Niedziela
17 Grudnia

Pon

Wt

Śr

Czw

Pią

Sob
Jakub Małkiński

Nauczyciele odebrali nagrody

Moc życzeń popłynęła do nauczycieli z piastowskich placówek. Podczas wtorkowej (10 października) sesji rady miejskiej wręczono nagrody i wyróżnienia z okazji Dnia Edukacji Narodowej.

Szkoła ma być jak drugi dom, w którym dziecko czuje się bezpiecznie i rozwija horyzonty. Niezwykle istotna jest rola nauczycieli, którzy są swego rodzaju przewodnikami. Na nich spoczywa jakże istotne zadanie przekazywania wiedzy. Nauczyciele stoją przed wieloma wyzwaniami, aby realizować swoją misję. W Szkole Podstawowej nr 2 w Piastowie odbyło się wręczenie nagród i wyróżnień z okazji Dnia Edukacji Narodowej.

Na uroczystości obecni byli przedstawiciele władz miasta, radni, rodzice oraz nauczyciele z piastowskich szkół. Nie obyło się bez życzeń i ciepłych słów. – Chcemy jako radni oraz w imieniu pana burmistrza podziękować Państwu za trud, który wkładacie w wykształcenie dzieci i młodzieży – mówiła Agata Korczak, przewodnicząca rady miejskiej w Piastowie.

Z pewnością najpiękniejszym podziękowaniem dla nauczycieli był występ uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 2. Piękne stroje, wspaniała muzyka, taniec i pełne zaangażowanie dzieci dały niezapomniany efekt. Dowodem uznania dla małych artystów były gorące oklaski.

Podczas uroczystości odbyło się ślubowanie nauczycieli mianowanych. Zastępca burmistrza Konrad Rytel i dyrektor Centrum Usług Oświatowych Urszula Nelken wręczyli również nagrody pedagogom.


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 16

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

@Gość 2017.10.12 16: 2017.10.13 08:35 sam sobie odpowiedziałeś. Jak się wybiera powołanie nie pieniążki to wolna wola. PO co się drzeć ? A propo's malarzy.... ONI coś tworzyli. POproś Małżonkę, niech na przerwach maluje.

Gość

A za to obecna władza ma klasę w opróżnianiu miejskiej kasy.........

Gość

"Gościu do Grona" i z twoją klasą na tyle cię stać

Gość do Grono

Masz rację, Kubicki to inna klasa człowieka. Mianowicie - brak klasy.

Grono

Nie ważne jaka władza jak daje to głupi tylko by nie brał. Burmistrz Kubicki również dawał nagrody w oparciu o wskazania dyrektorów i trzeba przyznać, że z okazji tego dnia nauczyciele szeregowi dostawali większe nagrody od dyrekcji. I za to mu chwała, ale o prócz tego dbał o placówki oświatowe bardziej niż ktokolwiek. A poza tym to inna klasa człowieka.

Gość

W Piastowie sitwa rządzi, nagrody otrzymały koleżanki burmistrza – radne z tego samego ugrupowania co on: Czyż Aneta - Klub Radnych "NASZ PIASTÓW - WSPÓLNOTA SAMORZĄDOWA" oraz Kwatek Monika Klub Radnych - "NASZ PIASTÓW - WSPÓLNOTA SAMORZĄDOWA" Ta druga radna przyczyniła się do tego, że matematyka w tym słabym LO leży, a ona chyba tylko za to dostał wyróżnienie. Gratulacje, jak widać sitwa w Piastowe rządzi i trzyma się dobrze.

Gość 2017.10.12 16:

Tak, pytałem i wiem. Oprócz rodziny która ją wspiera i kocha, ma jeszcze co roku z 60 dzieciaków które mimo że rozrabiają, to ją kochają i jest to coś czego nigdy nie doświadczysz. Jak musiała wyjść z lekcji, pojechała do szpitala i musiała zostać bo robili operację na cito, to dzieciaki na Wrzesinek zasuwały, a jak wyszła za szpitala do domu, to do domu codziennie pielgrzymki przyłaziły. Co do fachu w ręku, to go ma, a warunków stawiać nie może, podobnie jak słynni malarze którzy na chleb nie mieli, a ich dzieła są obecnie bandycko drogie. Też nie mogli stawiać warunków, a po latach wychodzi że mieli do tego prawo.

Prokurator

A kto został nauczycielem mianowanym? Czyżby chodziło o przekręt z 500+ ??

