16° Wtorek
16 Października

Śr

Czw

Pią

Sob


Archiwum

Mniej autobusów ZP. „Jak sardynki w puszce”

Od poniedziałku, 1 października, autobusy linii ZP kursują tylko w godzinach szczytu. Pasażerowie alarmują, że kursów jest za mało. „Tłok, ścisk, jak sardynki w puszce” – narzekają.

W czasie zamknięcia szlaku kolejowego autobusy ZP stanowiły główny środek transportu dla podróżnych z Pruszkowa. Po wznowieniu ruchu pociągów okazało się, że korzystanie z linii ZP dla wielu osób nadal jest wygodniejsze niż przedzieranie się przez rozkopaną pruszkowską stację.

Przez pierwszy tydzień po wznowieniu ruchu pociągów autobusy ZP kursowały tak jak w czasie zamknięcia szlaku kolejowego. Od poniedziałku, 1 października, jest ich zdecydowanie mniej. Dlaczego? – Linie autobusowe zastępcze zostały uruchomione na czas robót kolejowych i braku połączenia kolejowego. Podstawową komunikacji Warszawa-Pruszków jest transport szynowy, w przypadku Zarządu Transportu Miejskiego Szybka Kolej Miejska (również przed remontem kolejowym nie było połączenia autobusowego). Jest on sprawniejszy niż autobusowy bo nie jest wrażliwy na ruch na drodze i utrudnienia, które się w nim pojawiają. Dlatego po przywróceniu ruchu pociągów linie zastępcze są likwidowane. Pozostawiamy ZP w ograniczonym zakresie bo na razie są w niej pasażerowie. Spodziewamy się jednak, że po unormowaniu się sytuacji na kolei pasażerowie przesiądą się do pociągów – mówi Tomasz Kunert, rzecznik prasowy ZTM.

Tyle w teorii. Z głosów jakie docierają do naszej redakcji wynika jednak, że wiele osób mając do wyboru: autobus ZP czy tor przeszkód w postaci infrastruktury na pruszkowskiej stacji, zdecydowanie woli podróż autobusem. – Na siłę chcą nas zmusić, żebyśmy jeździli pociągami, a proszę zobaczyć jak wygląda stacja. To plac budowy. Rozkład jazdy też pozostawia wiele do życzenia. A jeszcze likwidują ZP. Od poniedziałku w autobusach panuje straszny ścisk, widać jak wiele osób z nich korzysta. Jeździmy jak sardynki, bo kolejarze traktują nas jakby było im wszystko wolno – oburza się jedna z pasażerek.

Interwencję w sprawie linii ZP obiecują władze Pruszkowa. – Widać, że ludzie wolą autobusy. Będziemy więc starać się wzmocnić tę linię, żeby autobusy kursowały co 7 minut, nie co 10. Zgłosimy tę sprawę w ZTM – zapewnia Andrzej Kurzela.


Ewelina Latosek
ewelina.latosek@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 77

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

MOP

WPR cenzuruje moje wpisy. Ktoś niżej podszywa się pode mnie nie popieram żadnego autobusu do Warszawy jak też marnotrawienia podatków na autobusy.

Gość

Pruszkowiacy cenią cnotę, stację robią na piechotę.

Gość Piastów

Jeśli nie chcecie mieć, to nie musicie mieć !

Gość Piastów

To była tylko moja TYLKO PROPOZYCJA !

MOP

Też popieram Gościa Pruszkowianina.

Gość

Ja też go popieram.

Gość

Za mało autobusów, a stacje TO PLAC BUDOWY w dodatku prawie niazabezpieczony. Popieram osobę Gość Pruszkowianin.

Gość

Młodym leniom nie chce się chodzić. Żadnego autobusu, macie SKM, podatki potrzebne są na oświatę i zdrowie jak też dla seniorów egoiści.

Gość Pruszkowianin

ZP na trasie____________________________________________________________________________ Przystanki:_____________________________________________________________________________ OS. Staszica-Jasna-PKP Pruszków-KOŚCIUSZKI NŻ-Łopuszańska-PKP WKD Al.Jezorolimskie NŻ-Dw.Zachodni___________________________________________________________________________ ZW na trasie____________________________________________________________________________ Przystanki:_____________________________________________________________________________ Dulag-Rondo Solidarności W STRONĘ PRUSZKOWA nŻ-Pańska W STRONĘ WARSZAWY nŻ-Mostowa NŻ-3 Maja NŻ-Mostowa NŻ-Wesoła NŻ-Kolejowa NŻ-Studzienna NŻ-Skłodowskiej Curie NŻ-Wieniawskiego NŻ-Traugutta-Kino Baśń NŻ-Lelewela NŻ-PKP Ursus Niedźwiadek-Śmigielska NŻ-PKP Ursus-Ursus Ratusz NŻ-Ryżowa NŻ-PKP Włochy-PKP WKD Al.Jezorolimskie NŻ-Berestecka NŻ-Dw.Zachodni

Gość Pruszkowianin

Za mało ZP. Trzeba zrobić ZP co 8 min. w szczycie, co 15 po za i w weekendy. ZW co 30 min. w dni powszednie

Gość

Z buta z buta z buta z buta z buta. I koniec i kropka.

