°






siepomaga.pl

„Nie oddam jej śmierci”

Natalia Kostrzewa jest 4-letnią mieszkanką Żyrardowa. Lekarze zdiagnozowali u dziewczynki guza mózgu – glejaka wielkości kurzego jaja. Leczenie przynosi efekty, ale jest bardzo drogie. Liczy się Wasza pomoc!

– Kiedy ona odzyskuje siły – my rozpadamy się na kawałki. Wiemy, że każda chwila może okazać się tą ostatnią. W jej główce jest guz, glejak wielkości kurzego jaja – nowotwór, który ją powoli zabija. Ja, matka, muszę dla niej zrobić po prostu wszystko, dlatego błagam Was o pomoc i ocalenie mojego dziecka! – opisuje mama Natalki.

Historię dziewczynki opisywaliśmy już na naszym portalu na początku tego roku. Nadal potrzebuje pomocy. Natalka przeszła już trzeci zabieg w Monterrey. Polega on na wprowadzeniu kombinacji leków przez tętnicę udową bezpośrednio do guza oraz do rdzenia kręgowego. Tłumacząc na prostszy język to tak jakby karmić guza trutką. To innowacyjna metoda.

Po trzecim zabiegu dziewczynka nie czuła się najlepiej... – Ból głowy i gorączka niemal odbierały Natalce przytomność. Po konsultacji indywidualnej lekarze stwierdzili, że guz nieznacznie się zmniejszył, może odrobinę. Że pojawiły się prześwity w guzie, które prawdopodobnie są martwe! – opisuje mama.

Po czwartej chemii, po której nic się nie poprawiło ani nie pogorszyło, lekarze zdecydowali się na cykle immunoterapii. –  Lekarze są teraz razem z moją córeczką na granicy życia i śmierci – modlę się, by szala zwycięstwa przechyliła się na naszą stronę. Immunoterapia, aby nie napotkać na mechanizm obronny organizmu, musi być podana po chemii, która maksymalnie obniża odporność. Wtedy organizm może zabić najmniejsza infekcja – czytamy dalej relację mamy Natalki.

W połowie maja dziewczynka miała wykonywany rezonans magnetyczny i guz się zmniejszył. Leczenie działa. Jednak jest... bardzo kosztowne. Dlatego jest ogromna prośba o pomoc. Wchodząc na stronę fundacji „siępomaga” możecie wesprzeć Natalkę. Wystarczy kliknąć tutaj.

Dziewczynka jest podopieczną „Fundacji Nasze Dzieci” i to właśnie na konto tej instytucja należy wpłacać środki. Wystarczy nawet najmniejszy przelew na konto 76 1240 1109 1111 0010 1163 7630. W tytule należy wpisać Natalia Kostrzewa. Dziewczynce można pomóc przekazując 1 proc. podatku. W zeznaniu należy pisać numer KRS: 0000 249 753, tytułem: Natalia Kostrzewa.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 3

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

lelek

lekarze nie są z powołania, to przez nich mamy taką służbę zdrowia.

Gość

Od czego jest Państwo, gdzie jest NFZ i nasze składki? Co z fundacjami, które zbierają gigantyczne pieniądze żeby rzekomo ratować życie? Dlaczego przekazują tylko część zebranych pieniędzy? Gdzie jest reszta pieniędzy? Gdzie jest kościół w takich sytuacjach, który ocieka bogactwem? Wszyscy zbierają pieniądze, ale żeby pomóc dziewczynce to nie ma chętnych? Trzeba najpierw na niej solidnie zarobić? Dlaczego sięga się wiecznie do kieszeni najbiedniejszych??

Gośś

takie sztuczne przetrzymywanie wysokich wpłat na górze nie jest dobrym rozwiązaniem nieraz wysyłałem sms siepomaga i pojawiały się odrazu a tu tylko wiszą wysokie wpłaty ludzie chcą pomagać ale nie chcą być na siłę robieni w balona życzę szybkiego powrotu do zdrowia