24° Wtorek
21 Sierpnia

Śr

Czw

Pią

Sob

Nie

Pon
KPP Pruszków

Podpalili toaletę w Parku Mazowsze. Wpadli przez przypadek

W minioną środę dwóch nastolatków podpaliło przenośną toaletę w Parku Mazowsze w Pruszkowie. Jeden z nich miał pecha. Został zatrzymany przez policjantów po służbie.

Jak wyglądała ta sytuacja? – Policjanci z pruszkowskiej komendy, w dniu wolnym od pracy przebywali na terenie ogródków działkowych w Pruszkowie przy ulicy Mostowej. Zauważyli jak dwaj młodzi chłopcy wchodzą i wychodzą z przenośnej toalety trzaskając przy tym głośno drzwiami. Obaj krzyczeli i przeklinali, zachowywali się na tyle głośno, że wzbudziło to zainteresowanie policjantów. Po chwili, kiedy umilkły krzyki policjanci zauważyli, że z przenośnej toalety wydobywa się dym, a chłopcy oddalają się w kierunku ulicy Długiej. Policjanci sprawdzili toaletę i okazało się, że pali się jedna, ze ścian. Natychmiast powiadomili o tym fakcie straż pożarną i dyżurnego komendy pruszkowskiej, a sami ruszyli za nieletnimi – wyjaśnia podkom. Karolina Kańka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Jednego z chłopców funkcjonariusze zauważylu na przystanku autobusowym. – Przedstawili się i wylegitymowali nieletniego. Był to 15-letni uczeń jednej ze szkół w Pruszkowie. Jego kompan prawdopodobnie już w tym czasie zdążył dojść do domu. Zatrzymany przez policjantów nieletni został przewieziony do komendy, a następnie przekazany opiekunowi prawnemu – dodaje podkom. Kańka.

Nieletni mają zostać przesłuchani jako sprawcy zniszczenia mienia, a ich sprawa trafi do sądu rodzinnego.


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 32

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Magisterska toaleta - współczuje fermentującym odchodom

Gość

no tak.... dla rodziców dziecko to świętość - w szkole nie można skarcić, bo zaraz awantura, że jego dziecko niewinne i czego się czepiasz.... robią co chcą i dzieci i rodzice... no to wychodzi... myślę, że powinni jeszcze więcej naszkudzić, żeby ktoś po rozum do głowy poszedł....

Xennials

"Chcesz posłuchać syf muzyki, idź na koncert Republiki" - to cytat powszechnego i przekornego powiedzenia z lat 80, którym nasza mikrogeneracja zawsze odpyskiwała czarno-białemu odłamowi iXów, doprowadzając go do szewskiej pasji. Jak widzę magia szkolnej rymowanki ciągle działa. Nie słyszałeś tego? No to zadam to samo pytanie: gdzie żeś się uchował? Jeśli chodzi o polskie kino tego okresu, to poza kinem moralnego niepokoju, niektórymi "półkownikami" i pojedynczymi filmami innych gatunków - nie znajduję nic ciekawego. Szacunek dla szkoły objawiał się jak pamiętam zdemolowanymi toaletami. Szacunek dla nauczycieli odbębniających lekcje z notatek również znajdował swój upust w toaletach (dłuuugie litanie doroślaków - czyli iXów będących wówczas w 7 czy 8 klasie -wypisywane na ścianach). Na lekcjach nie było lepiej. Rzeczywistość szkolną lat 80 doskonale oddaje serial "7 Życzeń". Na lekcjach jadło się kanapki, grało w okręty, kapsle, karty, szykowało ściągawki na kartkówki. Posłuch był zerowy, bo i autorytety były dosyć mocno przechodzone. No chyba, że pochodzisz wprost z czasów "Wspomnień Niebieskiego Mundurka" - chociaż i tam było wesoło. Takie prawo młodości i szczeniackiej głupoty. Jak czytam Twoje komentarze, to mam wrażenie ze już w chwili przyjścia na świat miałeś 60 albo i 160 lat. Niezależnie od czasów byli nauczyciele, którzy mieli szacunek, byli tacy których uczniowie tylko się bali i byli też tacy, którzy kompletnie rozminęli się z powołaniem. A młodzież dzisiaj reprezentuje zdecydowanie wyższy poziom jeśli chodzi o ogładę niż kiedyś. Przed moim blokiem wrasta na parkingu już dobre kilka lat nieużywany samochód. Nie jest to wrak. Być może właściciel - starszy człowiek - podupadł na zdrowiu i nie wychodzi już z domu. Gdyby to było w latach 80, auto już dawno zostałoby obrzucane cegłami czy połamanymi płytami chodnikowim i zdewastowane. W zakresie ustępowania miejsca w komunikacji zbiorowej jest również dużo lepiej.