Wilku Starszy

"Co za buraki. A z buta nie łaska?" A ludziom co chca kanalizacji w domach powiedzielibyscie, ze im sie nie chce do wychodka na podworku chodzic? Widze ze nic sie tutaj nie zmienilo, te same glupie argumenty, az oczy bola od czytania. Postaralibyscie sie bardziej.

Gość

Co za buraki. A z buta nie łaska? Nazjeżdżało się słoików z białegostoka i ostrołęki i daj im wszystko... U siebie lepiej było? To wracaj na ojcowiznę.

Gość

Jeśli "Leniom nie chce się chodzić do stacji", to pół Warszawy to lenie.

Gość

PSM pobiera duże czynsze a UM pobiera duże podatki od wieczystego użytkowania. Bloki nie są remontowane, co widać w różnicy poziomu utrzymania chociażby osiedla Akacjowa(wspólnota), gdzie wszystko jest zrobione. SPP i WPR(SPP bis) - podziękujmy!

Legionowo

Wszystko w temacie: https://legionowo.pl/pl/dkmlegionowo oraz https://legionowo.pl/pl/a/bilety-tansze-od-1-wrzesnia

Gość

Ze strony internetowej miasta: "Pruszków jest miastem, w którym dba się o kondycję fizyczną od najmłodszych lat, w którym promuje się aktywny tryb życia, tworzy modę na ruch". Więc zasuwać do stacji raz raz

m

"Leniom nie chce się chodzić do stacji ", "Pruszków stawia na kolej." Zmieńcie śpiewki, bo jak widzi się to, to od razu wiadomo, że ma się do czynienia z trollem z urzędu miasta. A wystarczy jak Wilku napisał uzasadnić merytorycznie brak tych autobusów, napisać ile by to kosztowało konkretnie, jaka to jest skala wydatków. Ale może nie robicie tego, bo wcale nie byłoby to takie drogie? Lepiej napisać, że wasi wyborcy są leniami. Mam nadzieję, że 21 października was zweryfikuje.

Gość

Autobusu nie bedzie. Bedzie wystawa chór i balet w CKiS

Gość

Najlepszy jest pomysł Martineza. Obecna władza przesadza z ograniczeniem dostępu do komunikacji, ale propozycje w stylu SISKOMów czy innych Zielonych Mazowszy w stylu metro pod każdy blok, to też przeginka tylko że w drugą stronę.

Gość

Leniom nie chce się chodzić do stacji i pyskują. Nue będziecie mieć żadnego autobusu, ludzie tego nie kupują. Pruszków stawia na kolej.

Gość do Gościa

Megalomański pomysł i trąci nieco krótkimi spodenkami.

Gość

@Gość Piastów: Zerżnąłeś z pomysłów dawnego MOPa kiedy krytykował władze miejskie a Mirosław opluwał go pod każdym komentarzem. Ale on oprócz analogicznych dwóch linii trzecią linię chciał skierować nie na ursus ratusz, a ze Staszica przez PKP Pruszków, Michałowice, obwodnicę Warszawy do P+R aleja krakowska (centra handlowe). Pomysł dobry, ale ja wydłużyłbym ją jeszcze do lotniska, albo nawet do mordoru.

Gość Piastów

Kto za moim pomysłem ?

Gość

Do gościa z 5.10 12.58: miasto, owszem, stawia na kolej, ale stawia też jak wiadomo na sport. A więc na spacer do stacji. To taki miejski program profilaktyczno-zdrowotny, a Ty tego nie doceniasz:D

Gość Piastów

Ja proponowałbym trzy linie : np.750 co 20-30 minut na trasie OS. Staszica-Piastów-Ursus-OS. Górczewska; np.751 co 15-30 minut na trasie OS. Staszica-Reguły-Michałowice-Warszawa-Dw. Zachodni; np.850 co 30-60 minut na trasie Dulag-Piastów-Ursus-Ursus Ratusz. Na pewno wiele mieszkańców Pruszkowa, tak jak wiele mieszkańców Piastowa korzysta z linii 716 i 717.

