20° Środa
18 Października

Czw

Pią

Sob

Nie

Pon

Wt
Jakub Małkiński

Policja zachęca do wstąpienia w jej szeregi

Policja w Liceum Ogólnokształcącym im. J. Iwaszkiewicza w Brwinowie! Spokojnie. Funkcjonariusze nie musieli podejmować żadnej interwencji. Odwiedzili placówkę, żeby zachęcić młodzież do wstąpienia w szeregi policji.

Możliwość rozwoju, stanie na straży bezpieczeństwa, niesienie pomocy i podejmowanie wyzwań – tak wygląda służba w policji. Uczniowie klasy mundurowej w brwinowskim liceum poznali wymogi, które trzeba spełnić, aby zostać funkcjonariuszem. Gruntowną wiedzę młodzieży przekazywał rzecznik Komendy Stołecznej Policji kom. Sylwester Marczak, a także inni stróże prawa z Warszawy i z Pruszkowa.

Ze strony uczniów nie brakowało licznych pytań. Przede wszystkim dotyczyły wymogów i warunków pracy w policji, a także tego, czy funkcjonariusz może mieć... tatuaże. Niektórych interesowało, czy stróże prawa dostają i płacą mandaty. Było więc poważnie, ale momentami również śmiesznie. – W wielu przypadkach mamy do czynienia z osobami, które są zainteresowane służbą w policji. Nie mówimy o tym, że jest to 100 proc., ale w klasach mundurowych wielu uczniów zastanawia się nad tym, żeby założyć mundur z orłem na czapce – mówił nam po spotkaniu kom. Sylwester Marczak, rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji.

Z pewnością dla licealistów spotkanie z funkcjonariuszami było cennym doświadczeniem. Policjanci starali się przedstawić obraz służby, która nie sprowadza się tylko i wyłącznie do nudnej pracy, lecz jest pełna wyzwań. – Tak naprawdę ludzie muszą wiedzieć, że policja jest bardzo zróżnicowana i każdy może znaleźć coś, co konkretną osobę będzie interesowało i zechce pracować w takim, a nie innym pionie. Ważne jest to, żeby każdy miał świadomość rozwoju i tego, czego oczekuje. Policja daje ogromne możliwości awansu, ale przede wszystkim musimy od siebie wiele wymagać. Zwłaszcza jeżeli pracujemy w miejscu, gdzie wiele osób wypowiada się o nim jako służba – tłumaczy kom. Marczak.

W Brwinowie uczniowie raczej nie ziewali, lecz aktywnie włączali się w dyskusję. – Akurat chciałem iść do szkoły policyjnej. Spotkanie pozwoliło mi uzyskać wiedzę na temat wymogów, punktacji. Na pewno pozyskałem informacje, których nie ma na stronie internetowej. Lepiej zdobyć wiedzę od policjantów i spotkać się „twarzą w twarz” – powiedział nam Rafał.

Komenda Stołeczna wydała folder informacyjny „Ty też możesz” o wymogach, które trzeba spełnić, aby zostać policjantem. Funkcjonariusze ruszyli również do szkół. – Przede wszystkim mamy na celu zachęcanie jak największej liczby ludzi. Policja to nie jest tą sprzed wielu lat, lecz stała się nowoczesna i ma pomysł. Potrzebujemy ludzi z innowacyjnym spojrzeniem i takich właśnie szukamy w szkołach i uczelniach na terenie garnizonu – podkreśla rzecznik prasowy Komendy Stołecznej.


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 20

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

UB też tak agitowało.

Były Pies

Niewdzięczna, niebezpieczna, źle widziana i fatalnie opłacana robota. Na dodatek ostatnio nawet emerytura niepewna. Odradzam,

Gość

Takie spotkania z Policją to, zgodnie z "polityką" jaką prowadzi tzw. polski rząd, powinny być chyba po ukraińsku, co nie?

