16° Wtorek
16 Października

Śr

Czw

Pią

Sob


milanowek.pl

Pies wpadł do studni. Wyciągnęli go strażacy

17 września około godz. 8.40 jeden z przechodniów usłyszał skowyt na ul. Ptasiej w Milanówku. Okazało się, że pies wpadł do studni i nie mógł się wydostać. Na szczęście pomoc przyszła na czas!

Osoba, która usłyszała niepokojące wycie psa natychmiast powiadomiła straż miejską. Pies był w poważnych tarapatach. Kundelek zabłąkał się i wpadł do studni. Niestety nie miał możliwości samodzielnego wydostania się z pułapki. Nawet strażnicy nie mogli mu pomóc bez specjalistycznego sprzętu, dlatego na miejsce wezwano straż pożarną.

Do czasu przyjazdu strażaków funkcjonariusze straży miejskiej pomagali wyczerpanemu zwierzęciu utrzymać się nad wodą. Wkrótce pojawili się ratownicy i udało się wyciągnąć psa. Teren został zabezpieczony, a kundelek trafił do weterynarza. Udzielono mu pomocy i ustalono, że posiada czip. Tego samego dnia zaniepokojony właściciel odebrał swojego przyjaciela.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 4

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Straż Pożarna..... jedyna służba która budzi mój szacunek !

Gość

A czemu studzienka była niezabezpieczona? Mógł do niej wpaść człowiek. Dobrze, że ktoś zareagował

Gość

W sumie piękna historia

Gość

No i fajnie. Nich pisiunio sobie żyje