Gość

Do Xannialis. Zapewne pijesz do mojego wpisu poniżej, że jako małolat wypiłem Okęcie w piwnicy z kumplami. Pijesz również do 99% tamtejszego - jak to okręśliłeś: robolskiego społeczeństwa, które pracowało w zakładach Państwowych, bo takie były przede wszystkim. Pijesz do muzyki, klasyków takich jak Republika, określając ją jako coś nagannego. Nie wiem gdzieś Ty się uchował więc, skoro tak plujesz na tamte czasy i sposoby wychowywania. Nikomu łatwo wtedy nie było, ale znajdź mi dziś małolata, który mówi dzień dobry sąsiadowi. Czasy ustępowania miejsca w komunikacji miejskiej osobom starszym, przeminęły z wiatrem. Dziś nauczyciel na lekcji ma taką władzę nad uczniem, co cieć do miotły. Totalne wyjałowienie instynktami społecznymi wśród nastolatków, siedzącymi od rana do wieczora w wirtualnym świecie. Spotykając się w grupie, nic innego nie potrafią, poza pokazywaniem sobie w smartfonach obrazków i na tym koniec komunikacji. Na pytanie zadawane nastolatkom na temat zawiązywania przyjaźni, odpowiadają, że nie wierzą coś takiego i wiedzą, że ich obecna znajomość jest na chwilę. Lata 70' i 80', był to najlepszy czas i dla muzyki i dla kina. To najpiękniejsze produkcje filmowe i muzyczne. Ale jak dla Ciebie Rambo to jakaś cholera :-)./ Trudno mi polemizować z Tobą, bo po tym co napisałeś, nie czujesz i nie doceniasz klimatu tamtych czasów. Z pozdrowieniami od syna ROBOLA i ROBOLKI z lat 80' dla Pana Arystokraty :-).

Gość

Pewnie Towarzystwo z tych slamsów na Narodowej- specyficzne Towarzystwo.

Xennials

A tak w ogóle, każde generalizowanie można o kant tyłka rozbić. Chociaż chyba i tak wolę, żeby rozbili sławojkę niż komuś głowę jak to drzewiej bywało.

