Parkingi w nietrafionych miejscach

RSS Drukuj A | A
Data publikacji: 10 stycznia 2012 11:54

Kamilla Gębska

fot. KAM

Zarząd Transportu Miejskiego chwali się inwestycjami związanymi z budową parkingów Park&Ride. Jednak nie wszystkie lokalizacje, w których powstały parkingi są trafione.

Pracownicy ZTM w ostatnim czasie wpadli na pomysł dobudowania kolejnych kondygnacji na najbardziej obleganych parkingach P&R. Eksperci podkreślają jednak, że jest to nierentowne. Choć większość obiektów cieszy się dużym powodzeniem, to ZTM wydał kilkadziesiąt milionów złotych na dwa parkingi, z których nikt nie korzysta lub nie będzie korzystał.

Jednym z tych parkingów jest czteropoziomowy obiekt przy al. Krakowskiej. Parking jest w stanie pomieścić 400 samochodów, jednak na co dzień korzysta z niego zaledwie 130-150 osób. W przeliczeniu wybudowanie jednego miejsca parkingowego kosztowało prawie 45 tys. zł. Jeszcze przed rozpoczęciem wartej prawie 19 mln zł inwestycji kierowcy alarmowali, że wybrana lokalizacja jest nieodpowiednia. – Będą się tam parkowali kierowcy z Warszawy pracujący w pobliskich biurowcach, więc korki nie zmniejszą się ani trochę. Ponadto 400 miejsc parkingowych...Co to jest ? Czy warto dla 400 miejsc wywalać 18 milionów złotych i blokować ulice na rok? – komentował informacje o planowanej inwestycji internauta Nadarzyniak. Inni podkreślali, że parking spełniłby swoją funkcję gdyby powstał w pobliżu Janek, gdzie łączą się trasy na Kraków i Katowice.

Kolejny problem występuje w przypadku parkingu P&R w pobliżu planowanej stacji PKP Ursus Niedźwiadek. ZTM zaufał kolejarzom, którzy obiecywali, że stacja powstanie do 2012 r. Choć pięciopoziomowy parking na 348 miejsc wart 14 mln zł jest już praktycznie gotowy, to budowa stacji kolejowej nadal się nie rozpoczęła. Wygląda na to, że kolejny obiekt będzie stał pusty.

Podobne wiadomości

Wymiana szyn, czyli nowe utrudnienia

​Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe  postanowiła zamknąć w sobotę jeden tor w tunelu średnicowym. Podróżni jadący w kierunku wschodnim będą mogli wysiąść tylko na Dworcu Centralnym.

ZTM zachęca do korzystania ze SkyCash

​Zarząd Transportu Miejskiego rok temu wprowadził do swojej oferty aplikację SkyCash, która umożliwia pasażerom zakup biletu przez telefon komórkowy. Aby zachęcić podróżnych do korzystania z tej usługi, ZTM przygotował specjalną ofertę.

Marcowe zmiany w komunikacji miejskiej

​1 marca zmieniają się rozkłady jazdy autobusów PKS Grodzisk Mazowiecki i Zarządu Transportu Miejskiego oraz pociągów Kolei Mazowieckich i Szybkiej Kolei Miejskiej.

Komentarze 13

Dodaj komentarz Zamknij

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Mi tam wisi czy powstanie stacja Niedźwiadek czy nie, bo ja mieszkam w Piastowie niedaleko targu i mam do stacji w Piastowie jakieś 800 m, więc tak czy siak jeździł będę z Piastowa. W sumie to też mi się nie podoba zbytnio ta dodatkowa stacja, bo pociąg będzie jechał kilka minut dłużej. Jednak gdy jej nie będzie to będzie to kolejne 14 mln wyrzucone w błoto. Powinni to skoordynować i zacząć budowę parkingu dopiero gdy zacznie się budowa stacji. Gdyby tak zrobiono to dziś gdy nie ma stacji nie byłoby też parkingu i te 14 mln zł możnaby wykorzystać na inne cele jak choćby remont istniejącej stacji i przejścia w Ursusie (skoro chcą coś zrobić dla Ursusa). Jednak w naszym kraju planowanie i koordynowanie działań to chyba słowa z języka chińskiego.

@Pootas Przed wojną były tory od Piaseczna do Pl Trzech Krzyży wzdłuż Puławskiej, to czemu nie tramwaj do Janek?

A co do tramwaju do Raszyna i Janek-oj chyba raczej mrzonka...