Gość

Żaden policjant nie dostanie kredytu na mieszkanie. Pieniądze strasznie małe a do tego pewnie za 20 lat uznają, że była to formacja świadcząca wysługi ustrojowi totalitarnemu i na razie. Ludzie, którzy rozbijali gangi w okolicy i łapali morderców, jeżeli pracowali choć dzień w milicji mają obcięte emerytury i żyć będą teraz jak biedacy. Co innego gangsterzy z Pruszkowa.

Gość

Do @Lolomido - podziękuj mózgom, którzy od lat "usprawniają" pracę Policji. Kiedyś dyżurny wszystko prowadził w książkach. Być może było to niepraktyczne, ale przynajmniej wysłanie patrolu zajmowało chwilę. Dziś ma aplikację komputerową, która się muli i zawiesza, a w niej do wypełnienia kilkanaście zakładek. Bez tego zgłoszenie nie zostanie zarejestrowane i nie może wysłać załogi. Czy automatyczna identyfikacja i lokalizacja dzwoniącego byłaby możliwa? Technicznie pewnie jest to do rozwiązania. Ale nikt o tym nawet nie myśli, są inne priorytety. Chociażby nikomu niepotrzebna "mapa bezpieczeństwa", która w praktyce nie wnosi nic, a marnuje tylko czas policjantów, którzy zamiast być na ulicy to klikają w mapę. Niestety. Ministrem Spraw Wewnętrznych powinien być były policjant, bo ludzie z zewnątrz nie rozumieją potrzeb tej instytucji. Zamiast czegoś pożytecznego wolą działania pod publiczkę typu właśnie "mapa" czy aplikacja "moja komenda". Tak więc więcej wyrozumiałości życzę ;)

Gość

@Lolomido dokładnie - myślałem, że po wprowadzeniu przez PiS obowiązku rejestracji kart na dane z dowodu osobistego opisywany przez ciebie problem niejako sam się rozwiążę - byłaby chociaż jedna zaleta tego rozwiązania pośród wielu wad. Ale okazuje się, że celem nie było usprawnienie działania gdy dzwonimy na policję, że tłuką kogoś na przystanku, tylko wzmożenie inwigilacji zwykłych ludzi w celu, który raczej się obiektywnie nie wybroni. Bo nie chodzi tu przecież o bandziorów, którzy na każdą ze swoich 7 komórek kupią prepaidy zarejestrowane na inną osobę...

Lolomido

Z mojego doświadczenia: Widzę na ulicy łobuza, więc dzwonię na policję - a tam pierwsze pytanie, rozczarowanie z mojej strony, może zażenowanie bo pan policjant wypytuje mnie o moje dane adresowe, numery tel itp...poczułem się jakbym to ja był przestępcą. A generalnie to zadzwoniłem bo widziałem jak na bocznej uliczce dwóch "łysków" odkręcają tablice rejestracyjne z samochodu, pomyślałem więc, że wysyłając zgłoszenie policji ona tam się zjawi w 5 minut, tymczasem mój sam telefon trwał z 5 minut...Taka jest POLSKA POLICJA , zapyziała instytucja która nie zmiania swoich procedur od lat. Lokalni policjanci żeby spokojnie życ muszą się kumac z lokalnymi bandziorami i żyć z nimi w komitywie. Dziś brakuje policjanów z powołania, a jesli taki się pojawi(taka jednostka) to zaraz zostanie stłamszona do poziomu ogółu - "chcesz przeżyć to się nie wychylaj, nie warto, za 2,5 chcesz życie ryzykować" Policja potrzebuje gruntownej reformy, takiego wstrząsu jak np. PiS ZAPROWADZA PORZĄDEK W Państwie, tak i w policji PiS POWINIEN ZROBIĆ PORZĄDEK.

Gość

A w miejsce błaszczaka można wstąpić?

