17° Poniedziałek
15 Października

Wt

Śr

Czw

Pią

Sob

Screen/YouTube

Nie ma świąt bez Kevina

Tradycyjnie w wigilijny wieczór będziemy mogli obejrzeć w telewizji przygody rezolutnego rozrabiachy Kevina. Jak co roku komedie familijna wyemituje Polsat.

Wyobrażacie sobie święta bez filmu „Kevin sam w domu”? To już tradycja. Telewizja Polsat od przeszło dziesięciu lat w samo święto Bożego Narodzenia emituje historię Kevina McCallistera, pozostawionego samopas w domu, podczas gdy jego rodzina wyjeżdża daleko na święta.

Kilka lat temu pojawiły się zarzuty w kierunku właścicieli stacji telewizyjnej, że cały czas emitowane są te same filmy. Ale, co ciekawe, w listopadzie 2010 r. zorganizowano protest po tym jak nadawca opublikował ramówkę na grudzień. Nie było w niej filmu „Kevin sam w domu”. Nacisk internautów – wydarzenie na facebooku zrzeszyło ok. 50 tys. osób – wymusił na Polsacie wyemitowanie filmu.

O czym jest film? Z pewnością doskonale to wiecie, ale przypomnijmy. Kevin to ośmioletni chłopiec, który podczas Bożego Narodzenia zapomniany zostaje sam w domu. Jego rodzina wyjeżdża do Francji. Przez świąteczny pośpiech zapominają o chłopcu. Akcja rozwija się. Dwóch złodziei chce okraść dom McCallisterów, a Kevin musi im stawić czoła.

Film będzie można obejrzeć 24 grudnia o godz. 20.05 w Polsacie. W ubiegłym roku zgromadził ponad 4,3 mln widzów.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 7

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Yry

Gościu z 20:01 - zawsze Cię fascynuje i do tej pory nie wpadłeś na pomysł żeby się zorientować jak to działa. Spytaj więc kogoś mądrzejszego od siebie, np Googla o coś takiego jak telemetria. Warto zgłębiać dziedziny, które nas fascynują ;)

Andrew

Jaro nie bredz. Wypad stad!

Rasull Allah

Nie wyobrażam sobie nie obejrzeć Kevina w święta, no nie wyobrażam

Jaro

Badziewna komedia. Polsat kompromitacja!

Gość

No chyba was pogimbało z tą wiadomością :D

Gość

Jaki naród, taka tradycja :/

Gość

Zawsze mnie to fascynuje - skąd ktokolwiek może wiedzieć ilu widzów co ogląda? Mnie nikt nigdy nie pytał. I nie znam nikogo kto byłby o to pytany.