Gość

Brakuje autobusów ZP, kilka o 6:00 i później ok 17:00 nie rozwiązuje sprawy. Dojście do dworca, to ścieżka grozy. Myślę, że przynajmniej powinno być oświetlone, przez czarne dziury w chodniku i brak oświetlenia będzie dochodziło do wypadków. Czy PKP ma kasę na odszkodowania

Gość

@ Tadeusz 2018.10.03 17:52 "Pruszków ma CKiS (...)". No właśnie! Tylko jak się tam dostać z ulicy ciechanowskiej na żbikowie bez samochodu?? Teleportacja jakaś, czy coś? Kupe kasy zostało wydane na przeskalowany dom kultury, do którego każdy ma daleko, zamiast na transport publiczny z prawdziwego zdarzenia.

Gość

Skoro miasto "wstawia na kolej" to musi zapewnić do niej odpowiedni dojazd z bardziej oddalonych obszarów. Innego wyjścia nie ma, inaczej ludzie dalej będą wybierali własny samochód. Zwolennikom spacerów polecam przejście się od stacji pkp ulicami waryńskiego i elektryczną w stronę Żbikowa - piękna okolica, a jaka bezpieczna, oświetlona, no i nawierzchnia w niektórych miejscach tak rozkosznie błotnista i miękka. Niby to "tylko" 20 min. w jedną stronę, ale jakie wrażenia! I to wszystko tylko 20 km od warszawy!

Martinez

Psucie przestrzeni publicznej (betonplace zwane rewitalizacjami skwerów), aquaparki w każdej wsi, a ostatnio elektrobusy w miastach przez które każdego dnia przejeżdża kilkadziesiąt tysięcy samochodów, to typowe sposoby realizacji polityki tworzenia parytetu długu na poziomie samorządu. Nie znajduję żadnego logicznego wytumaczenia dla elektycznych autobusów w mieście bez obwodnicy i w mieście gdzie ciągle powszechne są węglowe kuchnie i piece, opalane nierzadko starymi butami czy drewnem pozyskanym z rozebranej stolarki okiennej. Z węgla pochodzi też "brudny" polski prąd elektryczny. Trudno więc mówić o ekologicznym transporcie zbiorowym. W bogatej Szwajcarii dysponującej elektrycznością pozyskiwaną ze źródeł odnawialnych, autobusy elektryczne można policzyć na palcach jednej ręki. Z racji ich wysokich kosztów eksploatacji, użytkuje się je tylko w kurortach alpejskich. Elektrobusy w Polsce są natomiast wykwitem rządowej elektromobilności, będącej w moim odczuciu bezprecedensowym przykładem podporządkowania polityki pewnym grupom interesu. Tymczasem z punktu widzenia zrównoważonego transportu, każdy autobus - w tym stary Ikarus, Jelcz czy Autosan - jest bardziej ekologiczny niż kawalkada samochodów osobowych wiozących tylko kierowcę. Warunkiem jest jednak duża podaż i dostępność usługi oferowanej przez zbiorowy transport publiczny. Bez tego każda wymiana taboru (nawet na autobusy spalinowe) jest zwykłym marnowaniem środków publicznych. Tak też odbieram zakup elektrobusów dla Pruszkowa.

Gość

Elektrobusy to nieporozumienie. I każdy zorientowany wie o co chodzi.

Wilku Starszy

"W obrębie miasta to jest nasza komunikacja miejska - o wiele tańsza i niebawem ekologiczna za sprawą elektrobusów. Do Warszawy jest kolej i WKD" To jak miejska jest taka tansza, to niech jezdzi czesciej, dlaczego tak sie nie dzieje? Jesli nie oplaca sie czekac na autobus bo szybciej jest piechota, to nie jest dobra komunikacja. Do kolei nie kazdy ma blisko, moglby podjechac na stacje autobusem, ale patrz punkt pierwszy. Jak zaczna jezdzic elektrobusy, to komunikacja miejska moze przestac byc taka tania w utrzymaniu. Eksploatacja i serwis autobusu elektrycznego kosztuje, w dodatku miasto nie ma wlasnej bazy logistycznej dla serwisu, bedzie musialo sobie to zorganizowac. Na plus licze to, ze przynajmniej nie będzie smrodzic jak stare trupy z PKS Grodzisk i bedzie ciszej. Moze to jest jakas droga by miec swoje zamiast byc zaleznym od ZTM albo PKS.