Xennials

Za przeproszeniem opowieści niesamowitej treści jak to kiedyś było lepiej, ciężko słuchać. Moim zdaniem jest dużo lepiej jeśli chodzi o kulturę wśród dzieci i młodzieży niż w latach 80. To bieganie z kluczem na szyi po podwórku uruchamiało wśród pozbawionych opieki małolatów najgorsze instynkty.Podpalone śmietniki z wykorzystaniem kleju były widokiem dość powszechnym. Płonęły windy, altanki w ogródkach działkowych i podmiejskie pociągi w których w półmiękkie siedzienia gitowcy, punole i słuchający "syf muzyki" (Republika) wstrzykiwali zapalającą piankę. Do tego nagminne znęcanie się nad chomikami, psami, kotami. Takiego sukusyństwa jak wówczas, na tak masową skalę nie było już nigdy później. W tym okresie jako wrażliwy człowiek (10 letni dzieciak w drugiej połowie lat 80) wielokrotnie stawałem w obronie dewastowanego mienia czy maltretowanego zwierzęcia. Kilka razy skończyło się to testem "jak Rambo II czy inna cholera załatwił kogoś", bo dobrze wychowani na tanim winie w piwnicy 15-latkowie w silnej grupie dwóch lub trzech, byli w stosunku do 5 lat młodszego dzieciaka bardzo wyrywni (zapewne regularnie dostawali w ryja od swoich robolskich tatusiów wracających w stanie upojenia z Ursusa czy Nowotki, więc agresja narastała). Ta generacja następnie na przełomie lat 80 i 90 "kroiła", robiła zadymy i "walczyła z systemem". Moja generacja dopiero wzrastała kontestując i PRL i odmieniany we wszystkich przypadkach kapitalizm. Ostatecznie skończyło się na negacji wszystkiego. I tych o 10 lat starszych "chamów" (iXów) dla których przewrócenie budki telefonicznej było walką z komuną i tych 10 lat młodszych "nieświadomych przełomu głupków" (Ygreków), wychowywanych w latach 90 od dziecka w McDonaldsie i przy komputerze. Owszem, to pokolenie dopadło masowe skretynienie i amerykanizacja, ale przynajmniej był nieco większy spokój niż z iXami (chyba wtedy zaczął się wyścig szczurów, który my xennialsi olewaliśmy oglądając Rejs i wtedy zero-jedynkowe Ygreki nas wyprzedziły) . Zupełnie fajnie jest już z dziećmi wychowywanymi współcześnie (chyba przez moją generację xennialsów - marzycieli i idealistów) chociaż jak patrzę po nazwiskach z mojej podstawówki to mało nas do pieczenia tego chleba (1/4 nie utrzymała związku, 1/4 nigdy weń nie weszła, a 1/4 zaćpała się, zapiła, albo w zgodzie z etosem generacji która miała w nosie stare porządki a nowe jeszcze bardziej - wyleciała z 11 piętra pokazując środkowy palec tym już teraz praworządnym z własnymi firmami iXom i tym nieświadomym co im służą naginając kark Ygrekom. A nawiasem mówiąc czy paląca kibel generacja Z lub XD to przypadkiem nie potomkowie X-ów (tych od alpagi w piwnicy)?

Do Gość

Jak dla mnie mienie publiczne bardziej dewastuje administracja za nie odpowiedzialna niż tzw. chuligani. Cóż to jest jeden spalony kibelek wobec kilkudziesięciu pełnosprawnych pociągów, tramwajów, autobusów złomowanych tylko po to, żeby zrobić miejsce pod nowy tabor (szczególnie przed wyborami samorządowymi) i przy okazji dać zarobić jego producentom. Podatnik i pasażer zapłaci.

Gość22

Dzisiaj w parku Anielin znowu dwa przewrócone toitoie. Straż miejska jak zwykle bezradna, monitoring bezużyteczny.

Gość

To nie jest ich wina. To tylko dwa pomioty nieudanej rusyfikacji.

Gość

a kim są ich rodzice? to wiele wyjaśni - ich zachowanie wyniesione z domu

Gość

Myślę, że rodzice będą bronić gnojków jak niepodległości. "Moje dziecko jest idealne, czepiacie się dzieciaka, ja wam pokażę, ja was nauczę". To takie popularne odzywki rodziców. I taki osiłek traktuje to jako przyzwolenie jego rodzicieli. A minister Zero (określenie Ziobro przez Millera) zamiast rozwalać sądy powszechne, Sąd Najwyższy, Trybunał Konstytucyjny, Krajową Radę Sądownictwa powinien zająć się takim tematem bo my wszyscy płacimy za dewastację mienia publicznego a psychole i niewyżyte karki śmieją się i dalej niszczą to za co my wszyscy płacimy z naszych podatków.

Karpik

Wpadli przez przypadek , a gdzie prewencja .Wielokrotnie sygnalizowaliśmy do UM i Starostwa o potrzebie zwiększenia częstotliwości patroli sm i policji ,ale brak odzewu.Zbliża się lato ,ciepłe noce , alkohol ,trawka i nie tylko więc tym bardziej należy się nad tym zastanowić .

