-3° Wtorek
23 Stycznia

Śr

Czw

Czw

Pią

Sob

Nie
Dron Piastów

Nowa organizacja ruchu na piastowskim rondzie

Ważna informacja dla kierowców. Na rondzie Kaczorowskiego w Piastowie zmieniono organizację ruchu. Piastowskie rondo stało si rondem turbinowym.

O tym, że organizacja ruchu na piastowskim rondzie nie jest najlepsza kierowcy mówili już od momentu jego wybudowana. Wielu kierowców miało problem z tym jak poprawnie poruszać się po tym skrzyżowaniu. Efekt mógł być tylko jeden – stłuczki i kolizje.

To ma się jednak zmienić. Pruszkowskie starostwo powiatowe, które jest zarządcą ronda wprowadziło zmianę w organizacji ruchu. I tak piastowskie rondo stało się rondem turbinowym. Co to oznacza? Kierowcy jeszcze przed wjazdem na rondo muszą wybrać odpowiedni pas ruchu zgodny z planowanym kierunkiem jazdy. Jest to szczególnie ważne z uwagi na oznakowanie poziome, które uniemożliwia późniejszą zmianę pasa z zewnętrznego na wewnętrzny i odwrotnie.

Skąd pomysł na taką zmianę? – Dzięki temu zwiększy się bezpieczeństwo użytkowników ronda – informuje starostwo powiatowe.

Kierowcom radzimy patrzeć na znaki!


Anna Zwolińska
anna.zwolinska@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 124

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

MrErdek1 Bloger

Szanowny Anonimie, nadal śledź mojego bloga, i czytaj go ze zrozumieniem, to być może czegoś się nauczysz. Członku branży, domyślam się, że tej którą od lat krytykuję za wieloletnie, być może nieświadome, ogłupianie polskiego społeczeństwa, czyli wpływowego środowiska WORD, PORD i MORD stosującego bezkrytycznie w swojej praktyce zawodowej wymysły ludzi uważanych za ekspertów, niestety nie z powodu wykształcenia lub wiedzy, a jedynie z powodu wpływów, zajmowanych stanowisk i pełnionych funkcji. Równocześnie bardzo płodnych autorów licznych, nieweryfikowanych przez państwo, publikacji uchodzących bezprawnie za oficjalną wykładnię obowiązującego prawa, a w rzeczywistości będących sprzecznymi z prawem prywatnymi poglądami osób fizycznych, jak to ładnie określił WSA w prawomocnym wyroku II SA/GI 888/16, oceniając przedłożone przez egzaminatora WORD Częstochowa, jako dowody w sprawie jego niewiedzy i braku kompetencji, publikacje. http://mrerdek1.blogspot.com/2017/11/106-kierunkowskazy-przed-rondem-sad.html Nic dziwnego, że te samofinansujące się monopolistyczne przedsiębiorstwa czerpiące zyski z opłat za egzaminy (co wyjaśnia dlaczego mamy w Polsce tak niską zdawalność), z dwucyfrowymi dochodami ich dyrektorów, bezpardonowo linczuje każdego, kto wytyka im brak wiedzy i kompetencji, w tym publicznie lekceważy sądy i sędziów, nawet tych z profesorskimi tytułami. Ale wszystko Idzie ku dobremu, bo to egzaminowani wykazali brak kompetencji egzaminatorów z WORD Częstochowa. Mam dowody także na to, że dzięki wiedzy zdobytej przy mojej pomocy są kierujący którzy zostali uniewinnieni przez sąd, pomimo że zostali uznani przez Policję za winnych kolizji. Oczywiście za sprawą policjantów posługujących się wiedzą miejscowych ekspertów WORD. Teraz czekam kiedy kierujący będą domagać się odszkodowań od zarządców dróg, którzy, zgodnie z tym co piszę na swoim blogu i co potwierdza Martinez, są wprowadzani w błąd dwiema wzajemnie wykluczającymi się organizacjami ruchu na jednym obiekcie.

człowiek z branży

Panie Dobrowolski, może już wystarczy tych wynurzeń i agresywnej autopromocji? Tradycyjnie masz Pan uwagi do całego świata i niestety w dużej mierze niesłuszne. Na tym portalu oberwali wszyscy, którzy odważyli się zakwestionować Pańską kiepską korektę błędnej organizacji ruchu na rondzie w Piastowie i Pan już wiesz, że Robert to obrażony instruktor albo były policjant, że Pruszkowiak pozostaje z Nim w zmowie bo też nie docenił pomysłu, a propozycja ronda spiralnego to jakiś anonim i nawet nie wart uwagi. Nie wiem czy świadomie czy nie, ale walisz Pan jak z armaty w Osoby ze środowiska, które mogły być Pańskimi sojusznikami w konstruktywnym działaniu dla ukrócenia bezprawnych praktyk na polskich drogach o których sam Pan piszesz . Może też wyparłeś Pan już z pamięci fakt, że taką organizację jak obecnie krytykujesz, sam żeś Pan pokazywał na swoich rysunkach, jako właściwą alternatywę dla ronda z pasami dookoła wyspy i strzałkami kierunkowymi na wlotach. Chyba dopiero sprawa z Mielca zmieniła Pańską optykę.

Gość

Czegoś tu nie rozumiem. Facet przedstawił propozycję rozwiązania problemu, która może się podobać lub nie, a tu jakieś histerie i brednie o trollowaniu. Czy na tym forum ktoś notorycznie zarzuca forumowiczom niewiedzę. Jeśli już to nie Erdek i nie forumowiczom lecz radnym i władzy, że nie wspomnę o twórcy nowej organizacji ruchu. Czy ktoś na tym forum manipuluje faktami, stawia kuriozalne tezy i insynuuje. Nie wiem i nie chcę wiedzieć co leży u podstaw jego działania trolla udającego świętego, ale odnoszę wrażenie, że trolluje jakiś urażony Robert instruktor lub egzaminator, któremu Erdek zalazł za skórę na swoim blogu, szczególnie, że niewiedzę tych ostatnich potwierdził sąd w Gliwicach.

Nie karmię trolla

Trollowanie (trolling) – antyspołeczne zachowanie charakterystyczne dla forów dyskusyjnych i innych miejsc w Internecie, w których prowadzi się dyskusje. Osoby uprawiające trollowanie nazywane są trollami. Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia. MrErdek notorycznie zarzuca forumowiczom niewiedzę, manipuluje faktami, stawia kuriozalne tezy i insynuacje. Nie wiem i nie chcę wiedzieć co leży u podstaw jego działania, ale wobec powyższego wyłączam się z udziału w tej dyskusji.

@Warszawiak

Z tym rondem trzeba coś zrobić i to bez dwóch zdań. Może zrobić turbinowe, może skasować i przywrócić sygnalizację, nie wiem. Pewnie najtańsze by było to przemalowanie na rondo ślimakowe czyli po waszemu spiralne, bo na pewno pudrowanie trupa proponowane przez Erdka jest absurdalne. Właśnie przed wyborami burmistrzowi i staroście powinno zależeć żeby to poprawić jak trzeba, więc opowieści o punktowaniu poprzez reanimację tego dziadostwa mnie nie przekonują. Widzę natomiast, że bardzo ci zależy na autopoprawce tego bubla. Ciekawe dlaczego? A może to ty panie Warszawiaku vel. Erdku sknociłeś to rondo w październiku, a teraz chcesz ratować skórę?

Robert

Ja nie jestem Pruszkowiak, ani były policjant. Też uważam, że trzeba to rondo poprawić. Bardzo źle by było, gdyby tylko na wymianie uwag w internecie się skończyło. Do ciebie Warszawiak nic nie mam, ale o Erdku zdanie sobie wyrobiłem. Ze Smerfem Ważniakiem ciężko dyskutować.

Martinez

W zasadzie wszystko zostało już napisane, ale wobec kolejnych zaskakujących zwrotów akcji w prowadzonej tu dyskusji, jeszcze w starym roku odniosę się do meritum sprawy. Rozróżnienie ronda zorganizowanego kierunkowo od obiektu ze zorganizowanym ruchem okrężnym wraz ze wszystkimi tego konsekwencjami - to jedno, ale wybór organizacji bezwzględnie musi być powiązany z geometrią obiektu. Fundamentalnym błędem jest więc wybór lub adaptacja organizacji odśrodkowej dedykowanej skrzyżowaniom z wyspą centralną - na potrzeby zorganizowania ruchu na typowym obiekcie typu rondo. To aksjomat, który Mr Erdek (ja również przepraszam za wcześniejsze przekręcenie pseudonimu) zdaje się całkowicie pomijać. Bezzasadna ingerencja w segregację kierunkową odpowiadającą na dzień dzisiejszy rzeczywistej strukturze kierunkowej tylko po to, aby wykazać że adaptacja odśrodkowego przebiegu pasów dla obiektu typu rondo nawet kosztem ograniczenia przepustowości - jest możliwa, to w moim przekonaniu podejście skrajnie irracjonalne. Kompletnym zaprzeczeniem zasadom logiki w świetle wcześniejszej argumentacji, jest natomiast sformułowanie dotyczące używania kierunkowskazów. Jeżeli takie zwyczajowe użycie kierunkowskazu lewego na rondzie klasycznym przy jeździe po obwiedni może najwyżej sugerować chęć zjazdu z obwiedni na wyspę środkową ronda, to użycie prawego kierunkowskazu przy jeździe drogą wyznaczoną przebiegiem pasów do pierwszego wylotu, może sugerować chęć zjazdu na pobocze lub chodnik jeszcze przed tym wylotem. Wszystkiego najlepszego wszystkim Użytkownikom i Administratorom portalu WPR, w nadchodzącym 2018 roku.

Warszawiak

Widzę, że tu już nie chodzi o rondo Kaczorowskiego i bezpieczeństwo kierowców. Robert Pruszkowiak, to obrońca anonimowej koncepcji anonimowego Martineza, której nie można merytorycznie ocenić, bo jak to napisał Martinez, nie stworzono jej dla oceny przez kierowców. Za to uczynił to MrErdek1, zakładając zapewne, że radni nie zechcą zmienić zatwierdzonej stałej organizacji ruchu, by tłumaczyć się później z wydanej kasy na projekt. Autopoprawka projektanta nic by nie kosztowała, a wg mnie poprawa bezpieczeństwa nie podlegałaby dyskusji. Zastanawia mnie z jakiego powodu wypisywane są w komentarzach jakieś bzdury o rondach kierowanych i złych strzałkach, skoro nie ma tego w przedłożonej propozycji. Nie ma to znaczenia, bo MrErdek publikując swój pomysł z założenia naraził się na hejt, a kazanie mu czytania uchem jest tak daleko idącym idiotyzmem, że nawet nie warto tego komentować. Nadwrażliwość rzeczonego Roberta, może wynikać z tego, że to być może były policjant, a dziś instruktor OSK lub egzaminator WORD. Słusznie więc postąpił Martinez, którego wypowiedzi są zgodne z tym co czytam na Blogu Mr Erdka, że nie przedstawił swego pomysłu publicznie. Mam jeszcze tylko jedno pytanie. Czy ludziom na tym forum chodzi o poprawę bezpieczeństwa kierowców na rondzie Kaczorowskiego, czy to już początek bezpardonowej walki o władzę, początek kampanii wyborczej? A może to tylko rozładowanie negatywnych emocji, wiec jeśli zastępuje przemoc domową, to spełnia swoją społeczną rolę.

