13° Czwartek
21 Września

Pią

Sob




Anna Sołtysiak

KM szykują się na remont, jest nowy rozkład

Wielkimi krokami zbliża się zamknięcie linii podmiejskiej. Od 3 września będzie obowiązywał nowy rozkład jazdy Kolei Mazowieckich.

„Wsiąść do pociągu byle jakiego” – niebawem słowa piosenki Maryli Rodowicz będą działały na podróżujących niczym płachta na byka. Wszystko związane jest z modernizacją linii 447, która we wrześniu wejdzie w kluczowy etap i zostanie zamknięta na rok. Pasażerowie obawiają się, że komunikacja zastępcza nie udźwignie ciężaru i nie zda egzaminu. – Szykuje się armagedon – podkreślają zgodnie podróżujący.

Co do pociągów Kolei Mazowieckich, od 3 września będzie obowiązywał nowy rozkład jazdy. Składy jadące z Grodziska zatrzymają się dopiero na stacji Warszawa Zachodnia. Trzeba zaznaczyć, że liczba kursów spadnie. W ciągu dnia będzie ich około 50 w dni robocze w jedną stronę. Z rozkładem Kolei Mazowieckich można zapoznać się tu. Będzie on obowiązywał do 14 października.

Mieszkańcy Piastowa, Pruszkowa czy Brwinowa będą zmuszeni korzystać z komunikacji zastępczej.

Cały czas czekamy na rozkład komunikacji zastępczej. O wstępnych założeniach pisaliśmy tu


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 18

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

No wreszcie stolica bez buraków będzie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Gość

A co z przejściem dla pieszych z jednej strony miasta na drugą? Czy ktoś wie jak można będzie się dostać pieszo z ulicy Sienkiewicza przy stacji PKP na ulicę Promyka po drugiej stronie torów? O tym nikt z rządzących miastem nic nie mówi.

Gość

wyprowadzic się nie mogę, pracy takiej jak mam nie znajdę. Wiec najlepiej walnac samoboja... W sumie jak będę się codziennie spoznial do pracy to z niej wylece i nie będzie mnie stać na życie więc i do samobójstwa dojdzie...

gostek

Pisałem i tu niejednokrotnie, i na profilu miasta: linię 1 pruszkowskiej komunikacji autobusowej skierować do centrum Wawy, tak jak kiedyś kursowały wnuk/rapid. Jeśli to jest niemożliwe, rozpisać przetarg na takową linię, albo dogadać się z prywatnymi przewoźnikami w celu dofinansowania ich kursów. Poza tym należałoby ruch rozprowadzać w różnych kierunkach, część na A2, część Alejami, część przez Piastów, część przez Pęcice i na S7. Jeśli wszystko pójdzie w Aleje.. to.. skóra cierpnie.

ojciec chrzestny

Zapowiada się niezły burdel już teraz a co będzie jak kiedyś sypnie obficie śniegiem ?

Gośćxxxx

Zawsze można wprowadzić drony

Gość

"Mieszkańcy (...), Pruszkowa, (...) będą zmuszeni korzystać z komunikacji zastępczej." Jak zwykle zapomniano o Żbikowie. Mieszkańcy tej części miasta nie będą mieli dostępu do zastępczej komunikacji ZTM, a do WKD mają o wiele za daleko. Jak dojdzie do remontu wiaduktu w czasie remontu torów, to jedynym łącznikiem z resztą miasta będzie przejazd na Gąsinie.

Gość

Do Gościa 12:19 jak na razie to Starzyński wszystko sobie przypisuje, więc nic dziwnego że wszyscy się od nich odwracają, a potem płaczą że każdy ma ich gdzieś. Tak samo było za poprzednich rządów PO+PSL. Tak to już bywa, albo rozwój miasta (szeroka współpraca) albo lokalny układ (działanie w pojedynkę). Oni wybrali to drugie. Jakie są tego efekty sami widzimy....

Gość

Remont torowisk powinien odbywać się w nocy, a w dzień ruch wraca do normy i ludzie jadą do pracy, szkół itp.

XXX

Czy WPR może dopytać co z bus pasem?

