Linia autobusowa, która miała umożliwić dojazd do stacji PKP mieszkańcom Żbikowa i Bąków nie zostanie uruchomiona 1 lutego. Przetarg, w którym miał zostać wybrany przewoźnik obsługujący to połączenie, został unieważniony.
Bez lokalnego autobusu mieszkańcy dwóch pruszkowskich dzielnic są niemal
odcięci od świata. Dotarcie ze Żbikowa i Bąków do centrum Pruszkowa lub
stacji PKP czy to w Pruszkowie, czy w pobliskim Piastowie, jest możliwe
tylko na piechotę lub samochodem. Dla ludzi starszych i dzieci to długa
i męcząca wyprawa. Sytuację miało poprawić uruchomienie nowej linii
autobusowej, w której honorowane będą bilety Zarządu Transportu
Miejskiego. Autobusy miały pojawić się na trasie między pruszkowskim i
piastowskim dworcem PKP już 1 lutego. Tak się jednak nie stanie.
Jeszcze
kilka miesięcy temu przez te dzielnice kursował autobus z Pruszkowa do
Ursusa. Linia była obsługiwana przez PKS Grodzisk Mazowiecki, W
listopadzie linia została zlikwidowana, a mieszkańcy stracili jedyny
środek komunikacji, dzięki któremu mogli dostać się do centrum miasta.
Władze Pruszkowa zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami podkreślały, że
zastąpi ją linia dowozowa L12, która ma być uruchomiona wspólnie z ZTM.
7
grudnia 2012 r. ZTM ogłosił przetarg, w którym miał wybrać przewoźnika
zarówno do obsługi funkcjonującej już od roku pruszkowskiej linii L11
oraz nowej linii L12. Oferty złożone przez PKS Grodzisk Mazowiecki i
Europa Express City okazały się zbyt wysokie i przetarg unieważniono.
Dla mieszańców Żbikowa i Bąków oznacza to kolejne tygodnie, jeśli nie
miesiące bez połączenia komunikacyjnego z centrum miasta.
Urzędnicy
z pruszkowskiego magistratu robią wszystko, by linia L12 została
uruchomiona. – Bąki pod względem komunikacyjnym są pustynią. Dlatego
staramy się uruchomić tak potrzebną tam linię autobusową – informuje
Elżbieta Korach, naczelnik Wydziału Inwestycji, Remontów i
Infrastruktury Technicznej Urzędu Miejskiego w Pruszkowie. – Wszystko
wskazywało na to, że autobusy będą kursować na trasie L12 już w lutym.
Oferty przewoźników są jednak nie do przyjęcia. Będziemy modyfikować
specyfikację techniczną, by przewoźnicy mogli obniżyć ceny – dodaje.
Urzędniczka podkreśla, że miastu zależy na czasie, jednak aby linia
została uruchomiona, trzeba po raz kolejny ogłosić przetarg. – Nie
możemy zlecić innym przewoźnikom działającym na terenie miasta obsługi
tej linii, ponieważ byłaby finansowana z miejskich pieniędzy. Żeby
zapłacić za taką usługę, wykonawca musi zostać wybrany właśnie w drodze
przetargu – podkreśla Elżbieta Korach. – Zastanawiamy się również nad
innymi rozwiązaniami. Nie ukrywam jednak, że dzięki współpracy z ZTM
koszty funkcjonowania linii zmniejszają się o 20 proc., Właśnie taki
odsetek dokłada nam ZTM – zaznacza.

Komentarze 17
A co do tego przyłączenia-a kto powiedział że my was chcemy i przyjmiemy z otwartymi ramionami?
1 | 0 | zgłoś nadużycie
PootasPrzestańcie mieszkańcom mydlić oczy.Tam autobus nie pojedzie,bo się to zwyczajnie nie opłaca.A za tyle,żeby się opłacało przewoźnikowi,to się z kolei miastu nie opłaca(za drogo,heh,przecież wiadomo że bus nie będzie finansowany z wpływu za bilety tylko z kasy miejskiej).A na Bąkach mieszka za mało osób,żeby ich głosy stanowiły znaczący kąsek w wyborach.I tyle.
