°






Archiwum

Podkowa „dycha”

Spokojnie, nic złego się nie dzieje. Podkowa Leśna zamierza biegać. 31 maja odbędzie się III edycja Podkowiańskiej Dychy.

Popularność biegania w regionie wzrasta, o czym świadczą kolejne imprezy. W Podkowie Leśnej również mieszkają miłośnicy ruchu, którzy dbają o swoją aktywność. Dla nich i nie tylko dla nich powstała idea Podkowiańskiej Dychy. Po raz trzeci wszyscy miłośnicy biegania sprawdzą swoje możliwości i postarają się poprawić swoje rekordy życiowe. 31 maja wszyscy pojawią się na starcie.

Dosłownie wszyscy, bo organizator nie zapomniał o dzieciach. Najmłodsi będą mogli wystartować na dwóch dystansach: 400 i 800 metrów. Ponadto, rywalizować będzie można na 2,9 km oraz na 10  km. Dla tych, którzy nie czują się na siłach przeznaczony jest krótszy dystans, a dla doświadczonych i żądnych wrażeń oraz sprawdzenia własnego potencjału czeka „dyszka”. Start i meta wszystkich biegów zlokalizowane będą w Parku Miejskim na końcu ulicy Lilpopa. Otwarcie Miasteczka Biegowego planowane jest na godzinę 9.00, a finisz III Podkowiańskiej Dychy ma mieć miejsce o 14.00.

Do tej pory akces do uczestnictwa zgłosiło ponad 600 osób. Organizatorzy liczą, że w sumie w biegu wystąpi około 950 biegaczy i biegaczek. Można jeszcze zgłaszać się do udziału w wydarzeniu. Wystarczy wejść na stronę ptb–podkowa.pl i zarejestrować się. Warto nadmienić, że do 6 maja można zaoszczędzić na opłacie startowej. Aby wziąć udział w zawodach należy wpłacić 50 zł, a po upływie okresu promocyjnego 60 zł.

Bieg ulicami Podkowy Leśnej sprawi, że ruch drogowy będzie utrudniony. 31 maja od godziny 8.00 nieprzejezdna będzie ul. Lilpopa. Od 10.50 do 12.50 należy spodziewać się utrudnień na Jodłowej, Reymonta, Sienkiewicza, Krasińskiego, Młochowskiej, Jana Pawła II.


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 4

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

i co by dało przesunięcie o dzień skoro limit zgłoszeń i tak był wyczerpany i nie dało by rady nikogo dopisać. Poza tym tydzień wcześniej były komunie o 9 i 11 i część ludzi by nie mogła biec

Joaśik

Po co to ciagle pisać ? bieg to bieg a nie moje jest mojsze i najmojsze :-D aż się odechciewa biegać, zamiast sie wspierać i promować sport to każdy widzę swoje chwali. Nie sportowo :-(

Gość

Trzeba być nieogarniętym żeby w tym samym terminie w pobliskich miejscowościach robić biegi.Patrząc na daty wcześniejszych biegów Podkowa przesuwa termin o tydzień w porównaniu do wcześniejszych dwóch swoich edycji.Polska komunikacja zawsze na najwyższym poziomie,wiedząc że w Pruszkowie po pierwszej edycji było powiedziane kiedy będzie druga.Gratuluję podkowom pomysłu , wspólpracy a wystarczyła by odrobina chęci i nawet przesunięcia o dzień.Jeszcze raz BRAWO

panjawełdrugi

Chyba zdycha