Robert

Bloger Erdek chyba czerpie przyjemność z obrażania innych na forum i na tym swoim blogu. Instruktorzy, kierowcy, policjanci, wszyscy to jego zdaniem ignoranci i na niczym się nie znają. Jedno w czym ma rację, to że często stawia się znak C-12 pomimo braku ruchu okrężnego, ale o tym pisał też Martinez i inni forumowicze, a na Youtube również instruktorzy nauki jazdy, więc tutaj Erdek nie odkrył Ameryki. Natomiast propozycja MrErdka na nasze rondo jest fatalna i chroń nas przed nią Panie Boże. To jest tylko bardziej zagmatwana obecna organizacja ze zdjętymi znakami C-12. Kierunki z poszczególnych pasów też wybrane bardzo nieprofesjonalnie jak zauważył już Pruszkowiak.

@MrErdek1

Proponujesz bardzo słabe rozwiązanie. Przypisanie pasów ruchu do poszczególnych kierunków wzięte zostało chyba z księżyca. Po skręcie w lewo ruch jescze na samym rondzie rozlewa się na dwa pasy jak na rondzie ze światłami. Bezsens. Przy tym rozwiązaniu prawy pas można zastąpić powierzchnią wyłączoną z ruchu, to przynajmniej wyjeżdżający będą mieli łatwiej, kontrolując ruch na jednym, a nie na dwóch pasach ronda. Ja rozumiem że " to tylko propozycja", ale nawet i ona skoro ją przedstawiasz, powinna być zrobiona z głową.

Kierowca

Erdziu nie zarzucaj ludziom kłamstwa tylko dlatego że komentują to, co sam wszystkim pokazujesz. Z perspektywy 43 letniego doświadczenia za kółkiem oceniam propozycję przedstawioną na blogu zdecydowanie gorzej od spirali. Mało to czytelne.

fERDEK kiepski

To co tutaj wyczynia fERDEK, to już jest desperacja. Urzędnikiem może nie jest, ale przypuszczam ,że to on na zlecenie z powiatu przygotował ostatnią zmianę organizacji, więc teraz robi wszystko żeby jakoś ją obronić domalowując tu i ówdzie ciągłe linie. Na blogu stek bzdur, a profesjonalizm pana fERDKA wychodzi gdy pisze o zwyczajowym używaniu kierunkowskazu. Zonk...

Warszawiak

Pruszkowiak. Ja też byłem i nie potwierdzam, że prawe pasy są tylko do skręcania w prawo. Na dwóch kierunkach są do jazdy na wprost, tak jak było. Przy propozycji zmiany nikt z prawej nie wjedzie i jadąc równolegle nie zajedzie drogi jadącemu prosto lewym pasem ruchu. Poza tym to tylko propozycja poprawy bezpieczeństwa, więc warto się nad nią zastanowić. Przedstawiłeś swój punkt widzenia, ale przy tym nie kłam i naucz się, skoro chcesz dyskutować, odróżniać pas ruchu od pasma i turbinę od spirali. I na koniec pytanie, gdzie można zobaczyć ten doskonały projekt organizacji ruchu ze spiralnymi pasami ruchu?

MrErdek1

Anonim (ka). Brak odwagi, by się przestawić? O jakich inwektywach do wszystkich piszesz? Co w ten sposób usiłujesz podważyć? Piszę, że obraża mnie twierdzenie, że nie rozumiem tego co czytam i, że mam czytać uchem, co samo w sobie jest żenujące. Uważając, że to jest OK, a moje oburzenie jest naganne, wystawiasz świadectwo sobie. Poza tym, jeśli nie widzisz różnicy w organizacji zauważając jedynie brak znaku C-12 traktowanego tu BEZPRAWNIE jako znak RONDO albo odpowiednik znaku C-9, to nie mamy o czym dyskutować także na temat zasad ruchu.

Pruszkowiak

Wszedłem na tego bloga i faktycznie lipa jest. Prawe pasy tylko do skrętu w prawo, to w praktyce jest rondo jednopasmowe i na mur beton przy tym ruchu będzie paraliż całego ronda. Opcja skrętu w prawo na samym rondzie w kierunku, dla którego jest omijak to jakiś żart. Do tego dwa pasy do skrętu w prawo z osiedla w kier. Żbikowa? Po co i dla kogo? Kto tak jeździ z Ogińskiego? Ktoś jest chyba mało zorientowany i robi takie byki, że znowu konieczna będzie poprawka. Do tego nadmiar linii od których można dostać oczopląsu. Przestańcie w tym powiecie kombinować jak koń pod górę i zróbcie to rondo spiralne skoro dostaliście projekt. Koszt pomalowania linii pewnie tak samo żaden, a praktycznie będzie już turbinówka.

Do MrErdek1

I znowu inwektywy kierowane do wszystkich. Wstyd. Opamiętania trochę i pokory, której brak zarzuca Pan innym - zwłaszcza w świetle tego, co Pan proponuje. A jest to de facto tylko legitymizacja obecnej, fatalnej organizacji ruchu, uzyskana poprzez zdjęcie znaku C-12.

MrErdek1 Bloger

Ruch Drogowy. Mam pełen luz i dystans do sprawy i kierujących, gdyż ich niewiedza jest przede wszystkim wynikiem braku wiedzy ekspertów WORD i uznanych autorów książek dla kierowców. Nie chodzi o to czy ktoś mnie nazywa Erdkiem, Edkiem czy jeszcze inaczej. Reaguję na hejt i bezmyślne prostactwo, które mnie obraża. Ciekawe, że zwracasz uwagę mnie, a bierzesz w obronę prostaka, który myli słuchanie z czytaniem, nie wnosząc do dyskusji niczego wartego uwagi. Zainteresowanych, którzy założą, że umiem nie tylko czytać ze zrozumieniem, ale i ze zrozumieniem pisać, zapraszam na http://mrerdek1.blogspot.com/2017/12/110-rondo-w-piastowie-ponownie-wadliwie.html , gdzie pokazałem jak poprawić niskim kosztem istniejące oznakowanie, by rondo Kaczorowskiego stało się bezpieczne i przyjazne dla kierujących. Nie jest to propozycja ronda spiralnego, czym zapewne wielu rozczaruję, ale osobiście nie jestem zwolennikiem tego rozwiązania. Za życzenia dziękuję i także wszystkim życzę szczęśliwego Nowego Roku.

Taka uwaga

Zwykle daleki jestem od strofowania innych, ale wycieczki personalne jakie uprawia MrErdek1 odwracają uwagę od tematu zasadniczego oraz obniżają kulturę tej dyskusji. Proszę powstrzymać swoje konie. Przynajmniej do Nowego Roku. Spokojnych, Zdrowych i Wesołych Świąt.

Ruch drogowy

Erdek wyluzuj w końcu i nie czepiaj się słówek. Człowiek odpisał, przeprosił za pomyłkę i co jeszcze chcesz udowodnić? Napisał, że ruch okrężny był do czasu zmiany, czyli widać że chwyta o co chodzi. Natomiast gotowego rozwiązania przedstawiać nie musiał, bo po primo nie każdy jest inżynierem drogownictwa, a poza tym dobre rozwiązanie przedłożył już Martinez. Rondo spiralne w miejscu dominacji jednej frakcji prosto i dwóch skrętnych, jest faktycznie strzałem w dziesiątkę. Ponieważ nie każdy forumowicz musi mieć wiedzę z zakresu inżynierii ruchu drogowego podpowiem, że dwa ronda spiralne działają sobie bez problemu na "serku bielańskim", a w wersji ze wszystkimi wlotami 2x2 i dwoma pasami na obwiedni w dwóch miastach na Śląsku. Pozdrawiam wszystkich z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia.

MrErdek1

Robercie, czy ty masz jakiś kompleks związany z czytaniem? Najpierw było o czytaniu brzuchem, a teraz o czytaniu ze zrozumieniem. Martinez potrafił odpowiedzieć na mój wpis zauważając zbieżność poglądów, a na ten temat piszę na swoim blogu od kilku lat, a ty zamiast zaproponować rozwiązanie problemu wadliwej organizacji ruchu, bawisz się w przedszkole i prymitywny hejt. A tak przy okazji, to nie odpowiedziałeś na pytanie, czym jest dla ciebie "ruch okrężny" w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym i dyspozycji znaku C-12? Nie zrozumiałeś pytania? Przeczytaj ze zrozumieniem i odpowiedz, to przynajmniej dowiem się jaki jest poziom twojej wiedzy, bym i ja mógł z tobą pięknie podyskutować.

Robert

Sorry za przekręcenie nicka bo zasugerowałem sie literówką w odpowiedzi Martineza, ale skoro jest to bez znaczenia to tym lepiej. Wiem że obecnie nie ma ruchu okrężnego. Pisał to Martinez, jeżdżę bezpiecznie i jeszcze kilka innych osób, ale jeszcze w październiku czyli wcześniej był. Były pasy w kółko, tylko bez sensu były te strzałki o czym tu pięknie dyskutowano. Więc czytaj ze zrozumieniem.

MrErdek1

Robercie. Troszkę powagi i pokory. Po co te cytaty rodem z przedszkola? Gdybyś sam uważnie czytał, to byś zauważył, że Erdek, to nie EDEK. Nie ma to jednak żadnego znaczenie dla sprawy, chyba że chcesz odwiedzić mojego bloga, to z Edkiem go nie znajdziesz. A tak przy okazji, co ma znaczyć określenie "jak nie ma ruchu okrężnego jak wcześniej? A teraz jest "ruch okrężny"? Ty Robercie wiesz czym jest "ruch okrężny" w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym i dyspozycji znaku C-12?