Gość

@ "Rzecz w tym, ze te linie autobusowe maja miec tak skonstruowane trasy ze nie sluza tylko do podrozy do Warszawy, ale tez sluza do poruszania sie w obrebie miasta." W obrębie miasta to jest nasza komunikacja miejska - o wiele tańsza i niebawem ekologiczna za sprawą elektrobusów. Do Warszawy jest kolej i WKD. Od przedwojny mamy dwie zelektryfikowane linie i żaden autobus nie jest i nigdy nie będzie tu potrzebny.

@Tadeusz

Znowu argumeny od czapy. A ile lat można utrzymywać komunikację ztm za równowartość makabryły?

Gość

Ruch to zdrowie!

Gość

"Ja przyjałbym ze zrozumieniem argumenty, ze doplata do ZTMu na dwie nowe linie z dobrą czestotliwoscią kosztowalaby tyle i tyle, zamiast tego za te pieniadze mozna zrobic to i to." Dokładnie. Może warto uzmysłowić włodarzom, że za dobrą komunikację opartą o trzy linie ZTM: 751 (ZP), 851 (ZW) i L23 miasto zapłaci mniej niż za tabun marszrutek 1, 2, 2bis, 3, itd., z których i tak nie ma pożytku.

Tadeusz

Oczywiście, że dopłaty do ZTM byłyby koszmarnie drogie, bo ZTM jako monopolista straszliwie zdziera. Już teraz dopłacamy im 2,5 mln. Za to można zbudować żłobki, sfinansować szczepienia i kupić książki do bibliotek dla seniorów albo sfinansować ćwiczenia seniorom, badania profilaktyczne lub jakieś kluby dla nich. Nie dajmy się terrorowi ZTM. Może można poprawić jakieś linie, ale nasza komunikacja nie jest zła. Dużo ludzi jeździ też rowerami - jak kto nie ma samochodu to też może.

Gość

@Tadeusz Pruszkow dawno temu miał basen kryty i odkryty, kina, korty tenisowe, parki, dogodne autobusowe polaczenia z Warszawa i inymi miejscowościami powiatu + PKP i WKD itd. Oczywiście może nie aż tak nowoczesne jak teraz ale czasy też były inne i na tamte standarty było ok. I to runelo za naszego obecnego prezydenta. Był też w mieście przemysł i ludzie mieli pracę na miejscu a nie tak jak teraz bloki, bloki i bloki wszędzie, gdzie się da - w każdej najmniejszej dziurze, na każdym skrawku zieleni. Tylko co poza blokami teraz oferuje ich mieszkańcom? Pracy na miejscu brak, przedszkoli brak, przychodni za mało, szkół nowych brak i uczciwej komunikacji jak na wcale nie małe miasto też brak...

Wilku Starszy

Przespacerowac sie zaden problem, mowisz. Co za zenada. Widzisz, cywilizowane miasto charakteryzuje sie tym, ze daje swoim obywatelom wolnosc wyboru. Kto chce sie "przespacerowac" to to robi, a kto nie ma ochoty, wsiada w autobus. Rozbawil mnie Twoj argument o autobusach do szpitali dla ludzi starszych. To Twoim zdaniem sa jedyne zajecia dla ludzi starszych? Jezdzic do szpitali, chorowac i umierac? Hehe. Jest mnostwo innych zajec dla seniorow, jazda do apteki, na zakupy, w odwiedziny do znajomego, do rodziny, do opieki nad wnukami, na spotkanie kola seniorow. No i co z reszta? Ludzmi po pracy fizycznej, chorymi, niepelnosprawnymi, rodzicami z malymi dziecmi, ktorych nie maja z kim zostawic i musza je ze soba ciagnac na miasto. Co z dniami paskudnej pogody? ------------------------------------------ "Nieraz piechotą będzie szybciej niż czekać na autobus i potem iść od przystanku" O ironio, to nie jest zaden argument usprawiedliwiacy brak autobusow, tylko stwierdzenie faktu, ze obecnie ta komunikacja jest zle zorganizowana. Rozklad ma byc tak skonstruowany, zeby autobusem bylo szybciej niz na piechote. Komunikacja ma stanowic ulatwienie i przyspieszenie w przemieszczaniu sie po miescie, a nie byc zeby tylko byla, zeby nikt nie mogl sie czepiac, ze w tak duzym miescie nic nie jezdzi. Podstawą sukcesu komunikacji miejskiej jest odpowiednia czestotliwosc polaczen, punktualnosc i skomunikowanie przesiadek, czyli dopasowanie godzin odjazdow na przystankach przesiadkowych. Wtedy autobusy beda jezdzic zapelnione. ------------------------------------------------------- "Ponadto nie wszyscy pracują w stolicy i żądanie potrójnego połączenia jest egoistyczne" Rzecz w tym, ze te linie autobusowe maja miec tak skonstruowane trasy ze nie sluza tylko do podrozy do Warszawy, ale tez sluza do poruszania sie w obrebie miasta. Pan Martinez ma to calkiem niezle przemyslane i opisywal kilkakrotnie. To chyba jedyny plus calkowitego zamkniecia na kolei - ludzie poczuli smak normalnej komunikacji autobusowej i nie da sie im juz wmowic, ze to wcale nie jest potrzebne i nie robi wielkiej roznicy. ------------------------------------------------------Na koniec moja prosba, jesli tu pisza ludzie od miasta, a mysle ze pisza, a na pewnobczytaja. Traktujcie nas powaznie. Ja przyjalbym ze zrozumieniem argumenty, ze doplata do ZTMu na dwie nowe linie z dobra czestotliwoscia kosztowalaby tyle i tyle, zamiast tego za te pieniadze mozna zrobic to i to. Ale jesli naprawde argumentacja sprowadza sie do "przeciez starzy maja autobus do szpitala, reszta moze lazic na piechote, nie widzimy problemu" to naprawde kiepsko swiadczy o mentalnosci zwolennnikow obecnej wladzy. I wyborcy tez tego nie kupia. Jak juz nie chcecie koniecznie ZTMu, przeorganizujcie komunikacje miejska, zeby oplacalo sie nia jezdzic.