Ztm jest z założenia spółką złodziejską,więc nawet jak spadnie ilość kilometrów,to trzepną taką podwyżkę że na jedno wyjdzie.Z nimi nie ma co dyskutować,z nimi trzeba twardo.Nie ukrywam że liczę że wyjdzie coś z tych porozumień gminnych. Poza tym każda kolejna stacja to dłuższy przejazd.W tym momencie już na 20 minutowym bilecie nie dojadę z Piastowa do Śródmieścia.Więc mówię zdecydowane nie.

zdecydowanie lepszym ruchem byłoby wydanie tych 19 mln za P&R przy krakowskiej na pociagniecie linii tramwajowej do Raszyna i Janek choc to zupełnie inny rząd wielkosci jesli chodzi o inwestycję. Janki to naturalny węzeł spinający dojeżdzających z Magdalenki, Nadarzyna i okolic. Az sie prosi zeby to skanalizować petlą tramwajową.

sj - i może jeszcze mieszkanńcy Piastowa będą tłumnie spacerować na nową stację i tam wsiadać do km/skm. W końcu to tańszy bilet miesięczny ;-) A parking można wynająć mieszkańcom niedźwiadka. Będą parkowali pod dachem :-) Ja też jestem przeciwny tej stacji. To jednak lekka fanaberia kiedy ma się stado autobusów i krótki dystans do pkp ursus...

@Pootas - Tobie jako mieszkańcowi Piastowa powinno bardzo zależeć na stacji Niedźwiadek. Otóż gdy ona powstanie Piastów zbliży się do Warszawy (zmniejszy się odległość przystanku Piastów od ostatniego przystanku w Warszawie), więc spadnie ilość "wozokilometrów", czy jak to się nazywa, więc spadną kwoty płacone przez miasto do ZTMu :)

Ja też jestem przeciwny stacji Niedźwiadek.Ja mieszkam w Piastowie na Pułaskiego,do stacji mam 15 minut z buta,5 autobusem.Autobusy są dwa(nie liczę linii P-1)i jakoś piastowiacy dają radę.A ludziom z Niedźwiadka naprawdę tak ciężko ruszyć dupę kawałek do stacji?Mieszkają w końcu na pętli autobusowej,nie ma tam problemu z podjechaniem dwóch przystanków do stacji.Przecież między przystankami Ursus Niedźwiadek a Ursus pociąg nie zdąży się w ogóle rozpędzić i już będzie musiał hamować.A to,czy z parkingu ktoś będzie korzystał czy nie gówno mnie obchodzi-za niegospodarność powinny beknąć osoby odpowiedzialne za te decyzje. Przystanek Niedźwiadek będzie miał sens,kiedy do Ursusa będzie dochodzić metro.Były takie plany-zarówno do Ursusa,jak i do Piaseczna.Co prawda w naszej rzeczywistości to brzmi jak fantastyka;)

Do JK - lepiej niech powstanie, bo inaczej będzie kolejny P&R, z którego nikt nie korzysta. Jest już prawie skończony, a jak nie będzie stacji Niedźwiadek, to kto tam będzie parkował i po co?! Co do przesiadania się do komunikacji zbiorowej, to ma to sens, gdy będzie rozbudowane metro - tak ze 3 linie. Wtedy np. z Bemowa do centrum przejedziesz w 15 minut. Niestety to melodia odległej przyszłości. Przesiadanie się z samochodu na autobus, który tak samo stoi w korku jest faktycznie bez sensu. Większy sens ma przesiadka do tramwaju, ale ten też się wlecze, bo ma co chwilę przystanki.

No właśnie,też mnie zastanawia czemu nikt o Połczyńskiej nie wspomniał:)Ten parking zieje pustką,nieważne kiedy obok niego się przejeżdża.Dla mnie ogólnie te parkingi to kretyński pomysł w realiach Warszawy.Żeby kierowcy zechcieli przesiąść się na komunikację zbiorową,to najpierw ona musi idealnie działać.A jak ktoś ma się wku***ać i stać w korku,to jednak woli to robić w swoim samochodzie.

Daj nam znać! Wysyłaj zdjęcia, filmy!

Byłeś świadkiem wypadku
lub dramatycznego zdarzenia?
Coś cię zaskoczyło lub rozzłościło?

Wyślij SMS lub MMS na numer 600 924 925

Wyślij e-mail na kontakt@wpr24.pl

Wyślij zdjęcie / video przez formularz