OSP MIFAM szuka nowej siedziby

RSS Drukuj A | A
Data publikacji: 25 stycznia 2012 07:40

Bolo Skoczylas/PRAF.pl

​Ochotnicza Straż Pożarna zakładów MIFAM w Milanówku od 1 lutego tego roku nie będzie już stacjonować przy ul. Królewskiej.

​O planach likwidacji siedziby jednostki OSP MIFAM mówiło się już od jakiegoś czasu. Burmistrz Jerzy Wysocki na XIV sesji rady miasta (12 stycznia) poinformował radnych, że wpłynęło do niego pismo od prezesa MIFAMU z informacją, że 15 stycznia 2011 r. siedziba OSP przy ul. Królewskiej 125 zostanie zlikwidowana. – Zwróciłem się do szefostwa zakładu z prośbą o prolongatę tego terminu do 29 lutego – mówił burmistrz Wysocki. – Rozmawiałem z prezesem OSP MIFAM Ireneuszem Pietrzakiem i zobowiązałem go, by do 29 lutego wskazał nową siedzibę jednostki – dodał burmistrz. Zadeklarował, że urząd miasta także będzie poszukiwał nieruchomości komunalnej w południowej części Milanówka, która mogłaby być wskazana na siedzibę dla strażaków.

Poruszenie radnych
Radni nie kryli zdenerwowania w związku z planami likwidacji siedziby jednostki przy ul. Królewskiej. Radny Waldemar Parol zwrócił się z apelem do burmistrza, by szukając nowego miejsca dla straży wziąć pod uwagę okolice Turczynka. – Miejmy uznanie dla tradycji tej jednostki. Myślę, że okolice Turczynka byłyby korzystne dla mieszkańców tej zalesionej części miasta – mówił radny Parol. Zaś radny Wojciech Wlazło zastanawiał się, czy w jednej miejscowości powinny być dwie ochotnicze straże pożarne? – Myślę, że organizacyjnie powinna to by jedna jednostka z filią, np. OSP Południe. Oczywiście trzeba to przedyskutować i przeanalizować na przykład na Komisji Praworządności, Bezpieczeństwa Publicznego Ładu Przestrzennego i Ochrony Środowiska – dodał Wojciech Wlazło. Burmistrz wyraził nadzieję, że lokalizacja dla tej jednostki zostanie znaleziona. Zapewnił też, że propozycje lokalizacji zostaną przedstawione radnym wraz z kosztami.

Ostateczny termin likwidacji
W biurze zarządu MIFAMU uzyskaliśmy informację, że ustalono kolejny termin likwidacji siedziby OSP. Jest to 31 stycznia.
Prezes OSP MIFAM Milanówek Ireneusz Pietrzak informuje, że do tej pory nie otrzymał na piśmie takiej informacji. Nie kryje smutku w związku z planami likwidacji siedziby przy ul. Królewskiej. – Sprawa ta narastała od dawna. Jest mi żal ludzi, którzy mi zaufali i z takim oddaniem pracowali i pracują w jednostce. Nie tak dawno mieliśmy 42-osobowy skład. Teraz jest nas około 30. Nie tracimy nadziei na dalsze funkcjonowanie w Milanówku – mówi prezes Ireneusz Pietrzak. Wierzy on, że po tym jak zwrócili się o pomoc i interwencję (m.in. do komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Grodzisku Mazowieckim, władz miasta Milanówka i prezesa Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP Waldemara Pawlaka), jednostki nie czeka banicja. – Mamy 50 lat tradycji, liczne wyrazy uznania, np. listy, statuetki za działalność. To musi być docenione. A póki co, jesteśmy dyspozycyjni i w gotowości bojowej – dodaje Ireneusz Pietrzak.

Komentarze 9

Dodaj komentarz Zamknij

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Hej, czego chcecie od prezesa Pietrzaka? Jest to bardzo dobry człowiek. Ne ma lepszego na stanowisko prezesa. Chcecie to piszcie a razem pomożemy strażakom.

Straż pozarna tak jak najbardziej.ale bez takiego "prezesa" jak pan Pietrzak !!!!!!!

Panie Prezesie w Lipcu lub Sierpniu 2010 roku odeszło z jednostki OSP Mifam 9 strażaków. W tym 2 KIEROWCÓW !! oraz 2 RATOWNIKÓW MEDYCZNYCH.

Gdzie był Pan Pietrzak, jako szef związku zawodowego w Mifam jak pracownicy, którym firma nie płaciła wynagrodzenia potrzebowli pomocy? Jak jemu się grunt pali pod nogami to dopiero podnosi krzyk, że prezes Mifamu jest be...

No to może jeszcze szpitale pozamykacie?Ludzie,qrwa,to nie jest budka z kebabem tylko straż pożarna do cholery.Chłopaki robią kawał dobrej roboty.Jak się odpowiedzialnym za ten "genialny"pomysł domy zaczną palić,to wtedy zobaczymy...

Straż strażą, tam wiele osób jest poszkodowanych http://forum-pruszkow.pl/powiat-pruszkow/mifam-milanowek-szukam-poszkodowanych-t1305.html

Pan Pietrzak trochę liczby pomylił. Zostało nie 30 a 3 osoby ze składu.

Przyjęto zasadę,że to co ma ludziom służy musi być zlikwidowane.Akurat OSP musi być zlikwidowana bo jest ochotnicza,ale lokal jest nasz!Kto jak kto,ale straż ,bez względu na to czy jest ochotnicza czy zawodowa załuguje na ochronę.Ta formacja niosła ludziom pomoc w czasie klęski powodzi,a na wojsko nie ma co liczyć bo jest wykształcone i zawodowe i do brudnej roboty się nie nadaje.Milanówek w ostatnich latach zmienił charakter,tam gdzie były choinki i jałowce ,szumiało żyto dziś stoją domy,a wzdłuż Królewskiej kwitnie bisnes,który gminie przynosi dochód z podatków o czym pan Wysocki nie powinien zapominać.

jak zwykle w naszym kochanym panstwie tylko kasa sie liczy dopiero jak cos sie wydazy to bedzie szukanie winnych ze jednostka nie dojechala w miare szybko bo musialla gnac przez cale miasto a przeniesienie jednostki w okolice turczynka powinno byc dobrze przemyslane wezcie pod uwage ze jest to jednostka ochotnicz i strazacy musza po wezwaniu dojechac do jednostki pewnie mieszkaja gdzies blisko mifamu a dojazd ich na wezwanie w okolice turczynka o ile wydłuzy czas wyjazdu od wezwania?? ludze pomyslcie bo zniszczyc cos latwo a odbudowac juz nie PAMIETAJCIE STRZAK ZAWSZE JEST GOTOWY DO AKCJI a dla ochtnikow to jest ich pasja i powolanie nie utrudniajcie tego bo nigdy nie wiadomo kiedy wy bedziecie potrzebowac pomoc

Daj nam znać! Wysyłaj zdjęcia, filmy!

Byłeś świadkiem wypadku
lub dramatycznego zdarzenia?
Coś cię zaskoczyło lub rozzłościło?

Wyślij SMS lub MMS na numer 600 924 925

Wyślij e-mail na kontakt@wpr24.pl

Wyślij zdjęcie / video przez formularz