Piastów: Sposób na ominięcie korków i objazdów

RSS Drukuj A | A
Data publikacji: 30 lipca 2010 03:16

Kierowcy znaleźli rozwiązanie jak ominąć korki związane z zamknięciem wiaduktu w Piastowie. Z nadzieją, że im się „upiecze” skracają sobie drogę i przejeżdżają przez teren budowy.

Budowa skrzyżowania trwa od 7 lipca. W pierwszym etapie prac pas ruchu został jedynie zwężony. Od 19 lipca zamknięty jest cały wiadukt. Zostały wytyczone objazdy. Żeby przejechać na drugą stronę torów kierowcy mają dwie możliwości, albo udać się na wiadukt w Pruszkowie albo przejechać tunelem w Ursusie.

Jak widać, nie wszystkim kierowcom odpowiada fakt dodatkowych kilometrów na liczniku. Przejeżdżają przez  budowę z nadzieją, że nikt nie zauważy. Przypuszczalnie inspiracją do łamania prawa jest fakt, że do 1 sierpnia przez wiadukt wciąż mogą przejeżdżać autobusy.

Policja wzmożyła kontrole przy wiadukcie. Posypały się mandaty. Kierowcy bezmyślnie tłumaczą, że wjechali na wiadukt, bo jeżdżą na pamięć. Gdyby faktycznie jeździli na pamięć - mówi jeden z funkcjonariuszy - to wjeżdżaliby w barierką, a potem do wykopu.

Mandatów jest coraz więcej. Średnio raz na godzinę policja zatrzymuje kierowcę, który „jeździ na pamięć”.


Komentarze 5

Dodaj komentarz Zamknij

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Dodano: 29 lipca 16:02

hehe a ja widziałem jak już 2 baranów poszło po barierki!!!! nie wyhamowali bidulki

Dodano: 29 lipca 16:01

Nie, ale dosyć często. Radiowóz często też przejeżdża przez wiadukt, operacyjne również.

Dodano: 29 lipca 15:57

A co ma policja do tego? to teraz plac budowy. Niech go sobie pilnuje wykonawca. A policja niech działa tam, gdzie zagrożone jest życie ludzkie a nie interes wykonawcy.

Dodano: 29 lipca 13:59

Ten radiowóz stoi tam cały czas?

Dodano: 29 lipca 12:54

Widziałem kilku jeżdżących na pamięć. Jadą od strony Jerozolimskich mocno się dziwili widząc radiowóz czekający na nich przy budowie :D

Daj nam znać! Pisz, wysyłaj zdjęcia, wygrywaj nagrody!

Byłeś świadkiem wypadku
lub dramatycznego zdarzenia?
Coś cię zaskoczyło lub rozzłościło?

Wyślij SMS lub MMS na numer 600 924 925

Wyślij e-mail na kontakt@wpr24.pl

Wyślij zdjęcie / video przez formularz