16° Wtorek
16 Października

Śr

Czw

Pią

Sob


wpr

Konsultacje zakończone – miasto odstępuje od inwestycji

Piastowski magistrat podsumował konsultacje społeczne w sprawie przebudowy ciągu ulic Barcewicza – Ogińskiego – Żółkiewskiego. – Mimo niskiej frekwencji oraz tego, że wynik konsultacji, zgodnie z prawem, nie jest wiążący – zostanie on wzięty pod uwagę – informują urzędnicy z Piastowa.

Plany przebudowy wspomnianego ciągu drogowego pojawiły się w ubiegłym roku. Mieszkańcy chcą remontu, ale nie godzą się na rozwiązania zaproponowane przez projektantów. Swoje zdanie wyrazili już na dwóch burzliwych spotkaniach oraz w zakończonych na początku września konsultacjach społecznych. 

Piastowski magistrat właśnie podsumował konsultacje i zliczył ankiety złożone w urzędzie. – Konsultacje trwały w dniach 25 czerwca – 10 września. Złożono w nich około 1500 ankiet. Ponad 300 wrzucono do urny w Urzędzie Miejskim i około 1200 dostarczyli przedstawiciele stowarzyszenia sprzeciwiającego się idei budowy przedmiotowego ciągu ulic. W przypadku ankiet złożonych do urny niewielka ich większość wskazuje na poparcie dla tej inwestycji. W przypadku opinii dostarczonych przez stowarzyszenie większość jest przeciwnego zdania – czytamy w komunikacie. 

Urzędnicy podkreślają, że ankiety muszą przejść jeszcze ostateczną weryfikację. Miasto chce bowiem sprawdzić czy osoby, które wypełniły i złożyły ankiety to mieszkańcy Piastowa. Jednocześnie urząd zaznacza, że wynik konsultacji nie jest wiążący, co zaznaczał również burmistrz Piastowa Grzegorz Szuplewski na spotkaniach. Mimo to zdanie mieszkańców zostało wzięte pod uwagę. – Oznacza to odstąpienie od realizacji inwestycji w formie przedstawionej podczas konsultacji – deklaruje urząd. 


Anna Zwolińska
anna.zwolinska@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 35

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Nie rozumiem. Skoro konsultacje nie są wiążące, to po kiego grzyba są ? A

nie obwodnicy

Nie mam wątpliwości, że gdyby Szuplewski znów został burmistrzem to powiedziałby, że konsultacje nie są wiążące, jego ludzie w Radzie Miejskiej poparliby to (a jakaś radna, pokroju radnej Wójcikowskiej, mówiłaby ludziom, że są wspaniali, że jest dumna z nich, że zabiegają o dobro wspólne) i obwodnica stałaby się faktem. Jedyny sposób, aby obwodnica nie powstała to nie głosować na tych lokalnych kacyków. Ktokolwiek inny, byle nie ci.

Piastów woła

Czy Szuplewski wycofał z powiatu obecny projekt ulic Barcewicza, Ogińskiego, Żółkiewskiego, chyba jeszcze nie, urząd w artykule do tego się nie odniósł, a więc liczy na drapane, że przejdzie na drugą kadencję i swego dopnie, a i Panattoni również będzie zadowolony, dla tego nie można dopuścić aby do tego doszło. Opozycja do Szuplewskiego musi się zjednoczyć nie patrząc na barwy partyjne i chociaż w II turze głosować obojętnie na kogo aby nie na Szuplewskiego. To samo dotyczy radnych, na każdego aby nie na radnych z Naszego Piastowa bo oni bezrefleksyjnie głosują za jego zdradzieckimi pomysłami.

