27° Środa
19 Września






Czytelnik

Kolejne opóźnienie na przejeździe w Parzniewie

Nie będzie dziś planowanego otwarcia przeprawy przez tory PKP w ciągu ulicy Przejazdowej w Parzniewie. Jak informuje PKP PLK, „nastąpiła konieczność wprowadzenia poprawek”.

Przejazd przez tory PKP na pograniczu Pruszkowa i Brwinowa zamknięto ponad dwa tygodnie temu. Dla kierowców to spory kłopot. Oznacza bowiem, że na drugą stronę szlaku kolejowego można przedostać się tylko korzystając z wiaduktu znajdującego się w zupełnie innej części miasta.

Jak argumentowali kolejarze, zamknięcia przeprawy w ciągu ul. Przejazdowej nie dało się uniknąć ze względu na charakter prac wykonywanych tam przy okazji modernizacji linii podmiejskiej nr 447.

Pierwotnie prace na przejeździe miały skończyć się w miniony piątek. Jak wówczas udało nam się ustalić, wykonawca otrzymał pozwolenie, aby przedłużyć je do poniedziałku, 9 lipca, do godz. 15.00. Równo o tej godzinie z PKP PLK otrzymaliśmy jednak maila, że ten termin nie jest już aktualny. – Otwarcie przejazdu w ciągu ul. Przejazdowej w Parzniewie dla ruchu drogowego nie odbędzie się dziś. Podczas odbiorów nastąpiła konieczność wprowadzenia poprawek przez wykonawcę prac. Dla PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa na przejeździe. Wykonawca deklaruje zakończenie prac w ciągu najbliższych dni – informuje Magdalena Janus z zespołu prasowego PKP PLK.

Przypominamy, że w związku z zamknięciem przejazdu kolejowego wprowadzony został zmieniony rozkład jazdy komunikacji miejskiej. Autobusy kursują objazdem, co powoduje czasowe zawieszenie korzystania z przystanków Parzniew Główny oraz 36 PP Legii Akademickiej. Nowa trasa linii nr 4 pruszkowskiej komunikacji miejskiej: kierunek os. Staszica - Urząd Celny i z powrotem, ulicami Plantową, Powstańców, Wojska Polskiego, Kościuszki, B. Prusa, Poznańską, Waryńskiego, Promyka, Robotniczą, Błońską, Promyka, Parzniewską, Przejazdową.


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 38

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Ktoś wie, czy dziś będzie można już pojechać?

Gość

Pkp podalo ofocjalne info - otwarcie trasy z wawy do wgm z 1 pazdziernika.

Gość

Pruszków to najgorsze miasto w woj. mazowieckim , brak kompetencji i zainteresowania mieszkańcami , zakorkowane całe osiedla STASZICA PARZNIEW dno kompletne tylko kwiatki na ul. Plantowej sadzą zamiast zadbać o mieszkańców którzy płacą wysokie podatki i nic z tego nie wynika dla mieszkańców dobrego

Gość

czy ktoś, jakaś instytucja jest w posiadaniu konkretnej informacji ile to jeszcze ma trwać wg stanu na dziś? To są żarty, ale niezbyt udane :/

Gość

W ciągu najbliższych dni.... Czyli? Może trzeba dowiedzieć się kiedy.... Jakieś konkrety...

Gość

maciej, ale kolejarzy jako takich nie obrażaj bo cię przywiążemy do ep09 i przeciagniemy przez cmkę beton z plk ma tyle samo do normalnych kolejarzy co picie w szczawnicy do szczania w piwnicy

Wilku

@gosc 12:36 Wiadukt bedzie zaraz za zachodnim koncem przystanku kolejowego Parzniew, czyli calkiem niedaleko obecnego przejazdu. Dokladny przebieg Paszkowianki w okolicy mozna sobie zobaczyć na miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego gminy Brwinow.

Głos

Od razu przypomina mi się narąbany czerwony alek stoltzman i jego 'chora goleń' :) tylko tutaj wersja „nastąpiła konieczność wprowadzenia poprawek” :)

Gość

Ze wszystkim tak jest. W Brwinowie Graniczna zamknięta dwa miesiace, a miały być "chwilowe utrudnienia". Na placu budowu nikogo.

Gość

paszkowianki nie ma i na razie bedzie. to co trwalo x lat, zaczynaja od poczatku - poza tym, gdzie przejazd a gdzie ten niby nowy wiadukt. za chwile zamkna wiadukt, nie oddadza PKP i bedziecie jezdzic ZB do konca 2022

maciej

zawsze powtarzam że niżej karalucha na tym świecie tylko kolejarz.

Wilku

@gosc 9:06 @TK3 "Kiedyś gdzieś widziałem informację, że po otwarciu tunelu ten przejazd ma być zlikwidowany, będzie tylko przejście podziemne dla pieszych." Przejazd na ulicy Przejazdowej zostaje do czasu wybudowania Paszkowianki, ktora bedzie poprowadzona wiaduktem nad torami. Czyli niepredko niestety. Taka byla mowa, gdy ten przejazd oddawano do uzytku. Gdy Parzniew niedlugo sie rozrosnie, przejazd stanie sie niewydolny. Zasadniczo ja bym juz rezerwowal miejsce na podjazd i myslal nad zrobieniem tam tunelu, bo jeden wiadukt w tamtej okolicy na 15 lat to bedzie za malo.