Gość

ZP to było najlepsze co spotkało Pruszków w temacie komunikacji z Warszawą

Gość

Wilku starszy to pewnie któryś z kandydatów ale niedoczekanie bo Prezydentem będzie ponownie Pan mgr mec. Jan Starzyński.

Gość

Faktycznie często i gęsto szybciej się dojdzie niż się doczeka na marszrutkę kursującą rzadziej niż pks w Bieszczadach i dlatego powinna być normalna komunikacja oparta o ZP i ZW, a marszrutki won!!!

Tadeusz

No litości, przespacerować się to żaden problem. Ludzie starsi nie jeżdżą do pracy i mają autobus 2 do szpitala oraz 6 i L23 do kolejowego, a młodzi mogą się przejść na stację. Nieraz piechotą będzie szybciej niż czekać na autobus i potem iść od przystanku. Przestańcie się mazgaić. A kolej zawsze wygra z zakorkowanymi alejami. Ponadto nie wszyscy pracują w stolicy i żądanie potrójnego połączenia jest egoistyczne. Pruszków ma CKiS, basen, piękne parki, zieleń, donice, siłownie, wyremontowane bloki i ulice, niepowtarzalny klimat. I to właśnie jest zasługa Prezydenta Jana Starzyńskiego.

Do Pruszkowiaka

A ja nie chcę dopłacać z podatków do Kurzelobusów czyli marszrutek Jana tylko dlatego, że komuś nie chce się użyć mózgownicy i zastąpić tego dziadostwa z pierdyliardem pokręconych linii kursujących co godzinę lub rzadziej dwoma prostymi liniami ZTM.

Gość

Emeryci nie jezdza pociagami ani autobusami, ale prawo wyborcze maja, wiec listopad bedzie znowu nalezal do Starzynskiego. Pogodzcie sie z tym albo idzie w koncu masowo do wyborow!!

och

po czesci zgadzam sie z Tadeuszem --"Pruszków stawia na kolej. I bardzo dobrze - jest ekologiczna, szybka i nie powoduje korków."-- szczegolnie jest ekologiczna jak stoi z powodu awarii urzadzen sterowania ruchem:D. Idzie zima (sorry , taki mamy klimat) - awaria 1x w tygodniu gwarantowana. A jak spadnie ponizej -5 to nawet i ze 3x w tygodniu:D

ZdziwionyAndrzej

Zostawić ZP, ale niech dojeżdża w jakieś ciekawsze okolice, jak pętla przy metrze Wilanowska. Okolica z dużą ilością biur i miejsc na zakupy. Niekoniecznie musi jeździć jak obecne ZP, ale na przykład Wojska Polskiego.

Gość

Zwrócić ludziom Z P

Gość

Fajny temat na reportaź o nowej , dobrej zmianie ...dworzec w Pruszkowie godz 15.oo 17.oo /po ponad rocznym , kosztującym dziesiątki milionów zł remoncie linii PKP z Warszawy do Grodziska / dantejskie sceny jeden tor jeden peron szerokości 1.5 m w obie strony pociągi do Warszawy co pół godziny ludzie biegają po torach małe szlabaniki o maĺo kobiety nie zabiło bo po cichu się zamykająą masakra skasowali linię ZP do Wawy !!! temat przedwyborczy jak znalazł No i co 10- 15 min pociągi Intercity po przejściu dla pieszych z szybkością120 km/ h ... w końcu kogoś zabije Nie wierzę że to się dzieje naprawdę.