Gość

Szkoda że burmistrz nie wypowiedział się jednoznacznie w tej sprawie. "Zdanie mieszkańców będzie wzięte pod uwagę" - facet traktuje mieszkańców jak idiotów ?

piastowiak

Żeby wynik konsultacji był na 100% wiążący trzeba Panu Szuplewskiemu powiedzieć WON 21.10 przy urnie. Inaczej po wyborach nagle może mu się odmienić i za 2 lata obudzimy się z obwodnicą, bo temu krętaczowi nie można ufać.

Czas przestrzegać pr

W Piastowie od kilkunastu lat, NIKT NIE PRZESTRZRGA PLANÓW ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO. WSZYSTKIE INWESTYCJE I DZIAŁALNOSCI KTÓRE SĄ PROWADZONE NIEZGODNE Z PLANAMI ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO POWINNO SIĘ JE ZAMKNÀĆ! KONIEC KROPKA! PZP SĄ PO TO, BY JE PRZESTRZEGAĆ I NIE ZMIENIAĆ DLA POTRZEB BYZNESU, GDZIE CZŁOWIEM ZOSTAJE POMIJANY! TAK BYĆ NIE MOŻE I NIE MA NA TO MIESZKAŃCÓW ZGODY! A CI CO ZA ĹAMANIE PZP ODPOWIADAJĄ TO NIECH ZA TO BEKAJĄ!!!

Młode Wilcy

Do Wilku Starszy: Niech Pan mi wierzy, że nikt stricte mieszkańców Pruszkowa nie stawia w roli głównych użytkowników tego bubla drogowego. Jesteście naszymi Sąsiadami i żadnych nieporozumień w tej kwestii nie ma i nie było nigdy. Tutaj problem skupia się na władzach w Starostwie i Panu Szuplewskim, który jest wykonawcą tych zaleceń z Powiatu. Doszła jeszcze sprawa firmy Panattoni, która to lobbuje na rzecz tej drogi. Pan Szuplewski nie stoi po stronie mieszkańców Piastowa. Nie liczy się z nami. Stevie Wonder już to chyba nawet dostrzegł. Szanujemy naszych Sąsiadów z Pruszkowa i dziękujemy, że i Wy drodzy Sąsiedzi też zauważyliście problem tej obwodnicy.

Wilku Starszy

Kibicuję mieszkańcom Piastowa w uwaleniu tego projektu, ponieważ w planie zagospodarowania przestrzennego ta droga to ulica dojazdowa dla okolicznych mieszkańców, a nie szeroka droga zbiorcza dla ciężkiego ruchu. Mam tylko jedną uwagę i prośbę. Ta pseudoobwodnica Piastowa to wewnętrzny konflikt Piastowa. Proszę nie mieszać w ten konflikt mieszkańców Pruszkowa na zasadzie, że Pruszków będzie tędy jeździł. Niby dokąd? Ta droga prowadzi z południa na północ - do Konotopy i na Bronisze. Kto z Pruszkowa będzie masowo tam jeździł i po co, skoro we własnym mieście ma węzeł z wjazdem na autostradę oraz Aleje Jerozolimskie? Jedynie wiadukt na Papierni będzie przez nas w istotnym stopniu używany jako skrót ze Żbikowa i Bąków do Alej, ale to nie ten wiadukt stanowi kontrowersję, tylko odcinek na północ od niego poprowadzony ludziom pod oknami domów. Jedyne co łączy Pruszków jako miasto z tą sprawą to władze powiatu, które pospołu z Szuplewskim forsują tę drogę jako obwodnicę.

Karol

obwodnica tak ale nigdy pod oknem domków i segmentów - trzeba było wcześniej nie dawać pozwoleń na budowę nowych domków i segmentów z wyjściem metr od drogi...

Zdziwiony

Mieszkanka - Nigdy nie korzystałaś z żadnej obwodnicy? Czyżby? :) Zaścianek zabobonny i tyle. A tak po za tym mieszkam w Piastowie.