Robert

Panie Edek niech pan czyta uchem a nie brzuchem. Martinez od początku pisze, że C-12 należy zdjąć jeśli nie mamy ruchu okrężnego jak wcześniej. Też jestem ciekaw tego ronda spiralnego a najbardziej kiedy je wprowadzą, bo to co jest teraz to jakaś parodia.

Martinez do MrEdek1

Widzę, że mam sojusznika w walce z bezzasadną i wprowadzającą zamieszanie - segregacją kierunkową na wlotach rond klasycznych z pierścieniowym przebiegiem pasów ruchu i zorganizowanym ruchem okrężnym nakazanym znakiem C-12. Drugi problem, to nagminne znakowanie obiektów zorganizowanych kierunkowo znakami C-12, chociaż ich dyspozycja pozostaje w jawnej sprzeczności z organizacją odśrodkową czy turbinową. Trzeci - którego zdaje się nikt nie zauważa - to różnice pomiędzy geometrią i funkcją obiektu uspokojenia ruchu typu rondo, a rondem o wlotach rozszerzonych czy skrzyżowaniem z wyspą centralną i rozsuniętymi wlotami. Tymczasem nagminne dziś implementowanie na obiektach typu rondo organizacji odśrodkowej, bazującej na idei krzyżowania torów ruchu - a więc przystającej TYLKO DO SKRZYŻOWAŃ z wyspą centralną i szeroko rozstawionym wlotami (w tym rond o wlotach rozszerzonych), jest główną przyczyną tworzenia punktów kolizyjnych na wylotach "przemalowanych" rond klasycznych (Tarnów, Mielec, etc.). Warunkiem brzegowym dla wyboru określonej grupy modeli organizacyjnych, jest GEOMETRIA obiektu. Na obiekcie typu rondo (należącym do grupy urządzeń uspokojenia ruchu) znajduje zastosowanie: pierścieniowy przebieg pasów (przy nakazie ruchu okrężnego wydanym dyspozycją znaku C-12) oraz spiralny lub turbinowy (przy segregacji i organizacji kierunkowej ruchu). Na skrzyżowaniach w wyspą centralną (w tym na rondach o wlotach rozszerzonych, należących do grupy SKRZYŻOWAŃ skanalizowanych, przyspieszających ruch i zwiększających jego przepustowość), zastosowanie znajduje pierścieniowy przebieg pasów (przy ruchu okrężnym nakazanym znakiem C-12 wraz ze wskazaniem jego nadrzędności znakiem A-7), lub odśrodkowy (przy podporządkowaniu wszystkich wlotów i pierwszeństwie ewakuacji ze skrzyżowania). Rekomendowany przeze mnie spiralny przebieg pasów dla Ronda Kaczorowskiego w Piastowie, w stosunku do dwóch pozostałych (możliwych do zastosowania na rondzie) sposobów poprowadzenia pasów ruchu, urealnia segregację kierunkową. To właśnie ona opisana oznakowaniem pionowym (F-10) potwierdzi przebieg pasów ruchu na obwiedni w sytuacji nieczytelności oznakowania poziomego (podobnie jak przy łamanym przebiegu pasów ruchu omijających azyle autobusowe lub pasy wydzielone dla relacji skrętnych, na jezdniach bez zatok). Zaproponowana koncepcja ronda spiralnego eliminuje nieregulowaną kolizyjność na wylotach, rozumianą jako przecinanie torów jazdy pojazdów poruszających się po obwiedni ronda - na rzecz regulowanego znakiem A-7 krzyżowania (przy wjeździe na pas przywyspowy) lub splatania torów ruchu pojazdów wjeżdżających na rondo w sposób analogiczny jak na rondzie turbinowym.

MrErdek1 Bloger

Zaglądając na https://www.google.rs/maps/@52.1845116,20.8402486,3a,75y,303.44h,71.37t/data=!3m6!1e1!3m4!1sNuHi6Q4TEXKCLZRyjKJTpA!2e0!7i13312!8i6656?hl=pl widać rondo z 2014 roku zorganizowane zgodnie z nakazem znaku organizacji ruchu C-12 "ruch okrężny" , czyli z jedynie okrężnie biegnącymi pasami ruchu, a zatem i jezdnią. Niestety jakiś domorosły organizator ruchu domalował na wlotach strzałki kierunkowe bez związku z przebiegiem jezdni na obwiedni ronda, zapewne spec z WORD, który nie ma wiedzy, że znak C-12 od 1999 roku nie jest już znakiem nakazu kierunku jazdy z prawej strony wyspy na budowli typu RONDO, że RONDO to pod względem zasad ruchu NIE jest skrzyżowaniem (art. 2.10 p.r.d.), gdyż to złożona ze skrzyżowań zwykłych budowla drogowa (skrzyżowanie skanalizowane wyłączoną z ruchu okrągłą lub owalna wyspą środkową), które może być dowolnie zorganizowane, nawet tak, że każde skrzyżowanie wlotowe, może mieć inną organizacje ruchu (np. rondo Pileckiego we Wrocławiu). Nic więc dziwnego, że na wylotach dochodziło do kolizji i wypadków, skoro jadący wewnętrznym pasem ruchu uwierzył, że jedzie na wprost do wylotu, tak jak jadący pasem zewnętrznym z kierunku poprzecznego. Teraz zapewne ten sam geniusz od zasad ruchu i znajomości prawa stworzył dziwoląg z tymi samymi problemami. Nie jest prawdą, że w polskim prawie jadący do wylotu lewym pasem ruchu ma pierwszeństwo, przed jadącym, który porusza się pasem zewnętrznym do następnego wylotu. Taki przepis jest w prawie federalnym USA i dotyczy jedynie amerykańskich tzw. "modern roundabout". Tu rondo zostało zorganizowane wprost wg ogólnych zasad ruchu jako rondo odśrodkowe, bez związku z "ruchem okrężnym". Znak C-12 dodano tu BEZPRAWNIE do znaków A-7, traktując ten znak jako znak nakazu kierunku jazdy wg starego Kodeksu drogowego z 1983 roku. Ta PATOLOGIA miała swój początek w Polsce w 2005 roku. Czytam o propozycji zastosowania spiralnej organizacji ruchu i jestem ciekaw tej propozycji, która mam nadzieję całkowicie eliminuje kolizje na wylotach. Niestety nie jest to zbyt popularne rozwiązanie, gdyż nie ma jak powiadomić kierujących o rzeczywistym spiralnym układzie pasów ruchu, które pojawiają się dopiero na obwiedni. Dodatkowo znak C-12 powoduje, że na jednym obiekcie są dwie sprzeczne ze sobą organizacje ruchu, co przy opadach śniegu prowadzić będzie do całkowitego chaosu.

Martinez

Umknęła mi kwestia używania kierunkowskazów przy aktualnej organizacji ruchu na Rondzie Kaczorowskiego. Otóż przy kierunkowej organizacji (odśrodkowej, turbinowej, spiralnej) i przebiegu pasów do wylotów, kontynuacja jazdy swoim pasem do wskazanego wylotu NIE WYMAGA używania prawego kierunkowskazu. Nie występuje bowiem ani zmiana pasa ruchu, ani zmiana kierunku ruchu. Oczywiście pokonując rondo fizycznie skręcamy w prawo, ale wynika to z geometrii obiektu. Jeżeli droga w szczerym polu skręca w prawo, to pokonanie fizycznego zakrętu jest formalnie ciągle jazdą prosto - a więc bez użycia kierunkowskazu. Używanie prawego kierunkowskazu przy zjeździe z ronda klasycznego nie wynika z odrębnego przepisu dotyczącego rond i ruchu okrężnego (bo takiego szczęśliwie nie ma), ale z faktu zjazdu w prawo z drogi biegnącej po łuku w lewo (obwiedni). Fundamentalne znaczenie ma więc sposób poprowadzenia pasów ruchu - z definicji dzielących jezdnię wzdłużnie. Przy organizacji kierunkowej zjazd wylotem do którego prowadzą pasy, będzie zatem jazdą prosto i w dodatku swoim pasem, ale kontynuacja ruchu po obwiedni - będzie już skrętem w lewo (a więc z lewym kierunkowskazem i z lewego pasa). Dlatego też nakazany obecnie skręt w lewo z pasa prawego czym w istocie jest jazda po obwiedni zewnętrznym pasem do drugiego wylotu według wskazań F-10, pozostaje w sprzeczności z zapisami Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym. Wadliwość tego rozwiązania wynikająca wprost z zastosowania odśrodkowego przebiegu pasów typowego dla skrzyżowań z wyspą centralną i szeroko rozsuniętymi wlotami nie zaś rond, wiąże się więc nie tyle z obecnością sytuacji trudnej na wylotach, ale sytuacji niedopuszczonej Ustawą P.o R.D. I jeszcze słowo na temat ronda spiralnego. Czym ono jest? Z jednej strony rondem kierunkowym, a z drugiej - obiektem formalizującym pewne zasady obowiązujące na rondzie klasycznym. Spiralny przebieg pasów rozpoczynających się od wyspy centralnej nie prowadzi bowiem wprost do pierwszego ani drugiego wylotu. Pasy biegną od wyspy - początkowo pierścieniowo, a następnie odśrodkowo, przypominając ruch śruby. Każdy pas ostatecznie kończy się jako prawy (zewnętrzny). Zaślepienie zewnętrznego pasa obwiedni ma miejsce jedynie przy wprowadzeniu wlotu jednopasowego na rondo, a to z racji kontynuacji jazdy po obwiedni tylko jednym pasem. Jeśli jednak wszystkie wloty są dwupasowe, organizacja spiralna wykorzystuje w pełni oba pasy obwiedni - w przeciwieństwie do organizacji turbinowej.

