29° Sobota
18 Sierpnia

Nie





Facebook: Artur Tusiński

Młodzież miała pracować, a została na lodzie?

W Podkowie Leśnej urząd zorganizował wakacyjną pracę dla młodzieży. Chodziło o wykonywanie prac porządkowych. Tymczasem jedna z mieszkanek twierdzi, że z dnia na dzień program przerwano. Burmistrz w rozmowie z naszą redakcją wytłumaczył, że projekt od początku zaplanowano z kilkunastodniową przerwą między pracami.

– Jeśli to możliwe, proszę się przyjrzeć inicjatywie burmistrza z Podkowy Leśnej. Dzieci biorące udział w programie zostały z dnia na dzień na lodzie. Otrzymały mgliste tłumaczenia czemu program został zakończony (nawet nie w połowie). Podobno powodem jest remont urzędu i urlopy wszystkich pracowników. Tak duże przedsięwzięcie było chyba wcześniej planowane – napisała do nas czytelniczka Joanna.

Sprawę postanowiliśmy sprawdzić. Jednak szybko okazało się, że wszystko przebiega zgodnie z planem... – Od początku zapowiedzieliśmy, że praca będzie trwała od połowy do końca lipca i później od 20 sierpnia do końca miesiąca. Z taką przerwą, dlatego że młodzieży trzeba zorganizować pracę – powiedział nam Artur Tusiński, burmistrz Podkowy Leśnej. – Część młodzieży zgłaszała się sukcesywnie. Nawet ktoś przyszedł w poniedziałek i pracował tylko dwa dni. W sumie przewinęło się ponad dwadzieścia osób – dodał.

Jakie dotychczas prace wykonała młodzież? – Przeróżne prace związane z porządkami z mieście, od pielenia po podlewanie zieleni, malowanie ławek i koszy – odpowiedział Tusiński.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 10

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

>praca wakacyjna dla dzieci to naprawdę trzeba być dobrym gojem żeby rezygnować z odpoczynku za jakieś marne grosze

Gość

wilk syty i owca cała - burmistrz dogadał się z księdzem i owieczki będą mogły zarobic i pójść na pielgrzymkę :) niektórzy mówią ze burmistrz partyjny, ale jednak dogadać się ze wszystkimi potrafi

Gość przejezdny

No to szkoda, że tak się dzieje. Wielka szkoda. Czy dorosła młodzież zagłosuje na platformianego burmistrza? Przypuszczam, że wątpię.

Gość z miasta obok

BRW24, naucz sie pisać bardziej po Polsku dla Polaków. To normalne, ze w urzędach zbywają takich wieśków jak Ty. Nigdy papieru ściernego w ręku nie miales a deski chcesz szlifowac... Dla Ciebie jest coś trudnego w tym żeby bejce z woda rozrobić? Dzieciaki kreatywne, tyłki ruszą z krzeszła i mają zajęcie a to, że jest za gorąco swoją drogą. Ja osobiście za marne grosze nie chciałbym przegrzewać głowy i nosić ze sobą zgrzewke wody, bo niestety dla takiej mlodziezy i stażystów w urzedach woda nie przysługuje.

Gość

ludzie, ale wy macie problemy. cieplo uderza w dekiel? czy tak od urodzenia? mozecie zalatwic robote swoim pociechom u lokalnych przedsiebiorcow. po 10 pln za 1h i po 10h dziennie na caly miesiac. za taka stawke nawet ukraincy nie podejmuja roboty. brw24, jak cie nurtuje tak ten temat, wez telefon albo przejedz sie do urzedu i spytaj. kolejny biurkowy roszczeniowiec. wezcie sie do roboty a nie bzdury wylewacie w komentarzach.

Gość

sam se pracuj jeden z drugim w takich upałach

Lisu

Do Wilku: nie dramatyzuj tak kolego, bo chyba nie ten kaliber problemu...

Gość

jakby nie było, to gdzieś dzieci muszą nauczyć się pracować i jak dobrze wykonywać pracę... zatem pozostawiłabym jedynie pytanie: czy jest ktoś, kto pilotuje przebieg prac?

Wilku

Żenada, robota dla dzieci za jakieś grosze i nie potrafią zapewnić ciągłości pracy, by dzieciaki sobie pełen miesiąc popracowali. Nie ma komu pilnować? To co, wszyscy na ten urlop pojechali??? Chwala się że dadzą urlop i nagle 2 tygodnie dali popracować jeszcze bez ciągłości??? Niech dadzą popracować więcej i niech pilnuje ich jakiś urzedas zamiast kawę pić!

brw24

czy taka ławka pomalowana przez nastolatka będzie dobrze pomalowana, najpierw przeszlifowana itd ? :) Czy wymieszają bejce, zanim pomalują tą ławkę? Czy mają koordynatora prac, czy idą na żywioł ? I WRESZCIE, czy Burmistrz miasta obok, - Brwinowa nie widzi potrzeby konserwacji urządzeń jak w Podkowie właśnie? O potrzebie pomalowania ławek (desek) na brwinowskim rynku informowałem już dwa lata temu. Jeśli tego się nie zrobi w czasie będzie już za poźno. A przecież to sa nasze pieniądze Polacy !