Gość

Triumfalny tytuł artykułu jest bardzo na wyrost, bo jak sami piszecie "wynik konsultacji, zgodnie z prawem, nie jest wiążący – zostanie on wzięty pod uwagę" Burmistrz Szuplewski przeczeka z niewygodnym problemem do po wyborach i wróci do kontynuowania budowy pseudo-obwodnicy

Zdziwiony

Do mieszkanki - Pomyślał by kto,że mieszkańcy Piastowa nigdy żadną obwodnicą nie przejeżdżali.Żal Was ludzie . A tak po za nawiasem to mieszkam w Piastowie :)

Mieszkanka

Do Zdziwionego i Gościa z 10;36 jakie zabobony i jakie korki . Wy chyba z Pruszkowa myślicie o swojej wygodzie żeby przejeżdżać tędy, nam ta obwodnica do niczego NIE POTRZEBNA!

Gość

Nie wierzyć Turkowi!

Proboszcz

Daj Boże światło, jak tu nie dać się nabić w koszerną butelkę.

Piastun

Trzymanie Szuplewskiego za słowo to jak trzymanie węgorza za ogon ;-)

Gość

Zamiast wybudować drogę, która zmniejszy korki, słuchają głosów grupki protestujących. Cóż za głupota. Piastów będzie przez to cierpieć całymi latami.

obserwator

W sprawie obwodnicy radni naszego Piastowa rżną głupa. O nich już wiemy, że są krętaczami, co obłudnikom nie przeszkadza pchać się w Kościele pod sam ołtarz. Głosując na krętacza, wybiera się krętacza. Dla takich ludzi nie powinno być miejsca w samorządzie. Są jeszcze 3 inne komitety - w sumie w każdym z okręgów po około 20 osób. Jest więc z kogo wybierać. Wybierajmy mądrze!

Zdziwiony

Piastów - dziwne miasto. Piastów - dziwni mieszkańcy.Bliżej im do średniowiecza niż do współczesności.Na jakieś chore,zabobonne powierzanie miasta wyrazili zgodę,a na budowę drogi już nie.Współczuję !!!

Gość

Nie wolno teraz spuszczac sołtysa z oczu. Bo niby w garniurze, ale mentalnie to tylko sołtys ...

Ranny ptaszek

Panie Burmistrz to na Sułkowskiego zapraszam!!!

Gość

Ja też protestuję z Sąsiadami przeciwko ruchowi samochodów na ul. Paderewskiego, mogą chodzić na piechotę lub korzystać z rykszy, czyli zero emisji !!!

Gość

No i tak, może na miesiąc lub dwa w sprawie obwodnicy będzie spokój, ale przecież miasto i włodarz zlecili firmie projektowej wykonanie projektu wg ich widzi mi się założeń , firma zadanie wykonała i będzie żądała zapłaty a projekt teoretycznie powinien pójść do kosza. Czyli co burmistrz zapłaci za ten niby niepotrzebny projekt z własnej kieszeni. Pewnie nie, a więc pójdzie do chwilowej zamrażarki lub znów się dopłaci i będzie zmieniany. Więc widzimy jaka ta obecna władza jest nieodpowiedzialna bo przecież pieniądze publiczne to nie te co w ich kieszeniach i można nimi szastać na lewo i prawo.

Gość do Gościa

Jedno słowo: Paszkowianka i nie będzie tranzytu ani przez Pruszków ani przez Piastów. Ale czy da się, skoro "niedasię"?

