27° Środa
19 Września






jaktorow.pl

Ministerstwo Infrastruktury odpowiada na „protest” Jaktorowa

Kilka dni temu opisywaliśmy jak gmina Jaktorów sprzeciwia się budowie wielkiego lotniska i przede wszystkim liniom kolejowym. Na odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury nie trzeba było długo czekać. Na naszą skrzynkę mailową wpłynęło oświadczenie nawiązującego do naszego artykułu.

– W nawiązaniu do opublikowanego na łamach portalu WPR24.pl artykułu „Jaktorów przeciw wielkiemu lotnisku i liniom kolejowym” przekazuję oświadczenie – kieruje do nas wiadomość Szymon Huptyś, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury.

W oświadczeniu rzecznik MI informuje, że w ramach budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego planowana jest budowa nowych i modernizacji istniejących linii kolejowych, a także uzupełnienie inwestycji drogowych. W zakresie transportu kolejowego planowane jest m.in.: wytyczenie nowej linii kolejowej dużych prędkości łączącej CPK z Warszawą i Łodzią wraz z włączeniem się do Centralnej Magistrali Kolejowej. Dzięki temu ma powstać najlepiej skomunikowane miejsce w Polsce.

– Pozostajemy w bieżącym kontakcie z gminą Jaktorów – podkreśla Huptyś. Informuje też, że planowane inwestycje kolejowe były jednym z tematów poruszanych przez Mikołaja Wilda, pełnomocnika Rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego w trakcie spotkania z wójtem gminy Jaktorów, które odbyło się 8 sierpnia. Podczas spotkania omawiano stan przygotowań do realizacji inwestycji wchodzących w skład Programu CPK. Na spotkaniu wyraźnie podkreślono, że propozycje przebiegu nowych tras kolejowych powstaną na podstawie odrębnych studiów wykonalności i zostaną poddane konsultacjom społecznym.

Ministerstwo Infrastruktury tłumaczy, że nie zaproponowano jeszcze żadnego wariantu inwestycyjnego. Ale przecież ogólne mapy zostały już podane do wiadomości... – Prezentowanie przez Urząd Gminy Jaktorów potencjalnego przebiegu węzła kolejowego wokół CPK tworzy wrażenie, że jakikolwiek wariant inwestycyjny został już zaproponowany do realizacji. Tym samym wprowadza mieszkańców w błąd. Treść i forma przekazu zawarta na banerach rozwieszanych przez Urząd Gminy może ponadto utrudniać prowadzenie odpowiedzialnego, merytorycznego dialogu z mieszkańcami, ponieważ w nieuzasadniony sposób odwołuje się do obaw i emocji, a nie do faktów – wyjaśnia Szymon Huptyś.

Mimo to, gmina Jaktorów nie poprzestaje. Zgodnie z zapowiedziami udostępniono na stronie www.jaktorow.pl przykładowy wniosek dla mieszkańców, którzy nie zgadzają się na budowę nowych linii kolejowych w formie „przebiegającej” przez tereny Jaktorowa. – Informujemy mieszkańców gminy Jaktorów, że można składać wnioski innej treści zredagowane indywidualnie i nie tylko dotyczące linii kolejowych ale i np. linii gazowych które też w PZPWM się pojawiły. Ostatni dzień składania wniosków to 05.09.2018 r. czyli mamy niewiele czasu – mobilizuje mieszkańców urząd gminy.

Wniosek znajdziecie wchodząc tutaj.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 10

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

GośGwuśćć

Pan Kononowicz miał rację – żeby nie było niczego! ( lotniska , kolei , autostrady , linii 400kV )

Anus

Trzeba mieć dobry kibel w głowie żeby mieszkać w Jaktorowie

teresa

ci co są przeciw to 5 kolumna niemiecka !!!

Gość

Cesarz nie wygłuszają tylko intensyfikują hałas. Teraz w Piastowie całą noc słychać szum z autostrady.

Gość

Precz z preczem!

Cesarz

Huk. Szum I ryk jaki roznosi się wokół autostrady a2 wPiastowie i na Zbikowie slychac w promieniu 1km. Śmieszne ekrany PSLu to atrapy, które minimalnie wygluszaja hałas. Jak torów stanie się miejscem nie do życia tzw slumsem jak dziś Piastów pn. I zbikow

Mieszkaniec

Protesty przeciwko czemu? Coś mi się wydaje , że paru „ mądrali” chce się wylansować przed wyboramisamorządowymi. O nic innego w tych protestach nie chodzi.

Gość

Precz z platfusami z PO

maciej

faktycznie, mało jest w Polsce miejsc tak pięknych i urokliwych jak Jaktorów. warto walczyć o ich zachowanie w oryginalnym, niezmienionym od wczesnych lat '80 stanie. aż dziw bierze że te kilka drewnianych bud na które regularnie mocz oddają okoliczni pijaczkowie nie zostało jak dotąd wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Gość

Precz z pisem