Gość

jakby nie można było jechac skm, pkp lub wkd

Wilku Starszy

"Nie zgadzam się również żeby z moich podatków dopłacać do przerobionej z ZP lini 751, bo komuś nie chce się przespacerować na stację PKP lub WKD. Są dwie linie kolejowe, a słoje chcą triplować połączenia do zachodniego." --------------------------------------------------------- Musze przyznac ze niezly mam ubaw czytajac te wygibasy logiczne, byle swoich wybielic a dolozyc krytykom. Przede wszystkim zenujace sa teksty, ze mozna sie przespacerowac. Drodzy panstwo! Z najdalszych zakatkow miasta do PKP jest ponad 2 km. To jest pol godziny normalnego marszu dla zdrowego czlowieka. Tylko wezmy pod uwage, ze sa wsrod nas ludzie chorzy, niepelnosprawni, starsi. Ktos mlody tez ma prawo miec mozliwosc po przepracowaniu 8 godzin fizycznie ciagle bedac na stojaco przejechac sie jak czlowiek, a nie dralowac z buta. Pogoda tez nie zawsze sprzyja. ----------------------------------------------------------Do tego pozostaje aspekt, hmm, cywilizacyjny. Moze tego nie czuc zyjac tu na co dzien, ale wyjazd na prowincje i rozne rankingi to potwierdzaja. Pruszkow to jedno z najbogatszych miast w Polsce. Wlodarze lubia sie chwalic dobrymi wynikami w rankingach, wiec niech tez wezma na siebie oczekiwania mieszkancow jakie z tego wynikaja. Chyba ma sie prawo wobec tego oczekiwac skladnej, dobrze zorganizowanej komunikacji publicznej? Takiej ktora daje kilka alternatyw w dojezdzie do pobliskiej stolicy albo chociaz dowiezie na przesiadke w pociag i bedzie skomunikowana z jego odjazdem, bo czesto byl z tym problem. -------------------------------------------------------Pojawialy sie argumenty o potrajaniu alternatyw. Bardzo dobrze, niech takie alternatywy istnieja. Wg nieoficjalnych szacunkow policji w Pruszkowie lacznie z niezameldowanymi mieszka ponad 70 tysiecy ludzi. Do tego przyklejony Parzniew. To czuc patrzac po korkach i widzac tlok w pociagach. Taka mase ludzi warto rozlozyc na rozne srodki transportu. ------------------------------------------------------ Wracajac do argumentu, ze mozna przeciez sie przespacerowac, kiedys nie bylo autobusow, itp. Pomijajac potrzeby osob ktore wspominaja, ten argument jest slaby z innego powodu. Tak jak pisalem gdzie indziej fakt ze kiedys sie chodzilo zalatwiac potrzeby na mrozie do wychodka na podworku nie znaczy ze mamy nie zakladac kanalizacji i nikt z takim argumentem nie wyskakuje choc na tym tez bylyby spore oszczednosci, bo kazdy wie, ze taki argument jest zwyczajnie glupi. I dziwie sie, ze ktos moze na tej samej zasadzie lekcewazyc potrzebe komunikacji publicznej ktora tak jak kanalizacja czy wodociagi jest miernikiem zaawansowania w rozwoju. Pisanie, ze przeciez kiedys nie bylo i sie zylo, radz sobie jakos, jest tak glupie ze az sie zastanawiam czy takie komentarze nie sa pisane na zamowienie.

Zibi

Uwielbiam to miasto, dzięki niemu i super nowoczesnej komunikacji tu działającej, wybrałem się na prawo jazdy i teraz już śmigam własnym pachnącym, czysciutkim w środku autem.

@Tadeusz

Autobus niszczy Wojska Polskiego? Co to za bzdurny argument. To z czego jest ta ulica? Z plasteliny? Autobus to nie 40 tonowy i często przeładowany o kolejne 10 ton TIR.

Gość

Podstawcie przegubowce. Wtedy autobusy co 10 min. wystarczą. I oczywiście ZP na stałe jako 751 i ZW jako 851. Marszrutki Jana do likwidacji.