Gość ml

Lepiej stac w korku 2 godziny Dymic spalinami pod okanami Niz cywilizowanie przejechac i tyle Gratulacje dla tych co chca mieszkac w miescie a zarazem miec wioche za oknem

21 Październik

Drodzy Państwo. Konsultacje skończyły się 10 września. Do tej pory Pan Szuplewski nie opublikował żadnych oficjalnych wyników tych konsultacji. A miał na to zgodnie z prawem 14 dni! Wszystko co możemy się jako mieszkańcy Piastowa dowiedzieć, dowiadujemy się z mediów lokalnych. 5 września na spotkaniu z mieszkańcami w kinie, Pan Szuplewski dwa razy powiedział: dobrze, jeśli będzie większość przeciwna tej inwestycji, to ja obiecuję, że z niej rezygnujemy. Te słowa słyszało w kinie około 300 zebranych osób. Apelujemy do władz Piastowa o rezygnację z wszelkich działań, mających na celu realizację projektu połączenia przedmiotowych dróg w jedną całość. Apelujemy o trzy nowe projekty. Osobny na ulicę Barcewicza. Osobny na ulicę Ogińskiego. Osobny na zagospodarowanie części północno zachodniej Piastowa. Przeznaczenie łąki u zbiegu ulic Żółkiewskiego i ulicy Paderewskiego na budowę żłobka i przedszkola publicznego! Zachowajmy równowagę w tym mieście i nie pozwólmy już nigdy więcej na szaleńcze zapędy, realizacji takich przedsięwzięć jak Obwodnica Pruszkowa. Natomiast wracając do słów Pana Szuplewskiego odnośnie sprawy, w ostatnim zdaniu powiedział: Oznacza to odstąpienie od realizacji inwestycji w formie przedstawionej podczas konsultacji./ Tak więc znów mamy pół prawdy i pół słówka - "w formie przedstawionej podczas konsultacji". Tutaj nie macie Państwo jasnej deklaracji rezygnacji z planów budowy obwodnicy. Naszym zdaniem jest to manipulacja słowna. Czyli z wypowiedzi wynika, że Pan Szuplewski za chwilkę będzie przepychał po cichu inną formę budowy obwodnicy. Tak samo jak już kilkakrotnie robił to od Listopada 2016r. (połowę kadencji!) Niestety, wiarygodność dla tego Pana - ze względu na każdorazową manipulację słowną mieszkańcami Piastowa i próby zaprzedania nas jako mieszkańców tego miasta - jest na poziomie zero.

Piastowiak

Burmistrz trzymamy za słowo! - mieszkańcy Piastowa

Mieszkaniec

Do wyborów wyniki konsultacji nie są wiążące, ale po wyborach inwestycję będą forsować, bo tego chce Panattoni, a wiadomo, z ludnością tubylczą można nie liczyć się, ale biznesmeni to biznesmeni. Im trzeba nieba uchylić, tym bardziej, że jako gentelmenii powinni jakoś swoją wdzięczność okazać. Na tę okoliczność na listach wyborczych układu rządzącego nie ma najbardziej skompromitowanych w sprawie obwodnicy radnych, jak Wójcikowska czy Lipiński. Ale spokojnie, włos z głowy im nie spadnie. Zamiast radnego kandyduje teściu, a i o radnej układ nie zapomni.

Gość

pamiętajcie słowa "w tej formie". Obecność Szuplewskiego i jego świty we władzach Piastowe grozi tym że temat wróci prędzej niż się nam wydaje.

Gość

@Gość "I co tera". Teraz to zorganizuj minimum 2 tys. osób i walcz. Miasto Pruszków od lat ma plan wyprowadzenia ruchu poza WP. Bierz i działaj!!

Piastowianka

NIE WIERZCIE! JA NIE WIERZĘ! SZANOWNI MIESZKAŃCY, TRZEBA SPRAW PIASTOWA BDB PILNOWAĆ!!!

Kazimierz

Szuplewski odejdź, wstydu oszczędź!

Gość

Skoro Turek sam twierdzi, że wyniki konsultacji nie są dla niego wiążące, to wiążące będzie jedynie osunięcie go od koryta

Pytanie

Czy to przedwyborczy ukłon w stronę mieszkańców? Czy po wyborach nastąpi powrót do pierwotnej koncepcji?

Gość

A ja nie zgadzam sie aby mi auta jezdzily pod blokiem na wojska pokskiego w pruszkowie. I co tera