest nieprzystosowany do takiego obciążenia. Sporo tam skrzyżowań, ulice są wąskie, będą korki przez duży ruch samochodowy i brak lewoskrętów.

Gość345

a tak naprawdę to zamiast kładki powinien być tunel łączący 3-maja z majową dla ludzi, rowerów i samochodów, dodatkowo tunel obok stacji i dalej kładka, aby ludzie z gąsina mogli do centrum handlowego łatwo się dostać. Podobał mi się też pomysł z "pruszkowa przyszłości": http://wiadomosci.wpr24.pl/img/zdjecia/foto_old/_880X560/pruszkow_przyszlosci_fot._pruszkow.pl.jpg . Szczególnie, że tu kładka jest kryta od góry. A rzeczywistość jest taka, że przejście podziemne na stację już po miesiącu wyglądało jak kilkunastoletnie.

Gość

to za ciężko, za trudno dla ekipy 3 króli, jakieś te wiadukty, te kładki, na co to komu? to lepiej nic nie robić, no ale monitorujemy nie bójcie się

Gość

Chodzą plotki że w 2019 r. wiadukt trzeba będzie zamknąć .... ho..ho..ho...

Gość

@Wilku, przeczytaj ten artykuł http://wiadomosci.wpr24.pl/zamykaja-kladke-nad-torami;34456.html Jak widać można wyremontować kładkę jeśli się tylko chcę. Pytam się czym się różni Milanówek od Pruszkowa? Kładkę która była jeszcze we względnie dobrym stanie łosie rozebrali, pozostawiono przeprawę która od lat kwalifikuje się do rozbiórki. Były ochy i achy że miasto ją przejęło i teraz wyremontuje, wyszło jak zawsze. Widać jaki jest jej stan, zapewne będzie tylko gorszy. Cóż zrobić jak durnie rządzą tym miastem.

Gosia

a mnie się dziecko wpi...li w te dziurę co tam na tej kładce jest to co wtedy wiceprezydent Pruszkowa odpowie?

Gość

Dla sprawnie zarzadzanego miasta przebiegajaca przez jego srodek glowna linia kolejowa w kraju, a obok najwazniejsza autostrada tej czesci Europy bylyby szansa na rozwoj, inwestycje i dopieszczanie infrastruktury miejskiej. W Pruszkowie kolej to wieczna przeszkoda, tory jak jakas syberyjska rzeka przecinajaca miasto na pol, dojazdy do A2 waskie, wiecznie zakorkowane i niebezpieczne. No i nic nie nie da, wiecznie monitorujemy, sprawa wroci za rok.

Niedasie

Niedasie

Gość

No proszę, a jeszcze niedawno Kurzela chciał ją likwidować. Teraz poczuli, że mogą na niej zrobić mała kampanię to opóźniają fetę związaną z publicznym pokazaniem projektu. Tylko czy są finanse na jej modernizację?...

Gość

I jeszcze wiadukt się zamknie i gotowe VIVA PRUSZKÓW

loku

nie mogę już tego słuchać, czytać, czas wymienić tych którym się nie udaje

Wilku

Kolejarze nie lubia kladek i najchetniej wszystkie by rozebrali. Nie znam na linii kolejowej Warszawa Skierniewice zadnego przypadku postawienia nowej kladki. Jesli juz buduje sie cos dla pieszych to tunele, a to juz grubsza zabawa bo trzeba kopac pod torami, a tego kolejarze tez nie lubia. Dlatego nie chce psuc nastrojow, ale ponad to co teraz sie buduje, dlugo nie powstanie nic wiecej.

Gość

Gdyby było więcej przepraw przez tory, to nad tą jedną nie byłoby takiego płaczu.

Gość

Wiceprezydent uwaza, ze mozna z niej korzystac ? Nieslychane. Niech zobaczy dziury w kladce. Bedzie jakies nieszczescie i kto wtedy zwroci zycie osobie !!! 20 lat u koryta jestescie i nie potraficie drobnego problemu z kladka rozwiazac !!! Koniec panie Kurzela, Starzynski i Krolikowski!!! Jestecie nieoradni. Nie chcemy dluzej takiej wladzy

Głos

Stan Pruszkowa po ćwierć wieku 'oświeconych rządów' jest również w rozsypce...Bezradność i ciągłe tłumaczenia i rozkładanie rąk i co ja mogje ,tu zarządza PKP ,albo co ja mogje to w kwestii zarządcy dróg, administracji itp.itd Mądry gospodarz potrafi dogadać się ze wszystkimi,a niekopetentny...no cóż,widzimy wszyscy. Zaraz mnie nazwiecie hejterem sołtysa,zminusujecie i pozaklinacie rzeczywistość...Prawda jest dla mnie prosta i oczywista,wystarczy pojechać do Grodziska i porównać te dwa miasta...Dziękuję,dobrej nocy.

Magister

No i co zrobisz jak nic nie zrobisz

Gość

Ciekawe kto weźmie odpowiedzialność za katastrofę budowlaną,jak to wszystko się zawali i ktoś zginie, pewnie wtedy,, niedasie'' i jego ekipa zwalą wszystko na starostwo, że to wina gołosia i kandydata sipiery

Gość

Takich kładek powinno być w Pruszkowie więcej. Tak duże miasto nie może być przedzielone przez tory na pół.

Gość

I znowu im cos nie wyszło :-). Czemu mnie to nie dziwi. Niedasie

korzystam

Korzystać można, tylko trzeba uważać żeby przez wielką dziurę nie spaść na tory.....

Gość

Na tym polega różnica pomiędzy obecnymi władzami a aspirującym do roli Prezydenta Pruszkowa Konradem Sipiera. Władze zajmują się rozwiązywaniem realnych problemów mieszkańców stanowiących przełożenie na ich życie codzienne. Pan kandydat zajmuje się z kolei tężniami, placami zabaw dla psów, wrakami samochodów itp.

Gość

Można z niej korzystać, choć grozi to kalectwem lub śmiercią. Tam na wysokości kilkunastu metrów brakuje stopni, zarwały się już, oczywiście pod ciężarem człowieka. To jak samochód bez hamulców, stan nie jest idealny ale można jeździć. Ktoś tu ma za nic ludzkie życie.

Gość

Przecież prawie całe miasto wygląda prawie jak ta kładka, owa kładka tylko wpisuje się w szerszy kontekst spektrum otoczenia które wygląda identycznie jak ona. Stan miasta także jest monitorowany, w szczególności aktywność monitoringu świty wzrasta przed wyborami, nasi czarodzieje jak zwykle czarują a głupi lud to wciąż to kupuje.