20° Środa
18 Października

Czw

Pią

Sob

Nie

Pon

Wt
Archiwum

Pieszy znalazł się na autostradzie. Zginął na miejscu

Tragedia na autostradzie A2, blisko zjazdu na Pruszków. Kierowca samochodu osobowego śmiertelnie potrącił mężczyznę, który z niewiadomych przyczyn znalazł się na jezdni.

Do tego zdarzenia w ogóle nie powinno dojść... Pieszy zginął na autostradzie. – Miało to miejsce na pasie w kierunku Warszawy, około 500 m przed zjazdem na Pruszków. Około godz. 4.00 kierujący bmw potrącił pieszego. Niestety ze skutkiem śmiertelnym – mówi nam podkom. Karolina Kańka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie. – Kierowca był trzeźwy. Nie wiadomo dlaczego pieszy znalazł się na A2 – dodaje.

W tej chwili trwa przesłuchanie kierowcy. – Całe okoliczności tego tragicznego zdarzenia wyjaśni postępowanie. Niestety na tę chwilę trudno mówić o szczegółach. Mogę powiedzieć, że mężczyzna, który zginął był w wieku 60-70 lat – zaznacza podkom. Kańka.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 9

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Gość 2017.09.24 21:39 5 2 zgłoś @Biesiadnik myślę, że przy obecnych limitach na polskich autostradach to jechał nawet trochę wolniej, tak ze 110-120. Kierowcy BMW nie słyną przecież z jakiejś ciężkiej nogi, dla nich masa liczy się głównie na klacie i w ilości towaru który opchną. Sami oficjalnie nigdy nie biorą. Widać, że dobrze znasz takie życie. Wyloguj się.

Gość

osobówki na tory!!!

15

Być może to ten sam człowiek, który szedł A2 w kierunku Grodziska poprzedniego dnia, w piątek o godz.21.30.

Gość

@Biesiadnik myślę, że przy obecnych limitach na polskich autostradach to jechał nawet trochę wolniej, tak ze 110-120. Kierowcy BMW nie słyną przecież z jakiejś ciężkiej nogi, dla nich masa liczy się głównie na klacie i w ilości towaru który opchną. Sami oficjalnie nigdy nie biorą.

Biesiadnik

Oczywiscie BMW, jakos mnie to nie dziwi. Ciekawe ile grzał. Autostrada to nie tor wyscigowy.

none

Tylko czekam aż ktoś napisze, że należy tam zamontować światła i progi zwalniające...

Gość

Prawda jest taka niestety, że spotykamy ludzi, którzy już mają jakiś bagaż doświadczeń życiowych na swoich barkach, ale mimo to, to życie ich zupełnie niczego nie nauczyło. Wyrazy współczucia dla rodziny tego pana, ale zrobił to wyłącznie na własne życzenie.

Gość

znowu bmw, choć wina pieszego

Ja to ja

Kierowca trzeźwy a pieszy ? Kierowca mógłby być pod wpływem ale pieszego nie ma prawa tam być