Niepokojący szum z elektrociepłowni

RSS Drukuj A | A
Data publikacji: 26 stycznia 2012 14:41

fot. WPR24

​Głośny szum oraz kłęby dymu wydobywające się z pruszkowskiej elektrociepłowni zaniepokoiły mieszkańców.

​W czwartek rano nasi czytelnicy przysyłali nam informacje na temat niepokojących szumów dochodzących w nocy z elektrociepłowni znajdującej się na ul. Waryńskiego w Pruszkowie. „Około godz. 3.30 obudził mnie straszny szum. Pierwsze co pomyślałem to samochód sprzątający ulice, ale gdy wyjrzałem przez okno, żadnego nie zobaczyłem. Ujrzałem natomiast jak nad elektrownią unosi się gęsty dym. Po około siedmiu minutach szum nagle ucichł” – pisze czytelnik Mateusz.

Jak się okazuje, w pruszkowskiej elektrociepłowni nic się nie stało. – Nie doszło tam do żadnej awarii – zapewnia Katarzyna Fulek, specjalista ds. komunikacji Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) Termika – W nocy pracownicy otworzyli specjalne zawory, aby obniżyć ciśnienie w kotłach i stąd ten szum. Natomiast nad budynkiem nie pojawił się dym, lecz para wodna – wyjaśnia.

Komentarze 10

Dodaj komentarz Zamknij

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Proszę zapytać operatorów kotłów czy przypadkiem nie zaspali ;-) Zrzuty awaryjne pary to czysta strata i brak dyscypliny eksploatacji - chyba, że jest awaria. Wtedy i większe straty.

jaaaa.... szum niewiadomo o co. chyba rzeczywiście nikt nie powiadomił nowego mieszkańca, że to normalka. niedługo jeszcze będzie afera, bo pociągi strasznie szumią. Dobrze, że to nie czasy parowozów, bo takie alarmy byłyby co chwila. :P

Pewnie deweloper nie uświadomił nowego mieszkańca Pruszkowie że elektrownia w Pruszkowie szumi. Jak szumi to wiem? Że jest i jej jeszcze nie zabudowali jakimś nowym osiedlem

Nie raz już widziałem i słyszałem jak spuszczają parę w Elektrociepłowni. Czasem zwykły bardzo głośny szum i kłęby pary a czasem seria jak z karabinu lecz nie trzasków lecz szumów... Nie ma się czym przejmować... Cieszmy się że spuścili ciśnienie z kotłów bo inaczej byśmy kotły zbierali po całym mieście :)

Nie pierwszy i nie ostatni raz, a pan Mateusz to pewnie mieszkaniec Osiedla Grafitowego, mało jednego komina?

Gesty dym to wedlug Pani jest para wodna??

Chyba 23.30. Właśnie o tej porze nagle pojawił się niesamowity hałas. Teraz już wiadomo co to było ;-)

Nie pierwszy i nie ostatni raz, szum obudził pewnie nowych mieszkańców osiedla Grafitowego. Mało im jednego komina?

mato boska częstochowska, tam co jakis czas tak robią.

Zawsze tak było - czym tu się podniecać? A ten "dym" to nie była przypadkiem para wodna?

Daj nam znać! Wysyłaj zdjęcia, filmy!

Byłeś świadkiem wypadku
lub dramatycznego zdarzenia?
Coś cię zaskoczyło lub rozzłościło?

Wyślij SMS lub MMS na numer 600 924 925

Wyślij e-mail na kontakt@wpr24.pl

Wyślij zdjęcie / video przez formularz