Martinez

Nie znam sytuacji z okolic Tarnowa, natomiast eksperymenty drogowców prowadzone na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat w samym Tarnowie, uznaję za karygodne (porównywalny poziom absurdu osiągnięto chyba tylko w Słupsku - czyżby przez analogię do żółto-niebieskich autobusów kursujących po obu miastach?). W Tarnowie stworzono m.in. klasyczne rondo z pierścieniowym przebiegiem pasów ruchu i nakazem ruchu okrężnego wydanym znakiem C-12, wraz z zaprzeczającą tej idei - segregacją kierunkową na wlotach. Po kilku latach ciągłych kolizji, zmieniono przebieg pasów na obwiedni na odśrodkowy - co w oczywisty sposób nie rozwiązało problemu kolizyjności, bowiem odśrodkowy przebieg pasów nie przystaje do geometrii OBIEKTU BUDOWLANEGO TYPU RONDO (z wlotami wprowadzonymi na obwiednię na wprost wyspy centralnej celem wyhamowania - czy jak kto woli uspokojenia - ruchu). Rondo "warszawskie" w Radomiu w żaden sposób nie może być - jak to Pan uczynił - porównywane z rondem w Piastowie. Obiekt w Radomiu jest rondem o wlotach rozszerzonych i na nim - tak jak na skrzyżowaniu z wyspą centralną i rozsuniętymi wlotami - ma miejsce przecinanie (a nie splot) strumieni na wlotach, skutkiem czego oznakowanie odśrodkowe jest UPRAWNIONE. Warunkiem brzegowym dla wyboru określonej grupy modeli organizacyjnych, jest geometria obiektu - czego zdaje się nawet najwięksi orędownicy rozdziału ruchu okrężnego od kierunkowego nie zauważają. Na obiekcie typu rondo (należącym do grupy urządzeń uspokojenia ruchu) znajduje zastosowanie: pierścieniowy przebieg pasów (przy nakazie ruchu okrężnego wydanym dyspozycją znaku C-12) oraz spiralny lub turbinowy (przy segregacji i organizacji kierunkowej ruchu). Na skrzyżowaniach w wyspą centralną (w tym na rondach o wlotach rozszerzonych, należących do grupy SKRZYŻOWAŃ skanalizowanych, przyspieszających ruch i zwiększających jego przepustowość), zastosowanie znajduje pierścieniowy przebieg pasów (przy ruchu okrężnym nakazanym znakiem C-12 wraz ze wskazaniem jego nadrzędności znakiem A-7), lub odśrodkowy (przy podporządkowaniu wszystkich wlotów i pierwszeństwie ewakuacji ze skrzyżowania). Rekomendowany przeze mnie spiralny przebieg pasów dla Ronda Kaczorowskiego w Piastowie, w stosunku do dwóch pozostałych (możliwych do zastosowania na rondzie) sposobów poprowadzenia pasów ruchu, urealnia segregację kierunkową oraz (w stosunku do przebiegu turbinowego) wykorzystuje w pełni powierzchnię obwiedni ronda, bowiem przy turbinowym przebiegu pasów - część z nich zostaje zaślepiona powierzchniami wyłączonymi z ruchu w sposób analogiczny do konstrukcyjnego ronda turbinowego, co obniża przepustowość tak skonfigurowanego obiektu. Na rondzie spiralnym liczba pasów na obwiedni jest natomiast taka sama jak, liczba pasów na wlotach. Nie ma zatem potrzeby zamykania pasów na wlotach mniej priorytetowych. Oba by-passy obsługują relację "w prawo" niezależnie od organizacji ruchu na obwiedni. Ich obecność jest podyktowana przede wszystkim kątem, jaki tworzą łączone przez nie jezdnie. Nie wyklucza to jednak możliwości dalszego wykorzystywania zewnętrzych pasów wszystkich czterech wlotów - przez relację "na wprost" (taką możliwość daje właśnie spiralny przebieg pasów ruchu). Ponad wszelką wątpliwość spiralny przebieg pasów ruchu rozwiązuje problem kolizyjności. Podobnie jak organizacja turbinowa wyprowadza ruch z poszczególnych pasów wprost do wskazanych strzałkami wylotów. Rondo spiralne wykorzystuje jednak w pełni powierzchnię obwiedni, zapewniając większą przepustowość w stosunku do ronda turbinowego lub turbinowej organizacji na typowym rondzie z wyspą bez podcięć.

Jeżdżę bezpiecznie

Dla uściślenia myśli poprzedniego mojego wpisu. Chodzi mi o to, że bezkolizyjne rozwiązanie ronda piastowskiego w dotychczasowym układzie z dwoma pasami na wszystkich wlotach przy założeniu utrzymania dwóch krzyżujących się strumieni pojazdów poruszających się dwoma pasami na wprost jest nierealne. Na zjazdach z obwiedni ronda przecinają się dwa strumienie pojazdów i są to miejsca kolizyjne. W poprzedniej organizacji ruchu na tym rondzie kolizje występowały w tych samych miejscach z tym, że wtedy pierwszeństwo było sankcjonowane tylko i wyłącznie zastosowanie przepisu o ruchu pojazdów na rondzie zgodnie z dyspozycją znaku C-12. Obecny układ zmienia jedynie pierwszeństwo na wylotach, które obecnie przysługuje pojazdom zjeżdżającym środkowym pasem z ronda. Pojazdy jadące zewnętrznym pasem na wprost muszą się zatrzymać i przepuścić pojazdy opuszczające rondo. Jest to potencjalnie niebezpieczne mejsce, zwłaszcza, że nie wszyscy kierujący prawidłowo sygnalizują manewr zjazdu prawym kierunkowskazem. Tlumaczenie, że przecież jadą prosto a nie skręcają w prawo jest nie do przyjęcia. Kolizje można praktycznie wykluczyć stosując układ w którym jeden strumień będzie uprzywilejowany jeżeli chodzi o jego wielkość tzn. pojazdy będą się mogły poruszać na tym kierunku na wprost dwoma pasami. Kierunek prostopadły musi mieć zastosowaną segregację na wlocie uniemożliwiającą pojazdom jadącym prawym pasem poruszanie się dalej niż do pierwszego zjazdu. Tylko lewy pas na tym kierunku będzie mógł służyć do jazdy na wprost lub objechania ronda. Pozostaje wybór kierunku uprzywilejowanego pod względem przepustowości. Problem w zasadzie rozwiązuje fakt, że zastosowano obecnie dwa omijaki, które pozwalają pominąc rondo przy skręcie w prawo. W takim układzie logicznym wydaje się uprzywilejowanie strumienia na wiadukt i z wiaduktu i pozostawienie tam dwóch pasów do jazdy na wprost a na kierunku poprzecznym wystarczy zablokować prawe pasy na wjazdach jako zbyteczne z uwagi na istniejące dwa omijaki. Pasy lewe posłużą do jazdy na wprost lub do objeżdżania ronda. Pojazdy dojeżdżające do ronda prawym pasem nie wjadą na nie tylko skorzystają z omijaka co usprawni ruch i zmniejszy ryzyko kolizji.

Jeżdżę bezpiecznie

Zmartwię Was Sherlock'i urzędnikiem nie jestem. Jakbyście poświęcili chwilkę czasu i poczytali watek wstecz to byc może zauważylibyście, że ja nie podważam tego co pisze Martinez, tylko dzielę się swoimi spostrzeżeniami co do nowej niebezpiecznej organizacji ruchu. W każdym razie jest to wymiana uwag a nie polemika. Co do nicku, to mam prawo jazdy od 1986 roku. Nie wiem dokładnie ile km przejechałem ale jak na amatorskie jeżdżenie jest tego sporo. Jak do tej pory poza stłuczką z czasów studenckich poważniejszych zdażeń drogowych nie miałem. Należę do automobilklubu, biorę udział w rajdach organizowanych przez AK Polski, których stałym elementem są pytania z BRD. Naczelną zasadą jaka się kieruję w jeżdżeniu jest ograniczone zaufanie do współużytkowników co jak do tej pory pozwala mi jeździć bezpiecznie. Martinez ma, jak czytam, dokładnie te same rozterki w związku z debilnie oznakowanym rondem w Piastowie co ja. Albo jeździmy tam zgodnie z oznakowaniem poziomym sprzecznym z pionowym albo ignorujemy je i poruszamy się zgodnie z dyspozycją C-12. W trakcie ostatniej podróży na południe kraju zaobserwowałem bardzo ciekawą organizację ruchu na rondach na zjeździe z A4 w okolicach Tarnowa. Ronda mają po cztery wloty z czego dwa naprzeciwległe są uprzywilejowane i mają po dwa pasy umożliwiające jazdę na wprost oraz dodatkowo z lewego pasa objazd ronda a z prawego wyjazd najbliższym zjazdem czyli skręt w prawo. Ruch na kierunku poprzecznym jest zorganizowany tak, że z lewego pasa możemy objechać rondo oraz pojechać na wprost a z prawego pasa można pojechać tylko do najbliższego zjazdu. Dalszą jazdę prawym pasem wyklucza ciągła linia. Taka organizacja wyklucza kolizję na zjezdzie ponieważ strumienie prostopadłe nie przecinają się na wylotach. Dodatkowo na wlotach jest stosowne oznakowanie poziome korespondujące w pełni z organizacją ruchu na rondzie. Z tego co ustaliłem jest to proponowane przez Martineza rondo spiralne. Pozostaje pytanie, który kierunek w Piastowie powinien być uprzywilejowany? W mojej opinii wiadukt i aleja Wojska Polskiego. Wówczas jedyny omijak dublowalby się ze skrętem w prawo ale możnaby wtedy na tym wlocie wyłączyć prawy pas. Podobną organizację co obecna w Piastowie ma rondo "warszawskie" w Radomiu ale tam olbrzymia wyspa pozwala na spokojne obserwowanie ruchu pojazdów na rondzie przez kierujących pojazdami na wjazdach i tam raczej nikt prawym pasem nie jeździ na wprost co rozwiązuje problem kolizji na wylocie. Moim zdaniem na dwóch prostopadłych kierunkach nie uda się zorganizować ruchu dwupasmowego na rondzie tak, żeby nie wystąpiły kolizje. Jeżeli chcemy rondo rozwiązać bezkolizyjnie to któryś kierunek musi być uprzywilejowany a prostopadły upośledzony pod względem przepustowości.

ruch drogowy

Nie dyskutować z Martinezem, bo jak on mówi jak powinno być, to tak powinno być. To jeden z lepszych ludzi od BRD w Polsce. Tyle mogę wam podpowiedzieć.

do Thompsona

Chyba trafiłeś że urzędnik, tylko nie skruszony, a próbujący jeszcze bronić coś, czego obronić się nie da. To i polemizuje. Co mu więcej zostało.

Thompson

@Jeżdżę bezpiecznie: Jeżeli jeździsz tak jak ,,interpretujesz" przepisy ruchu drogowego, to znaczy że jeździsz bardzo niebezpiecznie, a Twoja polemika z Martinezem którą uprawiasz chociaż nie masz racji, pozwala mi przypuszczać że jesteś skruszonym urzędnikiem, do którego w końcu dotarło że nie popisał się z nową organizacją. Tak czy siak czekamy na rondo spiralne.

