Sobota
25 Listopada

Nie

Pon




Archiwum

Kolejarze walczyli z pękniętą szyną

W środowy poranek na podróżujących koleją czekały utrudnienia. Na linii średnicowej pękła szyna, przez co pociągi omijały kilka stacji. Kolejarze zapewniają, że sytuacja jest opanowana.

Zima daje się we znaki. W godzinach porannych wszyscy zerkają na zerkają i liczą, że pociągi będą przyjeżdżały zgodnie z rozkładem. Środa zaczęła się od opóźnień. Dlaczego? – Pomiędzy stacjami Warszawa Wschodnia i Warszawa Zachodnia doszło do pęknięcia szyny. Pociągi kursowały z opóźnieniem – informuje nas Karol Jakubowski z biura prasowego PKP PLK.

Pociągi Kolei Mazowieckich i Szybkiej Kolei Miejskiej omijały stacje: Ochota, Śródmieście, Powiśle oraz Stadion. W związku z utrudnieniami wprowadzono wzajemne honorowanie biletów. Po 7.00 kolejarzom udało się opanować sytuację. – Zabezpieczyliśmy szynę. Ruch odbywa się już normalnie. Pociągi kursują zgodnie z rozkładem jazdy – podaje Jakubowski.


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 4

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

W zeszłą sobotę rano- zamarznięte tory w W-wie Zachodniej - 3 krotne wydłużenie czasu podróży. Środa rano- pęknięcie szyny i omijanie głównych stacji w W-wie, na których wysiada najwięcej osób... Czwartek po południe w czasie powrotów do domu - znów problem z zepsutymi rozjazdami na PKP Włochy - do domu już nie dojechałam pociągiem w ogóle bo pociągi zatrzymały się "na czas nieokreślony" ... Wydaje mi się, że jak na jeden tydzień to PKP wyczerpało limit "nieplanowanych" zdarzeń i zamiast brać horrendalne ceny za bilety od pasażerów za niewykonanie usług ! - przez miesiąc wszyscy pasażerowi powinni jeździć za darmo.

Tubylec

Z pękniętą szyną się nie walczy tylko się ją spawa, To trwa o wiele krócej ! Ale kolejarze są już tylko od wielkich inwestycji i pierdołami się nie zajmują. Prawda ?

Gość

A co się działo na tej trasie w zeszły czwartek po godzinie 16.?

Głos

A gdzie Polska stal??? Staliśmy się konsumentem europy,całego szajsu który oferują nam. W kraju w którym panuje myśl NIE DA SÌĘ,w którym nic nie opłaca się produkować,skutki takich 'rządów polytykierów' będą tragiczne...