Pierwsza ofiara mrozów w Pruszkowie

RSS Drukuj A | A
Data publikacji: 7 lutego 2012 09:30

Marcin Zawadzki/PRAF.pl

​51-letni Marek P. został znaleziony w jednym z pustostanów przy ul. Suchej. Bezdomny mężczyzna zmarł najprawdopodobniej w wyniku wychłodzenia. To pierwsza ofiara mrozów w Pruszkowie.

​Zima to okres szczególnie trudny dla bezdomnych. W tym czasie policjanci i strażnicy miejscy prowadzą wzmożone kontrole pustostanów i miejsc, w których mogą znajdować się takie osoby. Tylko w czasie minionego weekendu strażnicy miejscy udzielili pomocy kilkunastu bezdomnym. Funkcjonariusze informowali ich o możliwych formach pomocy, wielu z nich pozwoliło zawieźć się do noclegowni, gdzie w cieple mogli spędzić noc i zjeść posiłek.

Takiej pomocy, mimo rozmów i wielokrotnych próśb nie przyjął 51-letni Marek P. W ostatnich dniach zarówno funkcjonariusze straży miejskiej, jak i pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej namawiali go, do skorzystania z możliwości przewiezienia do noclegowni. 51-latek kategorycznie odmawiał przyjęcia pomocy i potwierdzał, że jest świadomy grożącej mu utraty zdrowia lub życia.

W sobotę około godz. 8.10 w trakcie kontroli jednego z pustostanów przy ul. Suchej strażnicy miejscy znaleźli ciało Marka P. Lekarz wezwanego na miejsce pogotowia ratunkowego, potwierdził, że przyczyną zgonu 51-latka było najprawdopodobniej wychłodzenie organizmu. Marek P. to pierwsza ofiara mrozów w Pruszkowie.

Straż miejska, policja i pracownicy MOPS proszą mieszkańców o przekazywanie informacji o osobach bezdomnych, miejscach w których mogą przebywać oraz o osobach samotnych, które mogą potrzebować pomocy z zewnątrz.

Komenda Powiatowa Policji w Pruszkowie, tel. 22 604 62 13
Straż Miejska, tel. 22 758 68 86
MOPS, tel. 22 758 81 30

Podobne wiadomości

W Grodzisku narzekają na straż miejską

​Mieszkańcy Grodziska Mazowieckiego narzekają na pracę lokalnej straży miejskiej. Jeden z czytelników zaobserwował, jak dwóch funkcjonariuszy przez około 45 minut siedziało w barze i czytało gazety.

Zatrzymali złodziei kratek kanalizacyjnych

​Dzięki telefonowi anonimowego mieszkańca straż miejska z Pruszkowa zatrzymała we wtorek kobietę i mężczyznę, którzy ukradli kratki ze studzienek kanalizacyjnych na ul. Gomulińskiego.

Narzekają na straż miejską

​Czy straż miejska w Pruszkowie jest potrzebna – takie pytanie pojawiło się na jednym z pruszkowskich forów internetowych. Cześć jego użytkowników uważa, że ta formacja powinna zostać zlikwidowana, ponieważ funkcjonariusze nie wywiązują się ze swoich obowiązków.

Komentarze 2

Dodaj komentarz Zamknij

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

ja już przestałem dzwonić do SM i prosić o zabezpieczenie okien...

Pustostan w którym zamarzł ten człowiek to drewniany dom, który spłonął w znacznej części w zeszłym roku. Ciągle ktoś tam wchodzi, kręcą się dzieci i myślę że za chwilę będzie znowu nieszczęście i jak napada śniegu to dach się zawali, bo to co z tego domu zostało jest niestabilne. Właścicielem jest Zieleń Miejska i niestety nie kwapi się do rozbiórki , budynek jest też nie zabezpieczony.

Daj nam znać! Wysyłaj zdjęcia, filmy!

Byłeś świadkiem wypadku
lub dramatycznego zdarzenia?
Coś cię zaskoczyło lub rozzłościło?

Wyślij SMS lub MMS na numer 600 924 925

Wyślij e-mail na kontakt@wpr24.pl

Wyślij zdjęcie / video przez formularz