Martinez

Przy obecnej organizacji ruchu, dwa pasy na obwiedni ronda biegną do pierwszego wylotu, zaś kontynuacja jazdy po obwiedni do następnego wylotu, jest skrętem w lewo. Na chwilę obecną wykonanie przejazdu "prosto" prawym pasem, wymagałoby wykonania skrętu w lewo z tego pasa ruchu, co pozostaje w sprzeczności z zapisami ustawy P.o R.D. (no chyba, że lekceważymy oznakowanie poziome i pojedziemy ruchem okrężnym zgodnie z dyspozycją znaku C-12). Zmiana przeznaczenia zewnętrznych pasów ruchu na wszystkich wlotach celem dedykowania ich wyłącznie relacji "w prawo", rozwiązałaby problem konfliktu ruchu, ale kosztem radykalnego obniżenia poziomu przepustowości, na co w tym miejscu nie można sobie pozwolić. Nie jest prawdą, że powolny dziś przejazd ogranicza przepustowość. Wręcz przeciwnie. Wynika to z fundamentalnego równania ruchu, bowiem przy częściowo wymuszonej prędkości strumienia, jego intensywność wzrasta. Przekształcenie zewnętrznych pasów ruchu wlotów i obwiedni praktycznie w bypass ronda, uczyniłoby je mniej elastycznym nawet w stosunku do ronda turbinowego. Identyczny i sztywny wówczas sposób segregacji kierunkowej dla każdego z wlotów, wykluczyłby również możliwość dostosowania segregacji kierunkowej do rzeczywistej struktury kierunkowej ruchu. Symulacjami obejmującymi modelowanie ruchu na rondach przy różnych warunkach brzegowych, zajmuję się w zasadzie nieprzerwanie od 2012 roku. Dlatego też pozwoliłem sobie wskazać jako właściwe dla przedmiotowego obiektu - rozwiązanie ponad wszelką wątpliwość bezpieczne i eliminujące zdiagnozowane wcześniej konflikty ruchu o różnej etiologii. Obecne oznakowanie ronda jest bowiem sprzeczne nie tylko ze zdrowym rozsądkiem, ale i obowiązującym prawem. Organizacja odśrodkowa - tu bezpodstawnie nazywana rondem turbinowym - nie przystaje do geometrii obiektu typu rondo i znajduje zastosowanie jedynie na skrzyżowaniach z wyspą centralną i rozszerzonymi wlotami. Wprowadzenie tego oznakowania formalizującego krzyżowanie strumieni ruchu, pozostaje w sprzeczności z ideą ronda klasycznego, mającego eliminować przecinanie się strumieni ruchu na rzecz ich przeplatania, a tym bardziej z ideą ronda nowoczesnego, zorganizowanego kierunkowo - zwłaszcza, że wymienione krzyżowanie następuje z uwagi na geometrię ronda różną od skrzyżowania z wyspą centralną nie na wlotach, ale na wylotach! Z kolei eliminacja relacji "na wprost" z prawych pasów wlotów ronda, w moim przekonaniu byłaby swego rodzaju leczeniem kaca klinem - polegającym na dostosowaniu otoczenia problematycznego miejsca, do wadliwej organizacji obwiedni i to za cenę obniżenia funkcjonalności obiektu. W moim przekonaniu takie działanie byłoby niedopuszczalne, szczególnie w świetle opracowania i przekazania Burmistrzowi miasta Piastów i Staroście Pruszkowskiemu koncepcji adaptacji obiektu do standardu bezkolizyjnego i dwupasmowego ronda spiralnego, kompleksowo rozwiązującego obecne dziś problemy.

Jeżdżę bezpiecznie

@Martinez co sądzisz o takiej modernizacji oznakowania na wlotach aby prawy pas służył wyłącznie do jazdy do najbliższego zjazdu? Czyli do skrętu w prawo. Wówczas nie wystąpi przecinanie się kierunków jazdy i nie będzie dochodziło do sytuacji niebezpiecznych. Wystarczy w tym celu zmienić oznaoowsnie poziome na prawym pasie na strzałkę w prawo i dla pewności poprzeć to stosownym oznakowaniem pionowym tj. niebieską tablicą ze strzałkami dotyczącymi poszczególnych pasów ruchu. Niewiele to pogorszy przepustowość ronda skoro i tak trzeba na nim teraz bardzo uważać i przepuszczać pojazdy zjeżdżające z wewnętrznego pasa co w praktyce blokuje możliwość jazdy prosto z prawego pasa i ten potok pojazdów praktycznie stoi. Obecnie jedyną możliwość sprawnego przejechania ronda na wprost daje wjazd na nie z lewego pasa.

kierowca

Przed zmianą był bałagan, ale teraz to jest dopiero bajzel. Stłuczki non stop. To się kupy nie trzyma. Że też taka lipa przeszła przez policję, bo że urzędnicy robią swoje bez pojęcia, to wiadomo nie od dzisiaj.

Gość

Mieszkam w Piastowie od lat. UWAGA zima w tym mieście jest najbardziej SROGA w całej okolicy. Śnieg leży na ulicach nawet jak w Pruszkowie i Ursusie jest czarno na ulicach. Śnieg i błoto pośniegowe zalegające na ulicach mają przypominać jego mieszkańcom, że bez oczyszczania miasta może być naprawdę ŹLE. A żeby mieszkańcy nie zapomnieli to przypomina się im o tym przy każdych większych opadach. Już widzę oznakowanie pionowe mówiące o ruchu okrężnym i niewidoczne pokryte kołderką śniegową oznakowanie poziome. Każdy, kto znajdzie się na tym rondzie będzie sądził, że obowiązuje na nim organizacja ruchu przed zmianą, a lokalni kierowcy pojadą zgodnie z obowiązującą obecnie choć niewidoczną organizacją ruchu. A wtedy >/^ buum.

dezorganizacja ruchu

Wczorajsze i dzisiejsze opady śniegu zdezorganizowały jeszcze bardziej i tak koszmarną organizację ruchu. Rozjeżdżony śnieg miejscami wyglądał jak linie. Ci co pamiętali jechali według niewidocznych linii, a pozostali według starego ruchu okrężnego i znaków pionowych. Czy w końcu jakiś urzędas naprawi to co sknocił???

Martinez

Przed wylotem z tego ronda, żaden z pojazdów nie dokonuje zmiany pasa ruchu, gdyż przecięcie pasa ruchu nie jest jego zmianą. Nie zadziała też reguła prawej ręki, bo żaden z użytkowników nie dojeżdża tu z prawej strony. Oba pojazdy poruszają się równolegle tą samą drogą biegnącą po łuku. Art. 22 ust. 4 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym mówi o zmianie pasa ruchu, a nie o jego przecinaniu. Skręt w lewo z prawego pasa celem wjazdu na drogę prowadzącą do kolejnego wylotu, według dyspozycji F-10 wymaga przecięcia lewego pasa ruchu i jest zabroniony przez art. 22 ust. 2 pkt. 2 ustawy P.o R.D. To jest ZMIANA KIERUNKU jazdy, a nie zmian pasa ruchu. Skoro dwa pasy ruchu na obwiedni biegną do pierwszego wylotu, zaś kontynuacja jazdy po obwiedni zgodnie ze strzałkami kierunkowymi do następnego wylotu jest skrętem w lewo z tej wyznaczonej przebiegiem pasów drogi, to pojazd na prawym pasie ruchu by pojechać zgodnie ze strzałką "prosto" musi niejako skręcić w lewo z prawego pasa ruchu, czego zabrania mu P.o R.D. Obecnie rondo jest zorganizowane kierunkowo, według ogólnych zasad ruchu z podporządkowaniem wlotów i nie ma już żadnego związku z ruchem okrężnym. Dlatego to znak C-12 powinien być zdemontowany. Interpretacja oparta na nieuznawaniu strzałek kierunkowych może zostać uznana za niezastosowanie się do założonej segregacji kierunkowej. To oznakowanie jest, lecz pozostaje w sprzeczności z pozostałym oraz stanowi źródło sytuacji niebezpiecznych. Strzałki kierunkowe sugerują, że pasy prowadzą do określonych wylotów - a tak przecież nie jest. Wcześniej pasy biegły wokół wyspy według organizacji okrężnej ruchu w zgodzie z dyspozycją znaku C-12, co oczywiście również kłóciło się z segregacją kierunkową na wlotach. Natomiast według nowej organizacji - jazda prosto z prawego pasa to nic innego, jak zabroniony zapisami ustawy Prawo o Ruchu Drogowym skręt w lewo z prawego pasa jezdni, drogi biegnącej do pierwszego wylotu. Fundamentalnym jednak błędem obecnej organizacji ruchu, jest wybór organizacji odśrodkowej, niedostosowanej do geometrii obiektu typu rondo! Ta organizacja bazuje na przecinaniu torów ruchu strumieni rozpoczynających i kończących jazdę na sąsiednich wlotach. Znajduje więc zastosowanie na SKRZYŻOWANIACH z wyspą centralną i rozszerzonymi wlotami, a nie na obiekcie budownictwa drogowego typu rondo!!! Na skrzyżowaniu z wyspą, przecięcie torów jazdy następuje jednak na skrzyżowaniu wlotowym i pierwszeństwo jest regulowane znakiem A-7, natomiast na rondzie strumienie przecinają się przed wylotem, co pozostaje w sprzeczności z segregacją kierunkową, ideą ronda eliminującego krzyżowanie torów ruchu na rzecz ich przeplatania, a także z zapisami w Prawie o Ruchu Drogowym.

Jeżdżę bezpiecznie

Ja interpertuję nowe oznakowanie w ten sposób: po pierwsze mamy znak C-12 (oznakowanie pionowe jest zawsze nadrzędne w stosunku do poziomego) czyli mamy skrzyżowanie z ruchem okrężnym. Poruszam się zewnętrznym pasem co wymusza przejazd przez linię jednostronnie przerywaną i zmianę pasa ruchu. I teraz dochodzimy do clou sprawy, otóż obecną organizację ruchu na tym rondzie oparto na błędnym zastosowaniu przepisu: Art. 22. ust. 4 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym: Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu , na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony. Otóż ten przepis nie obowiązuje na rondzie bo tam ruch reguluje przepis, który mówi, że na skrzyżowaniu z ruchem okrężnym z wyznaczonymi pasami ruchu i przy , pierwszeństwo przed pojazdem zamierzającym opuścić skrzyżowanie ze środkowego (wewnętrznego pasa) ma pojazd poruszający się prawym pasem. KONIEC KROPKA. ZNAK C-12 DOTYCZY CAŁEGO RONDA I ŻADNE mniej lub bardziej bzdurne oznakowanie POZIOME NIE ZMIENIA JEGO ZNACZENIA. Polecam przeczytać i porównać: Czy jest jakieś prawne lub logiczne uzasadnienie, że na klasycznym rondzie cztero wlotowym, jeśli jedziemy „na wprost" a tak naprawdę opuszczamy rondo drugim zjazdem, to podczas opuszczania ronda mamy pierwszeństwo przed pojazdami poruszającymi się po obwiedni? Niestety nie, pamiętajmy, że pojazd jadący prawym pasem (czy są pasy ruchu wyznaczone, czy nie wyznaczone) może objechać tym pasem wyspę centralną dookoła. Wjeżdżając na rondo nie jesteśmy informowani o tym, jaki jest kształt ronda, ile ma ono wylotów, i którym zjazdem opuszczą je inni kierujący. Zachowanie zasady szczególnej ostrożności w takiej sytuacji ma chyba bardzo głęboki sens. Żródło: http://oskduet.pl/nauka-jazdy/jazda-po-rondzie-2

Czemu mnie to nie dz

Czy w tym kraju jest choćby jeden urząd, który potrafi przyznać się do błędnej decyzji swojego pracownika? Nie widzę, nie słyszę.