Gość

@Gość 2017.10.04 01:57 "Stabilizację Życiową"? To może za komuny tak było z milicją. Teraz takie pieniądze to nie jest żadna stabilizacja - policz ratę za mieszkanie, opłaty, samochód itp. Szkoda się marnować i przekreślać w oczach ludzi za te pieniądze.

Gość

@Gość 2017.10.03 22:00 Rozumiem, że ty jesteś policjantem i wiesz? A co masz w takim razie do pracy w magazynie? Prestiż żaden ale w tej kwestii praca w policji chyba lepiej nie wypada. Wyprowadź mnie z błędu jeśli jest inaczej. Często płacą w magazynach już lepiej niż w policji i jeszcze na dodatek zajmujesz się tam czymś produktywnym a nie ganianiem po klatkach studentów z woreczkiem jakiejś szałwii. Polecam spróbować - nie powozisz się już wygodnie Kią albo Fiatem Bravo po mieście, za to zarobisz parę stów więcej i może wreszcie będziesz miał na kino raz w miesiącu.

pozytywnie zweryfiko

Jak takie osiołki jak Błaszczak i Zieliński będą miały wpływ na Policję to wszyscy co mądrzejsi z niej odejdą.

Jery

Nauka j. angielskiego by tylko jako tako porozumiewać się i wyjazd stąd jak najszybciej. Hej!

Gość

Współczuję tym, którzy się skuszą. Praca w Policji jest fajna i gwarantuje stabilizację życiową. Ale niestety dziś jest tak, że policjanta próbuje się karać za byle co. Takie wytyczne z samej góry. Policjant powinien czuć, że Policja jako instytucja zawsze stanie po jego stronie, a tymczasem nikt tak nie zaszkodzi jednemu policjantowi jak drugi policjant. Krótko mówiąc bardzo niefajna atmosfera i bardzo niefajne czasy. A to, że zamiast łapać przestępców często trzeba niezgodnie ze swoim sumieniem wykonywać polecenia natury politycznej (np. usuwanie demonstrantów protestujących w słusznej sprawie) to tylko wisienka na torcie.

Gość

Już niedługo będzie "policja narodowa" a wówczas na pewno będzie wspaniale.

Gość

co wy wiecie o pracy w policji. Idźcie juz spać bo jutro pobudka o 5:00 do pracy na magazynie

Gość

Zawód bardzo odpowiedzialny i niebezpieczny lecz niestety bardzo słabo płatny. Kuzyn w Norwegii jako mechanik samochodowy na rękę otrzymuje do 20 tys. zł w przeliczeniu na naszą walutę. Zarobił już sobie i kupił nowe Volvo, którym odwiedził mnie rok temu w wakacje. Pozdrawiam i życzę powodzenia młodym ludziom w podejmowaniu właściwych życiowych wyborów, bo mnie w tym kraju będąc w średnim już wieku, nie stać nawet na wakacyjny wyjazd z rodziną. Tu nie ma żadnych perspektyw by żyć na godnym poziomie, kupić mieszkanie i założyć rodzinę.

Gość

ten artykuł nadaje się do publikacji najlepiej w dniu 01. 04. ...... jaja sobie robicie ?

Gość

Póki zamyka się ludzi za takie rzeczy jak zioło to sorry... szczyt obciachu, wstyd firmować to swoją twarzą i jeszcze za takie pieniądze! Idźcie lepiej do jakiejś normalnej roboty gdzie nie zarabia się na wyrządzaniu ludziom krzywdy na zlecenie faszystowskiego państwa.

Gość

Hahaha :D czy dziś jest 1 kwietnia? Co za brednie :D Zwłaszcza przedostatnie zdanie "Policja to nie jest tą sprzed wielu lat, lecz stała się nowoczesna i ma pomysł" :D normalnie aż z krzesła spadłem ze śmiechu :)

Gość

Z domu bym Syna wygonił gdyby poszedł do szkoły na piwowskiego psa !