1 | 0 | zgłoś nadużycie
Pootasbąki do piastowa ,nic bardziej naturalnego, wolę piastów niż zapiż....y pruszków z ich komunalnymi mieszkańcami
0 | 1 | zgłoś nadużycie
ertwczlowieku,najpierw sprawdz ile jest linii autobusowych w Śanoku a potem wypowiadaj sie. niestety Pruszkow to wielka wiocha zarowno mentalna jak i infrastrukturalna. Mamy XXI wiek, komunikacja miejska to nie jest jakas fanaberia tylko oczywista oczywistosc. Zacznijcie wreszcie cos wymagac od rzadzacych a nie wszelki apele o zmiany kwitowac slowami ze zawsze tak bylo i tak powinno byc. Nawet w afryce ludzie coraz rzadziej na piechote chodza do centrum miaxta.
1 | 0 | zgłoś nadużycie
do powariowaliLudzie ja walczyłem i tłumaczyłem w sprawie komunikacji przez wiele czasu ale cały czas słyszałem tylko pieniądze, pieniądze. Niestety ludzie się nie liczą. A co z ludźmi którzy pracują w Warszawie. Przecież nieraz lepiej dojechać do Piastowa bo tam jest też przynajmniej komunikacja autobusowa a nie tylko SKM o którym cały czas mówią władze Pruszkowa. Ile razy jest awaria i pociągi nie jeżdżą a autobusy jak padnie jeden to przyjedzie drugi, jak jest jakiś wypadek to objazd ulicą obok i jest ok a co jest z SKM. Co rusz czytam że gdzieś awaria i wsio stoi a ludzie spóźniają się do pracy. Powinniśmy w większej liczbie osób walczyć o swoje to może być się wskurało o ile nie usłyszelibyśmy : pieniądze, pieniądze to jest drogie itp. "Powariowali z tymi autobusami" jak jesteś z zabitej dechami wsi to spoko ale przejdź się troszkę w ulewę , jak cię samochód ochlapie i często po ciemku. Tego Ci życzę to wtedy pomyślisz inaczej. Albo jak sobie połamiesz nogi (lub Twoje dziecko zanim dojdzie do szkoły) w zimie bo nawet chodniki są nie odśnieżane. Żyjemy w takich czasach że autobus to nie jest jakiś super wynalazek a miasto się rozwija więc powinni troszkę pomyśleć o jego mieszkańcach, chyba że taki właśnie gostek jest jako rządzący to nie mamy się co dziwić.
1 | 0 | zgłoś nadużycie
stNie wszyscy mieszkańcy Bąków kupili mieszkania w ostatnich latach. Poza tym to jest część Pruszkowa i powinna być tam komunikacja miejska. Co to w ogóle za tłumaczenie, że nie trzeba było kupować mieszkań. I to nie jest 15 min. Ja płacę podatki w Pruszkowie i mam prawo wymagać komunikacji i wielu innych rzeczy, których na Bąkach nie ma.
0 | 1 | zgłoś nadużycie
kLudzie, nikt wam nie kazał kupować mieszkań na Bąkach. Teraz jęczycie, że nie ma komunikacji. Przecież chyba było wiadomo, że tam nie jeżdżą autobusy, to nie warszawka. Przyjedzie jeden z drugim z Moniek czy innego Sanoka, podatki płaci na wiosce i domaga się autobusu. Czy to taki problem przespacerować się te 15 minut? Pruszków nie jest taki duży. Ja na przykład zamiast smrodzącego autobusu wolałbym, żeby moje dzieci miały WF w nowej sali gimnastycznej albo na basenie.
1 | 0 | zgłoś nadużycie
Powariowali z tymi autobusamiŚmieszne, bardzo śmieszne! Witamy rodowitych "pruszkowiaków" z Działkowej. Janek nie potrzebuje L12, bo pasjans w UM zawsze mu wychodzi.
1 | 0 | zgłoś nadużycie
do makak i mieszkaniecMakak, wszyscy je puszczają a nikt nie widział, nikt nie czuł, nikt nic nie wie ;-)
0 | 1 | zgłoś nadużycie
mieszkaniecA gdzie są te Bąki?
0 | 1 | zgłoś nadużycie
Makak