W czwartek po południu nowy pociąg Warszawskiej Kolei Dojazdowej po raz pierwszy wyjechał na szlak obsługując pasażerów. Nowy nabytek z bydgoskiej PESY ruszył z Grodziska Mazowieckiego o godz. 17.35.
WKD zapewnia, że 33WE jest już gotowy do przewozu pasażerów. – Dziś przed południem zapadła decyzja o dopuszczeniu nowego pociągu do ruchu – informuje Krzysztof Kulesza, rzecznik prasowy WKD. – Nie chcieliśmy czekać z tym do oficjalnej prezentacji, bo sprawy organizacyjne trochę trwają. Szkoda by było, aby nowoczesny sprawny pociąg stał w zajezdni tylko dla tego, że nie został uroczyście zaprezentowany – dodaje.
Nie wiadomo kiedy nastąpi oficjalna prezentacja nowego pociągu.
33WE jest to nowoczesny niskopodłogowy pociąg składający się z dwóch niezależnych trzyczłonowych wagonów, wyposażonych w klimatyzację oraz system informacji pasażerskiej. Aby zwiększyć pojemność składu część siedzeń ustawiono tyłem do okien, tak jak w metrze. Wysoki sufit ma zapewnić, że nadmuch z klimatyzacji nie będzie skierowany bezpośrednio na pasażerów. Nowy pociąg jest dwusystemowy co oznacza, że może on pracować zarówno pod napięciem 600V jak i 3kV. Jest to pierwszy z czternastu pociągów zamówionych przez WKD w bydgoskiej PESIE



Komentarze 38
Polecam artykuł o tym,jak to "cudo"już się spier...
0 | 0 | zgłoś nadużycie
PootasLudzie...wkd zamówiło od pesy 14 PROTOTYPÓW.Nie będzie żadnych popraw,te ścierwa po roku to może zaczną jako tako jeździć.
0 | 0 | zgłoś nadużycie
PootasKacper zastanów się. Prototyp prototypem, ale w marcu Pesa ma dostarczyć drugi skład, a następne po 2 na miesiąc. Liczysz na to że będą znaczne zmiany w stosunku do prototypu? Jak na mój gust 2 miesiące to bardzo krótko na wprowadzanie poprawek...
1 | 0 | zgłoś nadużycie
gutekMam nadzieje ze one beda cichsze o tej nowej która teraz jezdzi.
1 | 0 | zgłoś nadużycie
KacperKacper masz nadzieję, że cichszych i tu jest problem bo one ciche niestety nie są.Oczywiście na zewnątrz.Jak stoi się na peronie to jest straszny hałas.Wygląd ich też pozostawia wiele do życzenia, są strasznie wielkie chyba na tą linie są za duże.Kojarzą mi się pociągami, które jeżdżą w USA między stanami, gdyby nie pomalowane pstrokato kolory WKD.Na tak małą trasę powinny byż zgrabne nie wyjące w otoczeniu!!!
1 | 0 | zgłoś nadużycie
sylwekTak,wolimy jeździć wypróbowanymi i niezawodnymi EN-94 niż pesozłomami.
1 | 0 | zgłoś nadużycie
Pootas!, z twoich podatków to PKP najwyżej się może finansować. WKD finansuje się WYŁĄCZNIE z wpływów za bilety i reklamy. Jeżeli, tak jak większość jeźdzących WKD, jeździsz bez biletu, to nic za to nie płacisz. Więc nie narzekaj, chyba, że wolisz jeździć 40 letnimi zardzewiałymi wagonami z Rosji (EN94 zostało zbudowane w latach 70 przez polski zakład kolejowy z komponentów wziętych z ZSRR). To jest prototyp. Prototypy często się psują. Wolałbyś, żeby nam nagle wypuścili na tory czternaście (tyle kupili) takich zepsutych (bo tego, że nie są "bezusterkowe", nie przeczę) składów? A tak najpierw trochę ci się popsuje jeden, a później będzie czternaście dobrze działających. I (mam nadzieję) cichszych.
0 | 0 | zgłoś nadużycie
Kacpernie jeżdzą majbachami bo im z pensji zabierają co miesiąc na takie właśnie potwory jak WKD i PESA - finansowane z naszych podatków!Więc japa
0 | 0 | zgłoś nadużycie
!Mietkowi nerwy puszczają, czyżby pracownik WKD, a może odpowiedzialny za nietrafioną umowę kupna tego warczącego cuda.
0 | 0 | zgłoś nadużycie
sylwekSkoro czepiacie się trzeszczących plastików to czemu nie jeździcie swoimi maybachami do pracy? Zróbcie to dla mnie, będzie więcej miejsca w WKD.
0 | 0 | zgłoś nadużycie
mietek