Gość

Martinez, widzę że masz bardzo rozbudowaną wiedzę w temacie drogownictwa. Jeśli jesteś projektantem lub kimś takim, może mógłbyś napisać jeszcze jak to poprawić.

Martinez

Przy tej organizacji jak najbardziej mogli tak uważać. Co więcej - takie spotkanie na wylocie z ronda, nie powinno mieć miejsca. Strzałki kierunkowe sugerują, że pasy prowadzą do określonych wylotów - a tak przecież nie jest. Wcześniej pasy biegły wokół wyspy według organizacji okrężnej ruchu w zgodzie z dyspozycją znaku C-12, co oczywiście również kłóciło się z segregacją kierunkową na wlotach. Natomiast według nowej organizacji - jazda prosto z prawego pasa to nic innego, jak zabroniony zapisami ustawy Prawo o Ruchu Drogowym skręt w lewo z prawego pasa jezdni, drogi biegnącej do pierwszego wylotu. Fundamentalnym jednak błędem obecnej organizacji ruchu, jest wybór organizacji odśrodkowej, niedostosowanej do geometrii obiektu typu rondo! Ta organizacja bazuje na przecinaniu torów ruchu strumieni rozpoczynających i kończących jazdę na sąsiednich wlotach. Znajduje więc zastosowanie na SKRZYŻOWANIACH z wyspą centralną i rozszerzonymi wlotami, a nie na obiekcie budownictwa drogowego typu rondo!!! Na skrzyżowaniu z wyspą, przecięcie torów jazdy następuje jednak na skrzyżowaniu wlotowym i pierwszeństwo jest regulowane znakiem A-7, natomiast na rondzie strumienie przecinają się przed wylotem, co pozostaje w sprzeczności z segregacją kierunkową, ideą ronda, a także zapisami w Prawie o Ruchu Drogowym.

Gość

Dzisiaj dwóch panów prawie się pobiło na środku ronda. Jeden zewnętrznym pasem kierował się na wiadukt, drugi z wewnętrznego skręcał w prawo w stronę Pruszkowa. Obaj byli przekonani, że mają pierwszeństwo.

Adi

A w ogóle coś się z tym rondem ruszy, czy burmistrz tradycyjnie olał temat żeby sobie dobrych stosunków z powiatem nie psuć?

do Seby

To może Ty jesteś ten kierowca, co pare lat temu przez te rondo miał dzwona z babą jakąś? To witaj w klubie. Też miałem przygodę na tym chorym rondzie 3 lata temu. Teraz jest chyba jeszcze większy bajzel. Jak mi kto przywali a będzie jechał po strzałkach, to będę skarżył administratora drogi. Niech powiat płaci jak zrobił następną kretyńską organizację. Pozdrowił.

Adrian

Ja również nie rozumiem podejścia internauty używającego nicka PO. Zgadzam się z Sebą i Mieszkańcem, że burmistrz powinien zająć chociażby jakieś stanowisko. Nie chodzi tu o wchodzenie w kompetencje starosty, ale o określenie się - tak, jest problem dołożę starań żeby go rozwiązać, lub nie widzę problemu, bo nasze rondo jest świetne. Niestety rondo jest fatalne. Bałaganu jaki na nim panuje doświadczyłem dzisiaj dwa razy. Stosunek burmistrza i radnych do sprawy jest karygodny, zwłaszcza że urząd miasta dostał przecież pod nos gotowe rozwiązanie.

@7

To że C-12 nie zgadza się z resztą oznakowania to jedno. Ale teraz po zmianie nawet oznakowanie poziome nie zgadza się z oznakowaniem poziomym. Nawet zdjęcie C-12 niczego nie rozwiąże. Bo pojedź z prawego prosto na podstawie strzałki, to na pierwszym wylocie dostaniesz bombę od kogoś kto jedzie zgodnie ze swoimi strzałkami lewym pasem prosto i zaczął ruch po rondzie o jeden wlot wcześniej. I jeszcze w takim razie nakaz jazdy prosto, czyli skrętu w lewo z prawego pasa. Sajgon paanie.

7

"kontynuacja jazdy po obwiedni będzie skrętem w lewo. Zatem z tą jazdą w kółko do zawrotu głowy też nie jest tak do końca - no chyba, że zlekceważymy oznakowanie poziome niespójne z komunikatem pochodzącym od znaku C-12" 2.Od końca znak C-12 wyklucza większość radosnej twórczości znakami poziomymi i powinien zniknąć z wielu skrzyżowań z wyspą.(szczególnie tam gdzie intencją jest zakaz jazdy w kółko) 1.Jak zwał tak zwał aktualnie można jeździć w kółko wewnętrznym pasem mając cały czas pierwszeństwo (pro forma z włączonym lewym kierunkiem).

Janusz

Niezła satyra z tym rondem. Proponuję zebranym tutaj spotkać się z Martinezem i w czynie społecznym zrobić odpowiednią organizację na tym rondzie. Na pewno będzie szybciej.

Seba

Wspaniały "PO" jesteś w poważnym błędzie i nie rozumiesz funkcjonowania samorządu. To, że jakaś droga jest w zarządzie innej jednostki terytorialnej na terenie danej gminy nie zwalnia radnych i burmistrza z działań. Radni jeżeli mają reprezentować swoich mieszkańców to powinni z urzędu reagować na ich wnioski, zgłaszać je do burmistrza a on jako reprezentant gminy zgłaszać do odpowiednich instytucji, jeżeli tego nie robią radni i burmistrz to z tego wniosek, że nie rozumieją swojej roli i powinni jak najszybciej zrezygnować z takiej funkcji. Radni obojętnie jakiej są opcji nie stanowią jedynie zaplecza politycznego burmistrza w czasie głosowań, oni przede wszystkim kontrolują pracę burmistrza i urzędu oraz przekazują wolę mieszkańców do rozpatrzenia przez burmistrza i zadziałania jeżeli jest zasadna.

PO

Pruszkowskie starostwo powiatowe, które jest zarządcą ronda wprowadziło zmianę w organizacji ruchu. Wklejam cytat z powyższego tekstu, żeby uzmysłowić wszystkim, że Burmistrz Piastowa i radni miejscy nie mają nic do organizacji ruchu na rondzie. Może wreszcie to zrozumieją różne pismaki.

Muszek

Rondo jednopasmowe za jakim opowiada się Gość, nie sprawdzi się przy takim dużym ruchu. To na Żbikowie przez pół dnia stoi. Kolejka samochodów ciągnie się od PKP i od stadionu. Kiepski pomysł, natomiast do Martineza jest prośba, żeby jednak opublikował swoje rozwiązanie, to zrobimy na Piastowie petycję i ruszymy z nią do Burmistrza. Trzeba coś z tym bałaganem w końcu zrobić.

Martinez do kierowcy

I jeszcze tytułem odpowiedzi do autora wpisu z dn. 15 listopada z godz 13:48; dokładnie tak! Trafił Pan w sedno problemu. Wcześniejsza organizacja ruchu na przedmiotowym obiekcie typu rondo, była organizacją według zasad ruchu okrężnego. Oznakowanie poziome jezdni na obwiedni było też spójne z dyspozycją wydaną znakiem C-12. Nieprzystająca do tego była segregacja kierunkowa na wlotach (oznakowanie poziome + F-10). Aktualnie oznakowanie kierunkowe wlotów jest sprzeczne z oznakowaniem poziomym w obrębie skrzyżowania (na wylotach), a do tego segregacja na wlotach i oznakowanie obwiedni stoi w konflikcie z dyspozycją znaku C-12. Nie możemy więc mówić ani o ruchu okrężnym w rozumieniu definicyjnym znaku C-12, ani o organizacji kierunkowej, która jako sprzeczna sama ze sobą - bez wątpienia jest wadliwa. Pozdrawiam serdecznie.

Gość

WŁADZO !!!!!!!!!!!! Zrobić rondo jednopasmowe takie jak na Żbikowie i będzie spokój i żadnych stłuczek i nieszczęść . I nikt nie będzie kombinował . To takie PROSTE. A nie wydziwiać --turbinowe ,śrubowe i cholera wie jakie jeszcze . Nie utrudniać nam zycia !!!!!!!!!!

Martinez

Nie widzę najmniejszego powodu. Przedstawiłem skuteczne rozwiązanie samorządowcom i to chyba Oni powinni być bezpośrednio lub pośrednio zainteresowani jego implementacją. Powtarzam, rozwiązanie jest skuteczne i eliminuje problemy wynikające z wcześniejszej i obecnej organizacji ruchu. Nie jestem jednak rzecznikiem tych instytucji, ani ludowym trybunem. Na portalu pozwoliłem sobie wyartykułować wady i zagrożenia wynikające z wcześniejszej i obecnej organizacji ruchu. Tu moja rola się kończy. Jeśli wierzyć informacjom niesionym pocztą pantoflową, kserokopie materiałów i tak krążą sobie w najlepsze po mieście w nieoficjalnym obiegu. Pozdrawiam.

zainteresowany

Przepraszam, nie doczytałem, W takim razie może opublikujesz gdzieś swój pomysł wszystkim zainteresowanym?

Martinez

Widzę, że opublikowano mój wcześniejszy komentarz. Dziękuję. Zainteresowany znajdzie również i w nim odpowiedź, komu jeszcze koncepcję przedstawiłem.

Martinez

Odpowiem pytaniem. O której innej? O tej co została wprowadzona tydzień temu i pogłębiła chaos? Czy o koncepcji organizacji, którą przedstawiłem Burmistrzowi w załączeniu do pisma z dnia 30 października, o czym wspominałem już we wcześniejszych komentarzach?