Gość

Same obiboki, 5 godzin dziennie i do domu a podwyżek chcą. Do roboty!!!

Seba

Tak jak za czasów burmistrza Brzezińskiego nauczyciele piastowskich szkół byli kupowani nagrodami tak teraz robi Szuplewski, bo przecież szkoła kształtuje elektorat szczególnie lokalny. A przede wszystkim to koleżanki z Naszego Piastowa to głównie nauczycielki. Przykre jest tylko to, że niby inteligentni ludzie a tak dają się podpuszczać działaczom NP - "organowi prowadzącemu" do urny wyborczej z zachowaniem wdzięczności za posadki i nagrody.

Gość

Do Do do szkoły pod gór 2017.10.12 13:54 Jak by miała fach w ręku to by mogła stawiać warunki. A tak nie ma co płakać. W Polsce nie ma obowiązku pracy. Twoja postawa jest próbą wyłudzenia. Pytałeś żony dlaczego jeszcze tam siedzi ? i nie pisz o miłości do bliźniego.

Do do szkoły pod gór

Moja żona ma nie 18, a 35 godzin tygodniowo. Gdyby miała 18, miałaby taką samą pensję jak dziewczyna na kasie w Biedrze. To jest po pierwsze. Pracuje w szkole od 7:30 do (najczęściej) 15:40. Czemu? bo są dyżury na korytarzu, bo jest od groma okienek, bo po reformie część nauczycieli ma etat w 3 lub 4 szkołach by mieć te 18 godzin i oni mają zajęcia bez okienek by obskoczyć parę szkół. To po drugie. Jak wróci do domu, zje, wrzuci pranie, siada do "roboty na wynos", czyli sprawdzanie ćwiczeń, kartkówki, sprawdziany, dziennik elektroniczny, sprawozdawczość MENowska, do wydawnictw itp. Do tego jeszcze telefony od rodziców, nawet po 22. To po trzecie. Jakie 3 miesiące wakacji? Po kolei. Przerwa świąteczna, dyżur w szkole codziennie po 2, lub 3 godziny codziennie. Ferie zimowe, jeden tydzień w szkole po 6 godzin, drugi wolny. Ferie wielkanocne znów dyżury po 2 lub 3 godziny. Wakacje zaczyna 2 tygodnie po dzieciach, bo cała sprawozdawczość, wszystkie statystyki, spisy inwentarza itp tyle trwają. W sierpniu zaczyna od 16, bo są narady, egzaminy poprawkowe, dostosowywanie pracowni do potrzeb po jakiś letnich modernizacjach (nowy sprzęt, czasem malowanie, wszystko na kupce na środku), znów inwentaryzacja, bo trzeba znów przyjąć sprzęt na stan. To po czwarte. Normalnie 2 razy w miesiącu rada pedagogiczna po jakieś 4 godziny, do tego raz w miesiącu wywiadówka lub dzień otwarty po jakieś 5 godzin, jakaś dyskoteka raz w miesiącu i znów jakieś 4 godziny, a raz w roku nocowanie dzieciaków w szkole, czyli cała nocka, o wycieczkach niby w ramach godzin, ale kończących się jakimś rozliczeniem koło 18 nie wspomnę i zielone szkoły, gdzie gówniarze oknami z ośrodka wyłażą w nocy na miasto i ich się szuka po nocy do pierwszej lub drugiej. No cóż, tak wybrała, bo to jej powołanie, ale na tym cierpią nasze dzieci, które mają większy kontakt ze mną jako ojcem niż z matką, a ja zajmuję się tym czym w innych rodzinach zajmuje się kobieta w domu. Skoro tak odbierasz pracę nauczyciela, to czemu nie chciałeś nim być, tylko podpierasz ściany na budowie? Powołania nie miałeś?

do szkoły pod górke

z okazji dnia budowlańca , dnia kasiera, dnia magazyniera to Q..... nagród niema, dla przepracowanych nauczycieli [ 18 godzin tygodniowo , 3 miesiące urlopu ] to już tak

Gość

Nauczyciel=ta sama półka społeczna co taksówkarz

Gość

To Urszula Nelken teraz w Pruszkowie robi? Nie w ZDM? Nie wykłada na renomowanej uczelni tylko robi w tym zabagnionym miescie? To chyba by lepiej było w pampersie na kasie siedzieć w molochu

Piastun

Jacy nauczyciele? Z "Naszego Piastowa" czy z Piastowa ;-)