Na głównej ulicy Komorowa, al. Marii Dąbrowskiej, stare lipy zagrażają przechodniom. Jedna z radnych apeluje o natychmiastowe usunięcie suchych konarów i gałęzi.
"Moja prośba ma charakter interwencyjny, ze względu na istniejące zagrożenie zdrowia i życia ludzi. Wycięcie suchych konarów i gałęzi powinno nastąpić jak najszybciej. Naszym obowiązkiem jest przede wszystkim dbałość o bezpieczeństwo naszych mieszkańców zwłaszcza wtedy, kiedy jest ono tak zagrożone" - czytamy w piśmie skierowanym do wójta gminy Michałowice.
- Te obawy są uzasadnione, a sytuacja cały czas się pogarsza - powiedział nam wójt Krzysztof Grabka.
Gmina wysłała już pismo do starostwa powiatowego w tej sprawie. Al. Dąbrowskiej jest w gestii powiatu pruszkowskiego.





Komentarze 2
Dodano: 8 wrzesienia 09:27
Już wyobrażam sobie jak te lipy ogłowią... będą sterczeć same pnie. Gdzie fachowcy dendrolodzy?
0 | 0 | zgłoś nadużycie
drDodano: 5 wrzesienia 10:20
Aleja Dąbrowskiej jest w gestii konserwatora zabytków, więc zanim pismo Gminy dotrze do Powiatu, Powiat je rozpatrzy, Powiat wyśle pismo do Konserwatora Zbytków, konserwator Zabytków na nie odpowie, Powiat ogłosi przetarg na wycinkę, podpisze umowe z Wykonawcą ... przez ten czas przyjdą jesienne zawieruchy i ktoś może stracić życie przez urwaną suchą gałąź, ale jak to ktoś ładnie powiedział "wszystko w majestacie prawa".
0 | 0 | zgłoś nadużycie
błąd