Gość

No właśnie , kara to przede wszystkim odpracowanie wyrządzonej szkody , w sposób jawny , żeby wiadomo było wszystkim za co to "wyróżnienie" , powinno dać delikwentowi do myślenia , oraz szansę poznania wartości pracy i szacunku do pracy innych

Gość

@brwinowianin - brak policji jest także widoczny na drogach. Małolaty w zdezelowanych bmk-ach i golfach 1 generacji zap........lają że mało silnik nie wyskoczy spod maski. Dziś na Komorowskiej widziałem takiego miszcza kierownicy w starym golfie - "bolid" prawie się rozpadał a gnój grzał chyba ze sto. A policja pilnuje sejmu aby niepełnosprawni (p. Ochojska) nie mogli obalić jaśnie nam panującej władzy.

Benek the Roman

Wnioskuję o kare rok czyszczenia wszystkich kibli publicznych w pruszkowie wraz z oproznianiem nieczystości ręcznie, jedynie za pomocą jakiegoś czerpaka z podaniem do publicznej wiadomości i streamingiem na youtube.com na żywo!!!

brwinowianin

zobaczcie sobie na google mapach przejście graniczne z Ukrainą koło Chełma...tam na odcinku kilku kilometrów są poprzewracane TOJ-TOJE ....Tak ukraińcy szanują polskie mienie publiczne. Dziwne że brak polskiej policji ? ! Już wjeżdżając do kraju czują się jak u siebie widząc (wiedząc) że mogą tu robić jeszcze więcej niż u siebie i nikt ich nawet nie zatrzyma !

Gość

To jest efekt bezstresowego wychowania. Gnojom oklepać dupska a rodzice niech zapłacą za szkody wyrządzone przez ich synusiów. Tu zniszczona toaleta a na skrzyżowaniu Pogodnej i Srebrnej tabliczki z nazwami ulic tak przekręcone że nie wiadomo gdzie Srebrna a ģdzie Pogodna. Jacyś grilowicze z działek po kilku piwach pokazali swoją "moc".

Gość

No jaką to trzeba być k*rwą...

Gość

No kurczę,a jeszcze w niedzielę z niego korzystałem.Dawac ich na miasto w żółtych kamizelkach TO JA SPALILEM KIBEL.

Gość

Kurcze, człowiek też miał kiedyś 15 lat. To się z procy postrzelało do butelek, to z rurki owocami czarnego bzu, to wypiło się Okęcie w piwnicy z kumplami. W piwnicy, bo nie do pomyślenia by ktoś z dorosłych zobaczył gnoja pijącego lub palącego ( dziś norma na ławkach). Jak stary poszedł na wywiadówkę i było coś nie tak, to... A jakbym naskarżył na nauczyciela, który dał po łbie, bo przeszkadzało się na lekcji, to w domu poprawka. Wszystko to przeszedłem i dupa nie szklanka, nie zbiła się. Dziś, od 18 lat prowadzę dużą firmę i zatrudniam ludzi. Więc wychowanie z lat 80' uważam za bardzo dobre. To co dziś małolaty wyprawiają, to zwykła patologia nie do pomyślenia w tamtych czasach. By podpalać na mieście cokolwiek, trzeba mieć już mózg dobrze zorany.

Gość

A jak się dowiedzieli o drugim koledze gdzie mieszka pierwszy się rozprul kozaczki sztywne w gębie

Gość

frajerzy hehe....

Gość

życzę gnojom by im się teraz będąc w tym parku zachciało do WC i żeby narobił w nachy jeden z drugim bo kibelka brak.

Gość

A może by tak, zamiast wychowania bezstresowego, dupę im trochę oklepać ??? I niech popracują społecznie przy czyszczeniu takich toalet ???

Gość

I aż się prosi żeby zastosować karę jaką kiedyś rodzice wobec takich szczyli stosowali. Po 10 pasów na gołą d... Długo by jeden z drugim pamiętał.

Gość

dwie doby w pudle i na całe życie zapamiętają..............

Gość22

Do dołu z wapnem gnojków.

Gość

nienawiść do tojtojów tak zostałem wychowany xD

Gość

Brawo. Niewychowane gnojki.

Taaa...

A co z uszkodzonym mieniem w wyniku wadliwej organizacji ruchu na rondzie Kaczorowskiego w Piastowie, wprowadzonej przez starostwo powiatowe w Pruszkowie po zaopiniowaniu projektu przez policję?

pedagog

znaczy się, młodzież będzie kiblowała.