Sobota
25 Listopada

Nie

Pon




Seweryn Dębiński

Ostatni weekend roweru miejskiego

Mieszkańcy Pruszkowa mają ostatnią w tym roku szansę na skorzystanie z wypożyczalni Pruszkowskiego Roweru Miejskiego. Po weekendzie „kończy się” sezon rowerowy.

Można powiedzieć, że pomysł uruchomienia w Pruszkowie systemu wypożyczalni rowerowych okazał się strzałem w dziesiątkę. W trakcie zaledwie dwóch miesięcy funkcjonowania systemu z pruszkowskich rowerów mieszkańcy skorzystali aż 1500 razy. Warto tu podkreślić, że wynik ten został osiągnięty w jesienne miesiące, która zwłaszcza w tym roku nie zachęca do aktywności fizycznej na świeżym powietrzu. – Co ciekawe, ponad 40 proc.  wypożyczeń została dokonana przez osoby zarejestrowane w innych systemach, przede wszystkim warszawskim Veturilo. Większość z nich to mieszkańcy Pruszkowa, którzy mają już konta w systemie i skorzystali z oferowanej przez Nextbike możliwości wypożyczenia roweru bez dodatkowej rejestracji. We wszystkich systemach Nextbike do tej pory zarejestrowało się ponad 3100 mieszkańców Pruszkowa – informuje firma Nextbike, operator systemu.

Do dyspozycji Pruszkowian było 48 rowerów rozmieszczonych w sześciu lokalizacjach. Która cieszyła się największą popularnością? Okazuje się, że ponad 1/3 wszystkich wypożyczeń odnotowano ze stacji rowerowej znajdującej się w pobliżu dworca WKD Pruszków. Tu również mieszkańcy najchętniej zwracali rowery. – To tendencja, którą obserwujemy w wielkich aglomeracjach. Dlatego zawsze rekomendujemy lokalizację stacji rowerowych między innymi właśnie w pobliżu centrów przesiadkowych – mówi mówi Tomasz Wojtkiewicz, prezes Nextbike
Polska.

Pruszkowski Rower Miejski był wprowadzony pilotażowo. Teraz operator systemu przygotuje sprawozdanie z działalności systemu i zaproponuje zmiany, które miałyby usprawnić jego funkcjonowanie. Na jego podstawie władze Pruszkowa podejmą decyzję co do dalszych kroków związanych z systemem wypożyczalni w Pruszkowie. Pewne jest już jedno: rower w przyszłym roku wróci do Pruszkowa. – Jak najbardziej jesteśmy za tym, żeby Pruszkowski Rower Miejski wrócił  do nas w przyszłym roku już w całym sezonie. Mamy kilka sugestii mieszkańców co do zmian lokalizacji niektórych stacji. Czekamy również na sugestie od operatora systemu – mówi nam Michał Landowski, wiceprezydent Pruszkowa.

Co ciekawe miasto ma również plany poszerzenia oferty pruszkowskiego roweru. – Zgodnie z sugestiami mieszkańców chcemy zwiększyć liczbę dziecięcych rowerów. Z naszej strony planujemy również uruchomienie kolejnych stacji, tak by cały system składał się z ośmiu punktów wypożyczeń – dodaje Landowski.


Anna Zwolińska
anna.zwolinska@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 9

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Bike

Ja bede happy jak zostanie zintegrowany ten system z warszAwskim rowerem Verurilo. :)

7

Prośba o ustawienie stacji w Centrum oraz o integrację tego systemu z systemami gmin ościennych.

Gość

Może jeszcze jakieś myjnie dla rowerów ? Pruszkowskie ulice a zwłaszcza w pobliżu różnych budów ubłocone do granic możliwości. Drogi dla rowerów też nie są sprzątane. Błoto, liście, kamienie nie ułatwiają jazdy. Już nie wspomnę o przystankach na drodze dla rowerów czy zakończenia DLR pod prąd ruchowi samochodowemu. Wobec tak trudnych warunków nie tylko pogodowych korzystanie z roweru w Pruszkowie ( nie tylko miejskiego ) to prawdziwy hardcore.

Gość

Czekamy na artykuł ,,Ostatni rok ich rządów”.

Gość

Strzałem w dziesiątke ? Nie żartujcie. To wyrzucone pieniądze. Kto na jesień wystawia rowery , a na wiosnę robi lodowisko.

Gość

A i tak znajdą się pisowscy hejterzy, którzy będą ten pomysł krytykowali i wyśmiewali.

Gość

Jednak da się....na przekór malkontentów.

Gość

Super. Tylko teraz poproszę jeszcze troche ścieżek żebym nie musiała wkurzać kierowców

Gość

Nic dziwnego skoro mieszkańcy od lat prosili o te rowery a Kanek ciągle "nie da sie" a to "za drogo" ale w końcu ugiął się pod naciskiem mieszkańców. W końcu wybory w przyszłym roku to musi być coś na ulotkę bo głupio się chwalić domem kultury za 100 mln. zł, a miasto takie zaniedbane