Gość

Do gościa z 10:43 : co ma Piastów do wąskiego gardła ? o ile wiem z Piastowa są 2 drogi wyjazdu, a dla upartego 3 więc po co porównywać ? Piastów ma 2 autobusy i do tego dojdą zastępcze, a do WKD Malichy mają mieszkańcy Piastowa bardzo podobną odległość jak niektórzy mieszkańcy Pruszkowa. Możemy licytować się kto ma gorzej, ale po co takie użalanie się nad sobą :P

Gość

Tak to jest jak miasto ma 3 zarządców od wszystkiego i każdy każdemu kłody pod nogi rzuca. Powiat nie zrobi nic co pomoże gminie, bo w powiecie rządzi PiS i nie dadzą miastu działać, bo jeszcze by wyszło, że jednak wiele rzeczy "da się" zrobić. Miasto nie odpuści powiatowi, bo potem PiS będzie mógł się chwalić sukcesami. A jeszcze do tego dochodzi PiSowiski wojewoda, który ma głęboko gdzieś potrzeby miasta, bo koniec końców chodzi mu jedynie o to, żeby na koniec kadencji móc powiedzieć "to zostało zrobione i tamto zostało zrobione", a JAK to zostało zrobione to już mniejsza. Dodatkowo mamy jeszcze warszawski ZTM, który nie chce uruchomić regularnych linii autobusowych do Pruszkowa jak im miasto nie zapłaci dwa razy tyle ile takie połączenie powinno faktycznie kosztować. No i nie można zapominać o państwie w państwie jakim jest PKP, którzy wszystko mają w "głębokim poważaniu".

Gość

To będzie horror, a do tego poślizg na wąskim gardle. I co na to trzej królowie, a no nic, bo,, nie da się,, .

Ja to prosze Pana ma

Szanowni Państwo Proszę mi wierzyć 3 września będzie dniem który można porównać nie do Armagedonu lecz " walki o kamień" tzn walki o każdy metr drogi wyjazdowej z Podkowy Brwinowa i Pruszkowa ot co nas czeka !!!!! Nie pomoże żadna MZT MPK itp. Rozwiązanie jakie mi przychodzi do głowy tak na szybko to jeśli masz do pracy na 8.00 to wychodz z domu o 6.00 jeśli masz do pracy na 10.00 wychodz z domu o 7.00

Strażak Sam

Żadna komunikacja zastępcza nie udźwignie tego problemu z najprostszego powodu, nawet jeśli dla mieszkańców Piastowa, Pruszkowa, Ursusa czy Brwinowa podstawimy "setki' autobusów, to te autobusy utkną i tak już na zatłoczonych drogach dojazdowych do warszawy. I tu się kłaniają wieloletnie zaniedbania inwestycyjne i błędy np. brak wybudowania autostrady 3 pasmowej na odcinku warszawa - łódź, brak przebudowy Alej Jerozolimskich do standardów drogi o ruchu przyspieszonym GP, brak wybudowania obwodnicy Pruszkowa, brak wybudowania 'Paszkowianki", brak sensownego wylotu z Pruszkowa na autostradę. Przypominam, że Pruszków liczy ponad 60.000 mieszkańców i jest 5 miastem na Mazowszu jeśli chodzi o liczbę mieszkańców.

Gość

do Gość 2017.08.08 10:43 Pruszków nie ma ZTM. to Piastów ma ZTM ;) reszta się zgadza ;)

passenger

WKD będzie honorować karty miejskie do Pruszkowa koniec końców ?

Gość

Z 100% prawdopodobieństwem można założyć następujące rzeczy: Zapchana do granic możliwości WKD która nie będzie dawała rady Zapchane do granic możliwości jerozolimskie, oczywiście przyjmując że remont wąskiego gardła jednak się w tym roku się skończy Autobusy jeżdzące co 15 minut stojące w korku jeden za drugim Podróż brwinów/milanówek - warszawa w okolicach 2h - szybciej będzie rowerami Absolutny armageddon przez pierwsze tygodnie gdzie nic nie będzie działało prawidłowo A wystarczyło chwilę pomyśleć. Z milanówka i brwinowa autobusy do błonia/płochocina i tamtejszej lini kolejowej w miarę zsynchronizowane z rozkładem. Analogicznie do podkowy Grodzio ma WKD i 40 kursów więc sobie poradzi Pruszków ma WKD i ZTM więc jako tako powinien sobie poradzić Piastów ma najgorzej