Poranne kolizje

RSS Drukuj A | A
Data publikacji: 15 lutego 2012 11:25

Kamilla Gębska

Centrum Pruszkowa w porannym szczycie stanęło w korku.

​Nagły atak zimy sprawił, że większość głównych dróg w okolicznych miastach została zablokowana. Kierowcy utknęli w gigantycznych korkach. Zdenerwowanie, pośpiech i złe warunki drogowe sprawiły, że w środowy poranek doszło do kilku kolizji.

​Gigantyczne korki, które powstały w porannym szczycie sparaliżowały wiele okolicznych miast. Około godz. 8.00  kierowcy w Pruszkowie stali niemal na wszystkich głównych ulicach w centrum miasta, w okolicy ronda i wiaduktu oraz na Al. Jerozolimskich i al. Wojska Polskiego. Pośpiech i nerwy sprawiły, że doszło w tym czasie do kilku kolizji. – Od godz. 4.00 otrzymaliśmy trzy zgłoszenia dotyczące stłuczek, z czego dwa zostały odwołane. Najprawdopodobniej kierowcy doszli do porozumienia bez naszej pomocy – informuje podkom. Dorota Nowak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie. – Doszło również do jednego wypadku, który miał miejsce na piastowskim rondzie. Kierowca skręcający w ul. Warszawską potrącił pieszego, który przechodził przez pasy. Poszkodowany został zabrany do szpitala – dodaje.

Podobna sytuacja miała miejsce w Grodzisku Mazowieckim, gdzie doszło do pięciu kolizji. – Na szczęście na grodziskich ulicach nie doszło do żadnego wypadku. Otrzymaliśmy zgłoszenia dotyczące pięciu kolizji, ale mogło ich być nieco więcej – informuje asp. Katarzyna Zych, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim. – Opady śniegu sprawiły, że kierowcy jeżdżą wolniej, jednak nie ma większych utrudnień w ruchu – dodaje.

Podobne wiadomości

Bezpański chodnik

​Środowe opady śniegu mocno dały się we znaki okolicznym mieszkańcom. Wielu z nich narzeka na administratorów i zarządców, którzy nie odśnieżają chodników i dróg. Taki problem pojawił się m.in. na ul. Akacjowej w Pruszkowie.

Narzekają na nieodśnieżone chodniki

​Opady śniegu sparaliżowały niemal wszystkie okoliczne miasta. Problem z zalegającym śniegiem dotknął nie tylko kierowców, ale i pieszych, którzy musieli dostać się do pociągu lub sklepu.

Śnieg sparaliżował ruch

​Duże opady śniegu spowodowały, że na wielu drogach utworzyły się gigantyczne korki sięgające kilku kilometrów.

Komentarze 19

Dodaj komentarz Zamknij

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Tak czy siak, budowę nowego wiaduktu powinno wylobbować miasto, PKP nie jest od budowy wiaduktów

wiem naczelny, juz sie przyzwyczailem, ale musze czasami wylac swoja frustracje na takim forum:) przesledzmy taka sytuacje: Ja mieszkaniec tego szacownego miasta przez lata przyzwyczajony do w/w bajzlu dodatkowo jeszcze utwierdzany przez innych autochtonow w baznadzieji tej sytuacji budze sie ktoregos dnia rano i czytam na WPR ze za rok powstanie druga piekna przeprawa przez tory. dodatkowo, inwestor robi wszystkim niespodzianke i konczy budowe 3 miesiace wczesniej. przeciez gdybym dzis nie byl sfrustrowany i przyzwyczajony do tej beznadzieji to pewnie nie bylbym tak szczesliwy w takim momencie. pracuje nad swoim przeszlym szczesciem:)) pozdr

Może nie wszyscy są świadomi tego, że nie każdy pracujący człowiek może dojechać do pracy czymś innym niż samochodem. Pociągi, kolejki naprawdę nie dojeżdżają wszędzie. Chyba każdy kierowca wolałby zostać dziś w domu, ale kto za nich będzie pracował? Może osoby, które sugerują mandaty za wyjeżdżanie w dniu dzisiejszym na ulice???

a ja mam lancuchy na kolach i snieg mi nie straszny POZDRAWIAM

Sypki to się musisz przyzwyczaić. Nowej przeprawy przez tory nie będzie. Dla poprawienia twojego humoru dodam, że dziś w korkach stała cała Polska...

Co za roznica czy miasto czy powiat, czy region, wojewodztwo, gmina itp. nie istotne. istotne jest to ze dzis wyjazdzalem z Pruszkowa ponad godzine.

naczelny, zakladam ze masz lepsze dane niz ja. Natomiast nie zmienia to faktu ze to jest jakies nieporozumienie. Jak mozna dopuscic do takiej sytuacji w ktorej masz jedna przeprawe w takim miescie. I bez sniegu codziennie z tego powodu sa korki, a dzisiaj to masakra. godzine wyjezdzalem z pruszkowa.

nie miasto, tylko powiat

nie tylko u was zaskoczyło drogowców w TV trąbili od tygodnia ,że bedzie padać dość obficie u nas w Nadarzynie też pługi wyjechały dopiero po 10 wcześniej żadnego nie widzieliśmy ulice nieodśnieżone ani chodniki zgroza

Sypki to trochę jak w tym kawale Radia Erewań, "Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają samochody? Prawda, tylko że nie rozdają, a kradną i nie samochody, tylko rowery." Kolej chciała odsunąć obecny przejazd od Pruszkowa w związku z remontem linii Łódź - Warszawa i przenieść go w miejsce gdzie są tylko cztery tory, o wiadukcie mowy nie było. Powiat i miasto miały się zrzucić na podłączenie dróg do tego przejazdu, kłociły się zawzięcie z PKP o to jak podzielić się finasowaniem i nagle PKP z tego pomysłu zrezygnowały, odsuwając go na bliżej nieokreśloną przyszłość. Nowy wiadukt był przewidziany w ciągu tzw. Paszkowianki, ale ta również spadła z priorytetowych inwestycji. Tak więc przejazd na drugą stronę torów przez najbliższe 10 lat tylko starym wiaduktem...

Daj nam znać! Wysyłaj zdjęcia, filmy!

Byłeś świadkiem wypadku
lub dramatycznego zdarzenia?
Coś cię zaskoczyło lub rozzłościło?

Wyślij SMS lub MMS na numer 600 924 925

Wyślij e-mail na kontakt@wpr24.pl

Wyślij zdjęcie / video przez formularz