Gość

dlaczego zp kursuje tylko w godzinach szczytu tj. do godz.8 i od godz.15? niektórzy muszą dojeżdżać do warszawy poza godzinami szczytu np. na 10-12 a nie ma dobrego połączenia. Przeprawa przez budowę na peron jest masakrą skm nie kursuje tak często i to jednym torem. Powinno najpierw się wyremontować peron, aby było bezpieczne przejście dla pieszych (a nie przeprawą przez mękę) i dopiero stopniowo zmniejszać kursowanie autobusów ZP, a nie całkiem zlikwidować połączenia w godzinach 8-15 :-( Proszę o przywrócenie połączeń autobusowych ZP do momentu bezpiecznego dojścia na perony!!!!

M

Monika, Tadeusz, nazwy rozne, ale prawidlowosc ta sama i tresc na jedno kopyto, bronic miasta chocby nie wiem w jak glupi sposob. Patrzcie, w urzedzie miasta na powaznie sie boja skoro juz rzucaja ludzi do pisania komentarzy w internecie. Dlatego idzmy wszyscy na wybory, wszystko w naszych rekach. A teraz do rzeczy. " Mam dość linii ZP niszczących wyremontowaną Wojska Polskiego " Glupszego argumentu nie bylo? A autobusy PKS Grodzisk jezdzace tam wczesniej ci nie przeszkadzaly? A autobusy komunikacji miejskiej? Zreszta to jest droga wojewodzka o odpowiednich parametrach, przystosowana do takiego ruchu. " Jest wiele ważniejszych potrzeb, choćby oświata, inwestycje w placówki sportowo-kulturalne " Monika, a nie przeszkadzalo ci wywalanie 70 milionow zlotych w betonowego kloca CKiS, w ktorym niewiele sie dzieje i dostal nominacje do najbrzydszej budowli w Polsce. "Inne miasta mają autobusy, bo nie mają alternatywy." Nieprawda, Ozarow, Legionowo, Piaseczno maja kolej, a mimo to jezdza tam autobusy.

Gość

Wiadomość do człowieka z Brwinowa masz pociągi z częstotliwością co 15-20 min bo jadą pociagi ze Skierniewic, Żyrardowa, Grodziska. Bądźmy szczerzy dobrze mieliście w Brwinowie bo na samej Pszelińskiej było kilka przystanków, mieliście nawet osobny autobus tylko do Brwinowa a ładowaliscie się do zg jak się nie wyrobiliście na swój. Teraz ból bo trzeba wybrać się na spacerek na pkp

Oddajcie ZW

Oddajcie ZW łobuzy. Autobusy tej linii były bardzo potrzebne i również rano były przepełnione. Wsiadając na przystanku Studzienna już nie miałem gdzie usiąść, a od Ursusa również jechało się jak sardynki w puszce. Na północy Pruszkowa nie ma żadnej komunikacji z cywilizacją. Teraz muszę iść 20 minut do SKMki w Piastowie.

Gość

Ludzie, skoro jest kolej to logiczne że autobusów jest mniej. Ruszcie się na stację, ja jeżdżę SKM i jestem bardzo zadowolony.

Tadeusz

Pruszków stawia na kolej. I bardzo dobrze - jest ekologiczna, szybka i nie powoduje korków. Mam dość linii ZP niszczących wyremontowaną Wojska Polskiego.

Monika

Pruszków to nie tylko dojeżdżający do stolicy. Ja pracuję na miejscu, tu uczą się też moje dzieci. Jest wiele ważniejszych potrzeb, choćby oświata, inwestycje w placówki sportowo-kulturalne niż linia autobusowa dublująca kolej. Inne miasta mają autobusy, bo nie mają alternatywy. My mamy WKD, które jest jak tramwaj albo naziemne metro. To jedyne miasto aglomeracji z tak dobrym i szybkim dojazdem do jej centrum. Panie Janie, proszę robić swoje i nie dać się autobusowym terrorystom.

Pruszkowiak

Macie skm i km tylko słoje znowu znów robią zadymę. ZP to linia zastępcza i nie może pozostać na stałe. Nie zgadzam się również żeby z moich podatków dopłacać do przerobionej z ZP lini 751, bo komuś nie chce się przespacerować na stację PKP lub WKD. Są dwie linie kolejowe, a słoje chcą triplować połączenia do zachodniego.

Gość

A w sondzie internetowej na prezdenta Pruszkowa Starzynski 35% poparcia w pierwszej turze i to bez glosow emerytow, ktorzy tlumnie pojda do urn. Mozecie sobie krzyczec na wpr24.pl, zbierac lapki w gore, ale w tym miescie niestety nic sie nie zmieni i moja decyzja o przeprowadzce do Warszawy 5 lat temu byla strzalem w dziesiatke, choc serce krwawi, jak patrzy sie na to, co dzieje sie z Pruszkowem.

och

" Widać, że ludzie wolą autobusy. Będziemy więc starać się wzmocnić tę linię, żeby autobusy kursowały co 7 minut, nie co 10. Zgłosimy tę sprawę w ZTM – zapewnia Andrzej Kurzela." Ot zauwazyl. Po latach. Janowi nie spodoba sie ten komentarz, on stawia na kolej - sam majac z buta 25 min do pracy.