Robert

Dlaczego nie opublikowano komentarza Martineza? Cenzura?

zainteresowany

Martinez skąd wiesz o jakiejś innej organizacji ruchu?

PO

Po pierwsze, to, że ktoś się podpisał RADNY nie znaczy, że jest nim rzeczywiście. Po drugie, zastanówcie się co mają radni miejscy do ronda? Przecież ono jest w zarządzie powiatu i powiat ustala zasady ruchu. Jak się pisze takie bzdury jak MIESZKANIEC(chyba nie ma odwagi się podpisać z nazwiska) to zadedykuję mu jego wpis " trzeba zapoznać się z dokumentami i logicznie pomyśleć" a nie tylko pisać byle dowalić komukolwiek.

Martinez

Proszę o opublikowanie mojej odpowiedzi kierowanej do użytkownika "Gość". Stłuczenie termometra, nie rozwiązuje problemu gorączki. Dziękuję.

Mieszkaniec

takich radnych jak w Piastowie to dawno nie było, jeżeli nie potrafią zapoznać się z dokumentami i logicznie pomyśleć to lepiej żeby w ogóle ich nie było, bo zamazywać rozsądne myślenie wystarczająco dobrze już robi "teolog" burmistrz, ponieważ radny nie potrafi się podpisać pod postem jak przystoi osobie publicznej to trzeba pozbyć się wszystkich radnych z rady przy najbliższych wyborach, bo jak nie ma się odwagi prezentować swoich argumentów publicznie to poco nam tacy radni, na ładne oczy to już przeszłość...

Martinez

Ponad wszelką wątpliwość nie jest to rondo turbinowe (nawet uzyskane na drodze przemalowania, czy innej formy adaptacji). Niestety wobec nowego sposobu oznakowania poziomego, nie możemy też już mówić o rondzie klasycznym - w znaczeniu obiekt budowlany typu rondo wraz z ruchem okrężnym nakazanym znakiem C-12. Aktualnie pasy ruchu prowadzą do wylotów "na wprost" zgodnie z F-10, a kontynuacja jazdy po obwiedni będzie skrętem w lewo. Zatem z tą jazdą w kółko do zawrotu głowy też nie jest tak do końca - no chyba, że zlekceważymy oznakowanie poziome niespójne z komunikatem pochodzącym od znaku C-12. Zatem nowe oznakowanie poziome nie jest czytelne, ale pogłębiło tylko nieczytelność zasad ruchu na tym rondzie i wymaga bezzwłocznej zmiany, o czym poinformowałem już Starostę Pruszkowskiego, wskazując sposób eliminacji zagrożeń - odpowiedni dla takiego obiektu budowlanego i struktury kierunkowej ruchu.

Gość

To nie jest rondo turbinowe! To co widać na projekcie organizacji ruchu, jest klasycznym rondem z czytelnym oznakowaniem poziomym. Rondo turbinowe wymusza jego opuszczenie na najdalej drugim zjeździe. Tu możemy jeździć w kółko aż do zawrotu głowy! Pozdrawiam

Gośćxxxx

Kiedyś nie było żadnego ronda w tym miejscu i było dobrze , bo kierowcy umieli jeździć . Teraz zamiast kierowców mamy chlopaczkow w krótkich spodenkach i żadne rondo nie pomoże , po prostu dzisiejsi kierowcy nie potrafią jeździć

Gość

Przyłączyć Piastów do Pruszkowa to będziecie mieli Niedasie.

Czytelnik

A może WPR stanie na wysokości zadania i opublikuje tę propozycję, o której już pół Piastowa mówi. Mnie również temat interesuje. Martinez prawdopodobnie obnażył niewiedzę urzędników i coś na rzeczy musi być, skoro Radny próbuje rozkręcić hejt. Na rondzie dalej panuje bałagan, a rozwiązanie problemu utknęło w jakiejś szufladzie? Skandal. Czas przyznać się do błędu drodzy urzędnicy i zrobić porządek na tym nieszczęsnym rondzie.

Do radnego

Może radni zamiast mieć "polewkę" nakłonią burmistrza do opublikowania alternatywnej koncepcji o której pisze p. Martinez. Sam bym się z chęcią z nią zapoznał, bo z tego co pisze to zdecydowanie ma rację.

Blacharz

Sprawa jest prosta w starej organizacji mieliśmy zasponsorowany lewy bok, w nowej mamy zasponsorowany prawy bok. Troszkę zamieszania i utrudnień ot TU może być tylko jak przyprószy lub linie wyblakną, ale zawsze trzeba iść wzaparte że linie są widoczne. Ps.Gdzie teraz jechać na lewy boczek? Najlepiej dwupasmowe rondko ze strzałeczkami na wjazdach.

kierowca

No własnie. Czyli w starej organizacji, strzałki kierunkowe przed wlotami były sprzeczne z ruchem okrężnym nakazanym znakiem C-12, a teraz strzałki na wlotach zgadzają się ze strzałkami na samym rondzie, ale nie zgadzają się ze znakiem C-12. Super. Brawo radni i brawo autor nowej organizacji. Moim zdaniem to Martinez ma racje.

Robert

Jeśli radni śmieją się z tego co napisał Martinez, to tylko źle świadczy o tych radnych. wystarczy poczytać kodeks i Konwencję Wiedeńską, żeby wiedzieć kto ma rację.

topjar

Oczywiście w prawie nie ma czegoś takiego jak INTENCJONALNE znaki, chodziło mi raczej że znaki kierunkowe na rondzie już nie działały, a autor "inżynier ruchu" by chciał oj bardzo by chciał żeby kierowca wjeżdżający z prawego pasa nie zjeżdżał trzecim zjazdem w prawo z ronda. (dla niektórych jechał w lewo) Ps.Obawiam się że gdyby nie konwencja wiedeńska o ruchu drogowym to znak zakazu zjazdu 3ecim zjazdem od znaku, na pewno by powstał w Polsce i wiele wiele innych. ;)

Topjar

Martinez radni mają polewkę, a ja coś czuje przez skórę e możesz mieć rację. Nie zgodziłbym się jednak z twoją interpretacją przepisów z przed zmian. (znaczy się że było spieprzone i niespójne i działały myląco to zgoda, ale policja nie miała już później wątpliwości) Nie wziąłeś pod uwagę zmiany obowiązujących znaków poprzez ustawianie następnych i tak jak jest ograniczenie 30 a za 10m przed skrzyżowaniem 60 to masz 60 na skrzyżowaniu. Przed rondami masz INTENCJONALNE strzałki kierunkowe na wlotach, przestające działać za dużo ważniejszymi znakami C12 w parze z A7, potem stosujesz się do znaków poziomych na rondzie dawno już zapominając o 20 znakach postawionych wcześniej.

Radny

Martin to jakiś filozof poliglota piszący epopeje o rondzie. Nie ma co robić to wypisuje głupoty. Radny Miasta

Martinez

Olsztyńskie rondo nad Jeziorem Długim jest poprawnie wykonaną adaptacją ronda klasycznego, uzyskaną m.in. na drodze zmiany kształtu wyspy poprzez dostawienie betonowych separatorów. Niestety drugim skutkiem tego działania, jest zmniejszenie przepustowości w wyniku zaślepienia pasa ruchu (potwierdza to gigantyczna kongestia przed wlotem uchwycona w nagraniu z helikoptera). Dlatego też w piśmie kierowanym do Burmistrza miasta Piastów, zaproponowałem rondo spiralne - ideowo spójne z turbinowym, ale wykorzystującym w pełni geometrię klasycznego obiektu budowlanego typu rondo i odpowiadające rzeczywistej strukturze kierunkowej ruchu. Niestety starostwo zafundowało uczestnikom ruchu bubla stwarzając tym samym nowe zagrożenia.

żarty się skończyły

Podmiotem przestępstwa drogowego może być każdy uczestnik ruchu, a także inna osoba zobowiązana do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu pojazdów, do troszczenia się o konserwację i naprawę szlaków komunikacyjnych oraz o ich właściwe oznakowanie i odpowiednią sygnalizację. Tymczasem nowa organizacja nie jest właściwa, a oznakowanie pozostaje niespójne i może stanowić źródło zagrożenia bezpieczeństwa ruchu.

Stefan.G.

Popieram Gościa 23. Rozwiązanie z Olsztyna: [ https://www.youtube.com/watch? v=AOj8XhWMtAw ] jest proste jak cep ! . To jest prawdziwa turbina. Nie ma wątpliwości kto kogo przepuszcza .

Gruby

Kilka sekund poczekać, przepuścić i nie trzeba się denerwować stłuczka.

Rebus

Do Gość z 17:29, to ty jesteś konfident jak donosisz na Policję takie błahostki. Mam nadzieję, że karma powróci podwójnie.

Gość

Panno Krysiu, kierunkowskazów używamy tylko wtedy, gdy zamierzamy z jechać z ronda, a nie do o koła ronda! Powoływanie się na kierowców ZTM, jest błędem, ponieważ Oni nagminnie łamią prawo o ruchu drogowym np. przejeżdżając na czerwonym świetle w Piastowie i nie tylko ... Mam nagrania, które dostała Policja!!! :))

Adam

Co te rondo ma wspólnego z ideą ronda turbinowego ? Przecież w dalszym ciągu da się je przejechać "dookoła" zarówno pasem wewnętrznym jak i zewnętrznym. Jedyna zmiana to wyraźne zasygnalizowanie (za pomocą oznaczeń poziomych), że pojazd "wewnętrzny" zjeżdżając z ronda ma pierwszeństwo przed "zewnętrznym". Wcześniej nie było to takie oczywiste, bo z jednej strony mieliśmy dwa pasy ruchu i konieczność stosowania się do zasad ich zmiany i ustępowania pierwszeństwa z tego wynikającej; a z drugiej strony znak C-12 który kłócił się z oznakowaniem poziomym.

kuba

Nowa organizacja ruchu na tym rondzie to idiotyzm. Podobnie było na Rondzie Zgrupowania Radosław (Rondo Babka) w Warszawie i się z tego wycofali bo zjeżdżający z ronda z wewnętrznego pasa przecinali i tak jadących pasem zewnętrznym i uzurpowali sobie pierwszeństwo przejazdu. Konsekwencją tego była stłuczka. Policja przyjeżdżając na miejsce zdarzenia miała problem i tak: jeden policjant twierdził, że jadący po rondzie miał pierwszeństwo (z zewnętrznego) a drugi mówił, że zjeżdżający z wewnętrznego miał pierwszeństwo.

Gość

Nikt nikogo nie promuje, jedyna zmiana zjezdzacie z wewnetrznego pasa na lewy pas zjazdu. To nie jest turbina. Dalej ten na zewnatrz ma pierszenstwo.

