24° Wtorek
21 Sierpnia

Śr

Czw

Pią

Sob

Nie

Pon
screen you tube powiat pruszkowski

MOS zostaje. Radni nie zgodzili się na połączenie

Na wczorajszej sesji rady powiatu pruszkowskiego odrzucono pomysł włączenie Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego w Pruszkowie do Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Sportowych. Przy Gomulińskiego nadal działać będą dwie oddzielne placówki.

Plan przygotowany przez starostwo zakładał, że od 1 września tego roku MOS przestanie funkcjonować jako samodzielna jednostka. Zespół Szkół Ogólnokształcących i Sportowych miał przejąć wszystkie zadania i zobowiązania MOS. – Włączenie Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego do Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Sportowych ma na celu poprawę warunków zarządzania tymi placówkami. Ponadto umożliwi racjonalne wykorzystanie kadry nauczycielskiej pracującej w obu placówkach oraz istniejącej bazy dydaktycznej – napisano w uzasadnieniu projektu uchwały.

Podczas sesji pomysłu bronił też starosta Maksym Gołoś. – Pierwszy atut tego rozwiązania to że powstanie pełnowymiarowy kompleksowy ośrodek, który będzie łączył funkcje edukacyjne z funkcjami popularyzatorskimi, sportowymi jak również funkcjami, które pozwolą korzystać z infrastruktury sportowej w sposób bardziej wydajny nie tylko przez uczniów. Po drugie jednolite kierownictwo w takim kompleksie gwarantuje bardzo wydajną i efektywną politykę sportową na tych obiektach – argumentował.

Do włączenia MOS do ZSOiS przekonywał także Łukasz Borkowski, dyrektor Zespołu Szkół. – Zespół Szkół i MOS znajdują się na jednym terenie i mamy jedne obiekty sportowe, którymi razem dysponujemy. Połączenie jest uzasadnione pod kątem administrowania, rozwoju szkoły, wspólnego układania harmonogramów – powiedział.

To nie przekonało radnych. Ewa Borodzicz wyraziła obawę o podporządkowanie obiektów MOS tylko Zespołowi Szkół ze szkodą dla innych środowisk i podmiotów, uznała też sygnalizowane problemy z ustaleniem harmonogramu zajęć za niewystraczający powód, aby łączyć MOS i ZSOiS.   Radny Tomasz Osiński zaznaczył, że zabrakło głosu drugiej strony, pracowników i dyrekcji MOS. – Znamy same pozytywy. Nie mamy możliwości poznać ewentualnych negatywnych głosów – tłumaczył. Wskazał też, że warto z decyzją poczekać.

Radna Katarzyna Klimaszewska dopytywała o szczegóły, koszty, inwestycje, sposób zarządzania. Zaznaczyła też, że radni nie otrzymali odpowiednio przygotowanych informacji, aby podejmować tak istotną decyzję.

W podobnym tonie wypowiadali się pozostali rajcowie. Po tonie dyskusji wynik głosowania nie był już zakoczeniem. Za przyjęciem uchwały w sprawie włączenia pruszkowskiego MOS do ZSOiS głosowało 10 osób, przeciw było 11, 4 osoby wstrzymały się. Pomysł został odrzucony.


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 11

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

bartosz

Państwo w Państwie http://bip.powiat.pruszkow.pl/?a=19022

Gość

nie udało się rozbić kliki mos lewych etatów. czy ktokolwiek w mieście wie że tam powinny być zajęcia sportowe dla wszystkich chętnych. gdzie są informacje o naborach godzinach zajęć. Nie ma bo takich zajęć nie ma a etaty lecą. PO mówi o tradycji a to wy powolaliście dyr który zwolnił ikony pruszkowkiej koszykówki.

Gość6

Nawet PIS się połapał że sam lans nie wystarczy do kierowania powiatem . Pytanie ile jeszcze wyrządzi szkód do końca kadencji?

Gość

Piekne głosowanie. Ładny uklad miast z PiS-em. Co do wyborow tez sie dogadaliście ? Patrząc na kandydata PiS jest to możliwe.

Gość12345

następna klika Pruszkowska, która walczy o pozostawienie swojego ciepłego stołeczka

Gość

Bardzo ciekawe głosowanie ;-)

Medyk

Tak trzymac a po wyborach pozegnamy PiS !!!!! a zauwarzylem ze nawet wice starosta jest już bardziej PiS owski. Ojej widac jak "stołek "który zajmuje robi swoje i trzeba przytakiwac władzy to osiągnie wiecej. A jeszcze kilka lat wczesniej to byl zupelnie w porzadku facet.

Gość

Maksym Gołoś po tym jak nie został wystawiony do walki o fotel prezydenta miasta stracił wiarygodność. Niby taki z niego super starosta, medale dostaje i wyróżnienia, a PiS i tak woli zamiast niego wystawić gościa, który został wybrany tylko dlatego, że jest synem ważnego działacza partyjnego. No i odzwierciedlenie mamy w tej właśnie sprawie, bo jak widać rozpada mu się większość w Radzie Powiatu, która dotychczas działała bez zarzutu. Ciekawe komu on podpadł? Może jak w zielonej kamizelce zabezpieczał miesięcznice to coś sknocił? Dopuścił jakiegoś Obywatela RP tam gdzie nie powinien? Hmmmmm.

Psp

Dyr. Borkowski ostatnia osoba która powinna być związana z edukacją. Jako wychowawca w gimnazjum im. JP II w 3 klasie nie znał nauczycieli od poszczególnych przedmiotów. I ten człowiek jest dyrektorem szkoły .DRAMAT !!!

Pr

Wstyd p. Makowska, Śliwińska i p.Rymuza! Zapiszcie się do PIS- i wiadomo będzie na kogo głosować macie! Pamiętam ,p.Rymuza to był w PIS!! Ale Panie? Szkoda!!!

Gość

Zenada.Klika.Na jednym terenie dwie jednostki.Dyrektor bez źadnego pomysłu od lat,przyspawany do stołka i upiekło sie po raz kolejny.Dalej kokosiki i kolesiostwo górą.