Gość

Nie jeżdżę z Pruszkowa, tylko z Brwinowa. Przez rok komunikacji zastępczej ani razu nie spóźniłam się do pracy. Jeździło się dłużej, to fakt, ale przynajmniej pewnie. Teraz od przywrócenia komunikacji szynowej, pociąg, który powinien być w Brwinowie o 6.39, już 4 razy nie dojechał. Jest w rozkładzie, ale regularnie nie przyjeżdża. Pytanie po co rozkład. Już nawet nic nie ogłaszają

Gość

cyt.: "Jest on sprawniejszy niż autobusowy bo nie jest wrażliwy na ruch na drodze i utrudnienia, które się w nim pojawiają." Naprawdę???? Ciekawe co lepiej sobie poradzi w razie awarii poprzedniego pojazdu - autobus wymijający go drugim pasem, czy pociąg nagle będzie lewitował nad szynami? A jak wszyscy dobrze wiemy awarie na kolei u nas zdarzają się częściej niż pociągi jeżdżące zgodnie z rozkładem.

GośćA

To że pasażerowie wolą ZP świadczy o tym,że powinien być bezpośredni, stały autobus linii 7xx z taką samą expresową trasa (jak ma ZP). To tylko w Pruszkowie nie da się. Zgroza, to tylko 16km do Warszawy. A awarie na PKP jak były tak są nadal i opóźnienia też. Oprócz WKD Pruszków nie ma żadnej innej alternatywy komunikacyjnej.

Paulson

Żal ściska jak się czyta niektóre komentarze. Jak się można przyzwyczaić do podróży koleją częściej spóźniającą się niż jeżdżącą punktualnie? Po to ludzie jeżdżą zazwyczaj komunikacją do Wawy, aby na czas dojechać do pracy/szkoły. Kolej tego zwyczajnie nie gwarantuje, a w przypadku awarii dużego kalibru zostajemy bez alternatywy, tylko czekamy w nieskończoność. Autobusy jeżdżą do Piaseczna, Piastowa, Legionowa, Ożarowa, Otwocka i jeszcze wielu miejsc (mniejszych od Pruszkowa), gdzie i pociąg dojeżdża. Oczekiwania pruszkowian nie są więc niczym niezwykłym, są wręcz oczywiste. Wukadka jest super, jest wręcz wyjątkowa, niemniej jak spojrzymy na mapę miasta, to jedzie jego obrzeżami. A autobus zapewnia większą dostępność, przystanków jest więcej, a zatem i większość z nas ma zwyczajnie bliżej.

m.m.

gość 08:18 i 07:40 (bo to zdaje się ta sama osoba): zanim dasz takie odkrywcze rady spójrz jak ten transport szynowy wygląda (nie dot.WKD). Jeśli infrastruktura będzie dokończona, pociągi będą jeżdzić szybciej i częściej niż przed remontem (w co osobiście nie wierzę ale takie wizję wciskały nam PKP PLK) to nikogo nie trzeba będzie specjalnie namawiać na dojazdy koleją. Na razie takie nawoływania świadczą , że jesteś rzecznikiem tych nieudolnych PKP PLK więc ja bym sie wstydził odzywać.

Gość

nie mam zaufania do pociągów. jeżdżę ZP

Gość

co za głupoty, wystarczy jechać WKD, SKM lub KM i problem z głowy, miłego dnia dla wiecznie narzekających

mmmkkk

ZP przynajmniej jest punktualne

Gość

Zapłaci janek, będzie ZTM. Warszawa nie będzie do nikogo dokładać.

Alchemik

Brawo, przez dwadzieścia lat rządów magistra a największe miasto aglomeracji warszawskiej nie ma choć jednego stałego połączenia autobusowego z Warszawą. To się nazywa sprawny gospodarz! #niedasię

janiezbedny

Rozumiem, że transport kolejowy nie jest wrażliwy na ruch na torach i utrudnieniania, które się w nim pojawiają. Wczoraj się o tym przekonałem czekając 19 min. na opóźniony pociąg KM i po raz kolejny spóźniając się do pracy.

Gość

To moze pora znowu przesiasc sie do km i skm i sie przyzwyzaic?

Gość

Jan musi odejść !