29° Sobota
18 Sierpnia

Nie





prezydent.pl

Pierwsze damy Polski i Etiopii gościły w Otrębusach

Matecznik Mazowsze w Otrębusach odwiedziły we wtorek małżonki prezydentów Polski i Etiopii. Wspólnie z uczniami okolicznych szkół pierwsze damy obejrzały spektakl „Kalejdoskop barw Polski”.

Agata Kornhauser-Duda do Otrębus przybyła wraz z Meazą Abrham, małżonką prezydenta Etiopii, który przebywa w Polsce z oficjalną wizytą. Jako cel odzwiedzin Matecznik Mazowsze wybrano nieprzypadkowo. To miejsce mówi bowiem wiele o polskiej kulturze i jej rozwoju na przestrzeni lat.

Jak wyglądały wtorkowe odwiedziny? – Agata Kornhauser-Duda wraz z Meazą Abrham udały się do Matecznika Mazowsza w Otrębusach, by obejrzeć występ pt. „Kalejdoskop barw Polski”. Spektakl w wykonaniu członków chóru, baletu i orkiestry Zespołu „Mazowsze” był prezentacją polskich tańców narodowych i regionalnych, tradycyjnych melodii oraz strojów. Pierwsza Dama Etiopii nie kryła podziwu dla różnorodności polskiej kultury i tradycji artystycznych. Tym, co wzbudziło jej szczególne zainteresowanie była rozmaitość  ludowych kostiumów, które Panie miały okazję podziwiać nie tylko na scenie. Meaza Abrham, absolwentka Tokyo Fashion Design School, była modelka, projektantka mody i arbiter designu, z radością skorzystała z zaproszenia za kulisy, gdzie Pierwsze Damy miały okazję zwiedzić kostiumernię oraz garderoby jednego z największych na świecie zespołów artystycznych – informuje w oficjalnym komunikacie kancelaria prezydenta RP.

Razem z małżonkami prezydentów koncert obejrzeli członkowie zespołu Mali Karniewiacy oraz dzieci i młodzież z mazowieckich szkół, w tym z Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Sportowych w Pruszkowie.

Pierwsze damy zwiedziły też historyczną siedzibę zespołu, gdzie obejrzały pamiątki z najbardziej niezwykłych koncertów na wszystkich kontynentach. Wśród eksponatów znalazła  się m.in. batuta wykorzystana podczas pierwszego występu Mazowsza, który odbył się w 1950 roku w Teatrze Polskim w Warszawie oraz suknia podarowana przez pierwszą damę Meksyku w 1966 roku.


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 4

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Jaki prezydent, taka pierwsza dama. Od Dudy nic nie zależy. Od jego żony też nie. Działają pod dyktando I sekretarza partii.

Gość

To jest pierwsza dama Polski, której w ogóle nie widać. Ogólnie polityka i politykami się po prostu brzydzę, bo to wyrafinowani kłamcy. Ale czy Kwaśniewska czy Komorowska, one miały pozakładane fundacje, udzielały się charytatywnie, no coś się działo. A o tej kobicie, to pierwszy raz słyszę, że nosa poza Belweder wychyliła. Szkoda, że nie jesień, bo do lasu by wpadła z koleżanką z Etiopii na podgrzybki.

Gość...

A matki niepełnosprawnych dzieci czekały na Panią prezydentowa. ....

Gość

Dzięki PiS będzie tak samo jak w Etiopii. Chociaż nie... tam nie ma nagonki na białych.