Martinez

Raz jeszcze przypominam, że według nowej organizacji, rondo również nie jest turbinowe. Rondo turbinowe ma m.in. specyficzną geometrię wyspy. Ponadto na rondzie turbinowym na obwiedni pasy ruchu są separowane linią ciągłą bez opcji zmiany pasa ruchu. Tu jest linia jednostronnie przekraczalna. Wprowadzenie idei ronda turbinowego na rondzie klasycznym bez jego przebudowy, umożliwia organizacja odśrodkowa - czyli rondo spiralne. Takie rondo odpowiadające również strukturze kierunkowej ruchu, zarekomendowałem urzędnikom. Zastąpienie ronda klasycznego obecną "pół turbiną" nie eliminuje bowiem punktów konfliktu ruchu. Aby wyjaśnić gdzie te punkty są, należy zdefiniować obiekt typu rondo. Nie każde skrzyżowanie z okrągłą wyspą centralną jest rondem. Jeśli geometria skrzyżowania nie wymusza redukcji prędkości i jadąc prosto jedziemy prosto (bez zmiany pasa lub kierunku ruchu, a więc bez użycia kierunkowskazu) to mamy skrzyżowanie z wyspą centralną i szeroko rozstawionymi wlotami. Takie rozwiązanie spotykamy na skrzyżowaniach arterii z przecznicami. Rozwiązanie to przy dwóch pasach maksymalizuje przepustowość do nawet 8 tys.poj/h. Skrzyżowanie z wyspą centralną jest więc formą skrzyżowania skanalizowanego. Obiekty drogowe typu rondo, z racji na ich geometrię zaliczają się natomiast do urządzeń spowalniających ruch. Wloty poprowadzone są na wprost wyspy centralnej i przejazd prosto odbywa się poprzez dwukrotne skręcenie w prawo. To implikuje specyficzny sposób użycia kierunkowskazów. Najpierw skręcamy w prawo - niejako w drogę jednokierunkową biegnącą wokół wyspy, a następnie w prawo, a więc z prawym kierunkowskazem i zasadniczo z prawego pasa (o ile organizator nie zaleci inaczej). Na rondzie klasycznym wielopasmowym, a więc z pasami ruchu biegnącymi wokół wyspy (jak w Piastowie przed zmianą), sekwencje manewrów są wyraźnie czytelne. Zawsze skręcamy w prawo, w pierwszy, drugi, czy n-ty wylot (może ich być nawet kilkanaście, więc interpretacje Drexlera o skrętach w lewo można włożyć między bajki - bo które lewo jest lewe ). Z obwiedni ronda skręcamy tylko w prawo po 20, 50, czy 80 metrach. Taka jest wykładnia Konwencji Wiedeńskiej, która i nas obowiązuje. Na obwiedni - tak jak na każdej drodze jednokierunkowej - prosto (nawet jeśli "prosta" biegnie po łuku) możemy i powinniśmy jechać prawym pasem, a skręcać w prawo (bo na rondzie innej opcji nie ma) bezwarunkowo z prawego pasa. Zatem na rondzie lege artis można sobie w nieskończoność jeździć prawym dookoła (prosto po obwiedni). Lewy pas obwiedni służy zasadniczo do tego samego, co lewy pas każdej jezdni jednokierunkowej np. na drodze dwujezdniowej, a więc zasadniczo do wyprzedzania. Natomiast każdy zjazd z ronda, a więc skręt w prawo, winien być poprzedzony przeplotem - czyli odpowiednio wcześniejszą zmianą pasa na prawy (czy ktoś z dwujezdniowej drogi ma ochotę skręcać w prawo z pasa wewnętrznego? Zakładam, że nie). Zasady te obowiązują jednak wtedy, kiedy organizator nie wyznaczy strzałek kierunkowych na wlotach. Jeśli wyznaczy, na rondzie kontynuujemy jazdę pasem wskazanym strzałką przed wlotem. W takim przypadku organizator winien jednak zadbać o bezkolizyjne rozprowadzenie ruchu do wylotów. Przy wcześniejszej organizacji nie zadbał, bo tory ruchu przecinały się przy wylotach. Niestety przy nowej - również ma to miejsce, tyle tylko że wcześniej to ci jadądy lewym zajeżdżali drogę na wyraźne polecenie nieodpowiedzialnego organizatora wydane strzałkami, a teraz to ci z prawego zajeżdżają drogę do czego również obliguje ich organizator. Reasumując: stara i nowa organizacja jest sprzeczna sama ze sobą i bezzwłocznie powinna zostać zmieniona na rozwiązanie, które przedstawiłem Urzędowi Miasta Piastów. Dziękuję za uwagę

Gość

Rondo z więcej niż jednym pasem to jedna z najbardziej idiotycznych rzeczy jakie ktos mógł wymyśleć. Nieważne czy jadę tym od zewnątrz czy od środka - cały czas jestem niepewny kto, z którego pasa, w którą ulicę itd. Trzeba być ciągle ostrożnym i liczyć się z tym, że połowa ludzi zna inne zasady jazdy po takim rondzie niż ja. To cud, że jeszcze nigdy nie miałem tam żadnej przygody. Dobrze że dużo ludzi myśli podobnie bo widać to po ich ostrożności i skłonności do ustąpienia na tym rondzie nawet jak mają pierwszeństwo.

Kierowca

To rondo zawsze było turbinowe. Namalowali tylko linie co notabene promuje kierowców zjezdzajacych z wewnętrznego pasa - od teraz (według linii) maja pierwszeństwo zjazdu. Plus oczywiście zakaz zmiany pasów na rondzie a także co do tej pory notorycznie się zdarzało zakaz zjazdu z ronda z pasa wewnętrznego na zewnętrzny!! Ktoś się nie zgadza?

Marules

Bardzo mnie dziwia nie przychylne komentarze, wobec nowej organizacji. Prawda jest taka, ze rondo turbiniwe, zwieksza przepustowosc skrzyzowania. Np w Niemczech jest to jedyna dozwolona organizacja ruchu na rondzie na ktorym dookoła wyspy jest więcej niz jeden pas ruchu. A co do stłuczek, to są i będą, niezależnie od organizacji ruchu, a przy rondzie turbinowym, bedzie łatwiej wskazac winnego. Reasumując wg mnie baaardzo dobry pomysł i baardzo dobrze, ze zmienili organizację ruchu. A ci którzy nie chca patrzec na znaki, moze niech jezdza taxowkami, albo komunikacja miejska, to nie bedzie niepotrzebnych problemow

Gość

Pytanie do ekspertów: jadę z wiaduktu przez rondo w lewo w Warszawską. Kto ma pierwszeństwo - ja wjeżdżajác w Warszawską czy samochód jadący prosto lub w prawo zewnętrznym pasem?

Gosc

Teraz będzie Meksyk, bo jak spadnie śnieg to to rondo będzie zwykle jak kiedyś, a jak się rozpuści śnieg to się ujawnia znaki poziome i mamy turbinę.

Martinez

Jestem oburzony. Urząd Miasta Piastów otrzymał blisko 2 tygodnie temu pismo mojego autorstwa, zawierające koncepcję usprawnienia ruchu na rondzie, w sposób eliminujący zdiagnozowane zagrożenia. Pismo wraz z załącznikami miało zostać przekierowane do Starostwa z uwagi na właściwość administracji drogi. Tymczasem Starostwo zafundowało takie oto, szczególnie niebezpieczne g.... stworzone według fatalnego wzoru słupskiego sprzed 10-ciu lat, utrzymujące w stosunku do ronda klasycznego z segregacją kierunkową (co jest błędem samym w sobie) wszystkie punkty kolizji. I jeszcze informacja dla Pani Redaktor popełniającej powyższy artykuł: to nie jest rondo turbinowe. To cały czas - podobnie jak wcześniej - niespójnie oznakowane skrzyżowanie typu rondo (nie mylić ze skrzyżowaniem z wyspą centralną). Przy tym oznakowaniu kolizje będą nadal występowały. W moim przekonaniu poziom niekompetencji organu zlecającego i opiniującego projekt, sięgnął zenitu. Niestety odbywa się to kosztem bezpieczeństwa ruchu.

Gość

Dziś tamtędy jechałam no i niestety nie wszyscy stosują się do znaków. 2 kierowców pdzede mną juz dzis klepaliby blachę. Ale to tylko kwestia czasu i będzie dobrze. Kierowcy sié nauczą i znów beda jezdzic na pamięc.

jan

nie dziwię się jak widziałem tych kretynów co z pasa do jazdy na wprost skręcali z wiaduktu w lewo ile to razy czekałem żeby mojego złoma podstawić na stłuczkę to zawsze wyhamował

Gośćkierowca autobus

Niech to rondo szlak trafi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Gość23

Super rozwiązanie w Olsztynie https://www.youtube.com/watch?v=AOj8XhWMtAw Tak to powinno wyglądać

Krysia

Tłumoki nie wiedzą że nie można z prawego pasa skręcać w lewo albo z lewego w prawo. Po drugie jest obowiązek włączenia lewego kierunkowskazu przed wjazdem na rondo gdy che się zjechać 3 lub 4 zjazdem. Codziennie tam jadę i nikt tego nie stosuje poza kierowcami autobusów. Krysia

Gość

Wszystko ładnie tylko co będzie jak spadnie śnieg i zasłoni pasy?

Gość

Blondynka wie swoje, czyli chłop tłumaczył krowie na rowie...

Gość

"Ludzie!!! 1) wjeżdżając na rondo lewym pasem skręcamy w lewo lub jedziemy prosto! 2) wjeżdżając na rondo prawym pasem skręcamy w prawo lub jedziemy prosto! ...i nie jeździmy prawym pasem dookoła!!!!!!!!!! niektórych niestety to przerasta ;/" - to hit tygodnia. Jest tylko jeden problem. Jeżeli jedziemy zgodnie z tym opisem, wewnętrznym pasem na wprost, a z prawej na zewnętrzny pas ronda wjechał pojazd. który również chce jechać na wprost (jego wprost), to kolego/koleżanko mmm78 masz pecha...

Michał

Niestety bardzo zły projekt. Organizacja ruchu się nie zmienia, o zwiększonym bezpieczeństwie też nie ma mowy. Wjeżdżając na rondo z prawego pasa powinniśmy mieć możliwość tylko i wyłącznie zjechać pierwszym zjazdem, to jest zasada ronda turbinowego. Ktoś wie czy były organizowane konsultacje w tej sprawie? Kto za projekt odpowiada?


« poprzednie 1 2