TK3

@Gość 2018.07.10 09:06 - Też widziałem taką informację, ale to były wstępne pomysły, potem się zmieniło i przejście zostanie i będzie dalej używane a tunel jest budowany tylko dla samochodów osobowych (max karetki), żadnych większych ciężarówek i tirów, one mają używać przejazdu. Był kiedyś o tym artykuł na wpr.

Gość

Tak jest.I teraz robimy wszystko od początku

Gość

Czegoś nie rozumiem... Kiedyś gdzieś widziałem informację, że po otwarciu tunelu ten przejazd ma być zlikwidowany, będzie tylko przejście podziemne dla pieszych. Czyli rozumiem, że to jest jakieś tymczasowe rozwiązanie na pół roku, góra rok. W takim razie dlaczego to tyle trwa? Co oni tam robią?

Gość

„nastąpiła konieczność wprowadzenia poprawek” to genialne wytłumaczenie! Tak wiele wyjaśnia!

Głos

Jak wysokie kary za opóźnienie przewidziano w kontrakcie?

Gość

istotna sprawa sa dzialajce windy. podjazdu byc nie musi. mieszkancy parzniewa nie potrzebuja podjazdu a przyjezdni nie korzystaja z rowerow.

Gość

Bylejakość, tumiwisizm, niechlujstwo, brakoróbstwo, lenistwo, bezmyślność, niedasizm,... Słów brak (może ktoś podpowie) na zaistniałą sytuacje.

Wilku

@brwinowianin Drobna uwaga, bo uparcie to powtarzasz. Bubel budowlany to by był, gdyby był zaprojektowany wbrew sztuce inżynierskiej, groził zawaleniem, itp. O tym przejściu można co najwyżej powiedzieć, że jest niefunkcjonalne. Niestety nie wyróżnia się na minus względem innych nowowybudowanych przejść w okolicy jak w Pruszkowie, czy Ursusie Niedźwiadku.

Gość

Ja się bardzo nie znam , ale inwestor chyba nadzoruje prace na bieżąco ? , a tutaj w dniu odbioru okazuje się , że coś znowu spaprali , tym specjalistom ktòrzy nie potrafią dopilnować wykonawcy należy zadać pytanie , za ile ten brak zainteresowania ?

Gość

Brawo Jasiu.

brwinowianin

dajta se spokój z tym kolejnym artykułem o przejeździe w Parzniewiwe! - Przecież chłopy się starajooooooo ! - A że jest to bubel budowlany (nie zrobiono w podziemnym przejściu, które powstało przy okazji budowy peronu podjazdów dla rowerów!!! ) to już mało istotne co nie ? Ważne żeby zwracać uwagę na coś innego i odwrócić uwagę od spraw istotnych !

Ren

Po co wogole ten przejazd jest remontowany. Tam powinien być wiadukt. Ale wiadomo niedasie bo to Pruszków niestety.

Gość

A mnie interesuje jaką karę/odszkodowanie zapłaci wykonawca za niedotrzymanie terminu? W przypadku prywatnej inwestycji byłoby to oczywiście określone w umowie....i wszystko byłoby na czas.

Żal doope sciska

PRL wciąż żywy..

Zgredzio

Jako wieloletni mieszkaniec Pruszkowa zdziwiłbym sie gdyby jakkolwiek remont czy przebudowa wykonany był planowo.

Gość

Brak słów.

Gość

Prokurator. Tylko prokurator. Zamknięcie tak ważnego i tak małego fragmentu powinno odbyć się maksymalnie w jeden weekend. Przykładów można szukać na przejazdach z torami WKD. Innym skandalicznym przykładem jest bardzo długie zamknięcie ulicy Sienkiewicza przy nowej galerii. Tam też niewiele się dzieje.

Gość

Brakuje podstawowej informacje w tym artykule. Kiedy otwarcie, skoro nie dziś????

lowi

buaahhha szok

Gość

Zobaczcie lepiej jak praca wre przy budowie pobliskiego tunelu...

Paweł

Standard.

Gość

Zacznijmy się przyzwyczajać że od 1-go września dalej będziemy mieć komunikację zastępczą.

none

Dlaczego mnie to nie dziwi? Będę z zaciekawieniem śledził, ile faktycznie potrwają prace planowane na 2 tygodnie. To może być przesłanka do czasu trwania całego remontu linii 447.

Gość

Z artykułu nie wynika do kiedy przejazd będzie zamknięty a to jest najważniejsza informacja

Gość

Co to znaczy w ciągu najbliższych kilku dni - to znaczy kiedy?

Gość

Czemu Mnie to nie dziwi. Na 100% termin wrzesień 2018 otwarcie torów będzie kilkukrotnie przekładany.