20° Piątek
22 Czerwca

Sob

Nie




screen you tube powiat pruszkowski

MOS zostaje. Radni nie zgodzili się na połączenie

Na wczorajszej sesji rady powiatu pruszkowskiego odrzucono pomysł włączenie Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego w Pruszkowie do Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Sportowych. Przy Gomulińskiego nadal działać będą dwie oddzielne placówki.

Plan przygotowany przez starostwo zakładał, że od 1 września tego roku MOS przestanie funkcjonować jako samodzielna jednostka. Zespół Szkół Ogólnokształcących i Sportowych miał przejąć wszystkie zadania i zobowiązania MOS. – Włączenie Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego do Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Sportowych ma na celu poprawę warunków zarządzania tymi placówkami. Ponadto umożliwi racjonalne wykorzystanie kadry nauczycielskiej pracującej w obu placówkach oraz istniejącej bazy dydaktycznej – napisano w uzasadnieniu projektu uchwały.

Podczas sesji pomysłu bronił też starosta Maksym Gołoś. – Pierwszy atut tego rozwiązania to że powstanie pełnowymiarowy kompleksowy ośrodek, który będzie łączył funkcje edukacyjne z funkcjami popularyzatorskimi, sportowymi jak również funkcjami, które pozwolą korzystać z infrastruktury sportowej w sposób bardziej wydajny nie tylko przez uczniów. Po drugie jednolite kierownictwo w takim kompleksie gwarantuje bardzo wydajną i efektywną politykę sportową na tych obiektach – argumentował.

Do włączenia MOS do ZSOiS przekonywał także Łukasz Borkowski, dyrektor Zespołu Szkół. – Zespół Szkół i MOS znajdują się na jednym terenie i mamy jedne obiekty sportowe, którymi razem dysponujemy. Połączenie jest uzasadnione pod kątem administrowania, rozwoju szkoły, wspólnego układania harmonogramów – powiedział.

To nie przekonało radnych. Ewa Borodzicz wyraziła obawę o podporządkowanie obiektów MOS tylko Zespołowi Szkół ze szkodą dla innych środowisk i podmiotów, uznała też sygnalizowane problemy z ustaleniem harmonogramu zajęć za niewystraczający powód, aby łączyć MOS i ZSOiS.   Radny Tomasz Osiński zaznaczył, że zabrakło głosu drugiej strony, pracowników i dyrekcji MOS. – Znamy same pozytywy. Nie mamy możliwości poznać ewentualnych negatywnych głosów – tłumaczył. Wskazał też, że warto z decyzją poczekać.

Radna Katarzyna Klimaszewska dopytywała o szczegóły, koszty, inwestycje, sposób zarządzania. Zaznaczyła też, że radni nie otrzymali odpowiednio przygotowanych informacji, aby podejmować tak istotną decyzję.

W podobnym tonie wypowiadali się pozostali rajcowie. Po tonie dyskusji wynik głosowania nie był już zakoczeniem. Za przyjęciem uchwały w sprawie włączenia pruszkowskiego MOS do ZSOiS głosowało 10 osób, przeciw było 11, 4 osoby wstrzymały się. Pomysł został odrzucony.


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 11

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

bartosz

Państwo w Państwie http://bip.powiat.pruszkow.pl/?a=19022

Gość

nie udało się rozbić kliki mos lewych etatów. czy ktokolwiek w mieście wie że tam powinny być zajęcia sportowe dla wszystkich chętnych. gdzie są informacje o naborach godzinach zajęć. Nie ma bo takich zajęć nie ma a etaty lecą. PO mówi o tradycji a to wy powolaliście dyr który zwolnił ikony pruszkowkiej koszykówki.

Gość6

Nawet PIS się połapał że sam lans nie wystarczy do kierowania powiatem . Pytanie ile jeszcze wyrządzi szkód do końca kadencji?

Gość

Piekne głosowanie. Ładny uklad miast z PiS-em. Co do wyborow tez sie dogadaliście ? Patrząc na kandydata PiS jest to możliwe.

Gość12345

następna klika Pruszkowska, która walczy o pozostawienie swojego ciepłego stołeczka

Gość

Bardzo ciekawe głosowanie ;-)

Medyk

Tak trzymac a po wyborach pozegnamy PiS !!!!! a zauwarzylem ze nawet wice starosta jest już bardziej PiS owski. Ojej widac jak "stołek "który zajmuje robi swoje i trzeba przytakiwac władzy to osiągnie wiecej. A jeszcze kilka lat wczesniej to byl zupelnie w porzadku facet.

Gość

Maksym Gołoś po tym jak nie został wystawiony do walki o fotel prezydenta miasta stracił wiarygodność. Niby taki z niego super starosta, medale dostaje i wyróżnienia, a PiS i tak woli zamiast niego wystawić gościa, który został wybrany tylko dlatego, że jest synem ważnego działacza partyjnego. No i odzwierciedlenie mamy w tej właśnie sprawie, bo jak widać rozpada mu się większość w Radzie Powiatu, która dotychczas działała bez zarzutu. Ciekawe komu on podpadł? Może jak w zielonej kamizelce zabezpieczał miesięcznice to coś sknocił? Dopuścił jakiegoś Obywatela RP tam gdzie nie powinien? Hmmmmm.

Psp

Dyr. Borkowski ostatnia osoba która powinna być związana z edukacją. Jako wychowawca w gimnazjum im. JP II w 3 klasie nie znał nauczycieli od poszczególnych przedmiotów. I ten człowiek jest dyrektorem szkoły .DRAMAT !!!

Pr

Wstyd p. Makowska, Śliwińska i p.Rymuza! Zapiszcie się do PIS- i wiadomo będzie na kogo głosować macie! Pamiętam ,p.Rymuza to był w PIS!! Ale Panie? Szkoda!!!

Gość

Zenada.Klika.Na jednym terenie dwie jednostki.Dyrektor bez źadnego pomysłu od lat,przyspawany do stołka i upiekło sie po raz kolejny.Dalej kokosiki i kolesiostwo górą.